Jest dwoch facetow o wspanialych charakterach, a nawet przystojnych .. Tylko ze z jednym moge miec zycie gdzie nie bede sie martwila co do garka wlozyc i musiala bym sie martwoic o pieniadze bardzo go lubie... Natomiast drugi prowadzi zycie na nizszym poziomie i nie widomo co z jego praca i wogole ale darze go duzym uczuciem ... pozmozcie prosze... jakies rady ?.. Psychicznie sie koncze
bezpieczne życie czy gorące uczucie- co wybrać?
#1
Napisano 26 stycznia 2011 - 23:41
Jest dwoch facetow o wspanialych charakterach, a nawet przystojnych .. Tylko ze z jednym moge miec zycie gdzie nie bede sie martwila co do garka wlozyc i musiala bym sie martwoic o pieniadze bardzo go lubie... Natomiast drugi prowadzi zycie na nizszym poziomie i nie widomo co z jego praca i wogole ale darze go duzym uczuciem ... pozmozcie prosze... jakies rady ?.. Psychicznie sie koncze
#2
Napisano 27 stycznia 2011 - 09:30
#4
Napisano 28 stycznia 2011 - 12:28
#5
Napisano 28 stycznia 2011 - 12:51

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#6
Napisano 28 stycznia 2011 - 18:57
Nie chcę wyjść na cyniczną, ale nie zawsze miłość wystarcza do tego by być szczęśliwym. Bo niejedno uczucie umarło śmiercią naturalną, gdy przyszło mu się zmierzyć z prozą życia codziennego i tak błahymi, wydawało by się, problemami jak co by tu do garnka włożyć. To naprawdę niełatwa rzecz by dwoje ludzi wspierało się w ciężkich chwilach, bez szukania winnego zaistniałej sytuacji za to próbując z niej wybrnąć. I nie zgodzę się też, że związek bez miłości z góry skazany jest na niepowodzenie- przecież partnerstwo może opierać się na przyjaźni i wzajemnym szacunku a kto wie czy z czasem i miłość nie zagości w takim układzie.Kieruj sie sercem,a nie rozumem:)
nowa19, musisz się poważnie zastanowić czego chcesz od życia, co jest dla ciebie najważniejsze. spokojnie przemyśl wszystkie za i przeciw i dopiero podejmij decyzję. Zresztą to, że facet, którego kochasz w tej chwili nie ma dobrej pracy nie znaczy, że za jakiś czas to się nie zmieni
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#7
Napisano 28 stycznia 2011 - 19:20
w wyborze partnera zyciowego nie kierowałabym sie zasobami przyszłego kandydata , bo i ten biedny i bogaty moze kiedys zostawic i trzeba sobie radzic , nie ma znaczenia czy jestesmy z bogatym , czy z biednym, czy rozstajemy sie z takim czy z takim, wazne , ze same potrafimy o siebie zadbac.
to nie sredniowiecze, ze kobieta nie moze zarabiac i musi liczyc tylko na faceta.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#8
Napisano 28 stycznia 2011 - 20:07
miłością garnka nie napełniszmiłość jest ważniejsza od pieniędzy.
Ano dokładnie. Bo człowiek jest kowalem własnego losu. I w 90% od niego zależy, jak się jego ścieżka zawodowa potoczy i czy będzie w stanie utrzymać rodzinę itp itd.Przecież różnie w życiu bywa a gdy się jest ambitnym i zaradnym to naprawdę można wiele osiągnąć
Szkoda by mi było zmarnować uczucie do kogoś tylko dlatego, że ktoś inny ma podstawy finansowe. Pieniądz przychodzi i odchodzi. Na starość nie będzie się wspominało niezapłaconych rachunków, tylko chwilę spędzone z drugą osobą. Do romantyzmu mi daleko, ale uważam, że jeżeli uczucie się pojawia, pomaga walczyć o resztę rzeczy. Bo wtedy walczy się dla dwóch osób, nie tylko dla siebie.
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#9
Napisano 28 stycznia 2011 - 22:01
nie przesadzajmy ten facet chyba nie jest,aż taki"ubogi"że nie mieli by co do garnka włożyć.miłością garnka nie napełnisz
żyli by trochę mniej luksusowo.. no chyba, że na prawdę jest biedny, i by nie mógł jej zapewnić przyszłości,to już inna sprawa.
a ogóle my dziewczyny jesteśmy nie zależne same potrafimy się utrzymać.(no chyba,ze pojawi się dziecko)

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#10
Napisano 29 stycznia 2011 - 14:26
Nawet nie wiadomo ile lat mają ci faceci....
#11
Napisano 29 stycznia 2011 - 17:15
Ewelino to była metaforaaż taki"ubogi"że nie mieli by co do garnka włożyć.
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#12
Napisano 29 stycznia 2011 - 18:12
no dobra ale to wiąrzesz sie z facetem czy z jego kasa ?? tak na przyszłość...chłopak może byc ubogi a jesli jest pracowity dojdzie do wymarzonego celu w życiu. To że chłopak ma kase nie znaczy że bedziesz mieć życie usłane rożami a on bedzie pracowity.Tylko ze z jednym moge miec zycie gdzie nie bede sie martwila co do garka wlozyc i musiala bym sie martwoic o pieniadze bardzo go lubie
no i po problemie. Skoro darzysz go uczuciem. A praca znajdzie sie inna. U mnie też mąż gdy już bylismy narzeczenstwem stracił prace i znalazł lepszaNatomiast drugi prowadzi zycie na nizszym poziomie i nie widomo co z jego praca i wogole ale darze go duzym uczuciem
Pamietaj że kasa i praca dziś jest jutro nie ma. To są bardzo wazne elementy w naszym zyciu ale nie na tyle ważne by decydować czy być z kimś czy nie.
#13
Napisano 29 stycznia 2011 - 20:35
Zgadzam się z Twoimi słowami. Teraz nie tylko mężczyzna powinien pracować by utrzymać dom.to nie sredniowiecze, ze kobieta nie moze zarabiac i musi liczyc tylko na faceta.
nowa19, ja nie zastanawiałabym się tylko kierowała sercem. Jeżeli jego wadą jest to, że nie żyje w luksusie i ma problem tymczasowy z pracą to nie ma nad czym się zastanawiać. Jeżeli chłopak jest pracowity i ambitny to osiągnąć może wszystko co zapragnie i nie będzie musiał się martwić za co wyżywić rodzinę.
Zastanawia mnie tylko to, czy Twoje uczucie jest aż tak duże jak napisałaś, bo gdyby tak było nie zastanawiałabyś się nad tym kogo wybrać.
I to jest właśnie najważniejsze, że później wspominać będziesz każda cudowną chwilę spędzoną z ukochanym a nie kolejny kupiony ciuch.. Na starość nie będzie się wspominało niezapłaconych rachunków, tylko chwilę spędzone z drugą osobą.
#14
Napisano 01 lutego 2011 - 13:31
#15
Napisano 01 lutego 2011 - 13:38
Bo w tej poprzedniej sytuacji mowa raczej o młodych osobach bez żadnych zobowiązań, więc można sobie pozwolić na wybranie uczucia- wszystko się może zmienić... Jednak będąc już matką trudno kierować się tylko głosem serca, nie zastanawiając się nad możliwością zapewnienia lepszego bytu dziecku...
#16
Napisano 01 lutego 2011 - 13:48
Kiedy miałam jakieś problemy zawsze był przy mnie Rafał - faktem jest, że nie miał pieniędzy raczej, nie miał mieszkania, samochodu - nic, ale ważniejsze było to, ze wspierał mnie psychicznie. A praca i utrzymanie rodziny? Myślę, że kochający facet byłby na tyle odpowiedzialny, żeby znaleźć sobie pracę.
Ja po prostu nigdy nie mogłabym być z facetem dla niczego innego niż miłość.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#17
Napisano 01 lutego 2011 - 13:54
Kiedy miałam jakieś problemy zawsze był przy mnie Rafał - faktem jest, że nie miał pieniędzy raczej, nie miał mieszkania, samochodu - nic, ale ważniejsze było to, ze wspierał mnie psychicznie. A praca i utrzymanie rodziny? Myślę, że kochający facet byłby na tyle odpowiedzialny, żeby znaleźć sobie pracę.
Ja po prostu nigdy nie mogłabym być z facetem dla niczego innego niż miłość.
elizabeth, ale mówisz tu o kimś z kim jesteś i kogo kochasz... Natomiast poznając nowa osobę nie wiesz czy rzeczywiście weźmie tą odpowiedzialność i znajdzie pracę, bo to przecież nie jego dziecko... Oczywiscie nie ma reguły- i ten bogaty się moze chamem okazać
ja mimo wszystko nigdy nie wolałabym dóbr materialnych bardziej niż miłości
No właśnie a mi się ostatnio dziwnie poprzestawiało- się zrobiłam wiedźma wyrachowana
#18
Napisano 01 lutego 2011 - 13:58
Myślę, że to efekt bycia mamąNo właśnie a mi się ostatnio dziwnie poprzestawiało- się zrobiłam wiedźma wyrachowana
Ale mimo to (jak źle by to nie zabrzmiało) nie możemy przedkładać dobra dziecka nad nasze. Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko
Ale napisałaś, ze poznając tego "biednego" od razu w nim się zakochujemy. Ja bym w takim razie zaryzykowała, ale... jeśli byśmy się kochali, a mimo to on nie wziąłby odpowiedzialności za mnie i dziecko także w kwestiach finansowych, no to trudno - won za drzwiNatomiast poznając nowa osobę nie wiesz czy rzeczywiście weźmie tą odpowiedzialność i znajdzie pracę, bo to przecież nie jego dziecko... Oczywiscie nie ma reguły- i ten bogaty się moze chamem okazać
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#19
Napisano 01 lutego 2011 - 14:01
Ale mimo to (jak źle by to nie zabrzmiało) nie możemy przedkładać dobra dziecka nad nasze. Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko
Z jednej strony oczywiście, masz rację i pięknie mówisz. Ale jednak swoim szczęściem i miłością dziecka nie nakarmię, nie ubiorę i na studia nie wyślę....
#20
Napisano 01 lutego 2011 - 14:10
Dlatego napisałam, ze jeśli facet by się jednak nie poczuwał, to trudno - wiem, ze milością dziecka nie nakarmię, zrezygnowałabym z tego faceta mimo, że bym go kochała.Z jednej strony oczywiście, masz rację i pięknie mówisz. Ale jednak swoim szczęściem i miłością dziecka nie nakarmię, nie ubiorę i na studia nie wyślę....
Ale mimo wszystko ni zgodziłabym się na układ z facetem stabilnym finansowo, jeśli nic bym do niego nie czuła
Marzycielko dziecko później dorasta i na pewno nie chciałoby dowiedzieć się, że mama poświęciła się, spędziła życie z facetem który zapewnił byt rodzinie, ale do którego mama nic nie czuje.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Księgi Wieczyste za darmo – sprawdzenie i ustalenie numeru KW online |
|
|
|
Grzejnik łazienkowy czy wymienić? |
|
|
|
Dom czy mieszkanie? |
|
|
|
Baleriny czy mokasyny |
|
|
|
Okulary czy soczewki? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

















