Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Gdy facet posuwa się za daleko....


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
482 odpowiedzi w tym temacie

#301 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 00:59

czasami mam go dosc...ale potrafi byc tez kochany...nie wiem dlaczego mam tak slaba psychike i tak sobie pozwalam...;/

#302 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 01:03

ale potrafi byc tez kochany

no to kontroluje sytuację widzę...
nie możesz się cieszyć, że jest kochany, że to wyjątek...

ten człowiek ma coś nie tak
i wiesz to bardzo dobrze

ile on ma lat?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#303 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 01:09

normalna ma rodzine.jest po przejsciach bo jego ojciec kiedys sie nad jego matka znecal...ona ma teraz innego normalnego to nie wiem czemu sie tak dzieje ...on mi powiedzial ze on jest tak wychowany ze musi byc tak jak on chce i koniec.on ma 18 lat

#304 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 01:11

on mi powiedzial ze on jest tak wychowany ze musi byc tak jak on chce i koniec.

no ale to przecież nie jest żadne usprawiedliwienie :!:
nie możesz się litować nad nim w taki sposób
!

on ma 18 lat

no to gówniarz jeszcze :/
co za człowiek...
nie mam słów
dziewczyno
uciekaj
weź przykład z jego matki
uciekaj od niego, bo źle skończysz
napatrzył się na znęcanie i widocznie mu się to podoba bardzo
nie dawaj się
nie jesteś śmieciem :!:
nie ma mnie tu i nie będzie.

#305 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 01:13

ehhh no smieciem nie jestem to wiem pochodze z normalnej rodziny ojciec pracujacy ciezko matka tez brat rozbojnik ale ujdzie...i nie wiem czemu akurat trafilam na takiego potwora:( nigdy w zyciu nie mialam takiego chlopaka jak on...moj zwiazek wczesniejszy trwal 18 miesiecy i bylo cudnie poprostu....0 klutni bylo tak jak ja chcialam i on....ehhh

#306 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 01:17

i nie wiem czemu akurat trafilam na takiego potwora:(

sama go sobie wybrałaś i twój los tak na prawdę leży w twoich rękach o ile on cię nie dorwie wcześniej

widzisz
miałaś wspaniałego faceta, czyli można normalnie
nie tęsknisz za normalnym związkiem?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#307 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 01:19

uwiez mi ze tesknie...ale nie moge przestac byc Z tym chlopakiem co jestem;/ choc nawet jak bym chciala bardzo nie umiem od niego odejsc...nie wiem dlaczego....:(to mnie meczy juz

#308 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 01:22

jak to nie umiesz?
co to znaczy?
bierz manaty i uciekaj wręcz a nie odchodź

ja rozumiem jakby ci dobrze było i jeden wybryk by był to byś nie umiała, to jeszcze rozumiem...
ale. ciągle?
halo?
ocknij się malenia
nie ma mnie tu i nie będzie.

#309 Black_Angel

Black_Angel
  • Użytkownik
  • 804 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 01:26

ale nie moge przestac byc Z tym chlopakiem co jestem;/ choc nawet jak bym chciala bardzo nie umiem od niego odejsc...nie wiem dlaczego....:(


krowka17, pewnie ze umiesz... mnie zeby facet raz uderzyl... nawet nie zeby tylko sprobowac chcial, to juz by mnie nie znalazl...

jestes mloda i co na starcie chcesz sobie zycie zmarnowac?

#310 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 06:59

krowka17, zastanow sie nad tym wszystkim co ci tu dziewczyny pisaly bo jestes taka mloda ze powinnas cieszyc sie zyciem a nie cierpiec....

#311 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 08:03

krowka17, masz 16 lat, a przejścia za sobą takie, jakich niejedna kilkudziesięcioletnia kobieta nie ma...

Nie jest dobrze...

Myślę, że starasz się za wszelką cenę być dorosła, pokazać światu, że jesteś taka dojrzała, bo masz takie problemy...

Zapędziłaś się przez to w kozi róg...

W Twoim wieku powinnaś mieć zupełnie inne problemy.
Na wielką miłość masz jeszcze czas, on na 100% nie jest Twoją drugą połówką, więc nie mów, że go kochasz, tylko jak najszybciej zostaw tego palanta, bo w końcu zrobi Ci krzywdę, albo zmajstruje dziecko i spędzisz tak jak teraz resztę życia!

Ocknij się mała i zacznij myśleć, myśleć o sobie!

Całe życie przed Tobą, nie zmarnuj go na starcie!
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#312 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 08:19

Ocknij się mała i zacznij myśleć, myśleć o sobie!

Całe życie przed Tobą, nie zmarnuj go na starcie!

bardzo mądre słowa

przemysl to
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#313 sweet camilla

sweet camilla
  • Użytkownik
  • 308 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 09:29

daj sobie z nim spokój nie truc się tym ze sie zmieni bo tak nie będzie a powiem Ci ,że będzie jeszcze gorzej ,chyba że Cię kręci bycie jego podwładną spełniającą każdą zachciankę ,aby Pan i władca sie nie zderenwował
..Doskonała argumentacja nigdy nie przekona zaślepiającej emocji....

#314 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 11:50

nie,nie kreci mnie bycie wlasnie taka jak napisalas...chcialabym zeby to on byl mi posluszny.tylko gdy prubowalam go zostawiac to przez pare dni sie zmienil i byl posluszny ....ale teraz znow to samo;/jak bym miala byc z nim w ciazy to wiedzialabym ze wlasnie moje zycie dobieglo konca

#315 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 11:59

Skoro nadal jest taki sam, a na dodatek Cie bije ( :!: ) to nie wiemk co ty z nim jeszcze robisz. Tez jestem bardzo zakochana, tez sie czesto klocilismy i nie umialam odejsc, ale gdyby choc raz podniosl na mnie reke bylby z miejsca skreslony...

Jesli teraz Cie bije to co zrobi za rok? Uwiezi Cie w domu?

Przemysl top. To nieprawda ze nie mozesz odejsc. Mozesz, tylko nie chcesz...
Ale skoro odpowiada Ci bycie w takim chorym zwiazku, to chyba nic na to nie poradzimy <bezradny></span>

#316 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 12:14

ehhh ja bym odeszla ale moja zazdrosc jest niesamowita....;/ mieszkam za blisko niego i ciagle bym go widziala na dodatek chodzimy do tej samej szkoly...;/

#317 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 12:25

nie potrafisz odejść to normalne... tak normalne cierpisz na syndrom ofiary... wiesz że źle czyni ale nie potrafisz odejść bo uzależnił cię od siebie psychicznie wmawiając ci że tylko z nim będziesz szczęśliwa, wmawiasz sobie że on się zmieni.... pamiętaj wy jesteście z soba dopiero 9 miesiecy a to początek góry lodowej ....

cos do ciebie do poczytanie nie trzeba być zona by meżczyna sie nas toba znecał zastanów sie ile z tych zachować miały miejsce i uciekaj dziewczyno póki cie nie zakatował :(

Jak rozpoznać przemoc domową?

Co prawda każdy przypadek jest odrębny, istnieją wspólne elementy dla związków naznaczonych przemocą. Poniższa lista pomoże Tobie rozpoznać, czy Ty albo ktoś, kogo znasz, żyje w takim związku:

* Destruktywna krytyka i słowne ubliżanie: np. krzyki, drwiny, oskarżanie, wyzwiska, werbalne groźby
* Taktyka nacisków: dąsanie się, grożenie niedawaniem pieniędzy, wyłączeniem telefonu, zabraniem samochodu, popełnieniem samobójstwa, zabraniem dzieci, złożeniem na Ciebie skargi do instytucji socjalnych – jeżeli nie spełnisz żądań partnera odnośnie wychowania dzieci; opowiadanie rodzinie i przyjaciołom kłamstw o Tobie, wmawianie Tobie, że nie masz wyboru
* Brak respektu: ustawiczne upokarzanie Ciebie przy innych, niesłuchanie Ciebie, nieodpowiadanie na Twoje pytania, przerywanie Tobie, gdy telefonujesz, zabieranie pieniędzy z Twojego portfela/portmonetki bez pytania, odmowa pomocy przy dzieciach czy pracach domowych
* Nadużycie zaufania: kłamanie wobec Ciebie, nieprzekazywanie Tobie informacji, okazywanie zazdrości, zdradzanie Ciebie, niedotrzymywanie obietnic i wspólnych uzgodnień
* Izolowanie: podłuchiwanie lub blokowanie rozmów telefonicznych, mówienie, dokąd wolno i dokąd nie wolno Tobie chodzić, uniemożliwianie Twoich kontaktów z przyjaciółmi czy rodziną
* Nękanie: śledzenie i sprawdzanie Ciebie, otwieranie Twoich listów, ustawiczne sprawdzanie, kto do Ciebie dzwoni, zawstydzanie Ciebie przed innymi
* Groźby: agresywna gestykulacja, wykorzystywanie przewagi fizycznej do zastraszania Ciebie, zakrzykiwanie Ciebie, niszczenie Twoich rzeczy, tłuczenie przedmiotów, walenie w ściany, destroying your possessions, breaking things, punching walls, wywijanie nożem czy pistoletem, grożenie zabiciem lub skrzywdzeniem Ciebie albo dzieci
* Przemoc seksualna: zmuszanie siłą i groźbą czy zastraszaniem do współżycia płciowego, współżycie wtedy, gdy tego nie chcesz, upokarzające traktowanie z powodu orientacji seksualnej
* Przemoc fizyczna: bicie pięścią czy otwartą dłonią, gryzienie, szczypanie, kopanie, wyrywanie włosów, pchanie, przypalanie, duszenie
* Wypieranie się: zaprzeczanie zarzutom złego traktowania, wmawianie Tobie, że sam(a) ponosisz winę za złe traktowanie, okazywanie przy innych dobroci i cierpliwości, płacz i błaganie Cię o przebaczenie, przyrzekanie, że to się już więcej nie zdarzy.

Z uwagi na to, że osoby dopuszczające się przemocy zwykle zachowują się na zewnątrz inaczej, niż na osobności, większość ludzi najczęściej nie zdaje sobie z niej sprawy. Czasem trudno jest uwierzyć, że ktoś, kto zachowuje się publicznie przyzwoicie, może nieludzko traktować swoją rodzinę. Obawa, że inni nie uwierzą, może dodatkowo utrudnić decyzję o zwróceniu się o pomoc.

http://www.welcometo.../pol/93.aspx#94



a co do tego że mieszkacie blisko i chodzicie do tej samej szkoły to ci powiem że nie takie związki sie rozpadały i można z tym sobie dać rade a jak sie odważysz odejść to sobie uświadomisz jak krótka jest droga od miłości do nienawiści

#318 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 12:38

A co ma zazdrosc do tego?

#319 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 12:38

nie potrafisz odejść to normalne... tak normalne cierpisz na syndrom ofiary... wiesz że źle czyni ale nie potrafisz odejść bo uzależnił cię od siebie psychicznie wmawiając ci że tylko z nim będziesz szczęśliwa, wmawiasz sobie że on się zmieni...


a on ise nie zmieni.. wrecz odwrtonie prawdopodonbnie bedzie corz gorzej... bo bedzie widzial ze jestes juz tak bardzo od niego zalezna ze nie odejdziesz... nie bedziesz potrafila tego zrobic...

a swoja droga to moze sie myle ale wydaje mi sie ze ty cos krowka17, platasz sie w zeznaniach... raz mowisz ze jestes bardzo szczesliwa a zraz potem ze on cie bije... potem gdzies czytam o braku orgazmow... o satysfakcji jednak jakies z seksu.. a potem nagle ze on cie do szeksu zmusza... cos mi sie wydaje ze krecisz...
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#320 Black_Angel

Black_Angel
  • Użytkownik
  • 804 postów

Napisano 16 lipca 2008 - 12:42

saja, myslalam ze ja jedna to zauwazylam, jakos tak dziwne to w profilu bartus cmokaski a tutaj ze ja bije jak cholibka....

jesli facet podnosi reke na kobiete nie ma miejsca w moim zyciu na takich osobnikow i tyle...
ciezko mi zrozumiec kobiety ktore tkwia w takich zwiazkach choc sama mieszkalam prze 8 miesiecy z taka para i nic sie nie dalo zrobic... dziewczyna zapatrzona jak w obrazek i nie waznie siniaki bo ona go kocha....





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych