Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduszki lipcowe


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
383 odpowiedzi w tym temacie

#361 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 30 lipca 2013 - 16:44

Popadalo w obiad i teraz jest taki przyjemny lekko cieply wiaterek :-P Lenia mam po pracy :-P
Mialam dzis smigac na trening, ale mi sie nie chce :lol: pobiegam i bedzie tez ok 8-)
Zmeczona i senna jestem.
Kapiel, domowe spa itd. i lozkowice - pizamowice 8-)


olenka, marzycielka a ja wam wspolczuje ;-) ogarniac wszyyyyyyyystko, czytac dokladnie :-P


Buziaczki for all <buzki></span>

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#362 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 30 lipca 2013 - 18:10

awansior widze był

W końcu jakaś podwyżka wpadnie :mrgreen: :mrgreen: :lol:

a ja wam wspolczuje ;-) ogarniac wszyyyyyyyystko, czytac dokladnie :-P

Łii tam <jezorowaty></span>

Wróciłam ze spacerkowania ;-) Tylko cały czas chodzę głodna i coś podjadam :roll: A już nie pamiętam kiedy ostatnio coś ćwiczyłam <wstydnis></span>
No, ale nic. Lecę upichcić jakąś kolacyjkę i poleniuchować dziś trochę mam w planach. Może serialowanie, może książka ;-)
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#363 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 30 lipca 2013 - 18:39

Olenka Marzycielka gratki dziewczyny :*


Witam :)


U mnie w dzień dziś burza była, a teraz cały czas pada deszcz. Ale dobrze, trochę się orzeżwiło.

W tym tyg jeszcze dwa dni do pracy i ponad tydzień wolnego :mrgreen: :mrgreen: Odliczam, odliczam. Już wczoraj bałam się, że lipa z tym moim wolnym wyjdzie, ale skończyło się pozytywnie dla mnie.


Jednego klienta dziś miałam okropnego, ale potem to w sumie śmiałam się z niego, bo jak darł gębę, to aż tryskał śliną, dobrze, że szybka oddziela mnie od ludzi <lol></span>


Za chwilkę wszamię szybką kolację i do wyrka na Dextera, zaczełam niedawno ten serial.


Miłego :*
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#364 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 30 lipca 2013 - 19:55

Hej wieczornie :->

Trochę się denerwuję, ponieważ ciocia z kuzynostwem powinna wylecieć z Egiptu o 18.00 a oni nadal stoją na lotnisku, samolot miał awarię, nie wiadomo czy nie spędzą tam nocy <bezradny></span>
Nikt im żadnych informacji nie udzielił a jak ciocia na chwilę dzwoniła to mówiła, że 5 hamburgerów na lotnisku po przeliczeniu z dolarów na złotówki kosztowały ich około 100 zł :mrgreen:
Czekam z babcią na jakieś informacje, bo trochę się już niepokoimy ...

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#365 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 30 lipca 2013 - 21:17

olenka zmiana koloru :* to nie bede z inqąą mylić ;-) gratki ;-)
Marzycielka tobie tez gratki , moze znow sie wkrecisz w forum bardziej , bo brakuje twoich kompetentnych nie lukrowanych wypowiedzi :*

Kala nie zaczynaj ich jesc , to wciagac nie beda , sa jak narkotyk, jak zjem ciasteczko to nie potrafie skonczyc na jednym :roll:

Aniusia gadziny domowe trzeba trzymac krótko <umieraam></span>

dzis po pracy pojechalam do kolezanki , jak wracalam buta zerwałam i 10 min szlam w jednym bucie <umieraam></span> CCC zamkneli mi , to weszlam do H & M i kuilam klapki za 10 zl :mrgreen:

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#366 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 31 lipca 2013 - 05:02

Dybry :mrgreen:

Jak dobrze, jak głowa nie boli... :P Inteligentnie wczoraj sie męczyłam cały dzień a na koniec okazało sie że tabletki grzecznie leżały w torebce i wołały 'weź mnie" :lol: .

Uwielbiam ten przeskok z drugiej zmiany na pierwszą... Ale o dziwo wstałam. i o jeszcze większe dziwno... o 5... :/ i tak sie krece po mieszkaniu i nie bardzo wiem co z sobą i tym czasem zrobić :lol:

Jaki cudowny chłodek na zewnątrz :mrgreen: I tylko słońce już widze, czyli musze sie nim cieszyć szybko <lol></span>

Kawy mi trzeba i ślimaczym tempem chyba trzeba sie bedzie zacząć pomału zbierać. Plus pierwszej zmiany - bedzie robota, przynajmniej przez pierwsze 2 godziny pracy, bo później, to jak zwykle ostatnio <lol></span> września mi trzeba... ludzie! wracajcie z urlopów, bo nie mam pracy w pracy <umieraam></span>

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#367 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 31 lipca 2013 - 08:49

Hej :)
U mnie pogoda cudowna (w końcu :-P ) słoneczko i ciepło :)
Dziś w planach praca a potem zakupy ;)

Kawy mi trzeba

No mi też ;)

weszlam do H & M i kuilam klapki za 10 zl

No proszę jaki udany zakup :)

Jednego klienta dziś miałam okropnego, ale potem to w sumie śmiałam się z niego, bo jak darł gębę, to aż tryskał śliną, dobrze, że szybka oddziela mnie od ludzi

Jak ja takich nie cierpię...ale ja tez z nimi krótko jadę i odpłacam tym samym :mrgreen:
Wisienkowa, hej :)
malwitka coś nie zaglądasz ostatnio na pogaduchy ;)
Miłego dnia dziewczyny :)

#368 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 31 lipca 2013 - 09:08

Dybry ;-)

. Ale o dziwo wstałam. i o jeszcze większe dziwno... o 5...

podziwiam- ja się zwlokłam ledwie 10 min temu <lol></span>
znów śpię jak suseł :lol:
Misiek zaspał drugi dzień z rzędu do pracy- coś chyba w powietrzu jest nie tak :-P
Dziś dalej wolne. Do zrobienia obiados, placek do pracy (zrobię sernik na zimno bo co innego może się nie udać) i posprzątanie łazienki, także jakoś ogarnę.
Pogoda piękna, słoneczko, ciepełko, ale bez zbędnej duchoty :-D

A już nie pamiętam kiedy ostatnio coś ćwiczyłam <wstydnis></span>

ech, ja też.. :roll:

#369 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 31 lipca 2013 - 09:27

znów śpię jak suseł :lol:

Ja również, nie dość że długo śpię to się w ogóle zebrać z wyra nie mogę :-P

Witam ;-)

Zaraz śmigam do sklepu, bo rodzice wyjechali na wieś i mi lodówkę puściutką zostawili. Mam ochotę dzisiaj na jakiś dobry obiad więc muszę przemyśleć co by tu zjeść ;-) Wieczorem umówiłam się z koleżanką na rower. A jeszcze późniejszym wieczorem na spacer. Wczoraj nie mogłam coś usnąć i wyszłam na podwórko chwilę sie przewietrzyć i były takie piękne gwiazdy że nie chciało się wracać do domu <dreams></span> Mam nadzieję, że dzisiaj będzie powtórka <dreams></span> <dreams></span>

Miłego dnia <buzki></span>
"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#370 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 31 lipca 2013 - 10:10

podziwiam- ja się zwlokłam ledwie 10 min temu

nie dość że długo śpię to się w ogóle zebrać z wyra nie mogę

To ja chyba biję wszystkich na głowę - właśnie głowę podniosłam z wyrka :lol: :lol: :lol: Ale w końcu przyjemna nocka, więc spałam jak zabita ;-)

Dziś pogoda znośna, nie zza zimno, nie za gorąco i bez deszczu :) Ale słyszałam, że na dniach upały znowu wracają :mrgreen:

Kawy mi trzeba

To obiorę sobie za pierwszy cel jak stanę na nogi <swistak1></span>
Apropo kaw, to wczorajsza orzechowa był pyszniutka - Douwe Egberts. Siorka wyczaiła w biedronce na promocji, ale ostatnia sztuka (a były jeszcze chyba wanilia i karmel) <mniami2></span> Bym musiała pozaglądac do innych Biedronek :mrgreen:

Na dziś planów brak - może tornado w pokju ogarnę <nuci5></span>

Przyjemnego :-D
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#371 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 31 lipca 2013 - 11:49

<ciaoo1></span>

Wisienkowa, hej

hej :*

Olenka, mloda, ja sobie poćwiczyłam z ładowaniem węgla do kotłowni - dziękuję bardzo za takie zakwasy. Nogi mam bardziej obolałe niż po Chodakowskiej :P

może tornado w pokju ogarnę

też mam taki plan, ale zaraz ciotka w kuzynem wpadną na obiad ;)

#372 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 31 lipca 2013 - 12:22

Olenka, Marzycielka jeszcze raz gratuluje koloru :-D

Olenka ales mi smaka narobila kawa <diabelek></span>

Hellol

I u nas od wczoraj ochodzenie, choc jest nadal slonecznie, cieplo i przyjmnie :mrgreen:
Wczoraj zakupy spozywcze i polowanie na stroj kapielowy, ktory i tak kupilam przez neta :lol:
Wczoraj wpadla przyjaciolka a dzis my jedziemy w odwiedziny.
Jak widac nic ciekawego sie nie dzieje, ale sie melduje :mrgreen:
Nie cwiczylam juz 4dni, ale dzis juz mam taka chcice, ze szok :lol:

Milego

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#373 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 31 lipca 2013 - 14:59

Hej

A wy tylko smaka robicie tą kwausią :P Sama dziś spałam do 10 i strasznie nie chciało mi się ruszyć. Nie wiem czemu pomyślałam, ze jest pierwszy i mam pojechać do lidla bo zaczyna się nowa promocja. Zajechałam, a tam nic i mnie olśniło. Przynajmniej skończyło się na wizycie u koleżanki w pracy na plotach. Głupota moja nie zna granic.

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#374 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 31 lipca 2013 - 15:39

Kurrrrrrrrrrczaki :evil: :evil:
Ale się dziś wściekłam :evil:

Musiałam iść do lekarza ( zresztą na dziś miałam zaplanowanych 2 lekarzy :roll: ), więc zadzwoniłam do przychodni i dowiedziałam się, że pani doktor przyjmuje od 14.00 ale że ona radzi przyjść o 12.00 bo kolejka już o tej godzinie zaczyna się tworzyć. Okej, poszłam o 12.00. Okazało się że byłam już 3 (!) w kolejce.
Czekałam do 14.20 kiedy to pani w rejestracji powiedziała mi że jednak mnie nie przyjmie mimo iż jestem 3 w kolejce, bo najpierw panie na zapisy i w ciąży :evil: Wszystko byłoby super, gdyby nie to, że wcześniej inna pani powiedziała mi że na pewno będę przyjęta tylko muszę się ustawić w kolejce.

Wściekła jak osa pojechałam do innego lekarza a tam URLOP :evil: Więc jadę do trzeciego. W końcu tam udało mi się wejść do gabinetu, ale pani doktor była tak niemiła, że aż chciałam stamtąd uciekać.

No po prostu dziś dzień pełen wrażeń. Mam dość :evil:

U drugiego lekarza okej, wyniki w miarę dobre. ;-)

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#375 Aniusia

Aniusia

    Aniusia

  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 31 lipca 2013 - 16:45

heloł babole :mrgreen:

a ja dzis zaszalałam w poniedziałek podjęłam decyzje ze musze moje siano na głowie obciąć bo juz nie daje rady je ciągle przegarniać albo na lewą albo na prawą strone...upinanie mi samej nie wychodzi wiec mam boba na głowie..mąż sie do mnie nie odzywa..e co tam ...wazne ze jakas zmiana a nie ciągle to samo :lol: fryzura zamieszczona w stosownym dziale :roll:

poza tym raz burza raz upał ale jest chłodniej i dobrze jest :mrgreen: teraz jak mam gołe karczycho to widac jak meszki mnie w szyje pokąsały :shock:
dziadek Panicza zabawia, kura na działce a ja mam lapa dla siebie :lol:
Dołączona grafika

#376 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 31 lipca 2013 - 17:28

Czesc dziewczyny :->

Dzisiaj ciężki dzień... dobrze , że się kończy. Dalej mam problemy z pęcherzem, nerkami,swędzeniem , pieczeniem itp... a na dodatek moja gin nie odbiera telefonu, zaraz się ubieram i pojde do przychodni może się wryje w kolejkę ( jesli dzisiaj oczywiscie jest bo moze na jakis urlop pojechala), bo przed wyjazdem chcialabym jakies lekarstwa na to <bezradny></span>

Poza tym, dzisiaj robilam test obciążenia glukozą i po prostu uznalam , ze wole żeby mi 10 razy pobierali krew :shock: ... Pierwszy raz zwymiotowalam, wiec musialam od początku. Męczylam się nad tym 40 minut.BYlo mi słabo i niedobrze... odebralam wyniki, ale sie na tym nie znam, chyba w normie . Mam nadzieje, że tego swinstwa pić juz nie będe musiala...

łep mnie tak napiernicza, musialam wziąć paracetamol :roll:

to tyle narzekania

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#377 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 31 lipca 2013 - 17:36

Melodia19, a poza marudzeniem co u ciebie? ;-)

Ech, wstałam za wcześnie, to i za wcześnie padne. Buzia mi sie nie zamyka :lol: W pracy kolejny dzień... bez pracy. Choć i tak było nieźle, bo we dwie tylko byłyśmy rano. Tylko, że we dwie ogarnęłyśmy wszystko co było do zrobienia... w 2 godziny. baaaardzo wesoło :lol:

A teraz czekam, czekam... i chyba sie nie doczekam...

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#378 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 31 lipca 2013 - 17:44

ja sobie poćwiczyłam z ładowaniem węgla do kotłowni

A ja wskoczyłam na wagę! :shock: I potem godzine się napociłam, bo takiej liczby jeszcze nie widziałam :lol: :lol: I od razu się lepiej czuję :)

inqaa, to miałaś ciekawe przygody ;-) Nie do pozazdroszczenia...

A teraz czekam, czekam... i chyba sie nie doczekam...

A ja nudzę, nudzę i chyba zanudzę :lol: :lol:

Wczoraj miało być serialowanie, ale skończyło się na piwkowaniu, więc dziś pewnie poserialuję :P Bo i nawet wyjątkowo nie ma z kim sie umówic <bezradny></span> ;-)

Przyjemnego :mrgreen:
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#379 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 31 lipca 2013 - 19:08

A teraz czekam, czekam... i chyba sie nie doczekam...

Ja się nie doczekałam dzisiaj :roll: ehhh, bez komentarza <bezradny></span>

Witam się ;-)
Matka mnie godzinę temu z wyra wytargała, bo jej sie zakupów w Biedronce zachciało :shock: Dzisiaj mam wolne, rano ogarnęłam mieszkanie, 4 pralki puściłam, obiad ugotowałam i chciałam odespać a tu dupa :-P zaraz jakąś kolację trzeba ogarnąć, dziecko ululać i spaaaaaaaaaaaaać! bo jutro mała wraca do przedszkola (słychać korki od szampana, muzyka gra - nareszcie po wakacjach mojego dziecka! :lol: ) i trzeba się o 6 zwlec z wyra :P
Ja nie wiem jak ja to teraz będę ogarniać z tym wstawaniem jak ja z pracy najwcześniej o 1 w nocy wracam :lol: będę małą zaprowadzać z rana a potem z powrotem do łóżka wskakiwać chyba :lol: :P

Męczylam się nad tym 40 minut.

ja wracałam chyba godzinę po wypiciu, nie 40 minut :->

Olenka, Marzycielka, gratuluję zzielenienia :*

A ja wskoczyłam na wagę

Ja chciałam :P Ale ani moja, ani ta od G. nie działa jak trzeba :lol:
mam w robocie darmową saunę, normalnie czuję czasami jak mój tłuszcz skwierczy, więc wmawiam sobie, że chudnę <lol></span>
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#380 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 31 lipca 2013 - 19:16

<ciaoo1></span>

Ciotka wysiedziała się z kuzynem 5 godzin :roll: Gadały z babcią o tym samym co ostatnio, wiec czułam się jakbym miała deja-vu :->

Połówek pobił rekord w pracy i będzie miał większą wypłatę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Do końca tygodnia pewnie się z nim nie zobaczę, ale cóż... może przeżyję jakoś :cry:

Dziś robiłam strogonowa i wyszedł mi, taka to była improwizacja trochę ;)

Teraz się umyłam, zaraz będę pewnie walczyć z depilatorem :P

Miłego :)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych