Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Dlaczego nie potrafie zapomniec???


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
357 odpowiedzi w tym temacie

#41 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 19 października 2007 - 16:05

Pierwszy miesiac nic powaznego miedzy nami nie bylo a potem poszlooooo...
Zareczyny,ciaza,wesele,przeprowadzka i teraz czekam na dziedzie i wszystko w jednym roku

mam nadzieję, że oprócz zaręczyn, ciąży i ślubu pojawiła się tez miłość ;-)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#42 smerfetkahh

smerfetkahh
  • Użytkownik
  • 1 292 postów

Napisano 19 października 2007 - 17:59

Madzia81---moim zdanie to chyba normalne,ze jak sie zareczylam to musialam go kochac :lol:

#43 Kaś

Kaś
  • Użytkownik
  • 210 postów

Napisano 19 października 2007 - 20:51

Ja ostatnio zauważyłam,że dążę nawet pośredniego kontaktu z nim,choć mnie to zupełnie rozwala.Da się kogoś wyrzucić ze swojego życia?Tak nagle i po prostu?Jak to możliwe?
"Każdy człowiek ma pewien określony horyzont myślowy.
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"

#44 atria

atria
  • Użytkownik
  • 36 postów

Napisano 19 października 2007 - 20:59

Hahahahahaa..
Ja też tego nie rozumiem.. Zapytaj jakiegoś faceta.

Póki co - osobiscie.. staram się pamietać o tym, by nie zapomnieć ,że mam starać się by zapomnieć mimo tego że ciągle rozpamietuję.. <bezradny></span> Rozumiesz..? :lol:

#45 Kaś

Kaś
  • Użytkownik
  • 210 postów

Napisano 19 października 2007 - 21:03

Rozumiem.Starając się nie myśleć,myśli sie jeszcze bardziej.Można tylko się zając czymś innym,ale jak to zrobić,skoro głowa pęka w szwach?
"Każdy człowiek ma pewien określony horyzont myślowy.
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"

#46 YourImagination

YourImagination
  • Użytkownik
  • 80 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 18:42

ja juz od miesiaca nie jestem z moja najwieksza miloscią.. tak wybral no ale.. ja caly czas o nim mysle mimo ze teraz mam innego chlopaka... ciagle wspomnienia... eh i do tego w sobote poprosil mnie do tanca, w polowie odeszlam bo sie poplakalam:/ robi sobie jak dziwne opisy do mnie, widze ze sie patrzy i wiem ze tez mnie kocha, ale nie mozemy byc ze sobą... za daleko wszystko zaszło... kurde juz nie wiem co zrobic zeby zapomniec o nim... i jesli bedzie chcial wrocic wiem ze ze lzami w oczach ale powiem ze NIE, bo juz tyle razy zrywal i ja wracalam za kazzdym razem jak on chcial... tak dluzej nie moze byc... a pozatym im czesciej zrywalismy i wracalismy bylo coraz gorzej :( chyba musze sie pogodzic z tym ze juz go nigdy nie dotkne, nie przytule... :-( :cry:

#47 Martyna

Martyna
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 19:22

Asiu jezeli wiesz ze nie mozesz z nim byc i ze po raz kolejny na pewno skonczyloby sie to tak samo to nie pozostaje ci nic innego jak zapomnieć.... przykre ze ludzie ktorzy sie kochaja nie potrafia sie ze soba porozumiec. :-( ale mozesz rowniez sprobowac kolejny raz, postarac sie go zmienic (chociaz nie wiem czy po kolejnym powrocie i rozstaniu nie cierpialabys jeszcze bardziej).... ale najpierw przydalaby sie szczera rozmowa na temat waszego zwiazku, co bylo nie tak i dlaczego tak sie stalo ze nie jestescie razem. hm skoro masz chlopaka to chyba nie jest tak zle co?? a moze mu daj szanse

#48 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 19:43

Dlaczego nie jesteście razem, co się stało?
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#49 Jaro

Jaro
  • Użytkownik
  • 153 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 20:20

no kolezanko nie zazdroszcze,ja mam w sumie podobnie jak ty,mam ale o tym nie mysle :) rozstalem sie z dziewczyna w lipcu,czyli ohoh -dawno,jak mowilem kiedys,raz nam miesiac sie z nia spotkam,pogadamy,itd,w sumie fajnie by bylo jakby wrocila,ale nie chce zbytnio o tym myslec co by sie nie zdziwic,ona sama mi mowila ze myslala o powrocie z miesiac temu,ale zrezygnowala jak zapytalem czy mam sobie nadzieje robic... i takie to posrane troche ogolnie,chodz sama mowi ze ona nikogo nie bedzie miala i skonczy jak jej ciotka (stara panna z kotem czarnym) :D ,ale coz zyc trzeba dalej,sam poznaje nowe kobiety co jakis czas,mam przelotne zwiazki ale szybko je koncze bo widze ze to ne to...Aczkolwiek z drugiej strony fajne jest skakanie z kwiatka na kwiatek :)
http://hellsing666.w...xeJ8E8G/bleach1

film obrazujacy mnie w pewnym sensie... :)

#50 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 20:26

co jakis czas,mam przelotne zwiazki ale szybko je koncze bo widze ze to ne to...Aczkolwiek z drugiej strony fajne jest skakanie z kwiatka na kwiatek


Czyli dobrze Ci z tym, że sobie tak skaczesz? Myslisz tylko o sobie, to egoistyczne podejście...nie zdajesz sobie sprawy, że ranisz tym dziewczyny? Wykorzystujesz je...dziś ta jutro tamta..ehh :-/

#51 YourImagination

YourImagination
  • Użytkownik
  • 80 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 20:32

po pierwsze klotnie, brak czasu i w ogole on sie nie staral za bardzo bo mial wszytsko na tacy podane... jednym slowem staral sie jak bylo dobrze, jak bylo zle to olewal... zerwal bo nie mogl wytrzymac tych klotni...i w ogole wiele innych czynnikow.. kurde... nie, uwierzcie ze nie wroce bo pokaze znow ze ejstem na jego zawolanie...eh

a z tym chlopakiem wlasnie zerwalam... to nie bylo to i doszlam do wniosku ze lepiej bedzie jak nie bede go ranic, lepiej teraz niz pozniej...

#52 Jaro

Jaro
  • Użytkownik
  • 153 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 21:00

Doonn nie wiem czy mi z tym dobrze,w glebi czuje ze robie sobie zludne wrazenie ze mi dobrze zeby nie myslec...
http://hellsing666.w...xeJ8E8G/bleach1

film obrazujacy mnie w pewnym sensie... :)

#53 Martyna

Martyna
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 21:05

Asiu jezeli wiesz ze znowu wam sie nie uda to masz racje i nie wracaj do niego. hm z tego co piszesz wynika ze on nie chce sie zmienic i nic nie zrozumial bo inaczej opisalabys ta sytuacje. czasem trzeba wybaczyc i zaczac wszystko od nowa, ale jezeli jestes pewna ze to nic nie zmieni to zostaje ci tylko wymazanie go z pamieci

#54 YourImagination

YourImagination
  • Użytkownik
  • 80 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 21:43

Martyna, zmienic sie nie zmieni na pewno... bo dobrze bywalo na poczatku a potem juz coraz gorzej. tak to jest jak jedna osoba sie stara a druga lubi to wykorzystac...
tak mnie to sciska od srodka... tylw wspomnien i wszytsko go przypomina.. ale musze sobie poradzic...

#55 Pijaczyna

Pijaczyna
  • Użytkownik
  • 77 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 21:56

Mężczyzni doceniaja to co maja dopiero jak to stracą. Sam zostawiłem moja była dziewczyne a teraz juz nie wiem co mam robic :( bo wiem ze zyć bez niej nie umiem.....

#56 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 22:07

Mężczyzni doceniaja to co maja dopiero jak to stracą.


Nieraz nie jest za pozno, aby odzyskac "utracone" szczescie.Ale to prawda ze gdy mamy za duzo i za dobrze to sie przewraca w glowkach......szukamy czegos innego lub postepujemy jak najgorzej tylko potrafimy....... a pozniej sie okazuje ze "ten ktos" byl tak blisko nas a my nie potrafilismy tego docenic........Ludzi trzeba doceniac poki sa przy nas .........

#57 Pijaczyna

Pijaczyna
  • Użytkownik
  • 77 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 22:20

w 100% sie z toba zgadzam Katti, załuje tylko ze dopiero teraz to zrozumiałem

#58 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 22:23

Ludzi trzeba doceniac poki sa przy nas .........

to prawdaa... niestety niektorzy tego nie dostrzegaja. Smutne:( bo kazdy zasluguje na swoje małe szczescie .. a przede wszytskim na to by byc docenianym i kochanym ;)
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#59 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 25 lutego 2008 - 22:23

wiem ze zyć bez niej nie umiem.....

grrr... nie mogę takich rzeczy słuchać :P ja wiem, że zaraz po zakończeniu związku jest ciężko, wydaje się, że życie zawaliło się całkiem... Ale uwierzcie... Da się żyć bez tej osoby. Co więcej - pewnie niebawem okaże się, że całkiem nieźle da się żyć z inną :) Ja wiem, do tego potrzeba trochę czasu ;)

YourImagination, mi bardzo podoba się Twoje podejście, chociaż wiem, jak Ci ciężko. Ja z moim byłam też miałam podobną sytuację. Kochałam - ale wiedziałam, że miłość to nie wszystko i wiedziałam, że nie możemy być razem. Teraz wcale nie żałuję, że podjęłam taką decyzję, bo wiem, że z tamtym nie byłabym szczęśliwa.
I widzę, że Ty też czujesz że z tym chłopakiem nie zaznasz szczęścia, tylko ból i do tego jeszcze to poczucie urażonej dumy, że znowu Ty do niego wróciłaś po tym jak Cię zostawił. Zapomnieć nie da się tak szybko - najlepiej unikaj kontaktu z nim przynajmniej takiego w rzeczywistości - będzie Ci łatwiej, nabierzesz dystansu, a z czasem zapomnisz :)

#60 YourImagination

YourImagination
  • Użytkownik
  • 80 postów

Napisano 25 lutego 2008 - 22:47

dziekuje Kociak, ja staram sie jak moge unikac kontaktu z nim, ale on chyba go szuka ze mna, a to napisze na gg, pusci sygnal, w sobote nawet poprosil mnie do tanca... <bezradny></span>





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych