Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

DOWCIPY


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1341 odpowiedzi w tym temacie

#101 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 05 sierpnia 2007 - 10:16

Przychodzi facet do apteki, pokazuje dłoń i mówi:
- Pięć.
- Co pięć? - pyta aptekarz
- Pięć tabletek viagry. Zaprosiłem pięć fajnych lasek na wieczór.
Następnego dnia ten sam facet przychodzi znowu i pokazuje dwie dłonie.
- Co? Dziesięć? - pyta aptekarz
- Nie, krem do rąk. Nie przyszły...

<ojejkuu></span> <ojejkuu></span> <ojejkuu></span> <ojejkuu></span> <ojejkuu></span> <ojejkuu></span> <ojejkuu></span> <ojejkuu></span> <ookk></span> <ookk></span> <ookk></span> <ookk></span>

Jaś z Małgosią idą przez las. Nagle zauważyli w krzakach kochającą się parę.
- Jasiu, co on jej robi? - pyta Małgosia.
- Mierzy jej temperaturkę... - odpowiada Jaś.
Idą dalej i widzą drugą parkę, trzecią, czwartą... Doszli do polany.
- Jasiu, a może i ty zmierzysz mi temperaturkę? - proponuje zalotnie Małgosia.
- No nareszcie, bo już mi rtęć po nodze cieknie...

<ookk></span> <ookk></span> <ookk></span> <ookk></span> <ookk></span> <ojejkuu></span> <ojejkuu></span> <ojejkuu></span> <ojejkuu></span> <ojejkuu></span> <ojejkuu></span>
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#102 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 05 sierpnia 2007 - 12:48

Dziewczyna opala się na łące. Pasie się tam krowa. W pewnym momencie krowa podchodzi do leżącej dziewczyny i staje nad nią. Ta otwiera oczy i mówi:
- No panowie, nie wszyscy na raz!

heheheheheheh superrrrrrrrrrrrrrrrr :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

[ Dodano: 2007-08-05, 13:49 ]

- Mamo, nie wiem co mam robić! On właśnie wkłada głowę do klozetu!


<umieraam></span> <umieraam></span>

[ Dodano: 2007-08-05, 13:50 ]
The bestttttttttttttttttttttttt z rtęcią <umieraam></span> <umieraam></span>

#103 Nimfetka

Nimfetka
  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 05 sierpnia 2007 - 13:22

Jasnowidz do jasnowidza:
-Wiesz co?
-Wiem


<ojejkuu></span>

Niedoświadczona para nowożeńców znalazła się w sypialni. Przejęty sytuacją pan młody dzwoni do ojca:
- Tato, ratuj, co mam robić?!
- Rozbierz się i wejdź do łóżka.
Młody posłuchał polecenia ojca. Stremowana panna młoda nie wiedziała, jak ma na to zareagować, więc zadzwoniła do matki:
- Rozbierz się i połóż się obok niego - brzmiała rada.
Pan młody znów zadzwonił do ojca.
- Teraz synu popatrz na nią uważnie, a potem wprowadź najtwardszą część swego ciała tam, gdzie kobiety sikają.
Po chwili młoda żona dzwoni do matki:
- Mamo, nie wiem co mam robić! On właśnie wkłada głowę do klozetu!



W parku na ławce siedzi młoda atrakcyjna dziewczyna i czyta książkę. Dosiada się do niej młody chłopak. Chce ją poderwać.
- Jaką książkę pani czyta?
- "Geografię seksu".
- I jaka jest główna myśl tej książki?
- ...że najlepszymi kochankami są Żydzi i Indianie.
- Pani pozwoli, że się przedstawię. Nazywam się Mojżesz Winnetou.



<umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span>

#104 Asiolka

Asiolka
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 05 sierpnia 2007 - 23:07

Mamo, nie wiem co mam robić! On właśnie wkłada głowę do klozetu!

<umieraam></span>

Przychodzi facet do apteki, pokazuje dłoń i mówi:
- Pięć.
- Co pięć? - pyta aptekarz
- Pięć tabletek viagry. Zaprosiłem pięć fajnych lasek na wieczór.
Następnego dnia ten sam facet przychodzi znowu i pokazuje dwie dłonie.
- Co? Dziesięć? - pyta aptekarz
- Nie, krem do rąk. Nie przyszły...

<umieraam></span>

Z pamietnika matki polki :mrgreen:
Poniedziałek

Poszłam do doktora, ażeby mi co dał, bo na więcej dzieci nas z Zenusiem nie stać. Najpierw spytał, jak mi się układa współżycie. Ja powiedziałam, że normalnie: ja się układam, a Zenek se współżyje. Doktor dał mi różne takie tabletki i gumkę dla Zenusia. Potem polecił kalendarzyk małżeński. Chciałam kupić w kiosku, ale mieli tylko orbisowski. Aha! Doktor założył mi taką fikusną spralkę....

Wtorek

Zenuś se pofolgował. Tylko z roboty wrócił, od razu się za folgę chwycił. Śmiechu miałam co niemiara, bo przy folgowaniu spirala puściła i tak się zasprężynowała, że Zenusiem o tapetę cisnęło.

Środa

Dziś jak się Zenuś zabrał do folgowania, to sięgnełam po prezerwatywę. Nie spodobała mu się ona. Może trzeba było wyjąć ze sreberka??? Teraz mnie uwiera i przy chodzeniu zgrzyta.

Czwartek

Doktor kazał mi dokładnie liczyć do 28 względem dni płodnych. No tak jak wieczorem Zenuś folgę wyjął i zległ na mnie, zaczęłam liczyć ...doliczyłam do 7 i zasnęłam, bo jak człowiek z trzeciej zmiany wróci to jest taki utyrany, że tylko by spał.

Piątek

Wzięłam tabletkę. Zleciała mi po ciemku na dywan. Zaczęłam szukać, a że się przy tym szukaniu wypięłam, Zenuś na nic nie czekał. Zaszedł mnie znienacka od tylu, skorzystał z wypięcia i pofolgował se do woli. Co te chłopy w tym widzą???

Sobota

Wetknęłam se takie dwie śmieszne pianki. Dwie - na wszelki wypadek. Ale się Zenuś przeląkł!!! Jak się speniły, to pomyślał, że to jaka choroba, albo że tymi piwami pryska, co ich wcześniej osiem wypił, bo go po wódce suszyło.

Niedziela

W telewizji pani poseł Labuda mówiła o minionym okresie. Szczęściara!!! A mnie się spóźnia.

Poniedziałek

Doktorzy znają swój fach! Ten mój mówił, żebym względem kontroli zaszła do niego za tydzień. Tydzień minął no i zaszłam, tylko że nie do doktora, ale jak zwykle. Co ja teraz pocznę? Zenuś mówi, że pewnie chłopaka.

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

#105 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 06 sierpnia 2007 - 09:40

Z pamietnika matki polki

hehe, very funny :D

#106 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 06 sierpnia 2007 - 10:02

"malzonka list"


Drogi Mężu:

piszę do Ciebie ten list, aby powiedzieć, że opuszczam Cię na dobre.
Byłam dla Ciebie dobrą kobietą przez ostatnie siedem lat i nie
otrzymałam za to nic dobrego. Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie
piekłem. Twój szef zadzwonił do mnie i powiedział, że rzuciłeś dziś
robotę. Ostatniego tygodnia wróciłeś do domu i nawet nie zauważyłeś, że
mam nową fryzurę, pięknie zrobione paznokcie, przygotowałam Twoje
ulubione mięso i mam na sobie nową, piękną i kuszącą bieliznę.
przyszedłeś sobie, zjadłeś w dwie minuty, i poszedłeś spać zaraz po
obejrzeniu meczu. Nigdy nie mówiłeś mi też, że mnie kochasz czy czegoś
podobnego. Zatem albo mnie zdradzałeś, albo nigdy nie kochałeś. Ale to
już
nieważne, ponieważ odchodzę.

P.S. Jeżeli masz ochotę mnie szukać, to nie rób tego. Twój BRAT i ja
przeprowadziliśmy się razem do Szczecina! Mamy nowe wspaniałe życie!

Twoja Była Małżonka



Droga Była Małżonko:

W życiu nie spotkało mnie nic wspanialszego niż Twój list. To prawda,
że byliśmy małżeństwem przez siedem lat, jednak do dobrej kobiety było
Ci naprawdę daleko. Oglądałem mecze za każdym razem, kiedy epatowałaś
mnie swoją żałosną nagością, chodząc po domu w bieliźnie, aby na to nie
patrzeć.
Szkoda że to nie działało. Zauważyłem kiedy obcięłaś włosy w ubiegłym
tygodniu i pierwszą rzeczą, którą pomyślałem było "wyglądasz jak facet!".
Moja matka nauczyła mnie, żeby lepiej nie mówić nic, kiedy nie jestem w
stanie powiedzieć czegoś miłego. Kiedy przygotowywałaś moje ulubione
mięso, musiałaś pomylić mnie z MOIM BRATEM, ponieważ zaprzestałem
jedzenia wieprzowiny już siedem lat temu. Poszedłem sobie spać, kiedy
zobaczyłem Twoją nową bieliznę, ponieważ była na niej jeszcze metka z
ceną. Modliłem się, żeby to był przypadek, że tego samego dnia, którego
rano pożyczyłem mojemu bratu dwieście złotych, Twoja bielizna miała na
metce 199,99 zł. Po tym wszystkim nadal Cię kochałem i czułem, że jeszcze
możemy to naprawić.
Zatem kiedy zorientowałem się, że właśnie wygrałem w totka dziesięć
milionów, rzuciłem robotę i zakupiłem dwa bilety na Jamajkę. Kiedy
jednak przyszedłem do domu, Ciebie już nie było. Jak sądzę, wszystko to
stało się nie bez powodu. Mam nadzieję, że właśnie ułożyłaś sobie
życie, tak jak zawsze chciałaś. Mój prawnik powiedział, że list, który
do mnie napisałaś jest wystarczającym powodem, aby orzec rozwód z
Twojej winy i nie dzielić majątku. Zatem trzymaj się.

P.S. Nie wiem czy Ci mówiłem, że mój brat Karol urodził się jako
Karolina.
Mam nadzieję, że to nie problem.

podpisano - Bogaty Jak ch** i Wolny!

[ Dodano: 2007-08-06, 11:03 ]
On siedzi przed komputerem w swoim pokoju gdzieś w południowej Polsce. Ma włączone GG.
Ona siedzi przed komputerem w swoim pokoju gdzieś w północnowschodniej Polsce. Ma włączone GG.
ON: "Fajnie mi się z tobą rozmawia"
ONA: "Mi też się fajnie z tobą rozmawia"
ON: "Słuchaj rozmawiamy już tak długo przez internet może byśmy w końcu spotkali się w realu?"
ONA: "To przyjedź do mnie. Tylko jest mały problem"
ON: "Jaki?"
ONA: "U nas nie ma Reala. Spotkajmy się w Biedronce".

[ Dodano: 2007-08-06, 11:04 ]
Mąż z żoną leżeli wieczorem w łóżku. Mężowi zachciało się pić, a że leżał od ściany, zaczyna powoli przechodzić przez żonę. Ta sądząc, że mąż ma ochotę na seks, mówi:
- Zaczekaj, mały jeszcze nie śpi.
Po trzech minutach mąż ponownie próbuje przejść przez żonę, bo nadal męczy go pragnienie.
- Mówiłam ci: zaczekaj, bo mały jeszcze nie śpi.
Mąż wytrzymuje jeszcze chwilę, a potem wstaje delikatnie, żeby nie przeszkadzać żonie i nie budzić dziecka. Idzie do kuchni, odkręca kran i stwierdza, że nie leci woda. Sprawdza w czajniku - wody też nie ma. W końcu wyciąga z lodówki szampana. Żona słysząc huk otwieranego szampana, woła:
- Co ty tam robisz?!
Na to dziecko:
- Nie chciałaś mu dać d..y, to się zastrzelił!
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#107 Guest_renia_*

Guest_renia_*
  • Gość

Napisano 06 sierpnia 2007 - 15:53

dobry ten ostatni kawał :mrgreen:

#108 Asiolka

Asiolka
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 06 sierpnia 2007 - 17:32

<umieraam></span> haha <umieraam></span> zgadzam sie

W aptece:
- Pse pana, cy to pan spsedaje tlan?
- Tak dziecko, a o co chodzi?
- Pocekaj skulwysynu as dolosne, to ci taki wpieldol splawie ze popamiętas!

Ojciec pyta małego synka, czy zna opowieść o ptaszkach i pszczółkach.
- Nie chcę nic wiedzieć! - wybuchnął chłopiec uderzając w płacz.
Zmieszany ojciec pyta go, co się stało.
- Och, tatusiu - szlochał chłopiec - kiedy miałem sześć lat, okazało się, że nie ma świętego Mikołaja, kiedy miałem siedem, że nie ma króliczka wielkanocnego, w wieku ośmiu lat dowiedziałem się, że nie ma dobrej wróżki, a w wieku dziesięciu - że to nie bocian przynosi dzieci. I jeśli teraz mi powiesz, że dorośli się nie pieprzą, to nie będę już miał w co wierzyć!

Jasio podejrzał, jak jego dziadek "załatwiał się" za stodołą. Po chwili pyta:
- Dziadku, co to było takiego, co ci z rozporka zwisało?
Dziadek nie bardzo wie, jak Jasiowi odpowiedzieć, więc mówi:
- To był ślimak.
- Tak też myślałem - mówi Jasio - bo to do ch... nie było podobne!

#109 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 06 sierpnia 2007 - 17:54

podpisano - Bogaty Jak ch** i Wolny!



<ookk></span>

#110 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 10 sierpnia 2007 - 12:51

teraz o zwierzakach kilka zapodam dla odmiany


- Mam okropną plagę karaluchów - żali się facet koledze - nie mogę już wytrzymać, tyle ich w mieszkaniu.
- Wiesz co, to są bardzo inteligentne zwierzęta, spróbuj zrobić tak: wejdź wieczorem do kuchni i krzyknij "Nie ma co jeść!". One to usłyszą i raz dwa się wyniosą.
Tak też facet zrobił. Pierwszego wieczora krzyknął w kuchni:
"Nie ma co jeść!" I poszedł spać. Drugiego wieczora znów krzyknął: "Nie ma co jeść!"
I poszedł spać.
Na trzeci wieczór znowu krzyczy: "Nie ma co jeść!" - a tu na stół wyłazi ogromny karaluch i mówi:
- Wie pan, my się złożyliśmy z kolegami i przynieśliśmy panu parę kanapek.

[ Dodano: 2007-08-10, 13:52 ]
Idą przez las dwa smoki. Jeden mówi do drugiego.
- Wiesz chce mi się srać!
- To idź w krzaki!
Ten poszedł za krzaki i krzyczy.
- Poroniłem, poroniłem!!!
Podchodzi drugi:
- Głupi jesteś, na żabę nasrałeś.

[ Dodano: 2007-08-10, 13:55 ]
Lew z rana postanowił się dowartościować. Złapał więc zająca i pyta:
- Kto jest królem dżungli?
- Ty, ty królu - mówi wystrachany zając.
Lew puścił go i złapał zebrę:
- Kto jest królem zwierząt?
- Ty, lwie. Ty jesteś królem.
- Ok. - lew puścił zebrę.
Lew dorwał niedźwiedzia. Powalił go i pyta:
- Mów, kto jest królem zwierząt.
Miś był nie w sosie, więc mówi:
- No dobra, ty jesteś królem zwierząt.
Lew dumny jak paw podchodzi do słonia i pyta:
- Ty słoń, kto jest królem zwierząt?
Słoń spojrzał i nagle złapał lwa trąbą i uderzył nim o skały. Wybił mu zęby i pogruchotał kości. Lew otrząsnął się i mówi:
- Ty, słoń, jak nie wiesz to się nie denerwuj.

[ Dodano: 2007-08-10, 13:56 ]
Spotyka pająk pająka.
- Cze, co robisz?
- Gram w motylki
- Skąd masz?
- A, ściągnąłem sobie z sieci...

#111 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 10 sierpnia 2007 - 21:00

Spotyka pająk pająka.
- Cze, co robisz?
- Gram w motylki
- Skąd masz?
- A, ściągnąłem sobie z sieci...

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#112 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 10 sierpnia 2007 - 21:32

Spotyka pająk pająka.
- Cze, co robisz?
- Gram w motylki
- Skąd masz?
- A, ściągnąłem sobie z sieci...


hehehehehe superrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr <lol></span> <lol></span> <lol></span> <lol></span>

- Głupi jesteś, na żabę nasrałeś.


ten znałam, ale fajnie go było sobie przypomniec heheheh tez jest fajny :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

#113 NudnaBaba

NudnaBaba
  • Użytkownik
  • 2 192 postów

Napisano 10 sierpnia 2007 - 21:59

Idą przez las dwa smoki. Jeden mówi do drugiego.
- Wiesz chce mi się srać!
- To idź w krzaki!
Ten poszedł za krzaki i krzyczy.
- Poroniłem, poroniłem!!!
Podchodzi drugi:
- Głupi jesteś, na żabę nasrałeś.


hahahhaaaa dobre <lol></span>
Bo ja kocham tak jak wolność kocha ptak....

#114 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 13 sierpnia 2007 - 17:21

NO to skoro o ZWIERZETACH..... :-P

Spotykają się trzy bociany, stary, średni i bardzo młody i rozmawiają o tym jak spędzały ostatni tydzień.
- Ja uszczęśliwiałem staruszków w Krakowie - mówi stary.
- Ja uszczęśliwiałem trzydziestolatków w Warszawie - mówi średni.
A najmłodszy:
A ja straszyłem studentów w Poznaniu.
:mrgreen:
--------------------------------------------------------------
Samotny, zdesperowany żab (samiec żaby) dzwoni do wróżki i pyta się jak będzie malować się jego najbliższa przyszłość.
- Spotka Pan piękną, młodą atrakcyjną dziewczyna która będzie chciała wiedzieć o panu wszystko.
- To wspaniale!! Spotkam ją na jutrzejszej zabawie? - kumka zachwycony.
- Nie - odpowiada głos w słuchawce - Na zajęciach z biologii.

-------------------------------------------------------------

Trzy kobiety wchodzą do sklepu zoologicznego. Nagle papuga krzyczy:
- Żółta, różowa, niebieska.
Jedna z kobiet mówi:
- To zabawne, mam żółtą bieliznę.
Inne na to:
- No nie, a my mamy różową i niebieską.
By sprawdzić papugę, następnego dnia wszystkie włożyły białą bieliznę, a papuga krzyknęła:
- Biała, biała, biała!
Kobiety były pod wrażeniem.
Ostateczny test odbył się trzeciego dnia. Kiedy tylko weszły, papuga zaskrzeczała:
- Łysa, kręcona, blond!
Nigdy więcej nie przyszły!

----------------------------------------

- Czym robią sobie dobrze niedźwiedzice polarne?
- Pingwinem ogolonym do gołej skóry.
- Dlaczego akurat ogolonym?
- Bo taki pingwin trzęsie się cały z zimna.

-------------------------------------------

Spotykają się dwie pchły. Jedna z nich trzęsie się i jest strasznie przemarznięta.
- A czemu się tak trzęsiesz?
- A bo przyjechałam tu w wąsach motocyklisty i strasznie mnie przewiało. - To na drugi raz zrób tak jak ja: Skaczę sobie na lotnisko, upatruję jakąś stewardessę, wskakuję jej pod spódniczkę, wchodzę pod majteczki i całą podróż śpię w przytulnym i ciepłym "lasku".
- OK tak zrobię następnym razem.
Spotykają się na drugi rok i sytuacja się powtarza, tamtą pchłę trzepie znów z zimna.
- I co nie skorzystałaś z moich rad?
- Zrobiłam dokładnie tak jak mówiłaś, poskakałam na lotnisko, upatrzyłam stewardessę, wskoczyłam jej pod spódniczkę pod majteczki znalazłam ciepły przytulny lasek i zasnęłam. A jak się obudziłam byłam w wąsach motocyklisty.

--------------------------------------------------------------

Leci se wrona, tak się ogląda dokładnie i mówi:
- Lewe skrzydło czarne.... Prawe skrzydło czarne... - kur...., wyglądam jak Batman!!!

------------------------------------------------------------

Pewnej nocy rabuś włamał się do domu i usłyszał głos mówiący:
- Jezus cię obserwuje!
Kiedy grzebał w biurku. Spytał:
- Kto to powiedział?
I znów usłyszał:
- Jezus cię obserwuje!
Rabuś obejrzał się po pokoju i zobaczył tylko papugę. Zapytał papugę, jak ma na imię.
- Korneliusz - odpowiedziała papuga.
- Co to za imię - dziwił się rabuś - jaki kretyn nazwał tak papugę?
- Ten sam, który nazwał tego rottweilera za tobą Jezus - odpowiedziała papuga.
-----------------------------------------------------------------

Słoń i mrówka postanowili wybrać się na wiśnie. Przez płot przeszli do ogródka sąsiada, nagle słyszą czyjeś kroki. Mrówka mówi:
- Słoniu, schowaj się za mną! Ja się mniej rzucam w oczy!

#115 Emiliana

Emiliana
  • Użytkownik
  • 313 postów

Napisano 13 sierpnia 2007 - 18:44

Przychodzi Viagra do baru i mówi:
- Stawiam wszystkim!

[ Dodano: 2007-08-13, 19:46 ]
Zły pedał trafia do piekła.Belzebub po kuszeniach na ziemi wraca do piekła.Tam zimno i kotły wygaszone. Pyta napotkanego diabła:
- Czemu kotły się nie palą?!!!
- Spróbuj się schylić po drewno...

#116 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 13 sierpnia 2007 - 19:05

Przychodzi Viagra do baru i mówi:
- Stawiam wszystkim!


heheheheh znałam to :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Spróbuj się schylić po drewno...


hehehehe dobre <lol></span> <lol></span>

#117 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 13 sierpnia 2007 - 22:16

Leci se wrona, tak się ogląda dokładnie i mówi:
- Lewe skrzydło czarne.... Prawe skrzydło czarne... - kur...., wyglądam jak Batman!!!

<umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span>
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#118 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 13 sierpnia 2007 - 22:27

Leci se wrona, tak się ogląda dokładnie i mówi:
- Lewe skrzydło czarne.... Prawe skrzydło czarne... - kur...., wyglądam jak Batman!!!
<umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span>


Tez mi sie podoba hehe lubie takie glupkowate :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

#119 Nimfetka

Nimfetka
  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 13 sierpnia 2007 - 22:30

To z Batmanem jest świetne. :lol:


- Coś się pan tak pchasz na chama?
- A bo to człowiek widzi, na kogo się pcha...




:mrgreen:

#120 NudnaBaba

NudnaBaba
  • Użytkownik
  • 2 192 postów

Napisano 15 sierpnia 2007 - 10:36

heehhee dobry Batman ;)
Bo ja kocham tak jak wolność kocha ptak....




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych