ze facet sie skarzył , ze jego kobieta idzie po stosunku do lazienki i se myje
To raczej bardzo normalne i wręcz na miejscu prawda

Dziwny facet, nie wiem co mogłoby w tym być nie tak i denerwować. A nazywać takie postępowanie fobią... to już w ogóle śmieszne

Raczej zwykłe zapewnienie sobie komfortu i dbanie o higienę tyle
poza tym wszystko z czasem "schodzi" i to raczej nie jest fajne uczucie. I sam zapach też nie należy do najprzyjemnieszych 
Co do uczucia to się nie wypowiem, ale fakt że załóżmy po stosunku śpimy razem... no nie chciałbym taplać się w tej spermie na prawdę

I zdecydowanie zapach też jest jak najbardziej na nie... i to, że
zapach to i tak kazda jakis ma swój i nie zapominajmy o tym bo taka nasza natura juz jest i to jakos nie przeszkadza
nie ma nic do rzeczy, bo naturalny zapach to jedno, a fermentująca się sperma drugie i wybacz nie widzę w tym niczego fajnego.
A już na pewno jestem za jakimś wspólnym prysznicem po wszystkim czy coś takiego... sam też wolę się umyć i nie uważam, że mam fobię