Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Kłótnie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
416 odpowiedzi w tym temacie

#81 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 16:25

Kłócić sie czasami trzeba ale wszystko w umiarze...gorsze od kłotni jest chyba milczenie na temat spraw które nas wkurzają

albo usmiechac się a w duchu myśleć o mało przyjench rzeczach


Racja Calineczko, czasem kłótnie sa potrzebne, zeby rozladowac napiecie i negatywne emocje.

#82 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 31 sierpnia 2007 - 21:27

ta tylko żeby nie przesadzić i żeby nie doszło do tego, że się człowiek wyżywa, wyładowuje na drugim człowieku.. oj, bo może być nieciekawie... :/
nie ma mnie tu i nie będzie.

#83 oOmikuniaOo

oOmikuniaOo
  • Użytkownik
  • 430 postów

Napisano 04 września 2007 - 13:01

Jak czesto sie klocicie ze swoimi połówkami? i czy są kłótnie poważne czy raczej drobne? Jak się godzicie? Tydzień ciszy? Czy zaraz któreś pęka? Kłótnia miedzy Wami to krzyk czy raczej milczenie i fochowanie sie?

My to mamy tak... nie kłócimy się często... jeśli juz to są to drobne sprzeczki.. chociaż niestety czasem zdarza się pokłócić o coś poważnego.. wtedy dochodzi nawet do krzyku.. później jest milczenie i fochowanie.. ale zazwyczaj przepraszamy się nawzajem i nie trwa to długo...

#84 kayen

kayen
  • Użytkownik
  • 870 postów

Napisano 05 września 2007 - 00:17

Kiedy pokłócę się z Kubą zawsze nastają ciche dni. Duma nie pozwala mi odezwać się jako pierwszej. Gdy on wyciągnie już rękę na zgodę, to żeby mu dokopać i by moje było górą wyciągnę kilka brudów z przeszłości. Wiem jest to dziecinne więc staram się z tym walczyć :-|

Jeśli już na niego krzyczę to tylko w żartach. Mówi że wtedy zmieniam się w straszliwą jędzę. Mam wtedy głos jak 50latka witająca w drzwiach męża z wałkiem w ręce :mrgreen:
Jeśli jest ci dobrze, dwa razy lepiej jest mi!

#85 oOmikuniaOo

oOmikuniaOo
  • Użytkownik
  • 430 postów

Napisano 05 września 2007 - 08:27

wyciągnę kilka brudów z przeszłości

też mi sie to czasem zdarza... ale tylko wtedy kiedy to on coś mi wypomni.. :-/
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...

#86 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 05 września 2007 - 08:46

Gdy on wyciągnie już rękę na zgodę, to żeby mu dokopać i by moje było górą wyciągnę kilka brudów z przeszłości. Wiem jest to dziecinne więc staram się z tym walczyć :-|


Sorry...ale ja nie nazwe tego dziecinne tylko takie typowe czepialstwo i wypominanie przeszlosci...chyba nie potrafisz pojsc na kompromis i jak ludzie zagrzebac to co bylo zle lub zrobione nieprawidlowo. to przykre dla drugiej osoby... a czy czegos uczy? <bezradny></span>
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#87 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 05 września 2007 - 15:43

głupie to , faktycznie, bo do niczego dobrego nie prowadzi, nczego nei zmienia na lepsze..
Ale dobrze, że kayen, ma świadomość, że robi źle i jak mówi, stara się z tym walczyć
nie ma mnie tu i nie będzie.

#88 kayen

kayen
  • Użytkownik
  • 870 postów

Napisano 05 września 2007 - 17:00

Wiem jest to nie wporządku i kompletnie bez sensu, co było to było niczego nie zmienię. Wybaczone sprawy powinnam puścić w niepamięć i nie wspominać o nich w czasie kłótni. Uczę się na błędach, trzymam swojego postanowienia i muszę powiedzieć że robię postępy, ha! :-)
Jeśli jest ci dobrze, dwa razy lepiej jest mi!

#89 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 06 września 2007 - 09:30

Wiem jest to nie wporządku i kompletnie bez sensu

a poza tym po co zaostrzać kłótnię... Ja jednak jak się kłócimy to staram się złagodzić sytuację,a nie jeszcze bardziej podjudzać. Poza tym wiem, że sama bym się wściekała, gdyby Piotrek zaczął mi coś wypominać z przeszłości dlatego i ja tego nie robię :)
kayen, trzymam kciuki za postępy, bo tak jak sama napisałaś... to nie ma sensu :)

#90 Emilunia90

Emilunia90
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 06 września 2007 - 18:38

Ufff... locimy sie co 5 minut krzyczymy fochujemy itp. ale po minucie jedno z nas peka i godzenie sie jest bardzo mile :mrgreen:

#91 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 06 września 2007 - 20:38

Ufff... locimy sie co 5 minut krzyczymy fochujemy

dziwne....jak to tak? co 5 minut? :roll: czerpiecie jakąś frajdę z kłótni??

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#92 oOmikuniaOo

oOmikuniaOo
  • Użytkownik
  • 430 postów

Napisano 07 września 2007 - 09:01

Ufff... locimy sie co 5 minut krzyczymy fochujemy itp. ale po minucie jedno z nas peka i godzenie sie jest bardzo mile :mrgreen:

to prawda... godzenie w kłotni jest milusie... jeśli u nas są to małe sprzeczki też po kilku minutach następuje pogodzenie... i nie czekamy na to kto pierwszy wyciągnie ręke do zgody czy przeprosi.. nieważne kto zaczął małą sprzeczke, ważne jest to obydwoje chcemy sie pogodzić..

#93 psychophazuś:*

psychophazuś:*
  • Użytkownik
  • 335 postów

Napisano 07 września 2007 - 11:43

Yyy... a my się nie kłucimy =)
jakoś nie umiem strzelać fochami :|
Wole porozmawiac na spokojnie... dla mnie kompromisy są najważniejsze w zwiazku :D
"W tej chwili, jest 6, 470, 818, 671 ludzi na świecie. Sześć miliardów ludzi na świecie. Sześć miliardów dusz. A czasami... ...wszystkiego czego potrzebujesz jest jedna."

#94 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 19 września 2007 - 18:30

Wczoraj się ostro pokłócilismy :evil: :evil: w***** mnie na maksa :evil: :evil: :evil: :evil:


Zobaczymy czy dzisiaj jak wróci z pracy to będzie ok czy nie :-/ :roll:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#95 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 19 września 2007 - 18:47

calineczka, wiesz co...u mnie tez juz cos wisi w powietrzu :-/

...do niego czasem to jak do sciany... <bezradny></span>
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#96 natala

natala
  • Użytkownik
  • 84 postów

Napisano 19 września 2007 - 19:30

U nas to jest roznie zalezy od naszego nastroju czasem jest tak ze potrafimy nie kłucic sie przez kilkanascie miescy a jak juz zaczniemy to najczesciej trwa to do kilku dni albo ja albo misek zacznie i wojna gotowa , ale jak ma dosc do pogodzenia to jeden drugiemu wypomina ale i tak jest tlyko powiedzane oj chodzi juz głuptasko na co na to o po kłutni :)
"To prawdziwa ulga mieć kogoś, przed kim można otowrzyć własne serce, kogo możesz uczynić współuczestnikiem swoich intymności,komu możesz powierzyć swoje tajemnice."

#97 psychophazuś:*

psychophazuś:*
  • Użytkownik
  • 335 postów

Napisano 19 września 2007 - 21:18

Ooo a u mnei pierwsza ' malzenska' klótnia od 0 miesiecy :( Buuu .... miał szczęście, ze zachorował i mi go zal było :)
"W tej chwili, jest 6, 470, 818, 671 ludzi na świecie. Sześć miliardów ludzi na świecie. Sześć miliardów dusz. A czasami... ...wszystkiego czego potrzebujesz jest jedna."

#98 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 19 września 2007 - 21:55

pechowe dni coś :P u mnie też dzisiaj kłótnia...całe szczęście niezbyt długa i mało ważna :) więc szybko zażegnana...

...do niego czasem to jak do sciany...

jak do każdego faceta chyba :/

#99 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 19 września 2007 - 22:08

Na szczęscie konflikt zakończony :mrgreen: :mrgreen:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#100 Kasiula

Kasiula
  • Użytkownik
  • 538 postów

Napisano 20 września 2007 - 00:16

My jesteśmy jak włoskie małżeństwo - kochamy się i kłócimy tak samo mocno ;-)
Wygląda to tak: kłótnia, wrzaski, foch, cisza. Po dwóch - trzech dniach ciszy wszystko jest ok i się przepraszamy (a przepraszanie się jest najlepsze ;-) :mrgreen: ).




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych