Nasze podejście do wiary i kościoła
#81
Napisano 22 października 2007 - 14:51
#82
Napisano 22 października 2007 - 15:18
ja tak samoJa wierzaca ale niepraktykujaca do kosciola chodze tylko gdy musze.
#83
Napisano 22 października 2007 - 17:46
albo sie wierzy i czci ...albo nie
#84
Napisano 22 października 2007 - 17:47
Jestnie ma czegos takiego jak wierzaca niepraktykujaca
a wyjasnienie tez podalam
#85
Napisano 22 października 2007 - 17:52
Wierzyć wierze.
Wiadome, ze jak nie chce lub nie mam dnia, to po prostu nie pójde i koniec...
Nikt mnie do tego nie ma prawa zmusić...
#86
Napisano 22 października 2007 - 17:54
tu nie chodzi o zmuszanie
#87
Napisano 22 października 2007 - 17:58
dla mnie jest tylko jeden Bogja modle sie do bogow ktorzy odpowiadaja i gdy przestaja to i ja ich olewam
szczerze... reszty zdania nie komentuje bo nie rozumie
#88
Napisano 22 października 2007 - 18:09
#89
Napisano 23 października 2007 - 22:38
u mnie do komuni to jeszcze 4 latka, ale w sumie też myśle jak to będzie? mnie do kościoła prowadzono od takiej tyci tyci, po prostu co niedziele był kościół, brat to nawet tak przywykł,że do zakonu poszedłprzydałoby się zacząć, bo Mateusz rośnie, za 2 lata komunia,
#90
Napisano 24 października 2007 - 08:13
Ja nie wierze w Boga, nie chodze do koscioła, nie spowiadam sie, Świeta obchodze, bo robi to moja rodzina i nie chce sprawiać im przykrości.
[ Dodano: 2007-10-24, 09:51 ]
Nie moge edytowac posta po 15 min, co notabene jest bez sensem ,le ok, wiec niestety aby cos dodac musze napisac posta pod postem.
doczytałam sie cyctatu...
Madziu.. nie ma, zauwaz , ze nieodłącznym elementem katolicyzmu jest branie udziału w eucharystii.Które przekazuje Chrystus , wierzacym, wiec nie mozna nie przestrzegac tej zasady i np. mowic , ze nie ma sie czasu. Prawdziwy katolik uczeszcza do koscioła bo tak nakazuje ta wiara.Jestnie ma czegos takiego jak wierzaca niepraktykujaca
nawet jesli sobie ta nazwe sama wymyslilam
Nie chodzisz do koscioła- nie jestes prawdziwym katolikiem.
#91
Napisano 24 października 2007 - 11:23
Nie ma czegoś takiego jak wierzący nie praktykujący, albo wierzysz i chodzisz do koscioła , albo nie wierzysz i nie chodzisz.
Nie zgadzam się z tym. Oczywiście, że jest coś takiego, nawet ksiądz Ci o tym może powiedzieć. Ja wierzę w Boga, a na msze chodzę rzadko, bo nie podoba mi się ten obrządek (nie krzyczcie!
#92
Napisano 24 października 2007 - 11:27
zgadzam się z TobąNie zgadzam się z tym. Oczywiście, że jest coś takiego, nawet ksiądz Ci o tym może powiedzieć. Ja wierzę w Boga, a na msze chodzę rzadko, bo nie podoba mi się ten obrządek (nie krzyczcie! ). Wolę iść do kościoła, jak jest pusto i wtedy się pomodlić, czy choćby posiedzieć.
#93
Napisano 24 października 2007 - 11:39
Nie wiem wiec, co to za kasiądz.Wiara w Boga wiąze sie z tym aby wypelnic jego przykazania, nie tylko te z dekalogu. Chodzenie do kosciola umacnia wiarę, i jest podstawą katolika.Oczywiście, że jest coś takiego, nawet ksiądz Ci o tym może powiedzieć.
wiec jednak nie jestes nie praktykujaca wierzaca.Bo chodzisz.t;]Wolę iść do kościoła, jak jest pusto i wtedy się pomodlić, czy choćby posiedzieć.
Mowilam o tym, ze nie ma ludzi, którzy wierzą, a nie chodzą z takich , lub ionnych względow (np. bo sie nie chce)
#94
Napisano 24 października 2007 - 12:25
Chodzenie do kosciola... jest podstawą katolika.Oczywiście, że jest coś takiego, nawet ksiądz Ci o tym może powiedzieć.
Czyżby? A kto tak powiedział? Przecież Jezus sam mówił, żeby mu nie budować świątyń.
wiec jednak nie jestes nie praktykujaca wierzaca.Bo chodzisz.t;]Wolę iść do kościoła, jak jest pusto i wtedy się pomodlić, czy choćby posiedzieć.
To chyba nie to samo.
#95
Guest_Kociak_*
Napisano 24 października 2007 - 14:05
co nie oznacza, że w Boga nie wierzęNie chodzisz do koscioła- nie jestes prawdziwym katolikiem.
#96
Napisano 24 października 2007 - 16:04
Nie ma czegoś takiego jak wierzący nie praktykujący
A mnie takich rzeczy na relidze uczyli
To już sama nie wiem czy jest, czy nie...
#97
Napisano 24 października 2007 - 16:59
dokładnienie potrzebuję chodzić do kościoła, by wierzyć - wydaje mi się wręcz, że instytucję kościoła stworzyli ludzie a nie sam Bóg
#98
Napisano 24 października 2007 - 18:57
Najważniejsze jest to JAKIM jest człowiekiem a nie to czy chodzi co niedzielę i czy daje na tacę.
Nie liczy się częstotliwość zdrowasiek i wyjść do kościoła tylko wnętrze, zdaniem mym
#99
Napisano 24 października 2007 - 19:39
#100
Napisano 24 października 2007 - 21:21
amenw sniezyce czy deszcz byłoby to kłopotliwe
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Nasze zakupy - Second Hand |
|
|
|
NaszEauto ruszyło od 3 lutego Dofinansowanie samochodów elektrycznych. |
|
|
|
nasze pokoje. mieszkania, domy :) |
|
|
|
Nasze postępy w odchudzaniu się. |
|
|
|
Nasze roślinki |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych













