Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Kłótnie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
416 odpowiedzi w tym temacie

#241 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 09 września 2008 - 08:54

ale gdyby tomek byl rownie wybuchowy jak ja nie moglabym z nim zyc bo bysmy sie pozabijali chyba

ja też mam :mrgreen:
gdybym trafiła na faceta z moim temperamentem, to albo byłabym po rozwodzie, albo martwa... :-P
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#242 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 09 września 2008 - 09:00

to albo byłabym po rozwodzie, albo martwa... :-P

<umieraam></span>

no ladnie nie moge... ty to masz charakterek ale ja tez jestem podobna hehe jak sie zdenerwuje to na calego :P

#243 asia21_87

asia21_87
  • Użytkownik
  • 7 854 postów

Napisano 09 września 2008 - 09:02

ja też sie denerwuje ale nie bez przesady nie rzucam talerzami :P

u mnie jest tak ja u was jak sie kłócimy to sobie pogadam a on cicho siedzi i potrafi się jeszcze zaśmiać
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#244 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 09 września 2008 - 09:04

ja też sie denerwuje ale nie bez przesady nie rzucam talerzami :P

ja już przestałam, bo nie stać mnie na nowe zastawy... :-P

A tak poważnie, nauczyłam się odpuszczać, nawet jeśli to ja mam rację...
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#245 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 09 września 2008 - 09:05

Ja widze , że my wszystkie takie takie laski wybuchowe ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#246 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 09 września 2008 - 09:06

calineczka, babski nas bopjowo nastawia hihi ;) :mrgreen:

#247 PdM

PdM
  • Użytkownik
  • 1 397 postów

Napisano 09 września 2008 - 10:20

u mnie jest tak ja u was jak sie kłócimy to sobie pogadam a on cicho siedzi i potrafi się jeszcze zaśmiać


ooo ja też tak mam :) no ale niestety wtedy druga strona jeszcze bardziej się nakręca. :)

agresywny i wybuchowy gatunek... ;-)
Za każdy kamień tej ziemi... ostatni swój oddasz dzień...

#248 kayen

kayen
  • Użytkownik
  • 870 postów

Napisano 09 września 2008 - 10:42

U mnie niestety trafił swój na swego. Z eksem spokojnym, ugodowym problemów nie miałam i stąd moje wielkie zdziwienie podczas pierwszych kłótni z Kubą.
Często powtarzam mu że sie pozabijamy bo kiedy między nami wybucha to siejemy spustoszenie w obrębie kilometrów :-P

A tak poważnie, nauczyłam się odpuszczać, nawet jeśli to ja mam rację...


Też zaczęłam tak robić tylko kiedy odpuszczam i przestaje się kłócić jest to równoznaczne z fochem :->
Jeśli jest ci dobrze, dwa razy lepiej jest mi!

#249 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 09 września 2008 - 10:47

Też zaczęłam tak robić tylko kiedy odpuszczam i przestaje się kłócić jest to równoznaczne z fochem :->


hasło "foch z przytupem" zawsze rozładuje atmosfere i kłótnia nie potrzebna :) raczej chwila na opanowanie śmiechu :D

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#250 kayen

kayen
  • Użytkownik
  • 870 postów

Napisano 09 września 2008 - 10:54

hasło "foch z przytupem" zawsze rozładuje atmosfere i kłótnia nie potrzebna raczej chwila na opanowanie śmiechu


Nazwałam to fochem, ale wtedy jestem już tak raczej zniechęcona i zła że on nie rozumie tego co mu mówię. Wtedy następuje "tak tak, masz racje yhyyyy" i siedzę nie odzywając się do niego przez pół dnia, dopóki ta wściekłość ze mnie nie spłynie <bezradny></span>

#251 blondynka

blondynka
  • Użytkownik
  • 129 postów

Napisano 09 września 2008 - 10:58

U nas to zwykle jest tak,że ja zrzędzę w stylu,że śmieci nie wyniósł itp.Przed wyjściem np.prosiłam,żeby Marcin wyniósł śmieci wracam do domu,a tu śmieci są jak były.Więc od razu szykuję sobie do niego gadkę,że nie wyniósł śmieci,jaki to on jest itp.No i jak wróci to mu potrafię po całym dniu zrzędzić,że nie wyniósł tylko że on od razu rusza tyłek i wyrzuca,a jeśli np.ja za niego wyrzuciłam to zrzędzę,a Marcin tylko słucha nic nie powie.I tak mogę na niego krzyczeć cały dzień,a on i tak nic nie powie.Czasem tak mnie to wkurza,bo chciałabym się z kimś pokłócić.

#252 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 09 września 2008 - 11:03

kayen, tak mi sie skojarzyło :) twoje hasełko "foch" z taką jedną sytuacją ostatnio :P jako że ja jestem choleryczka niesamowita mało co i pewnie doszłoby do rękoczynów :lol: :lol: :lol: no i właśnie wtedy usłyszałam że lepiej by było zebym rzuciła "focha z przytupem"... najpierw mnie zamurowało potem dosłownie ryknęłam śmiechem a przez następne pól gdziny chichotałam z tego :D

takie luźne skojarzenie :mrgreen:

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#253 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4 549 postów

Napisano 10 września 2008 - 09:16

agresywny i wybuchowy gatunek...

Mój mąż wczoraj stwierdził, że faceci mają przerąbane, bo zawsze staje ta tym, czego baba chce! Może walić pięścią w stół, ja zrobie "focha" i jest bez szans <dupka221></span>
Jestem w Peru...

#254 666ilonka777

666ilonka777
  • Użytkownik
  • 4 470 postów

Napisano 10 września 2008 - 09:21

malutka-iwona, i tak powinno byc :-D

#255 PdM

PdM
  • Użytkownik
  • 1 397 postów

Napisano 10 września 2008 - 09:24

agresywny i wybuchowy gatunek...

Mój mąż wczoraj stwierdził, że faceci mają przerąbane, bo zawsze staje ta tym, czego baba chce! Może walić pięścią w stół, ja zrobie "focha" i jest bez szans <dupka221></span>


no z wami nie ma sensu wojować... :roll: ale czasami można też zapuścić focha żeby były wyrównane szanse. :-P
Za każdy kamień tej ziemi... ostatni swój oddasz dzień...

#256 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 10 września 2008 - 09:29

ale czasami można też zapuścić focha

tylko jak już facet zapuści focha to...pupa, tak łatwo mu nie przejdzie.. ;-)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#257 666ilonka777

666ilonka777
  • Użytkownik
  • 4 470 postów

Napisano 10 września 2008 - 09:29

PdM, ale kobiecy foch jest wyjatkowy i meski sie z nim nie rowna :-P

#258 PdM

PdM
  • Użytkownik
  • 1 397 postów

Napisano 10 września 2008 - 09:33

ale czasami można też zapuścić focha

tylko jak już facet zapuści focha to...pupa, tak łatwo mu nie przejdzie.. ;-)


oj tak tak... :D ja najczęściej zapuszczam małego focha... po tym jak przez jakiś czas próbuje rozładować focha u M. :D po jakimś czasie tracę cierpliwość i wtedy role się odwracają. :lol:
Za każdy kamień tej ziemi... ostatni swój oddasz dzień...

#259 matrans

matrans
  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 10 września 2008 - 11:52

facet jest jak dziecko chce zeby koło niego chodzic głaskac pocieszac i ciagle zawszystko kochac nawet za fochy nieuzasadnione czasami nic na to nie poradzimy trzeba nauczyc sie akceptowac człowieka takim jakim jest dobrym a czasem niesfornym miłosc wszystko zrozumie wybacza grunt nie przejmowac sie czasem trzeba przemilczec i tyle

#260 kasia4

kasia4
  • Użytkownik
  • 75 postów

Napisano 10 września 2008 - 12:10

W moim związku to ja jestem ta co dużo "gada" ;-) . A mój Połówek raczej jest spokojny. Tylko czasami zapyta czy mam ZNPM :mrgreen: Nie umiemy się na siebie gniewać, ani wrzeszczeć. Po prostu to co mamy sobie do powiedzenia, to mówimy. Czasami ja "strzelam" focha, ale mi szybko mija.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych