Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Gdy facet posuwa się za daleko....


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
482 odpowiedzi w tym temacie

#261 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 21 czerwca 2008 - 15:56

Najgorsze jest to ze ja wiedzialam co zrobic w takiej sytuacji...mialam mocne postanowienie ze sie spakuje i odejde od razu bez zastanawiania sie...a teraz kiedy cos takiego sie stalo to ja tak naprawde nie chce odejsc...chce mu dac druga szanse...
Dołączona grafika

#262 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 21 czerwca 2008 - 15:59

teraz kiedy cos takiego sie stalo to ja tak naprawde nie chce odejsc...chce mu dac druga szanse...


Znasz Go najlepiej .......... ja znam przypadki ze jak facet raz uzyl sily wobec swojej kobiety to pozniej juz nie mial chamulcow przed podobnym czynem :-/

Tego sie kochana boje u Ciebie :!:

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#263 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 21 czerwca 2008 - 16:02

Wiesz Katti znam go juz tyle czasu i wiem ze tak naprawde tego nie chcial i wiem tez ze nigdy by mnie nie uderzyl...widzialam wczoraj w jego oczach jak bardzo tego zaluje i jak bardzo przykro mu jest....kocham go nad zycie i nie chce odejsc...
Dołączona grafika

#264 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 21 czerwca 2008 - 17:03

kocham go nad zycie i nie chce odejsc...


Wiec masz odpowiedz..............

Poprostu jak slysze ze facet uzywa sily wobec swojej partnerki to krew mnie zalewa :evil:
A On Cie dusil..........

Mam nadzieje, ze Ci sie ulozy ;-) Trzymam kciuki.

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#265 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 21 czerwca 2008 - 21:27

a teraz on uwaza ze nic sie nie stalo..

no litości...
no to nawet nie wie, że powinien ci dziękować, po stopach całować za to że w ogóle jeszcze z nim jesteś po czymś takim? :shock:
w ogóle nic nie dociera??

moze troche go sprowokowalam

no ale sorry dusiłaś go?
co to za prowokacja? :/
żadna

chce mu dac druga szanse...

na co tym razem?
wiesz, że on może zrobić tak czy inaczej gorzej jeszcze raz? bo nauczki nie dostał :/
ludzie nie muszą być z natury agresywni żeby nagle wybuchnąć i kogoś pobić, udusić, zabić . . . :/


kochana, rób co chcesz
my tu tylko dostajemy relacje, że tak powiem
to ty go znasz, to ty powinnaś wiedzieć
ja osobiście bym się spakowała i jeszcze bym tym zegarkiem całym walnęła mu w łeb . . . :/
nie ma mnie tu i nie będzie.

#266 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 21 czerwca 2008 - 21:29

cerrata, czy ja juz ci mowilam ze cie uwielbiam??nie??to mowie...
Dołączona grafika

#267 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 21 czerwca 2008 - 21:37

skinnybitch, mówiłaś chyba ;-)
ale nie mnie masz uwielbiać ;-)
siebie , rozumiesz?
ja wiem, jednorazowe.. możliwe.. poniosło? może... nie wie co w niego wstąpiło? może...
ale to było, i może być jeszcze nie raz

są i takie gdzie kochają mimo tego, że bez ciemnych okularów nie wyjdą z domu, co by podbitego oka nie było widać

wiesz.. nie ma się gwarancji, że ktoś nie zrobi tego po raz kolejny
ale nie ma też że zrobi
dlatego takie decyzje są trudne :/
nie ma mnie tu i nie będzie.

#268 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 21 czerwca 2008 - 21:45

Po prostu nie wiem...jest wiele za i wiele przeciw....jestem w takiej sporej kropce i naprawde nie wiem jak to sie skonczy....
Dołączona grafika

#269 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 21 czerwca 2008 - 21:48

Tylko ze my jestesmy ze soba juz przeszlo trzy lata i nic takiego sie nigdy nie zdarzylo..


Znam pare gdzie byla bajka , a po 4, 5 roku chodzenia tak ja lał ze wyladowala w stanie krytycznym w szpitalu :-/

moze troche go sprowokowalam


Ona tez tak mowila .......... odrazu mi sie czerwona lampka wlancza :evil:

wiecie on nawet nie umie o tym porozmawiac..


I nie bedzie umial :!: Bo niby co ma Ci powiedziec :?: rzadko kiedy facet przyzna sie do bledu.......a jego postepowanie to duzy problem

Wspolczuje Ci, naprawde :!:

zgadzam sie z tym w 100%,czasami po tak długim czasie też coś może sie zmienic.może coś tak wpływa na niego że robi sie agresywny.ale to żadne usprawiedliwienie.ja bym sie palanta bała :-/
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#270 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 21 czerwca 2008 - 22:50

Uderzył raz.. moze sprobowac i drugi.. Tyle, ze z kazdym kolejnym razem przyjdzie mu to z wieksza łatwoscia. Uwazaj moja droga, prosze Cię ! :*
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#271 NudnaBaba

NudnaBaba
  • Użytkownik
  • 2 192 postów

Napisano 22 czerwca 2008 - 15:02

chce mu dac druga szanse...


ja bym sie palanta bała :-/


Na moim miejscu zostawiłabym go. Uderzy raz, zrobi to kolejny raz....
Bo ja kocham tak jak wolność kocha ptak....

#272 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 22 czerwca 2008 - 15:04

Dziewczyny ale on mnie nie uderzyl.....przydusil...a to roznica....
Dołączona grafika

#273 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 22 czerwca 2008 - 15:23

oby to byl jednorazowy wyskok. po prostu badz czujna w najblizszym czasie i obserwuj go.

nie uderzyl.....przydusil...a to roznica....

kolosalna! bo wiesz, uderzyc moze i wtedy rozwiazesz to w jakis sposob albo odezjdziesz i bedziesz zyc dalej albo nie wiem...a jak nastepnym razem "przydusi" i zabraknie ci powietrza?? nerwy najgorszym doradca.

Mam nadzieje, ze On zaluje tego, zycze powodzenia <pocieszacz></span>

#274 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 22 czerwca 2008 - 15:28

Ja go tak bardzo kocham ze napewno nie odejde....i ja to wiem...przynajmniej narazie....Potrzebuje czasu zeby sobie jeszcze to wszystko poukladac....Ale wierze ze to juz sie nie powtorzy...

[ Dodano: 2008-06-22, 15:31 ]
Dziekuje wam ze tak mnie wspieracie i pomagacie jak mozecie i ze sie martwicie....Naprawde znaczy to dla mnie bardzo bardzo wiele...
Dołączona grafika

#275 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 22 czerwca 2008 - 15:32

Kuźwa straszne... niby się człowieka zna, jest się z nim tyle lat, a tu nagle w jednej sekundzie zmienia się nie do poznania... :-/
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#276 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 22 czerwca 2008 - 15:34

Kuźwa straszne... niby się człowieka zna, jest się z nim tyle lat, a tu nagle w jednej sekundzie zmienia się nie do poznania... :-/

Niestety
Dołączona grafika

#277 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 22 czerwca 2008 - 22:09

ja tez mam nadzieje ze tol byl jeden wybryk i wiecej sie nie powtorzy

trzeba byc dobrej mysli :)
trzymaj sie skinnybitch,

#278 Black_Angel

Black_Angel
  • Użytkownik
  • 804 postów

Napisano 22 czerwca 2008 - 22:12

Olciiia, niech sprobuje jeszcze raz... to ja mu wlasnorecznie jajka ukrece :mrgreen:

#279 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 22 czerwca 2008 - 22:14

skinnybitch, żadna różnica kochana
nawet gorzej niż by uderzył
uderzenie > szybko itd bo się nie powstrzymał
ale dusił cię, patrzył na ciebie, widział co robi
jak psychol, przepraszam . . .
zastanów się
on nawet nie umie o tym rozmawiać!
ma świadomość w ogóle co zrobił?
ja bym tak nie mogła nagle przejść do porządku dziennego

Ale wierze ze to juz sie nie powtorzy...

no tak, a do tej pory to ci to nawet przez myśl nie rpzeszło

takich rzeczy nigdy się nie wie
ale w 99% przypadków jest tak że jak raz uderzy to uderzy kolejny raz
a on w ogóle zaczął cię dusić

jak się uderzy to żeby zabolało, jak się dusi to żeby zabrakło powietrza


:/
nie ma mnie tu i nie będzie.

#280 asia21_87

asia21_87
  • Użytkownik
  • 7 854 postów

Napisano 22 czerwca 2008 - 22:16

ale w 99% przypadków jest tak że jak raz uderzy to uderzy kolejny raz

i to jest prawda, nie bedzie sie nawet powstrzymywał przy nastepnym razie
Dołączona grafika

Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych