Kuchnia dziewczyn była ok, ale nie była najlepsza - ja się w niej nie zakochałam, dla mnie była tylko poprawna. Była fajna, ale zabrakło mi tu czegoś - jakiegoś fajnego akcentu.
Najlepsza była chyba kuchnia Dimy, fajnie, klimatycznie, lubię takie swojskie kuchnie. Dobrze, że Ania odpadła - pomysłów już nie miała, ciągle ryczała - nie chciało mi się już jej oglądać.
Jury chwaliło kuchnię Agnieszki i Łukasza - to takie jasne niby drewno - kompletnie to do mnie nie przemawia, wygląda jak okleina na meble kuchenne z lat 90-tych!

Co do kuchni rodziny Borkowskich - tej z czerwonymi meblami, to dla mnie za dużo się działo - czerwone meble, fototapeta, tablica kredowa. Ta sciana z tablicą mi się podobała, ale nie wśród tego wszystkiego.
Karolina i Mieszko - niedoróbki kolejny raz, okropne łańcuchy, nic mi się tam nie podobało, wcale nie są już oryginalni ![]()

















