Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy wrześniowe


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
469 odpowiedzi w tym temacie

#161 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 13 września 2013 - 11:14

<hello></span>

Pracowo c.d. jem obiad i trzeba uciekać do roboty. W nocy miałam pół godzinny atak kaszlowy- aż się Misiek obudził, a to nie lada sztuka <lol></span> myślałam że płuca wypluje... No ale koleżanka poleciła mi pić napar z majeranku- podobno bardzo pomaga- także już jestem po pierwszej porcji, zobaczymy.
Do lekarza ani mi się śni chodzić, a o antybiotyku to już nawet nie chce słyszeć. ;-)
Mężydło pojechał do domu- także weekend mam samotny <bezradny></span>
ciekawe czy małej się spodoba huśtawka którą dla niej kupiliśmy :-)

Tymczasem, miłego ;-)

#162 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 13 września 2013 - 13:41

<hellooo1></span>
Witam w pochmurny, chłodny i wietrzny dzień, ale za to w humorze wyśmienitym :mrgreen: Mam kawę, mam dobry obiad, mam ściągnięty film i nieprzeczytaną książkę - nic więcej na razie do szczęścia mi nie potrzeba :mrgreen: I nawet wychodzić już mi się nigdzie nie chce, choć kolega zapraszał na wieczorną wódeczkę i choć początkowo podeszłam do tego z wielkim entuzjazmem :lol: Wczoraj zaliczyłam winko z koleżanką, przedwczoraj tez coś tam, jutro idę na Mężowy koncert i pokoncertowe afterparty, więc dzisiaj wypadałoby jednak zregenerować się, nazbierać siły i jak przystało na perfekcyjną panią domu, ogarnąć trochę ten burdel, który zrobił się w mieszkaniu w ostatnich dniach. Męża chyba za to ukatrupię!

#163 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 13 września 2013 - 14:56

ale za to w humorze wyśmienitym

Dziś piątek trzynastego jest :P

Ja też mam od jakiegoś czasu świetny humor.
Słońca kawałek się pokazał i już po leniu.
Kupiłam sobie gazety babskie, poczytałam :mrgreen:

Połówek mi dał wczoraj prezent, ładny wisiorek, tak się ucieszyłam, że z butów mnie wyrwało. :-D Kocham niespodzianki, chwała mu za to. Ostatnio się świetnie układa nam.
Widocznie zachowana została zasada 5:1 :lol: Pięć pozytywów kontra jeden negatyw.
Przeczytałam, że to pozwala uznawać związek za udany ;) Coś w tym jest.

#164 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 13 września 2013 - 15:01

Dziś piątek trzynastego jest :P

Zostałam uświadomiona dopiero koło 11 :lol: Wcześniej w ogóle nie pomyślałam o tym , który to dzień, bo po co? :-P Skoro wszystkie oprócz weekendów są takie same.

Dzisiaj jeszcze czekają mnie dodatkowe zajęcia, a już myślałam, że będę miała piątek wolny <bezradny></span>
Do tego nie wiadomo czy się z K zobaczę :-( Nie dość, że w tygodniu mało czasu to jeszcze w piątek wieczorem nie dane nam się zobaczyć...

W szkole urwanie głowy, nie wiem w co ręce włożyć.

miłego wszystkim ;*

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#165 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 13 września 2013 - 15:27

Helol :-D

Promotor zaakceptował mi prace, teraz tylko poprawić literówki ,dać do antyplagiatu potem do dziekanatu i pozostaje czekać na obronę - czyli jeszcze miesiąc. W sam raz czasu jest trochę do nauki. :-) :-)

Teraz czekam na męża i na zakupy :mrgreen:
Szybki obiados i trochę leniuchowania przed nami :->

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#166 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 13 września 2013 - 18:34

jesli moj nastroj kiedys bedzie normalny

moj chyba nigdy nie bedzie :lol: Przede wszystkim czuje sie wyczerpana . Takie uczucie ciaglego zmeczenia. Nic mi sie nie chce - ale to nie lenistwo ;) bo wszystko zrobione na styk i dokladnie. tylko jakies ...wypalenie .. :roll:
:->

u mnie ciagle zmeczenia , wieksza sennosc i do tego bezcelowowość , jescze ostatnio postanowilam pewnych rzecyw zyciu zrezygnowac< nie poddawac sie juz opatrznosci> i to tez mnie doluje <bezradny></span>



[: zjadlabym wszystko poza paczkami .
:->

ja kiedys nie lubilam odbijało mi sie tluszczem , ale u mnie w pracy sa takie pyszne pudrowane ;-) <bezradny></span>





eee tam duzo :lol: zjadlabym wszystko poza paczkami .
nutela sliwkowa. :lol:

:->

robilas te z samych sliwek czy tę mieszaną :?:






[ jakis miesiac temu zrobiłam pare sloikow malin na zime jak dopadnie przeziebienie
I jak zawsze mi wychodzily tak teraz odkrecam sloiczki i w dwoch normalnie winko :lol:

:->

wino te dobre na zime <umieraam></span>

Kala podziwiam z tym ciastem drozdzowym , ja tam wytrawne rolady robie ale takiego owocami ,albo z kruszonka to nie ryzykuje ;-)

właśnie pije Oliwii herbatke dla bystrzaków <umieraam></span> moe bede madrzejsza <biglol></span> i ogladam film na kompie . jutro spie dłuzej ale po poludniu fucha ;-)

[ Dodano: 2013-09-13, 19:37 ]

Promotor zaakceptował mi prace

no to super ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#167 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 14 września 2013 - 09:00

Hej Hej :-)

Dzisiaj sobota, więc dzień sprzątania.

K, pojechal na godzinke tylko do pracy a ja zabieram sie za porządek.

Później jakis szybki obiadek i moze gdzies wyskoczymy.
Dzisiaj mialam okropny sen,że ktos chcial mi z ręki wyrwać mojego synka. Obudzilam się z płaczem. <bezradny></span> <bezradny></span>

Milego dnia

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#168 marcys

marcys
  • Użytkownik
  • 688 postów

Napisano 14 września 2013 - 09:03

Witam Was!
Rzadko ostatnio tu bywam, bo jakoś zebrać się nie mogę. Liczba nieprzeczytanych postów rośnie w zastraszającym tempie a ja nie mam siły ich ogarnąć. Dopadł mnie chyba jesienny dół a sytuacja w pracy jeszcze to pogłębia.
Ja to jednak cienka jestem i do wyścigu szczurów się nie nadaję. Dlaczego ludzie zamiast współpracować wolą rywalizować? Do niedawna atmosfera była całkiem fajna a teraz jest tak gęsta, że można ją nożem ciąć. A to niestety wpływa na wszystko - na sytuację w domu też :/
No dobra, już się wyżaliłam :) przepraszam za smuty z samego rana w sobotę.
Zaraz wybywam na miasto, może jakieś botki sobie zakupię (tak na poprawę humoru :)) oby tylko nie padało, bo w deszczu chodzić nie lubię.

Miłego dzionka!!!

fMCSp1.png
"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono."


#169 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 września 2013 - 11:19

hejka
ciagle wydaje mi sie, ze jest nd , to pewnie dlatego, ze dawno nie mialam wolnej soboty.

jarzebina obrana , zaraz zjem zupke i na 9 h popracowac.kasa sie przyda bo bardzo ciezko przede w tym miesiacu,

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#170 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 14 września 2013 - 11:35

magdaaaaa, jakoś bardzo polubiłam właśnie robić drożdżówki i chyba nawet więcej radości sprawia mi sama robota niż jedzenie :-D

Witam :-)

A był wczoraj miły wieczór :mrgreen: Super ludzie, super humory, super potańcówka :mrgreen: Jestem padnięta ale w końcu szczęśliwa :mrgreen: A na myśl o dzisiejszym wieczorze to motyle w brzuchy i w całym moim pokoju <serduszka></span> <bing1></span>
Idę się zdrzemnąć :-P

Miłego dnia laseczki :*
"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#171 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 14 września 2013 - 12:42

Cześć :mrgreen:

Witam po dłuższej nieobecności.
Widziałam, że na forum nastąpiły zmiany. ;-)
To tak jak u mnie, znowu :mrgreen:

Smutno mi od kilku dni, bo jesień nadchodzi wielkimi krokami.
A ja nawet latem nie zdążyłam się nacieszyć.
Nie wiem nawet kiedy przeleciał mi lipiec i sierpień <bezradny></span>

magdaaaaa, jakoś bardzo polubiłam właśnie robić drożdżówki i chyba nawet więcej radości sprawia mi sama robota niż jedzenie :-D


Ja tez bardzo lubię robić ciasta drożdżowe zarówno w wersji słodkiej, jak i na pizzę, czy chleb :mrgreen:
Planuję w kolejnym tygodniu coś upiec, ale nie wiem jak wyjdzie z czasem, bo muszę odrobić w pracy zaległe godziny.
Dziękuje za przypomnienie :mrgreen:


A na myśl o dzisiejszym wieczorze to motyle w brzuchy i w całym moim pokoju <serduszka></span> <bing1></span>

:D :-P

Miłego weekendu :D

#172 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 14 września 2013 - 12:49

magdaaaa po co obierasz jarzebine?

Widziałam, że na forum nastąpiły zmiany.
To tak jak u mnie, znowu

Jakie jakie? :mrgreen:

Smutno mi od kilku dni, bo jesień nadchodzi wielkimi krokami.

Mi tez, ale nie dajem jej sie :lol:

Witam sie sobotnie

Maz urzeduje w kuchni, a ja ogarniam dom poki Maly spi.
Niestety Okruszek nadal charczy i do tego podczas mocniejszego kaszlu wymiotuje :-/ U lekarza bylismy, ale na szczescie nic powazniejszego.
Dzis w planach dokonczyc sparztanie, jakies ciasto upiec i reszte dnia spedzic w 3ke wkurzajac sie nazwajem :-P
I moze jutro w koncu do rodzinki sie wybierzemy :roll:

Milego dnia

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#173 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 14 września 2013 - 14:44

Witam i ja :-)
Dobrze, że już ten koszmarny tydzień pracowy już za mną :->
Kierownik mnie wnerwia do tego stopnia, że mówię to co myślę, a on tylko mnie zaczepia
a na moje pytania nie łaskaw odpowiadać :evil: :evil: :evil:

Zaraz uraczę się ciepłym kakao, koc, jakaś powtóreczka
i tak mam zamiar spędzić sobotę :->
Wieczorkiem zapraszam na niezdrową kolację M. to humor będzie lepszy :->

Niestety Okruszek nadal charczy

zdrówka dla Niego ;-)


Miłego weekendu :-)
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#174 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 14 września 2013 - 14:56

Kierownik mnie wnerwia do tego stopnia, że mówię to co myślę, a on tylko mnie zaczepia a na moje pytania nie łaskaw odpowiadać

Współczuję Ci.

A ja od rana jak króliczek na bateryjkach. Kwiatki przesadziłam (znowu), mieszkanko wysprzątałam, zaliczyłam długaśny spacerek z psiakiem i już gotuje mi się kapucha na jutrzejszy bigos. Jedyny minus to strasznie śmierdzi :-/
Zaraz zabieram się za przegląd ubrań i pewnie tradycyjnie coś wyleci i oby do 20 a potem kolacyjka i mam talent.

#175 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 14 września 2013 - 15:52

karatetyka fajnie sie Ciebie czyta :*

kala Jasminka dacie przepis na drozdzowki ? nie robilam jeszcze


Magda to jesli z pewnych rzeczy zrezygnowałas i to Cie doluje...to nie rezygnuj....poddaj sie temu co przyniesie los ;) a co do nutelki sliwkowej robiłam ta mieszana - czyli sliwki i kakao ;) pysznosci, super do nalesnikow super do rogali..itd uwielbiamy


Widziałam, że na forum nastąpiły zmiany

jakie ?:P a chodzi o szefowanie :)

Ja tam jesien lubie :lol: samopoczucie lepsze niz latem;)

Ale juz jak pomysle o zimie....musz ekoniecznie sobie kupic super plaszcz, i super kozaki, co by sobie to zime jakos oswoic :P



podczas mocniejszego kaszlu wymiotuje

uu zdrowka dla maluszka, biedny :-(


Zaraz uraczę się ciepłym kakao, koc,

mmm czyli moj staly repertuar cowieczorny ;)


A ja od rana jak króliczek na bateryjkach.

to tak jak ja ;)

4 prania, ogarniecie domku, obiadek ( dzis zapodałam pstraga ) porzadki, wlasnie piecze sie czekoladowe ciasto ( pierwszy raz robilam z tabliczek czekolady ) , salatka tez.
A ja sobie wkoncu odpoczywam chwilke . Z winogronami ( wiem kalorie ) :P
Remont kuchni w toku.... wyszly problemy z pewna firma, musielismy szukac innej, od pon. gosciu wchodzi i działa. Moze w srode - czwartek bede miec zrobiona...pozniej tylko kupic piecyk, zlew, mebelki...urzadzic. O, to bedzie najlepsze , juz widziałam fajne dodatki 8-)

Milego wieczorku
<swinka1></span> <swinka1></span>
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#176 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 14 września 2013 - 16:12

jesień nadchodzi wielkimi krokami.

Jesień też fajna :) Dzisiaj u mnie piękne słońce, żadnej chmurki na niebie i mimo, że do sklepu szłam w kurtce, to jednak jest tak fajnie, że humor od razu o połowę lepszy :mrgreen:

nikus, duuużo zdrowia dla Okruszka :*

Kierownik mnie wnerwia do tego stopnia, że mówię to co myślę

Znam to, więc wiem, jakie to denerwujące i dlatego współczuję. Choć u mnie ostatnio w tej kwestii lepiej. Widzę, że chłopak potrafi przyznać się do błędu, do tego, że jego myślenie czasem jest idiotyczne i wyciągnąć wnioski. Tak więc czasem jednak dobrze nawet kierownikowi powiedzieć to, co się myśli ;-) Ja znów stałam się miła dla niego, on zrezygnował z niektórych debilnych zasad, za co wszyscy są mi wdzięczni :lol: i znów jesteśmy wielką, kochającą się rodziną <lol></span>

musz ekoniecznie sobie kupic super plaszcz, i super kozaki, co by sobie to zime jakos oswoic

Ja się cieszę, że w zeszłym roku kupiłam 2 płaszcze i 4 pary kozaków, więc na tę zimę jestem już zaopatrzona :mrgreen: No, chyba, że zobaczę jeszcze gdzieś jakieś piękne buty, którym nie będę potrafiła odmówić zabrania do domu :lol:

Z winogronami ( wiem kalorie )

Pieprzyć kalorie! :P Wczoraj zjadłam całą pakę chipsów i wyrzutów sumienia nie mam, więc winogronka to mały pikuś :lol:

Jakaś taka zamulona jestem. Wypiłam kawę, potem piwo ze znajomymi i tak mi się momentalnie zachciało spać, że kolejna kawa chyba jest niezbędna. Mąż już na próbie, ja jeszcze dokończę ogarnianie kuchni, ogarnę siebie i uciekam na szatańskie koncerty :lol: Jutro tez przydałoby się wolne :P

#177 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 14 września 2013 - 16:46

, którym nie będę potrafiła odmówić zabrania do dom

mmm szczegolnie ze one tak zawsze ladni eprosza : wezmie, prosze do domku. :lol: I jak tu ich nie przygarnac

tylko te co widzialam kosztowaly 350 zl.

Pieprzyć kalorie! Wczoraj zjadłam całą pakę chipsów i wyrzutów sumienia nie mam, więc winogronka to mały pikuś

no...ale do tego byla masa czekoladowa... :oops: mialo byc tylko na ciasto ale jak sie tu oprzec;P

Dzisiaj u mnie piękne słońce, żadnej chmurki na niebie i mimo, że do sklepu szłam w kurtce, to jednak jest tak fajnie, że humor od razu o połowę lepszy

:mrgreen: zgdzam sie . Pogodna cudna.

Jtro chcemy zmezem wybyc do restauracji, moze sie uda. 8-)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#178 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 14 września 2013 - 20:52

Dobryyyyyy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Dzień pod znakiem naleśników, spania do 17, szpinaku i kiełków <lol></span> . Mam jeszcze ochote na marchewke, ale jak bym ją jeszcze zrobiła, to nie przejadłabym tego wszystkiego przez najbliższy miesiąc <lol></span> . Jutro do rodziców. Obiecałam im makaron ze szpinakiem. Mam duuuużo świeżego i nie dam mu sama rady, a że rodzinka nigdy nie próbowała, to akurat będzie jak znalazł. Z rana tylko trzeba będzie trochę w mieszkaniu ogarnąć, jakieś pranie uskutecznić (dalej cierpię na brak pralki... mam nadzieję, że do końca września już ją nabędę ;-) ). A później błogie niedzielowanie. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#179 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 września 2013 - 23:57

malwitka spac nie mozesz i na forum jestes ???


Smutno mi od kilku dni, bo jesień nadchodzi wielkimi krokami

wlasnie 2 h temu zaczeło padac ...

ja nawet latem nie zdążyłam się nacieszyć.
Nie wiem nawet kiedy przeleciał mi lipiec i sierpień

sierpien ja z bicza <bezradny></span>

zmiany.
To tak jak u mnie, znowu

mam nadzieje, ze na lepsze ;-)

ciasta drożdżowe

ale tego chyba sie nie da weganskiego ???

magdaaaa po co obierasz jarzebine?

a jak myslisz ??? <umieraam></span> jak bedzie jeszcze pogoda bez deszczu to moze pierwszy raz zrobie konfiture z jarzebiny.

...to nie rezygnuj....poddaj sie temu co przyniesie los

rezygnacja ulatwia zycie i zapobiega wiekszym dramatom.

nutelki sliwkowej

prawie 20 sloikow zrobilam ;-) potrafie lyzeczka samą jeść <jesc></span>

samopoczucie lepsze niz latem;)

szczesciara na mnie brak swiatla slonecznego zle wplywa <bezradny></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#180 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 15 września 2013 - 06:51

szczesciara na mnie brak swiatla slonecznego zle wplywa

tyle ze mnie chodzi nie o brak swiatła słonecznego tylko temperature ;-) lepiej sie czuje w dni ciepłe, chłodne. I sloneczne. :mrgreen: A humor w sumie nie zalezy u mnie od pogody - dzis jest szaro i deszczowo a humor boski


Witam w pochmurny dzień <deszcz></span>
W planach dzis leniuchowanie . Moze pojade gdzies z małżem :->
A od jutra znow w biegu.
Miłej niedzieli. <swinka1></span> <swinka1></span> <swinka1></span>
ps. ciasto czekoladowe wyszło cudowne , mocno czekoladowe, mieciutkie. Mniam. :mrgreen:
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych