Faceci a remonty
#1
Napisano 11 lipca 2011 - 15:59
#2
Napisano 11 lipca 2011 - 17:06
to zależy jak długo, jak często i ile osób korzystało z łazienki, 7 lat to wcale tak dużo nie jest, jeżeli się odpowiednio dbabyła remontowana(7 lat temu)
a moze On ma rację ? może zastanów sięczy na prawdę to jest potrzebne ? czy są na to pinieazki ? czy nie trzeba na coś innego wydać ? ..może dlatego Twój facet nie chce robić remontuprzecież czysto jest płytki nie odpadają.
#3
Napisano 12 lipca 2011 - 14:53
tez racja, bo 7 lat to nie duzo. Trzeba zrobic ? czy Ci sie znudziła ? moze on nie ze nie chce tylko nie ma na to kasy?może zastanów sięczy na prawdę to jest potrzebne
a jesli sie tylko znudziła - moze trze ja urozmaicic ? dodatki i juz łazienka jak nowa.
Ja mam łazienke w błekitach - kafelki, płytki na podłodze. I zrobiłam sobie dodatki wiklinowe cos takiego jak tu :
#4
Napisano 18 lipca 2011 - 11:02
[ Dodano: 2011-07-18, 12:02 ]
MaxAnna-1980, hym...na mojego tate podziałało jedno. Wziełam sie za łazienke sama
znaczy zaczełam odrywac płytki z podłogi z mama
w efekcie nie miał wyjscia. I zrobił łazienke.
tez racja, bo 7 lat to nie duzo. Trzeba zrobic ? czy Ci sie znudziła ? moze on nie ze nie chce tylko nie ma na to kasy?może zastanów sięczy na prawdę to jest potrzebne
a jesli sie tylko znudziła - moze trze ja urozmaicic ? dodatki i juz łazienka jak nowa.
Ja mam łazienke w błekitach - kafelki, płytki na podłodze. I zrobiłam sobie dodatki wiklinowe cos takiego jak tu :
Sliczne te kosze
#6
Napisano 20 lipca 2011 - 08:28
#7
Napisano 21 lipca 2011 - 12:20
Racja ale co innego gdy ma się w łazience wannę a chce się prysznic
#8
Napisano 21 lipca 2011 - 12:32
#9
Napisano 26 lipca 2011 - 12:01
#11
Napisano 21 września 2011 - 16:48
#12
Napisano 11 sierpnia 2013 - 09:02
#13
Napisano 19 sierpnia 2013 - 18:20
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#14
Napisano 09 września 2013 - 11:32
u nas jest cos na zasadzie jak w tej reklamie : wpuszczam psa i kota do kuchni , zwierzaki robia demolke i mowie : no kochanie teraz juz czas na remontwyrywa do każdego remontu.
a tak serio, to zawsze ja musze mezowi powiedziec ze czas na remont, ze cos trzeba zrobic, sam nie wyrywa sie do nich. Ale jak cos juz robi to dobrze. I dobrze mu to wychodzi.
#15
Napisano 19 września 2013 - 10:49
#16
Napisano 19 września 2013 - 11:34
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...![]()
#17
Napisano 19 września 2013 - 12:44
#18
Napisano 12 października 2013 - 11:45
dopiero doczytałamMadzik i co maz zrobil co mial zrobic czy dal kase na fachowca
zrobił, zrobił.... ale rzeczy, które były mu w tym potrzebne do dzisiaj stoją w przedpokoju, bo wynieść do piwnicy się nie chce
Leniuch straszny. Wszystko chce zrobić sam, ale jak tych chęci i zapału do remontowania brak, to szału idzie dostać
#19
Napisano 12 października 2013 - 23:00
a jak juz pewnie cos robi to balagan ogromnyWszystko chce zrobić sam, ale jak tych chęci i zapału do remontowania brak
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#20
Napisano 13 października 2013 - 07:35
taaaże najpierw ciężko ich zagonić do remontu, ale potem już jakoś im idzie
i wogole straszne uparciuchy. Wola sami bladzic niz zapytac o rade...pomoc...
Nie, moj maz nie lubi remontow.Zdecydowanie. Chcialabym aby zauwazyl ze COS trzeba zrobic a nie ja musze mu powiedziec
Poprostu remont to cos co trzeba zrobic, zona chce, maz robi.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Czy wasi faceci pomagają wam przy dzieciach? |
|
|
|
Czego faceci w was nie lubia.. |
|
|
|
Faceci pytają... |
|
|
|
Okreslenia jakich faceci uzywają na nasze miejsca intymne ;) |
|
|
|
ile razy potrafia wasi faceci? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych



















