Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Jak mam sobie z tym poradzić?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
683 odpowiedzi w tym temacie

#101 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 14 listopada 2008 - 09:55

sama na zawsze - dla mnie nie jest to przygnebiajaca perspektywa , byle nie samotna :-)


Jeśli chodzi o mnie byłąby to najbardziej przygnębiająca perspektywa na świecie 8-)

<ookk>


#102 Kejti

Kejti
  • Użytkownik
  • 35 postów

Napisano 14 listopada 2008 - 10:19

dziewczyno czym Ty się martwisz :P zobaczysz, że niedługo kogos znajdziesz i będziesz szczęśliwa. A póki co ciesz się życiem i młodością. I nie szukaj miłości, sama Cię znajdzie w odpowiednim czasie. Zobaczysz, że aż będziesz miała jej dosyć :P Ja jak miałam 18 lat i nie miałam chłopaka to też mi się wydawało, że całe życie będę sama... a tu nagle na studiach ktoś się pojawił :)

#103 Mikula

Mikula
  • Użytkownik
  • 220 postów

Napisano 14 listopada 2008 - 16:38

Dokładnie tak, jak mówi Kejti: poznasz kogoś na studiach... Na razie jesteś w "starym" towarzystwie, te same twarze itd. Zobaczysz, rok akademicki się rozkręci, zacznie się studenckie życie i facet sam się znajdzie :-P Podobno bardzo duży procent par poznaje się na studiach, a statystyki z reguły nie kłamią 8-)
"Świat należy do ludzi, którzy maja odwagę marzyć i ryzykować, aby spełnić swe marzenia. I starają się robić to najlepiej."

#104 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 14 listopada 2008 - 22:23

moja (chyba) przyszla teściowka jest okropna! moj chlopak ma z nia przewalone! jest staroświecka i jak tam jezdzimy zawsze sie czepia ze mam za duzy dekolt czy cos... poza tym naprawde czasami traktuje go okropnie dla niej liczy sie tylko kasa i co ludzie powiedza... :-x

#105 Mikula

Mikula
  • Użytkownik
  • 220 postów

Napisano 14 listopada 2008 - 23:53

No ładnie, nie ma to jak toksyczna mamuśka... Najgorsze co może być i dla faceta i dla jego dziewczyny (zwłaszcza dla niej).
"Świat należy do ludzi, którzy maja odwagę marzyć i ryzykować, aby spełnić swe marzenia. I starają się robić to najlepiej."

#106 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 15 listopada 2008 - 00:05

A ja bardzo lubie moja (przyszla) tesciowa.. Zawsze mila, proponuje obiadki itd. I sie nie krzywi ze cos tam jej sie nie podoba u nas.

#107 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 15 listopada 2008 - 00:12

Mirabelka__22, u mnie podobnie...
ogolnie bardzo lubie Mame tomka i mysle ze ona mnie tez zawsze jest bardzo mila i wlasciwie traktujemy sie jak kolezanki nawet kilka razy bylysmy na zakupach
gotujemy razem

fajnie jest

kiedys sie balam ze mnienie polubi :P

#108 Kita

Kita
  • Użytkownik
  • 2 427 postów

Napisano 15 listopada 2008 - 00:14

U mnie jest tak samo, bardzo dobrze nam sie uklada z mama Marcina, jest dla mnie bardzo mila, zawsze razem sobie fajnie pogadamy, posmiejemy sie, pozartujemy. Bardzo ja lubie :-)
Dołączona grafika

#109 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 15 listopada 2008 - 08:05

zaczyna sie OT

przeprawy-z-tesciami-vt48.htm ;)
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#110 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 15 listopada 2008 - 09:07

A u mnie to tak wyglada. Mama mojego wczesniejszego faceta byla super moze dlatego ze mlodsza i bardziej na czasie niz mama akualnego ale zawsze moglam sobie z nia pozartowac i pogadac. A mamusia mojego Wojtka jest jakas dziwna. widzimy sie jest tylko wymiana powitania (dzien dobry czy cos) i tyle. A spotykam sie z nim juz od pol roku praktycznie choc zadko u niego bywamy... Nie wiem kilka razy w sumie pogadalysmy ale tak oficjalnie a nie tak na luzie. Moze ma jakies ale co do roznicy wieku?? Ja prawie 19 Wojtus 25.. Moze dla niej jest za duza? Sama nie wiem.. Moze ja jej nie pasuje na synowa. <bezradny></span> :cry:

#111 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 15 listopada 2008 - 10:27

WweronikaA, myślę, że nie ma co się na zapsa martwić ;-)

<ookk>


#112 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 15 listopada 2008 - 17:32

Roxi, no mam nadzieje;)

#113 sweet camilla

sweet camilla
  • Użytkownik
  • 308 postów

Napisano 15 listopada 2008 - 18:51

a moja tesciowa zgroza najpierw było mi często przykro potem się przyzwyczaiłam ,ona juz taka jest niby tu obiadek ale zero usmiechu na twarzy ale ona taka jest w stosunku do wielu ludzi ,,,cóz watpie że sie zmieni ...
..Doskonała argumentacja nigdy nie przekona zaślepiającej emocji....

#114 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 15 listopada 2008 - 19:42

a moja fakt faktem EX-teściowa na początku mnie nie znosiła bo targana była smutkiem za byłą mojego chłopaka ,za to potem stałam się ukochaną synową :-> a moj facet za wszystko dostawał opier*** od swojej mamuśki która zawsze natychmiast kazała mu mnie przepraszać za wszystko :-D fajna była kobitka...no ale nam nie wyszło,rozstaliśmy się,czego ona nie mogła sobie wydarować :-|
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#115 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 15 listopada 2008 - 23:47

mnie denerwuje jak mojego D mama ciagle kaze siebie wozic autem i odbierac :/

#116 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 16 listopada 2008 - 10:34

offtopic :!:

Podalam Wam link do tematu gdzie mozna dyskutowac o relacjach z "tesciami"

Chyba ponowimy akcje OT = ostrzezenie.
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#117 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 19 listopada 2008 - 20:25

Dziewczyny od pewnego czasu planujemy z chlopakiem wspolne mieszkanie:) i nie wiem jak o tym powiedziec moim rodzicom? Oni na pewno uwazaja ze ja mam jeszcze na to czas:( ale ja już nie chce z nimi mieszkac... coraz wiecej klotni o glupoty wieczne pretensje...no i jeszcze taki problem ze moi rodzice nie bardzo by sie ucieszyli z tego ze zamieszkalabym przed slubem z chlopakiem mimo ze moja siostra tak zrobila i dlugo do tego musieli sie przyzwyczajac i teraz jest ok:) noo i teraz na mnie pora i ja sie troche boje

#118 WiOlLuŚś

WiOlLuŚś
  • Użytkownik
  • 174 postów

Napisano 19 listopada 2008 - 20:33

no naturalne ze sie boisz... jestes w moim wieku i ja tez bym sie bała powiedziec moim rodzicom o tym ze bede mieszkać teraz z chłopem swym ;/
Moze sproboj im przetłumaczyć ze to taki sprawdzian tez dla was czy to przetrwa . wspolne zycie.. obowiązki .. przygotowują do roli w małżeństwie.. powiedz ze go kochasz i wiesz ze nie bedzie łatwo ale chcesz sprobowac , ze bedziesz ich odwiedzać .. NApewno jak bedziesz z nimi rozmawiac nie mozesz zaczac sie denerwowac i krzyczec bo uznaja ze to tylko twoj kaprys i wrocisz z placzem.. pokaz im ze jestes gotowa i odpowiedzialna :))
Trzymam kciuki !!

#119 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 19 listopada 2008 - 20:40

Ale boje sie ze oni nie zaakceptuja tego. Będą mieć żal , pretensje... bo co na to ludzie powiedza i takie tam...ahh szkoda gadac ale czasem sobie mysle ze to w koncu moje zycie i ja jestem dorosła pozatym mam prace , studia, moj chlopak to samo. Bardzo tego chcemy

#120 WiOlLuŚś

WiOlLuŚś
  • Użytkownik
  • 174 postów

Napisano 19 listopada 2008 - 20:44

słuchaj z drugiej strony oni juz jak wspomianałas stracili jedna corke bo sie wyprowadziła nie chca powtorki . A Ty zycie ukladasz sobie z nim a nie z rodzicami... beda zli , bedzie zal moze nawet sie obraza na jakis czas ale przejdzie im to amsz jak w banku. Kiedys i tak to zrobisz . Skoro masz prace zarabiasz na siebie , jestes odpowiedzialna i on tez to czemu masz rezygnowac z czegos czego obydwoje chcecie i jestes pewna. ?





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych