finał stosunku
#61
Napisano 25 lipca 2011 - 08:06
#62
Napisano 25 lipca 2011 - 09:25
To już nie chodzi o prawdziwą głęboką miłość, bo można się kochać a z życia seksualnego zadowolonym już nie być. Raczej chodziło o poznanie ciała drugiej osoby, bo tego się człowiek dłużej uczy (np. Wiadomo, że kobieta na swoim ciele ma masę wrażliwych miejsc, ale każdą stymulowanie innej części ciała podnieca bardziej).moze Hary miał na mysli sytuacje gdy miedzy Toba a Twoim facetem bedzie prawdziwa głeboka miłosc ?hmmm... nie bardzo rozumiem czym się różni sex który teraz uprawiam a sex "bardziej dojrzały"
"Dojrzały seks" jest wtedy gdy znamy nie tylko ciało naszego partnera, ale i jego reakcje na różne bodźce erotyczne a także w pełni akceptujemy go takim jakim jest (tak - jego spermę też). I tym to się Krówko róźni.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#63
Napisano 25 lipca 2011 - 10:10
w sumie racja, Hary pisał o dojrzałym sexie a nie samej miłosci.To już nie chodzi o prawdziwą głęboką miłość, bo można się kochać a z życia seksualnego zadowolonym już nie być
Tak wiec moze Krowko jak poznasz kogos kogo i ( o czym ja mowiłam ) pokochasz prawdziwa miłoscia plus ( to o czym pisze Madz) poznasz ciało partnera i
orazi jego reakcje na różne bodźce erotyczne
to moze TWoje poglady sie zmienia. Kto wie.ełni akceptujemy go takim jakim jest
#64
Napisano 25 lipca 2011 - 11:09
Zasmakujesz takiego seksu to zrozumiesz, będziesz dłużej z jednym mężczyzną, obdarzysz go uczuciem, zaufaniem i szacunkiem... wtedy seks będzie zupełnie inny. I tak jak pisze Madź nie tyle o miłość chodzi, choć też jest według mnie ważna ale o poznanie siebie nawzajem, bo żeby czerpać z seksu prawdziwą przyjemność trzeba się nauczyć potrzeb drugiej osoby, dochodzić do kompromisów, uzupełniać się...hmmm... nie bardzo rozumiem czym się różni sex który teraz uprawiam a sex "bardziej dojrzały" nawet jak bede kochała faceta nie wiadomo jak bardzo nie pozwole na to bo na samą myśl mam odruchy wymiotów...
no i nie dokładnie czytasz co do Ciebie piszę... mówię przecież, że nie chodzi o to żebyś zmieniła swoje upodobania... tylko, że nie będziesz wyrażała się w ten sposób o swoim partnerze i tyle.
Dokładnie, bez przesadyno ooo znowu nie przesadzajmy. Krowka poprostu zbyt....dobitnieTo co Piszesz krowka17 to mi sie kwalifikuje pod terapie z dobrym psychologiem.
opisała swoj poglad , co nie znaczy zaraz ze tu terapia potrzebna.

www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy
#65
Napisano 25 lipca 2011 - 21:14
dokladnie. mam kolerzanke, któa miala kulku partnerów seksualnych . z aktualnym jest 7 czy 8 lat i nigdy nie praktykowała sexu oralnego . ale nie mowi , ze jest to ohydne , okropne, ze zbiera ja na wymioty itp. nie wszyyscy musza lubic to samo , ale szanujmy upodobania innych.no i nie dokładnie czytasz co do Ciebie piszę... mówię przecież, że nie chodzi o to żebyś zmieniła swoje upodobania... tylko, że nie będziesz wyrażała się w ten sposób o swoim partnerze i tyle.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#66
Napisano 26 lipca 2011 - 19:38
Ja z Moim jestem prawie 4 lata i też nigdyz aktualnym jest 7 czy 8 lat i nigdy nie praktykowała sexu oralnego .
#67
Napisano 01 sierpnia 2011 - 18:10
#68
Napisano 03 sierpnia 2011 - 11:27
#69
Napisano 07 sierpnia 2011 - 18:00
Ja uważam, że bez zgody ze Twojej strony w taki sposób okazuje Ci brak szacunku... może ostre słowa, ale po tym co napisałaś ja tak to odebrałem.ale mój chłopak na to poluje zauważyłam to celuje prosto w twarz
A więc godzisz się na to i wszystko jest w porządku, obydwoje czerpiecie z tego jakąś satysfakcję a więc nie ma niedomówień.dlaczego wiec podczas takich zabaw miala bym o tym zapominac przjemujac sie stereotypami?

www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy
#70
Napisano 17 sierpnia 2011 - 21:29
,w takich chwilach jest to dla mnie podniecająceJa lubie jak moj facet mnie czasm mocniej pociagnie wtedy za wlosy, czy mocno docisnie do siebie. Teoretycznie nie czula bym sie z tym komfortowo, ale wiem kim on jest, dobrze wiem jaki ma do mnie szacunek w zyciu, na codzien, w kazdej chwili, dlaczego wiec podczas takich zabaw miala bym o tym zapominac przjemujac sie stereotypami?
#71
Napisano 18 sierpnia 2011 - 08:57
A ja wlasnie we wszystkich prawie miejscach oprocz ustachja lubię,jeżeli facet kończy w moich ustach. nie praktykowałam w innych miejscach
Powiem tak- obrzydliwe to nie bylo, ale super mega przyjemne tez nie
Z regoly preferujemy final stosunku we mnie, ewentualnie na brzuchu, piersiach, posladkach
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#72
Napisano 18 sierpnia 2011 - 09:14
no właśnie...dlatego śmiem mówić że to nie jest przyjemneTzn raz sie skusilam, ale tez nie calosc.
#73
Napisano 06 czerwca 2013 - 12:37
u nas finał tam gdzie nas poniesie
usta, pośladki, w środku i nawet w tyłku
#74
Napisano 06 czerwca 2013 - 12:43
Odkad kochamy sie analnie i tamw tyłku
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#75
Napisano 06 czerwca 2013 - 12:51
ale czego się nie robi
#76
Napisano 06 czerwca 2013 - 16:44
#77
Napisano 06 czerwca 2013 - 16:49
Ale najbardziej jednak lubię na biust
#78
Napisano 07 czerwca 2013 - 08:25
Każdy z nas urodził się ateistą
#80
Napisano 07 czerwca 2013 - 09:25
Ale troche dziwne jak dla mnie, że lubisz w ustach a na twarzy nie...
Nie wiem co mnie blokuje, ale poczułam się niekomfortowo jak raz tak zakończył. Jakoś w środku było mi źle. Ale nie umiem wytłumaczyć dlaczego. Może trochę to takie zniewolenie dla mnie, taka jego dominacja. Nie wiem.
W ustach lubię, ale nie tak od razu. Myśle, że jakbym teraz zaczęła sie z kimś spotykać to na to będzie musiał poczekać.
No i w ustach praktyczne
Każdy z nas urodził się ateistą
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Tragiczny finał podróży "stopem". Znaleziono ciało |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
















