Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Czy Wasze znaki zodiaku pasuja do siebie...?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
29 odpowiedzi w tym temacie

#1 ewelina344

ewelina344
  • Użytkownik
  • 694 postów

Napisano 31 marca 2011 - 11:52

tak się zastanawiam bo ja jestem baran,on ryby.ogień i woda w ogóle do siebie nie pasują, wszystkie horoskopy są na NIE!!.

"Ryby mają artystyczną duszę, nie przejawiają silnej asertywności, są kreatywne i lubią samotność. Baran jest energiczny, ruchliwy i zawsze w wirze wydarzeń."
Ryby to szczere, uczuciowe i delikatnie duszyczki. Nie mają ani jednej wspólnej cechy z niezależnym i impulsywnym Baranem. Jeśli te dwa znaki zostaną połączone w związku może to być początek pasma przykrych doświadczeń i ran sercowych (szczególnie Ryby powinny na siebie uważać). Baran to znak związany z ogniem, Ryby z wodą - to połączenie nie wróży nic dobrego."
źródło:horoskopy.pl


Obawiam się, że tu jest dużo prawdy...on spokojny....praca dom..ja lubię gdzieś wyjść...zaczyna mi przeszkadzać to,chciałabym,żeby był chociaż trochę taki"imprezowy"jak ja..
lubię się bawić, tańczyć..a on nie lubi.Nie wiem jak to będzie...może rzeczywiście nie pasujemy do siebie..i nic nas nie łączy.
a jak jest z wami????????? :mrgreen:
Dołączona grafika
Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą.. :D
Dołączona grafika

#2 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 31 marca 2011 - 12:06

Obawiam się, że tu jest dużo prawdy...on spokojny....praca dom..ja lubię gdzieś wyjść...zaczyna mi przeszkadzać to,chciałabym,żeby był chociaż trochę taki"imprezowy"jak ja..


ewelina344, ja mam z Rafałem ten sam 'problem', a o rozstaniu nie myślę. Przecież para ma sie uzupełniać, a nie być takimi samymi osobami - byłoby nudno :lol:

Ja nie sprawdzam takich rzeczy, bo w horoskopy nie wierzę.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#3 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 31 marca 2011 - 12:22

My z T jesteśmy oboje Panny i słyszałam wiele złych rzeczy o takim połączeniu a u nas jest bardzo dobrze. Przeciwieństwa się przyciągają.

on spokojny....praca dom..ja lubię gdzieś wyjść...zaczyna mi przeszkadzać to,chciałabym,żeby był chociaż trochę taki"imprezowy"jak ja..

Mam to samo, on woli w dzień coś przy aucie porobić, a wieczorem obejrzeć film i iść spać, a ja lubię nocne wypady do klubu, na imprezę do znajomych i nawet na piwo z kumpelą. To nam nie przeszkadza, szukamy jakiegoś kompromisu i dopełniamy się tymi różnicami.

P.S. Ty naprawdę szukasz głupich powodów i dziury w całym. Wcześniej o tym całowaniu a teraz o różnicy w horoskopach.

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#4 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 31 marca 2011 - 12:58

Ja jestem rakiem, M. rybą i z tego, co kiedyś obiło mi się kilka razy o uszy to ponoć połączenie idealne :mrgreen: Ale nigdy jakoś specjalnie nie wyszukiwałam informacji na ten temat, bo wiem to bez żadnego horoskopu :-P
No i oczywiście też różnimy się od siebie, ale w szczegółach. O tych najważniejszych sprawach myślimy podobnie (no, może z wyjątkiem kwestii posiadania dzieci). Na szczęście z wyciąganiem M. na imprezy czy spotkania ze znajomymi nie mam najmniejszego problemu ;-)

#5 monik_ka

monik_ka
  • Użytkownik
  • 1 680 postów

Napisano 31 marca 2011 - 13:17

Przeciwieństwa się przyciągają.

to się zgadza :-) ja jestem Byk a mój A. wodnik co według horoskopów stanowi najgorsze z możliwych połączeń ;-) a jak widać dajemy radę :mrgreen: :-P
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#6 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 31 marca 2011 - 15:11

bo w horoskopy nie wierzę

i dobrze bo liczy sie charakter, nie znak. Choć jak bez bicia sie przyznam że majac te 17 lat czytałam jaki znak pasuje do mnie( wodnik ) i wyszło że m.in. blizniak - jak mój maż :lol:
ewelina344, tu ni echodzi o horoskop. Tylko charakter. Ja jestem pełna energii, rozgadana mój maż - spokojny. Ale łaczy nas poza miłoscia i zasadami :-P - m.in. szalone poczucie humoru i nawet dobrze że nie jestesmy tacy sami.

ja jestem Byk a mój A. wodnik co według horoskopów stanowi najgorsze z możliwych połączeń

hym... moj eks był bykiem a ja wodnik i przyznam że był to trudny zwiazek. Ale ni edlatego ze takie znak zodiaku tylko on był mega uparty
:roll:
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#7 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 01 kwietnia 2011 - 10:42

estem Byk a mój A. wodnik

ja też jestem byk a moim byli (uwierzcie lub nie) to same wodniki :P
i akurat w to że wodniki i byki nie pasują wierzę w 100% :P :P
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#8 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 01 kwietnia 2011 - 11:05

malenka, ponoc dlatego że byk to domator a wodnik szalona dusza. ;)
Kto tam wie, ja wierze w charaktery.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#9 monik_ka

monik_ka
  • Użytkownik
  • 1 680 postów

Napisano 01 kwietnia 2011 - 12:25

byk to domator a wodnik szalona dusza

a u nas jest na odwrót ;-)
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#10 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 01 kwietnia 2011 - 13:17

Sajuri napisał/a:
byk to domator a wodnik szalona dusza
a u nas jest na odwrót

no prosze, czyli jednak charakter :) bo co znam byka a znam bardzooooooo dużo to sa domatorami :)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#11 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 05 kwietnia 2011 - 18:37

ewelina344, wybacz za szczerość, ale patrzenie na związek i jego sensowność przez to, jaki człowiek ma znak zodiaku jest jakieś niepoważne. Wydaje mi się, że Ty w tym wszystkim wręcz szukałaś pretekstu do zerwania...

Nie powiem, ja również kiedyś sobie czytywałam horoskopy pod kątem par. Wyszło, że panna i strzelec to burzliwy związek i niejednokrotnie tak jest, ale przecież tu chodzi o charakter i pracę nad sobą. Nie będę uciekała od człowieka dlatego, że zwie się "baran" i "waga" i nasze horoskopy się nie zgadzają :roll: Bądźmy poważni :roll: Jeśli w związku się nie układa, to nie czyta się horoskopu, tylko odprawia poważną rozmowę, albo idzie do psychologa, albo działa się na własna rękę, kupując książki psychologiczne/poradniki i próbuje się pracować nad własną osobowścią...

#12 aniolek222

aniolek222
  • Użytkownik
  • 55 postów

Napisano 05 kwietnia 2011 - 20:37

Hejka :) Ja jestem strzelec a on byk i według horoskopu nasz zwiazek nie ma szans, a tak na prawde jest super .. <bzyklov></span> lepiej chyba się nie da :mrgreen:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#13 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 05 kwietnia 2011 - 21:51

Jak dla mnie to głupota patrzenie na związek przez pryzmat znaku zodiaku.
To czy ludzie pasują do siebie, zależy od ich charakterów czy potrafią się dogadać
między sobą

201407101662.png


#14 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 24 września 2011 - 12:05

Nasze pasują, ale dla nas nie ma to żadnego znaczenia. ;-)

#15 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 01 listopada 2011 - 10:42

Też uważam to za głupotę, chociaż znam ludzi którzy na to patrzą. I jak tylko poznają osobę, to pierwsze pytanie jest: jaki znak?
Ja jestem strzelec a G. jest lwem i według znaków pasujemy do siebie.

#16 Justyna20

Justyna20
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 12 grudnia 2011 - 14:17

a ja z moim M jestesmy wodnki z tego samego miesiaca ja z 25 a on z 30 i roznimy sie od siebie :) roznie bywa miedzy nami ale zle nie jest ;) mysle ze nie ma na co narzekac ;)

#17 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1 560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 12 grudnia 2011 - 19:01

Ja to jestem zodiakalny byczek :-P a jestem z 5 maja mój ukochany połówek jest z 8 września jest panną różnić to się w charakterach różnimy i to jak ale najważniejsze że się kochamy
Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#18 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 21 grudnia 2011 - 19:18

Gdybym ja miała szukać partnera patrząc na to, czy pasuje do mnie pod względem znaku zodiaku, to nigdy nie wyszłabym za mąż. :D
Mój mąż jest rakiem, a ja wodnikiem. Według horoskopu nie pasujemy do siebie, a jednak potrafimy się dogadać i iść wspólnie przez życie.

#19 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 08 sierpnia 2012 - 13:19

Z ciekawości sprawdziłam przed chwilą, czy wedlug horoskopu pasujemy do siebie :lol: Napisane jest, że nie :lol: Podobno ja cenię sobie ognisko domowe, dążę do jak najszybszego założenia rodziny i posiadania gromadki dzieci <lol></span> a M. przeciwnie. Na dodatek na każdym kroku rani moją wrażliwość i uczucia :lol:

#20 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 09 sierpnia 2012 - 08:44

Gdybym ja miała szukać partnera patrząc na to, czy pasuje do mnie pod względem znaku zodiaku, to nigdy nie wyszłabym za mąż. :D
Mój mąż jest rakiem, a ja wodnikiem. Według horoskopu nie pasujemy do siebie, a jednak potrafimy się dogadać i iść wspólnie przez życie.


dokładnie, głupoty same piszą w tych horoskopach. dziwie się, że ludzie jeszcze horoskopy czytują :roll: ja jestem zodiakalny byk a mój ex to był wodnik i pisało że nie pasujemy do siebie nie wierzyłam w to ale się niestety sprawdziło. Obecny mój przyszły mężus jest strzelcem. Grunt to zrozumienia i wzajemne wsparcie. To jest podstawa udanego związku.

201407101662.png






Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych