Nasi milusińscy :-)
#5521
Napisano 24 listopada 2009 - 17:24
#5522
Napisano 24 listopada 2009 - 17:47
Moja Gabi ma już jakies 5 miesiecy a tez często zdarza jej się załatwić w domu. Zwłaszcza jak się cieszy (np. robi to zawsze jak przyjade do domu na weekend) i jak mam wtedy się na nią złościć
#5523
Napisano 27 listopada 2009 - 10:29
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#5524
Napisano 27 listopada 2009 - 10:50
Ano zaczynam. Jutro pobudka z samego rana i będziemy spacerowac dopóki się nie załatwizaczynasz ostre szkolenie
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#5525
Napisano 27 listopada 2009 - 10:56
no to fajnie , wyscisklłas go ze dobrze zrobiłnie dał rady dotrzymac do domu Uduszę ją kiedyś chyba
a masz jakies wiadomosci jak sie miewa twój były pies
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#5526
Napisano 27 listopada 2009 - 11:30
Pewnie, że takwyscisklłas go ze dobrze zrobił
Jankes miewa się świetnie. Tyle, ze już nie mieszka w domu, ale ma swoja budę na podwórku. I rzeczywiście na psa obronnego to on się lepiej nadaje niż na domowego pupilajak sie miewa twój były pies
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#5527
Napisano 30 listopada 2009 - 19:49
#5528
Napisano 30 listopada 2009 - 20:02
masz super kociaka
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#5529
Napisano 30 listopada 2009 - 21:09
#5530
Napisano 30 listopada 2009 - 21:44
ale sie rozkłada jak śpi
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#5531
Napisano 05 grudnia 2009 - 14:54
Byłam dziś z moją Luną u weta, ustalić termin sterylizacji.
I ustaliłam...tyle, że termin kastracji...
Luna to facet
Fakt, że dawno jej pod ogon nie zaglądałam, zresztą pani wet powiedziała, że to bardzo możliwe, że nie było widać jajek od razu bo często są jakby "schowane" na początku, potem wyłażą na wierzch...
W lekkim szoku jestem i myślę o imieniu...
Narazie Majka woła na nią Fil...
Na NIEGO znaczy - kurcze, nie przyzwyczaję się...
Zdarzało mi się mówić na Lunę - Lujek, jakbym przeczucie miała, no żesz....
Tak więc, przedstawiam Wam ponownie mojego KOTA, narazie bezimiennego...
#5533
Napisano 05 grudnia 2009 - 14:57
Luna to facet
ooo ja, wyobrazam sobie, jakie to musialo byc zaskoczenie
Sliczna\Sliczny kocur?
Witam Lunka, Lujka
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#5535
Napisano 05 grudnia 2009 - 15:02
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#5536
Napisano 05 grudnia 2009 - 15:03
#5537
Napisano 05 grudnia 2009 - 15:09
Fil - Filek fajne imię
a może Marcyś?
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#5538
Napisano 05 grudnia 2009 - 15:26
Póki co, nadal uwierzyć nie mogę...
#5539
Napisano 05 grudnia 2009 - 15:32
też fajneMi chodzi po głowie Leon
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Czy trądzik różowaty nasila się zimą? |
|
|
|
Nasi milusińscy II |
|
|
|
Banki nasienia |
|
|
|
Jednorazowy dawca nasienia |
|
|
|
nasi ( i nie tylko) POLITYCY |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty








