@nie(d)oceniona heh ja miałam podobnie przy oplu astrze II TDI. Jak nie jakiś zawór EGR, to zapowietrzenie i tak w kółko. Raz musieliśmy go przewieźć na lawecie z Wrocławia - 120 km
Wtedy u mnie było podobnie - odpalił, a za chwilę zgasł i już nie chciał odpalić. Okazało się, że do paliwa dostawał się olej ze względu na nieszczelności...Ty też masz diesla?
Ja też podjęłam w końcu męską decyzję 
Kupuję auto - pieniądze zamierzałam przeznaczyć na coś innego, ale z drugiej strony auto tez jest mi potrzebne... Ileż można jeździć na porzyczonym...
Mój wybór pada na skodę fabię 1,9 SDI. Autko ma bardzo dobre opinie, piszą że jest bezawaryjne, jedyny minus to to, że jest mułem, ale przynajmniej oszczędnym. W trasie pali ok. 4 l / 100.
Myślę jeszcze o citroenie C 3 - ale ma marne opinie, lub ewentualnie Seat Leon I, ale nie wiem czy mi z kasą styknie. Ogólnie zamierzam max. przeznaczyć wraz ze wszystkimi opłatami 12 tyś, ale to już ze wszystkim - łącznie ze wymianą oleju i rozrzadem. Będę celowała w starsze roczniki 2001 - 2003, z cen wynika że może mi się udać.
Później dam znać jak to moje plany mi wyszły 