Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

bezpieczne życie czy gorące uczucie- co wybrać?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
72 odpowiedzi w tym temacie

#1 nowa19

nowa19
  • Użytkownik
  • 41 postów

Napisano 26 stycznia 2011 - 23:41

Witajcie, dawno nie zagladalam tutaj... Nie mam z kim pogadac.. zalamuje sie juz ;( Mam problem.. z facetami...
Jest dwoch facetow o wspanialych charakterach, a nawet przystojnych .. Tylko ze z jednym moge miec zycie gdzie nie bede sie martwila co do garka wlozyc i musiala bym sie martwoic o pieniadze bardzo go lubie... Natomiast drugi prowadzi zycie na nizszym poziomie i nie widomo co z jego praca i wogole ale darze go duzym uczuciem ... pozmozcie prosze... jakies rady ?.. Psychicznie sie koncze :(

#2 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 27 stycznia 2011 - 09:30

nowa19, jeżeli tego pierwszego tylko lubisz, a tego drugiego darzysz większym uczuciem, to gdzie tu problem? Że o kasę chodzi? Chyba nie mają po 60 lat i wszystko się jeszcze może zdarzyć... Poza tym jeszcze zdaje Ci się nie oświadczają, tylko nad związkiem z nimi się zastanawiasz, więc myślę, że takie dalekosiężne myślenie Ci się nie przyda... Tym bardziej, ze jeśli będziesz z kimś dla jego pozycji społecznej- to jak długo wytrzymasz? Myślisz, że jesteś aż tak dobrą aktorką aby on się nie zorientował?

#3 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 27 stycznia 2011 - 09:32

nowa19 sama musisz podjac decyzje ktorego chcesz wybrac ;-)
ja bym nie sugerowala sie tak jego zawartoscia portfela, chociaz nie powiem
bardzo to ulatwia zycie. Jak dla mnie pieniadz jest wazny, ale nie najwazniejszy.
Liczy sie wnetrze czlowieka i to co reprezentuje soba :-D

201407101662.png


#4 OriRose

OriRose
  • Użytkownik
  • 50 postów

Napisano 28 stycznia 2011 - 12:28

Kieruj sie sercem,a nie rozumem:) Pamiętaj że jeżeli zwiążesz sie z człowiekiem którego tylko lubisz,to Wasza rodzina nigdy nie zazna miłości i rodzinnego ciepła. Czasem lepiej żyć skromniej,ale za to "pełniej" :-)

#5 ewelina344

ewelina344
  • Użytkownik
  • 694 postów

Napisano 28 stycznia 2011 - 12:51

ja mam chłopaka, który tonie w długach, w pracy też za wiele nie zarabia...nie wiem czy będzie mi potrafił zapewnić przyszłość.Ale jestem z nim...nie wyobrażam sobie być z kimś, kto ma kupę kasy, a nie byłoby miłości.kieruj się sercem! miłość jest ważniejsza od pieniędzy.
Dołączona grafika
Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą.. :D
Dołączona grafika

#6 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 28 stycznia 2011 - 18:57

Kieruj sie sercem,a nie rozumem:)

Nie chcę wyjść na cyniczną, ale nie zawsze miłość wystarcza do tego by być szczęśliwym. Bo niejedno uczucie umarło śmiercią naturalną, gdy przyszło mu się zmierzyć z prozą życia codziennego i tak błahymi, wydawało by się, problemami jak co by tu do garnka włożyć. To naprawdę niełatwa rzecz by dwoje ludzi wspierało się w ciężkich chwilach, bez szukania winnego zaistniałej sytuacji za to próbując z niej wybrnąć. I nie zgodzę się też, że związek bez miłości z góry skazany jest na niepowodzenie- przecież partnerstwo może opierać się na przyjaźni i wzajemnym szacunku a kto wie czy z czasem i miłość nie zagości w takim układzie.

nowa19, musisz się poważnie zastanowić czego chcesz od życia, co jest dla ciebie najważniejsze. spokojnie przemyśl wszystkie za i przeciw i dopiero podejmij decyzję. Zresztą to, że facet, którego kochasz w tej chwili nie ma dobrej pracy nie znaczy, że za jakiś czas to się nie zmieni ;-) Przecież różnie w życiu bywa a gdy się jest ambitnym i zaradnym to naprawdę można wiele osiągnąć ;-)
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#7 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 stycznia 2011 - 19:20

tigra zgadzam sie z Toba :) tylko teraz jak jest mloda to niech wiaze sie z kims kogo kocha , gdyby takiego kogos nie bylo w jej zyciu to moglaby probowac cos z kolega , ktorego dzis nie kocha a lubi.
w wyborze partnera zyciowego nie kierowałabym sie zasobami przyszłego kandydata , bo i ten biedny i bogaty moze kiedys zostawic i trzeba sobie radzic , nie ma znaczenia czy jestesmy z bogatym , czy z biednym, czy rozstajemy sie z takim czy z takim, wazne , ze same potrafimy o siebie zadbac.
to nie sredniowiecze, ze kobieta nie moze zarabiac i musi liczyc tylko na faceta. :-D

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#8 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 28 stycznia 2011 - 20:07

miłość jest ważniejsza od pieniędzy.

miłością garnka nie napełnisz ;-)

Przecież różnie w życiu bywa a gdy się jest ambitnym i zaradnym to naprawdę można wiele osiągnąć ;-)

Ano dokładnie. Bo człowiek jest kowalem własnego losu. I w 90% od niego zależy, jak się jego ścieżka zawodowa potoczy i czy będzie w stanie utrzymać rodzinę itp itd.

Szkoda by mi było zmarnować uczucie do kogoś tylko dlatego, że ktoś inny ma podstawy finansowe. Pieniądz przychodzi i odchodzi. Na starość nie będzie się wspominało niezapłaconych rachunków, tylko chwilę spędzone z drugą osobą. Do romantyzmu mi daleko, ale uważam, że jeżeli uczucie się pojawia, pomaga walczyć o resztę rzeczy. Bo wtedy walczy się dla dwóch osób, nie tylko dla siebie.

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#9 ewelina344

ewelina344
  • Użytkownik
  • 694 postów

Napisano 28 stycznia 2011 - 22:01

miłością garnka nie napełnisz

nie przesadzajmy ten facet chyba nie jest,aż taki"ubogi"że nie mieli by co do garnka włożyć.
żyli by trochę mniej luksusowo.. no chyba, że na prawdę jest biedny, i by nie mógł jej zapewnić przyszłości,to już inna sprawa.
a ogóle my dziewczyny jesteśmy nie zależne same potrafimy się utrzymać.(no chyba,ze pojawi się dziecko)
Dołączona grafika
Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą.. :D
Dołączona grafika

#10 Mikula

Mikula
  • Użytkownik
  • 220 postów

Napisano 29 stycznia 2011 - 14:26

Na moje to tak naprawdę nie rozumiem o co ten wielki krzyk... :shock: Dziewczyna ma 19 lat, jeszcze dużo czasu na poważne decyzje o przyszłości.

Nawet nie wiadomo ile lat mają ci faceci.... <bezradny></span>
"Świat należy do ludzi, którzy maja odwagę marzyć i ryzykować, aby spełnić swe marzenia. I starają się robić to najlepiej."

#11 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 29 stycznia 2011 - 17:15

aż taki"ubogi"że nie mieli by co do garnka włożyć.

Ewelino to była metafora ;-) Ale to jednak prawda, że wielu ludzi boryka się z problemami finansowymi i ma dylematy typu jedzenie czy opłaty. Wiadomo co wybierają, ale długi rosną a wraz z nimi rosną pretensje i żale. Nie każdą wypowiedź trzeba brać dosłownie ;-)
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#12 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 29 stycznia 2011 - 18:12

Tylko ze z jednym moge miec zycie gdzie nie bede sie martwila co do garka wlozyc i musiala bym sie martwoic o pieniadze bardzo go lubie

no dobra ale to wiąrzesz sie z facetem czy z jego kasa ?? tak na przyszłość...chłopak może byc ubogi a jesli jest pracowity dojdzie do wymarzonego celu w życiu. To że chłopak ma kase nie znaczy że bedziesz mieć życie usłane rożami a on bedzie pracowity.

Natomiast drugi prowadzi zycie na nizszym poziomie i nie widomo co z jego praca i wogole ale darze go duzym uczuciem

no i po problemie. Skoro darzysz go uczuciem. A praca znajdzie sie inna. U mnie też mąż gdy już bylismy narzeczenstwem stracił prace i znalazł lepsza :)
Pamietaj że kasa i praca dziś jest jutro nie ma. To są bardzo wazne elementy w naszym zyciu ale nie na tyle ważne by decydować czy być z kimś czy nie.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#13 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 29 stycznia 2011 - 20:35

to nie sredniowiecze, ze kobieta nie moze zarabiac i musi liczyc tylko na faceta.

Zgadzam się z Twoimi słowami. Teraz nie tylko mężczyzna powinien pracować by utrzymać dom.

nowa19, ja nie zastanawiałabym się tylko kierowała sercem. Jeżeli jego wadą jest to, że nie żyje w luksusie i ma problem tymczasowy z pracą to nie ma nad czym się zastanawiać. Jeżeli chłopak jest pracowity i ambitny to osiągnąć może wszystko co zapragnie i nie będzie musiał się martwić za co wyżywić rodzinę.
Zastanawia mnie tylko to, czy Twoje uczucie jest aż tak duże jak napisałaś, bo gdyby tak było nie zastanawiałabyś się nad tym kogo wybrać.

. Na starość nie będzie się wspominało niezapłaconych rachunków, tylko chwilę spędzone z drugą osobą.

I to jest właśnie najważniejsze, że później wspominać będziesz każda cudowną chwilę spędzoną z ukochanym a nie kolejny kupiony ciuch.

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#14 Desi00

Desi00
  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 13:31

Dziewczyny jak zwykle macie rację, mnie dziwi sam fakt rozpatrywania ego problemu, pieniądze owszem są potrzebne, ale na co Ci one jak serce jest puste i nie ma w nim miłości? Nie wyobrażam sobie, żeby facet mnie utrzymywał, może zabrzmię troszkę feministycznie ale moim zdaniem problemy finansowe w sytuacji kiedy zarabia jedna osoba w związku są znacznie poważniejsze niż gdy obie osoby walczą o byt. Serce, serce i jeszcze raz serce :]

#15 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 13:38

No dobrze- ponieważ temat brzmi tak a nie inaczej, i nie odnosi się tylko do problemu nowej19, to teraz się zastanówcie- jesteście samotną matka z małym dzieckiem i na waszej drodze staje dwóch mężczyzn z rożnych klas społecznych- jednego kochacie od pierwszego wejrzenia, ale nie ma pracy, wykształcenia, a drugi posiada własna, dobrze prosperującą od wielu lat firmę, bezpieczna na rynku, ale tylko go lubicie. Z którym z nich byście się związały? :-P

Bo w tej poprzedniej sytuacji mowa raczej o młodych osobach bez żadnych zobowiązań, więc można sobie pozwolić na wybranie uczucia- wszystko się może zmienić... Jednak będąc już matką trudno kierować się tylko głosem serca, nie zastanawiając się nad możliwością zapewnienia lepszego bytu dziecku...

#16 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 13:48

Marzycielka24, ja mimo wszystko nigdy nie wolałabym dóbr materialnych bardziej niż miłości. Wiem, że piszesz to dając nam do zrozumienia, że mamy na utrzymaniu dziecko i musimy być za nie odpowiedzialne, ale myślę, że mimo to nie wybrałabym bogatego faceta.
Kiedy miałam jakieś problemy zawsze był przy mnie Rafał - faktem jest, że nie miał pieniędzy raczej, nie miał mieszkania, samochodu - nic, ale ważniejsze było to, ze wspierał mnie psychicznie. A praca i utrzymanie rodziny? Myślę, że kochający facet byłby na tyle odpowiedzialny, żeby znaleźć sobie pracę.
Ja po prostu nigdy nie mogłabym być z facetem dla niczego innego niż miłość.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#17 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 13:54

Kiedy miałam jakieś problemy zawsze był przy mnie Rafał - faktem jest, że nie miał pieniędzy raczej, nie miał mieszkania, samochodu - nic, ale ważniejsze było to, ze wspierał mnie psychicznie. A praca i utrzymanie rodziny? Myślę, że kochający facet byłby na tyle odpowiedzialny, żeby znaleźć sobie pracę.
Ja po prostu nigdy nie mogłabym być z facetem dla niczego innego niż miłość.


elizabeth, ale mówisz tu o kimś z kim jesteś i kogo kochasz... Natomiast poznając nowa osobę nie wiesz czy rzeczywiście weźmie tą odpowiedzialność i znajdzie pracę, bo to przecież nie jego dziecko... Oczywiscie nie ma reguły- i ten bogaty się moze chamem okazać :-P

ja mimo wszystko nigdy nie wolałabym dóbr materialnych bardziej niż miłości


No właśnie a mi się ostatnio dziwnie poprzestawiało- się zrobiłam wiedźma wyrachowana <lol></span>

#18 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 13:58

No właśnie a mi się ostatnio dziwnie poprzestawiało- się zrobiłam wiedźma wyrachowana <lol></span>

Myślę, że to efekt bycia mamą :P Myślisz teraz dużo o dziecku.

Ale mimo to (jak źle by to nie zabrzmiało) nie możemy przedkładać dobra dziecka nad nasze. Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko :mrgreen:

Natomiast poznając nowa osobę nie wiesz czy rzeczywiście weźmie tą odpowiedzialność i znajdzie pracę, bo to przecież nie jego dziecko... Oczywiscie nie ma reguły- i ten bogaty się moze chamem okazać :-P

Ale napisałaś, ze poznając tego "biednego" od razu w nim się zakochujemy. Ja bym w takim razie zaryzykowała, ale... jeśli byśmy się kochali, a mimo to on nie wziąłby odpowiedzialności za mnie i dziecko także w kwestiach finansowych, no to trudno - won za drzwi <lol></span>

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#19 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 14:01

Ale mimo to (jak źle by to nie zabrzmiało) nie możemy przedkładać dobra dziecka nad nasze. Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko :mrgreen:


Z jednej strony oczywiście, masz rację i pięknie mówisz. Ale jednak swoim szczęściem i miłością dziecka nie nakarmię, nie ubiorę i na studia nie wyślę....

#20 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 14:10

Z jednej strony oczywiście, masz rację i pięknie mówisz. Ale jednak swoim szczęściem i miłością dziecka nie nakarmię, nie ubiorę i na studia nie wyślę....

Dlatego napisałam, ze jeśli facet by się jednak nie poczuwał, to trudno - wiem, ze milością dziecka nie nakarmię, zrezygnowałabym z tego faceta mimo, że bym go kochała.
Ale mimo wszystko ni zgodziłabym się na układ z facetem stabilnym finansowo, jeśli nic bym do niego nie czuła <bezradny></span> Wolałabym sama zarobić na utrzymanie siebie i dziecka.
Marzycielko dziecko później dorasta i na pewno nie chciałoby dowiedzieć się, że mama poświęciła się, spędziła życie z facetem który zapewnił byt rodzinie, ale do którego mama nic nie czuje.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych