Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Proszę pana, mój mąż nie chce uprawiać ze mną seksu.
- Proszę kupić Viagrę i wrzucić mu ją do rosołem z makaronem - radzi lekarz.
Baba zrobiła tak jak kazał lekarz i wrzuciła mu Viagrę do zupy. Nagle mąż mówi do żony:
- Zośka, zobacz jak się kluski pier...ą!
[ Dodano: 2007-07-30, 23:11 ]
Madae proszę przestań bo spadne z krzesła ze śmiechu
hahahaha i o to chodzi
[ Dodano: 2007-07-30, 23:14 ]
89-letni Alfred, emeryt zmęczony i wiekiem, i samotnością udaje się do pubu, aby poderwać dziewczynę. Godzinami siedzi przy barze, ale żadna kobieta nie chce przyjąć jego propozycji wspólnego wypicia drinka. Zrozpaczony podrywa 67-letnią babcię klozetową, Leokadię. Ta z ochotą przyjmuje jego propozycję, spędzają upojną noc, a potem razem jedzą lekkostrawne śniadanie (płatki kukurydziane na mleku).
Trzy dni później Alfred zauważa, że coś złego dzieje się z jego penisem - wypływa z niego podejrzana wydzielina. Tak szybko, jak na to pozwalają mu jego lata, biegnie do dermatologa.
Lekarz dokładnie ogląda członka emeryta i pyta:
- Czy ostatnio masturbował się pan lub miał stosunek seksualny?
- Tak! - odpowiada dumnie Alfred.
- No to zjeżdżaj mi pan stąd! Za chwilę będzie miał pan orgazm!
[ Dodano: 2007-07-30, 23:16 ]
Studentka zdawała egzamin na Akademię Medyczną z układu kostnego. Pan podał jej miednicę i poprosi o zidentyfikowanie płci dawnego właściciela. Po namyśle dziewczyna mówi:
- To był mężczyzna
- A dlaczego Pani tak uważa?
- Bo tutaj był kiedyś członek.
- O tak, był i to wiele razy!













