Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

moja DIETA ;)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
41 odpowiedzi w tym temacie

#1 nicePearl

nicePearl
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 07 maja 2012 - 00:00

chciałam przedstawić wam mój sposób na spalenie 2 kg w 3 dni...
jestem osobą która dużo już eksperymentowała z dietami i powiem szczerze każda
kończyła się wielkim niewypałem :( byłam raz nawet 2 tyg na głodówce zrzuciłam 7 kg przytyłam 15 więc stwierdziłam, że to najgłupsza rzecz jaką można robić :)
tak więc moja nowa dieta polega na wyeliminowaniu słodyczy, białego chleba oraz masła i
ograniczeniu się do kcal:
śniadanie 800
obiad 200
kolacja 115 co razem nam daje 1115 kcal dziennie.
Do tego oczywiście ćwiczenia
min 20 min rowerek dobrym tempem,
po min 20-30 razy
-pompki
-brzuszki
-przysiady
-skłony
-kręcenie bioder (świetne na talię)
+ (wedle własnego uznania) ćwiczenia na uda

na tej diecie chudłam 2 kg w 3 dni niestety po zaprzestaniu ćwiczeń waga wróciła do swojego pierwszego stanu + sprawy jest brak efektu "jojo"
chciałam zapytać was co myślicie o tej diecie ? ;)
Tylu rzeczy nie wiem na pewno, wątpię w coś nieustannie ale kiedy robi się ciemno wiem to na pewno Noc jest dla mnie! Kiedy niebo ciemnieje nade mną czasem mi ciężko, czasem mi fajnie, niech nie gasną latarnie lubię miasto gdy nie może zasnąć Noc jest dla mnie!

#2 Pantera

Pantera
  • Użytkownik
  • 54 postów

Napisano 16 maja 2012 - 19:02

zależy jeszcze co jesz konkretni o produkty co sobie dostarczasz bo same kalorie to nie wszystko chodzi tez o same składniki w produktach poza tym np dla mnie to bardzo mało kcal nie wiem czy bym wytrzymala, potem zaczniesz jesc normalnie i przytyjesz

#3 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 17 maja 2012 - 06:34

nicePearl, po pierwsze moim zdaniem dieta jest źle skomponowana :roll: po co na śniadanie napychać się (800 kcal), a potem tylko 2 malutkie posiłki? Lepiej 5 małych. Przekąski takie jak np. jabłko, to przecież nie zbrodnia.
Co do ćwiczeń, to ja wykonuje bardzo podobne, ale nie po to, żeby schudnąć, tylko wyrobić sobie ładną rzeźbę. I myślę, że ćwiczeń jest za mało tzn. za krótko one trwają.

min 20 min rowerek dobrym tempem,

20 minut to stanowczo za mało - min. 30-40, jeśli zależy Ci na utracie wagi.
20 minut jazdy na rowerku, to tylko 100-150 spalonych kcal <bezradny></span>

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#4 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1 457 postów

Napisano 17 maja 2012 - 07:11

nicePearl, zdecydowanie głodówka to głupia rzecz.
Później organizm próbuje magazynować wszystko na wypadek kolejnej głodówki..

Tak jak mówi eli, lepiej jeść często małe posiłki. Wtedy reguluje się metabolizm i łatwiej jest zapanować nad wagą ;-)

I więcej ćwiczyć, bo ćwiczenia to podstawa, a nie dieta, jak się niektórym wydaje. Bez ćwiczeń nawet najlepsza dieta nie pozbawi Cię 'oponki' ;-)

#5 apc-Cosmetics

apc-Cosmetics
  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 09 października 2012 - 13:26

ja własnie nie dawno zaczęłam odchudzanie. Nie stosuję żadnych, specjalnych diet, tylko tak sama sobie ustalam co mogę jeść. I tak jem 3 posiłki dziennie, zawsze o tej samej porze, ostatni o 18 i każdy popijamy czerwoną herbatą. Oczywiście zero słodyczy, cukru i innych takich. A dodatkowo kupiłam sobie jeszcze tabletki odchudzające. No i oczywiście dużo ruchu.

 


#6 mała_mi

mała_mi
  • Użytkownik
  • 40 postów

Napisano 12 października 2012 - 13:07

to bardzo sensowny wybór ;). sama kiedyś się głodziłam i efekt był zupełnie podobny do tego opisanego przez ciebie. przytyłam więcej niż to wszystko było warte. teraz wiem że trzeba się po prostu racjonalnie odżywiać i bardzo uważać z napjoami. piwo, gazowane napoje czy nienatrualne soki to prawdziwe bomby kaloryczne… ;) najzdrowiej pic zwyzcajną wodę ;). mieszkając w warszawie mam ten komfort, że wystarczy że odkręce kran a już mogę się napić na prawde dobrej wody.

#7 monia_mia1

monia_mia1
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 19 października 2012 - 15:32

Ja też myślę, że ta dieta jest trochę nie przemyślana. Choć ma kilka dobrych punktów- ograniczenie słodyczy, białego chleba i masła :D Jeśli chodzi o ćwiczenia, to też sądzę że min. 30 min. ale nie powinny to być ćwiczenia siłowe.

#8 nejo

nejo
  • Użytkownik
  • 69 postów

Napisano 27 października 2012 - 13:58

Ja słyszałam same superlatywy o diecie cambridge. Efekty są równie szybkie tylko bez takiej męki. Bo żeby najadać się tysiącem kalorii w ciągu dnia z normalnego jedzenia to jest nie lada wyczyn. A oni mają zupki zalewajki, którymi uzupełnia się standardowe jedzenie, a raczej wymienia posiłek na ich zupkę, która syci, dostarcza witamin i minerałów no i odchudza:)

#9 busia0608

busia0608
  • Użytkownik
  • 298 postów
  • Gadu Gadu:6530726
  • LokalizacjaUK
  • Wzrost:169
  • Włosy:farbowane
  • Stan:odlatuję
  • Partner:D
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 06 grudnia 2012 - 09:16

krowka, tutaj odpisuję :-P

dietę polecił mi kolega, który w ciagu 3 m-cy zrzucił 22 kg.
jeśli Ty nie gotujesz w domu to będziesz miała wygodniej,
trzeba odrzucić sól, kucharka, kostki, rosołowe, wszystko co tą sól zawiera.
musisz pić dużo wody, bo jeśli nie używasz soli to schodzi z Ciebie dużo wody, bo normalnie to sól tą wodę zatrzymuje.
nie słodzić herbaty i kawę to najlepiej pić bez mleka.
oczywiscie odrzuciłam normalne pieczywo i domowe obiadki (ciężko mi, bo sama w domu gotuje ale jakoś daję radę),
zero słodyczy

a co do tego co jem to tak:
pieczywo WASA, szynkę (oczywiscie chudą), warzywa, piersi z kurczaka, ryż)

7:00 2xkanapka z szynką i pomidor/papryka (oczywiscie bez soli, ewentualnie pieprz)
10:00 - || -
13:00 - || -
16:00 pół z pojedynczej piersi z kurczaka kroję w kostkę i duszę razem z warzywami (np. groszek/kalafior/marchewka/brukselka ) lub ryż (około 2 łyżki) z warzywami (nie powinno się łączyć kurczaka z ryżem dlatego albo kurczak z warzywami albo ryż z warzywami)
19:00 to co 10i 13 (nie zawsze jem o tej już, jak nie jestem głodna to jabłko)


kolega powiedział mi że przez pierwszy tydzień można zrzucić około 6/8 kg,
później już coraz mniej bo organizm się powoli przyzwyczaja do takiej diety.
i co najlepsze kg nie wracają !!
Dołączona grafika
jesteś już Mój, jestem już Twoja !

#10 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 06 grudnia 2012 - 09:43

kolega powiedział mi że przez pierwszy tydzień można zrzucić około 6/8 kg,

chyba tylkow przypadku gdy ktoś ma dużo wody zatrzymanej w organizmie bo tłuszcz to na pewno nie jest.. poza tym przy takiej utracie kg (gdzie zdrowo jest 3-4-miesiąc) to przy powrocie do normalnego jedzenia nie ma możliwości żeby nie było joja..
chyba że do końca życia będzie się trzymać taką dietę <bezradny></span>
przerabiałam już nie jedną dietę i wiem co piszę

#11 busia0608

busia0608
  • Użytkownik
  • 298 postów
  • Gadu Gadu:6530726
  • LokalizacjaUK
  • Wzrost:169
  • Włosy:farbowane
  • Stan:odlatuję
  • Partner:D
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 06 grudnia 2012 - 09:58

bo tłuszcz to na pewno nie jest

może od razu to nie jest tłuszcz, ale po pewnym czasie, jesli kilka kg zejdzie, trzeba zacząć ćwiczenia (ja od jakichś 2 m-cy jeżdżę codziennie na rowerku) i myślę że źle nie będzie.

poza tym przy takiej utracie kg (gdzie zdrowo jest 3-4-miesiąc) to przy powrocie do normalnego jedzenia nie ma możliwości żeby nie było joja

jest już rok prawie rok po diecie i przytył tylko 3kg

przerabiałam już nie jedną dietę i wiem co piszę

na każdy organizm inaczej działa dieta, nigdy jeszcze żadnej nie stosowałam, więc spróbuję ;-) [/b]
Dołączona grafika
jesteś już Mój, jestem już Twoja !

#12 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 11 grudnia 2012 - 19:47

jest już rok prawie rok po diecie i przytył tylko 3kg

ale pytanie czy wrocił do złych nawyków , czy jednak troche zdrowych nawyków zostało . to co napisałas to normalna dieta odchudzajaca tylko troche monotonna .

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#13 busia0608

busia0608
  • Użytkownik
  • 298 postów
  • Gadu Gadu:6530726
  • LokalizacjaUK
  • Wzrost:169
  • Włosy:farbowane
  • Stan:odlatuję
  • Partner:D
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 18 grudnia 2012 - 09:07

ale pytanie czy wrocił do złych nawyków , czy jednak troche zdrowych nawyków zostało

nie można powiedzieć że wrócił całkowicie do złych nawyków, ani też że trzyma się diety nadal, nie ma czasu na regularne jedzenie, ale też nie 'nażera' się :-)
Dołączona grafika
jesteś już Mój, jestem już Twoja !

#14 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 10 stycznia 2013 - 09:30

zdrowiej niż potem wieczorem chodzić z wywieszonym ozorem, boś głodna ;-)

tym bardziej, że zawsze jak organizm głoduje to magazynuje wszelkie kalorie- co byś nie zjadła to on przerobi na tłuszcz i "schowa" na czas głodu

Dobrze postępuje Marzycielka- 5 posiłków to takie w odstępach 2-3 h to najlepsza dieta bo po pewnym czasie organizm przyzwyczaja się do stałych posiłków, metabolizm przyśpiesza i nic nie jest odkładane na potem ;-)
ja niestety ze względu na prace i jej godziny nie dam rady jadać w równych odstępach..


co do wieczornych posiłków moje drogie to absolutnie żadnych węglowodanów! bo one będę szły "w boczki"
kolacja powinna się składać z wolnowchłaniającego się białka- które zapewni paliwo dla naszego organizmu przez całą noc- także serki wiejskie, twarogi- są ok, ale jogurty owocowe i nawet naturalne- zawierają za dużo węglowodanów w stosunku do białka.
Można też wszamać jakąś rybkę, np wędzoną, chociaż ona ma też dużo soli a sól zatrzymuje wodę w organiźmie.

Także podsumowując,
śniadanie to jedyny posiłek kiedy można pozwolić sobie na dużą ilość węglowodanów- np. ja jem muesli do którego dodaje płatki owsiane, zalewam chudym mlekiem lub jogurtem nat.,
obiad- jeśli chcemy szybciej schudnąć ryż lub pełnoziarnisty makaron 2 razy w tyg, a jak chcemy wolno chudnąć to można i do każdego obiadu- pół torebki ryżu lub makaron, do tego warzywa, lub jakaś surówka, oraz mięso- ja jadam obecnie filet z kurczaka, lub z indyka lub ryby, które smażę na 1 łyżce oliwy/oleju, mięso szybko puszcza soki- także potem się to tylko dusi :-)
kolacja jak już pisałam no i przydały by się w międzyczasie 2 małe posiłki, jakiś serek, lub niskolryczny owoc
tak wygląda moje nowe odżywianie :-)

pieczywa nie jadam- choć pewnie od czasu do czasu jak mnie bardzo naleci to sobie pozwolę, ziemniaki odstawiam, od czasu do czasu ryż brązowy lub paraboliczny, makaronu raczej nie,

aha, jeszcze podobno do tego białka spożywanego na noc dobrze jest dodać tłuszcz (na forum sportowym czytałam że dodają 2 łyżeczki oliwy z oliwek) która powoduje że białko wolniej się wchłania a co za tym idzie dłużej odżywia nasz organizm. ;-)

[ Dodano: 2013-01-10, 11:23 ]
z racji dyskusji nad słowem "paraboliczny"
wyjasniam:

Ryż paraboliczny to ryż który przed wprowadzeniem do sprzedaży jest preparowany termicznie parą pod dużym ciśnieniem (parboiled), dzięki czemu wszystkie najcenniejsze składniki znajdujące się w okrywie przechodzą do wnętrza ziarna. Nie jest biały, jego ziarna mają złoty kolor. Po ugotowaniu jest puszysty i sypki. Ryż paraboliczny ma podobne właściowości co ryż brązowy

badapak/pl

nie mogę napisać że jem ryż parzony- bo wg mnie niektórzy mogą sobie pomyśleć że chodzi mi o zwykły biały ryż, a paraboiled jak widać powyżej jest zupełnie innym rodzajem,
nie rozumiem tej waszej dyskusji nad tym słowem <bezradny></span>

[ Dodano: 2013-01-10, 11:26 ]
fot

Załączone miniatury

  • R084-40247ec.jpg


#15 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 12 stycznia 2013 - 18:13

mloda, dzieki za tekst, troszke mi sie rozjasniło co i jak.

mam takie pytanko. Czy jesli zjadłam nastepujaco.

SN. I. 2 krompki chleba ciemnego z wedlina, plus kabanos ( ukłon w kierunku Marzycielki ) :mrgreen:
SN 2. chleb wasa z serkiem bialym
OB. filet grilowany i sałatka
PODW. kefir
KOLACJA : serek wiejski , znaczy na jego bazie robie sobie sałatke. Plus jajko.

Albo
jak dzis
na sniadanie parowka i ser zolty ( wiem ze jedno i drugie ma kalorie ale raz w tyg. sobie pozwalam )
obiad rosol
kolacja tradycyjnie salatka na bazie serka wiejskiego ( zawsze robie inaczej)

Nie wiem czy moge pozwolic sobie na salatke sledziowa ? ma troszke majonezu no i smietane
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#16 magga

magga
  • Użytkownik
  • 16 postów

Napisano 13 stycznia 2013 - 14:37

Ja też chciałam zrzucić kg i zaczęłam odchudzanie od nowego roku. Mam duży problem z motywacją bo wydaje mi się że nawet jak będę jadła dietetycznie i zdrowo
to i tak nigdy nie bedę szczupła i drobna.

Zauważyłam że im jestem starsza, tym bardziej przypominam moją mamę jeśli chodzi o figurę tuszę - a więc geny.Moja przyjaciółka je w McD, KFC śmieciowe jedzenie zupełnie nie zwraca uwagę na dietę a ma super figurę.Z genami chyba trudno wygrać, zgadzacie się ?

#17 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 13 stycznia 2013 - 21:55

Nie wiem czy moge pozwolic sobie na salatke sledziowa ? ma troszke majonezu no i smietane

zalezy ile jej zjesz , czy to jest robiona czy kupna :?: sledz ma duzo zdrowego tłuszczu , który tez jest potrzebny , czytałam ostatnio, ze ludzie z wysokim cholesterolem,czesto po diecie wyszczuplajacej maja wysoki cholesterol nadal ,albo wyzszy i dziwia sie dlaczego tak jest , a oni ograniczaja tłuszcze zarowno zwierzece jak i roslinne , ktore sa zdrowe , tuczace ale zdrowe i maja witaminy np, wit . A.

sniadanie parowka i ser zolty

parowki to czesto swinstwo , robione z odpadków , a ser zolty masz racje ma kalorie , ale tez duzo wapnia i bialka , wiec raz w tygodniu to nie zbrodnia.

dobrze , ze serek wiejski jest robiony na eozne sposoby , bo tak moglo by byc monotonnie i wtedy nudno i jest zniechecenie do diety . a myslałas o warzywach gotowanych na parze , wiem roboty duzo , ale zdrowe i mozna jesc tego w brud ;-)

i owoce , wiem ze maja sporo cukru , wiec banany nie koniecznie , ale jakies inne :?: moze do kefirku dorzycaj sobie cos , nawet 2-3 mrozone truskawki , wiem ze duzo kosztuja , ale starcza na kilka razy , a zawsze jest to urozmaicenie.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#18 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 14 stycznia 2013 - 07:42

zalezy ile jej zjesz , czy to jest robiona czy kupna

łyzka stołowa. Tylko robiona, uwielbiam robic sałatki :->


parowki to czesto swinstwo

wiem, ale to moj nałog. Jeden ma fajki, ja parowki :lol: i raz w tyg kupuje tylko te bez MOM

a myslałas o warzywach gotowanych na parze

przyznam sie szczerze ze nie, nawet nigdy nie robilam

moze do kefirku dorzycaj sobie cos , nawet 2-3 mrozone truskawki , wiem ze duzo kosztuja , ale starcza na kilka razy , a zawsze jest to urozmaicenie.

truskawki zawsze mam ;) i dodaj sobie. TYlko nie wiem czy ten jogurt z owocem traktowac jako 2 sniadanie czy podwieczorek


Wczoraj zaszalałam i na deser bylo moje ukochane Monte 8-) z 3 truskawkami
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#19 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 14 stycznia 2013 - 16:10

SN. I. 2 krompki chleba ciemnego z wedlina, plus kabanos ( ukłon w kierunku Marzycielki ) :mrgreen:
SN 2. chleb wasa z serkiem bialym
OB. filet grilowany i sałatka
PODW. kefir
KOLACJA : serek wiejski , znaczy na jego bazie robie sobie sałatke. Plus jajko.

Albo

to wygląda dobrze :-) a jak wyglądają takie sałatki na bazie serka :>
bo mnie po dukanie tak odrzuciło od tych serków że nie wiem jak je spożywac <bezradny></span>

#20 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 14 stycznia 2013 - 19:33

a jak wyglądają takie sałatki na bazie serka

serek wiesjki plus papryka plus ogorek korniszon lub zielony ( kisozny raczej nie chyba ze kochasz ), pomidorek moze byc, cebulka, szczypiorek. Troche pieprzu. Ale szczypiorek, cebulka ( szczegolnie ta zielona czesc) ...pycha. Moge jesc i jesc. Dalam tez raz wedlinki dobrej :)
Polecam

Dzis na kolacje wyjatkowo zjadłam 2 kromki razowego ale byłam dzis bez obiadu.

No i skusilam sie na malej monte. ( mojmaly nalog..)
Ale powiem Wam ze wogole prawie nie mam ochote na slodkie. A jesli sie zdarzy - biore kostke czekolady gorzkiej plus troszke skorki pomarczowej i zurawiny. ;)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych