szczerze mówiąc też kilka lat temu tak myślałam, rękę dałabym sobie uciąć że nie ogląda.bo on nie ogląda.
A jednak :->
ale znam go i mu ufam.
tak sie zastanawiam co mają wspólnego filmy porno z zaufaniem.
Podlączenie do tego słowa "zaufanie" ja osobiście odbieram tak jakbyś oglądanie takich filmów przez swojego faceta traktowała jako zdradę albo coś w tym stylu.
Mój ogląda i mi to nie przeszkadza.
Niech ogląda, może podpatrzy jakąś ciekawą pozycję
Czasami oglądamy razem i zwykle nie wytrzymujemy do końca
A i ja sama czasami lubię sobie zerknąć na takie filmidło
Wszystko jest dla ludzi















