gdy prubowalam go zostawiac to przez pare dni sie zmienil i byl posluszny ....ale teraz znow to samo;/jak bym miala byc z nim w ciazy to wiedzialabym ze wlasnie moje zycie dobieglo konca
no bo on sobi eciebie wokół palca owinął
wie jak cię podejść żebyś wróciła
i ty też wiesz, że to tylko zagrywki więc? po co ci to kochana?
a co do tej 'ciąży'.. to skoro ty wiesz takie rzeczy i wiesz, że jesteś w beznadziejnej sytuacji i wiesz co powinnaś zrobić... czemu tego nie robisz?
.raz jest kochany i slodki a raz jest potworem...
no widzisz,,, jak zwierz..
najpierw podpuścić ofiarę a potem zaatakować . . .

ja sie do niego przywiazalam
no i?
tylko dlatego chcesz być katowana? bo się przywiązałaś? no halo? dziewczyno!
to nie jest twój pierwszy zwiazek i dobrze wiesz jak normalny związek powinien wyglądać
przestań być ofiarą, chyba że ci to pasuje !
nie mam sił no...
teraz cie bije a jesteście gówniarzami
ładnie się nauczył
co będzie za jakiś czas?
skoro i tak wiesz, że nie chcesz go na zawsze to puść go w cholerę, naślij na niego kumpli i miej go w tyłku

psycholem się będziesz przejmowała
nie widzisz co on z ciebie zrobił? ale ja nie wiem jak ja mam to zrobic co mam powiedziec jak sie zachowac
coś w stylu > odchodzę bokserku?

bo on blagal i plakal
ojejku.. pewnie tak jak i ty kiedy cię bije . . . .
opanuj się, bo to aż ręce opadają...
zabije cie kiedyś na twoje własne życzenie
on się leczyć powinien
a ty przestań być matką uciśnionych, i nie lituj się, nie łap sięna jego idiotyczne zagrywki, bo żałosne co on robi
nie ma mnie tu i nie będzie.