Gdy facet posuwa się za daleko....
#262
Napisano 21 czerwca 2008 - 15:59
teraz kiedy cos takiego sie stalo to ja tak naprawde nie chce odejsc...chce mu dac druga szanse...
Znasz Go najlepiej .......... ja znam przypadki ze jak facet raz uzyl sily wobec swojej kobiety to pozniej juz nie mial chamulcow przed podobnym czynem
Tego sie kochana boje u Ciebie
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
#264
Napisano 21 czerwca 2008 - 17:03
kocham go nad zycie i nie chce odejsc...
Wiec masz odpowiedz..............
Poprostu jak slysze ze facet uzywa sily wobec swojej partnerki to krew mnie zalewa
A On Cie dusil..........
Mam nadzieje, ze Ci sie ulozy
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
#265
Napisano 21 czerwca 2008 - 21:27
no litości...a teraz on uwaza ze nic sie nie stalo..
no to nawet nie wie, że powinien ci dziękować, po stopach całować za to że w ogóle jeszcze z nim jesteś po czymś takim?
w ogóle nic nie dociera??
no ale sorry dusiłaś go?moze troche go sprowokowalam
co to za prowokacja?
żadna
na co tym razem?chce mu dac druga szanse...
wiesz, że on może zrobić tak czy inaczej gorzej jeszcze raz? bo nauczki nie dostał
ludzie nie muszą być z natury agresywni żeby nagle wybuchnąć i kogoś pobić, udusić, zabić . . .
kochana, rób co chcesz
my tu tylko dostajemy relacje, że tak powiem
to ty go znasz, to ty powinnaś wiedzieć
ja osobiście bym się spakowała i jeszcze bym tym zegarkiem całym walnęła mu w łeb . . .
#267
Napisano 21 czerwca 2008 - 21:37
ale nie mnie masz uwielbiać
siebie , rozumiesz?
ja wiem, jednorazowe.. możliwe.. poniosło? może... nie wie co w niego wstąpiło? może...
ale to było, i może być jeszcze nie raz
są i takie gdzie kochają mimo tego, że bez ciemnych okularów nie wyjdą z domu, co by podbitego oka nie było widać
wiesz.. nie ma się gwarancji, że ktoś nie zrobi tego po raz kolejny
ale nie ma też że zrobi
dlatego takie decyzje są trudne
#269
Napisano 21 czerwca 2008 - 21:48
zgadzam sie z tym w 100%,czasami po tak długim czasie też coś może sie zmienic.może coś tak wpływa na niego że robi sie agresywny.ale to żadne usprawiedliwienie.ja bym sie palanta bałaTylko ze my jestesmy ze soba juz przeszlo trzy lata i nic takiego sie nigdy nie zdarzylo..
Znam pare gdzie byla bajka , a po 4, 5 roku chodzenia tak ja lał ze wyladowala w stanie krytycznym w szpitalu![]()
moze troche go sprowokowalam
Ona tez tak mowila .......... odrazu mi sie czerwona lampka wlancza![]()
wiecie on nawet nie umie o tym porozmawiac..
I nie bedzie umialBo niby co ma Ci powiedziec
rzadko kiedy facet przyzna sie do bledu.......a jego postepowanie to duzy problem
Wspolczuje Ci, naprawde
#271
Napisano 22 czerwca 2008 - 15:02
chce mu dac druga szanse...
ja bym sie palanta bała
Na moim miejscu zostawiłabym go. Uderzy raz, zrobi to kolejny raz....
#273
Napisano 22 czerwca 2008 - 15:23
kolosalna! bo wiesz, uderzyc moze i wtedy rozwiazesz to w jakis sposob albo odezjdziesz i bedziesz zyc dalej albo nie wiem...a jak nastepnym razem "przydusi" i zabraknie ci powietrza?? nerwy najgorszym doradca.nie uderzyl.....przydusil...a to roznica....
Mam nadzieje, ze On zaluje tego, zycze powodzenia
#274
Napisano 22 czerwca 2008 - 15:28
[ Dodano: 2008-06-22, 15:31 ]
Dziekuje wam ze tak mnie wspieracie i pomagacie jak mozecie i ze sie martwicie....Naprawde znaczy to dla mnie bardzo bardzo wiele...
#275
Napisano 22 czerwca 2008 - 15:32
#277
Napisano 22 czerwca 2008 - 22:09
trzeba byc dobrej mysli
trzymaj sie skinnybitch,
#278
Napisano 22 czerwca 2008 - 22:12
#279
Napisano 22 czerwca 2008 - 22:14
nawet gorzej niż by uderzył
uderzenie > szybko itd bo się nie powstrzymał
ale dusił cię, patrzył na ciebie, widział co robi
jak psychol, przepraszam . . .
zastanów się
on nawet nie umie o tym rozmawiać!
ma świadomość w ogóle co zrobił?
ja bym tak nie mogła nagle przejść do porządku dziennego
no tak, a do tej pory to ci to nawet przez myśl nie rpzeszłoAle wierze ze to juz sie nie powtorzy...
takich rzeczy nigdy się nie wie
ale w 99% przypadków jest tak że jak raz uderzy to uderzy kolejny raz
a on w ogóle zaczął cię dusić
jak się uderzy to żeby zabolało, jak się dusi to żeby zabrakło powietrza
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Księgi Wieczyste za darmo – sprawdzenie i ustalenie numeru KW online |
|
|
|
Skonsultować się z psychologiem albo psychiatrą? |
|
|
|
Gdzie wybieracie się z dziećmi na wakacje |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Jak się bezboleśnie wyprowadzić z domu |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych



















