Nie wiedzieć czemu katolicy uparcie twierdzą, że bóg i kościół mają te same zasady.
Katolicy roszczą sobie prawa do monopolu na prawdę, nie mówię że wszyscy, ale większość i to przeważnie "pseudo katolików".
Twierdzenia, że rodzina niepełna, że antykoncepcja jest be, i inne podobne powstały w wyniku działalności ludzkiej.
Dokładnie! KOŚCIÓŁ ogranicza ludzką wolność, wchodzi w życie z butami argumentując wszystko słowami "bo Bóg tak chciał".
" coż skoro dziecko wazniejsze niz Bog Jak mam Ci dac rozgrzeszenie " 
Tak, faceci w czarnych kieckach zawsze wiedzą co i jak skomentować.
wiele rzeczy sobie ksieza wymyslaja od wieków a pozniej zastraszaja. A jak do czego przyjdzie sami nie potrafia powołac sie na Bibilie.
Księża swoją drogą, ale i większość "katolików" nie zna Biblii! A do wykłócania, potępiania i nawracania są pierwsi.
Mój stosunek do wiary i kościoła diametralnie się zmienił, mogę powiedzieć że przyjął charakter raczej ateistyczny. Zatrzymałam się i zastanowiłam nad wieloma kwestiami, zmieniłam światopogląd inaczej widzę różne sprawy... i szczerze mówiąc czuję się wolna i szczęśliwa jak nigdy dotąd.
Miciński żyjąc na przełomie XIX i XX wieku, moim zdaniem ujął wtedy idealnie dzisiejszą polską rzeczywistość: "Trzeba, żeby Polacy nareszcie zaczęli czytać Biblię. Nareszcie wówczas by zrozumieli, jak tańczą od lat tysiąca pod muzykę zmyloną zupełnie."