Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

DOWCIPY


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1341 odpowiedzi w tym temacie

#81 Mordka

Mordka
  • Użytkownik
  • 25 postów

Napisano 02 sierpnia 2007 - 00:53

Też Wam dam cos smiesznego... :mrgreen:

Przychodzi mąż do domu,
a tam żona goła leży na łóżku i mówi do niego:
-A teraz wypierdol mnie jak świnie!
A mąż-WYPIERDALAJ ŚWINIO!!!


:mrgreen: albo........

Dziadek z babcią siedzą przed kominkiem.Babcia proponuje:
-Może byśmy się jakiegoś winka napili?
Dziadek schodzi do piwnicy,bierze pierwszą lepszą butelkę i czyta:koń jak.Zadowolony zanosi butelkę do góry.Wypijają najpierw po kieliszku,potem całą butelkę.Dziadek żuca się na babcię,namiętnie ją całuje,rozbierają się i kochaja caly wieczór,noc,dzień i następną noc.Po igraszkach dziadek sprawdza butelkę i czyta dalej:koń jak nie może,jadną łyżkę na wiadro wody.

nienajgorsze:)

#82 NudnaBaba

NudnaBaba
  • Użytkownik
  • 2 192 postów

Napisano 02 sierpnia 2007 - 08:25

Do lekarza wpada facet z niezapowiedzianą wizytą.
- Co mogę dla pana zrobić? - pyta lekarz.
- Panie doktorze, musi mi pan pomóc - mówi starszy człowiek - Za każdym razem, kiedy uprawiam seks z moją żoną, mam zaczerwienione oczy, nogi jak z waty i nie mogę złapać tchu... Jestem przerażony!
Lekarz patrzy na 86-latka i mówi:
- Panie Kowalski, takie dolegliwości czasem się pojawiają, szczególnie w pana wieku; ale proszę mi powiedzieć, kiedy zauważył pan te objawy?
Staruszek na to:
- Hm, trzy razy ostatniej nocy i dwa razy dziś rano!


_____________________________________________________________________


Słyszy facet w nocy jakiś szelest w szafie. Patrzy, a tam koszule wychodzą z mody.

_____________________________________________________________________


Dyrektor do sekretarki:
- O czym pani teraz myśli, pani Sylwio?
- O tym samym co pan, panie dyrektorze.
- Och, świntuszka z pani!
Bo ja kocham tak jak wolność kocha ptak....

#83 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 02 sierpnia 2007 - 16:56

On: Najpierw wez go do reki.
Ona: ALE OBLESNE
On: Zapewniam cie, ze nie ma w tym nic oblesnego. Chwyc go za glówke jedna reka.
Ona: Tak? I co dalej?
On: Tak, dobrze, a pózniej pociagnij druga reka
Ona: Ach tak
On: A widzisz jak ci dobrze idzie?
Ona: I co teraz?
On: Teraz possij.
Ona: No ty chyba zartujesz
On: Nie, nie zartuje. Zacznij ssac.
Ona: Oblesne. Naprawde ludzie tak robia
On: Tak.
Ona: Jestes pewny?
On: Tak, przeciez mówilem ci, ze jestem doswiadczony. Dla mnie to nie pierwszy raz. Uwierz mi. Possij chwile.
Ona (ssie): Hmmmm….
On: I jak?
Ona: Slonawy w smaku..
On: No to chyba dobry, nie?
Ona: Nawet nie glupie, a co teraz?
On: Teraz rozsuwasz nózki.
Ona: Co ty powiedziales
On: Rozsuwasz nózki.
Ona: Tak miales na mysli?
On: Tak, tylko musisz bardziej odgiac nogi, bo bedzie ciezko dojsc. Daj, pokaze ci.
Ona: A, rozumiem.
On: Wlasnie. I znowu bierzesz go do raczki.
Ona: Hmmm….
On: Jak go juz wyciagniesz, to wez go do buzi.
Ona: Taaak.
On: Ooooo, wlasnie tak…
Ona: A co zrobic z tym zóltawym? To tez sie polyka?
On: Zalezy od upodobania. Mozna polknac jak sie chce.
Ona: Spróbuje… Hmmmm…. PYCHA Spróbuj!
On: Nie, to glupie…
Ona:-----
On: Popatrz teraz na mnie. Spróbuje wyciagnac to rózowe palcami…
Ona: Oooo…
On: Czasami sa male problemy, dlatego mozna sobie pomóc ustami…
Ona: Hmmmm….
On: Mozna tez possac, czasem to pomaga.
Ona (ssie): Hmmm….
On: Aaaaa, teraz poszlo.
Ona: Tak, czulam.
On: I jak bylo, smaczne?
Ona: Musze przyznac, ze nie glupie.
On: Chcesz wiecej?
Ona: Tak, chetnie. Tylko mi powiedz, czy to musi byc tak cholernie skomplikowane
On: No, kochanie. Ja nic nie poradze, tak sie je raki.

[ Dodano: 2007-08-02, 17:57 ]
Mężczyzna wchodzi wieczorem do lokalu. Spostrzega siedzącą przy barze atrakcyjna kobietę. Podchodzi i zagaja:
- Co porabiasz, ślicznotko?
Ona patrzy mu w oczy i odpowiada:
- Co porabiam? Dymam, kogo popadnie. Wszystkich jak leci.
Starannie, na wylot i wszędzie. W domu, w biurze, nawet tutaj.
Uwielbiam dymać kogo się da. Od kiedy skończyłam nauki, nie robię nic innego. Na to on:
- No proszę, coś podobnego! Bo ja też jestem prawnikiem. A pani
mecenas to w której kancelarii pracuje?

[ Dodano: 2007-08-02, 17:58 ]
Pędzi motocyklista ponad 200km/h, zauważa coś małego na drodze, hamuje, hamuje, ale niestety... Rozjechał. Okazało się że to malutki wróbelek... Podnosi go z ziemi, otrzepuje z kurzu, chowa do kieszeni. Powolutku wraca do domu, wkłada ptaszka do klatki po zdechłym kanarku, stawia miskę z wodą... Wróbelek ocknąl się na drugi dzień, patrzy, kraty, miska z wodą i mowi: "O Kur..... zabiłem motocyklistę!"
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#84 NudnaBaba

NudnaBaba
  • Użytkownik
  • 2 192 postów

Napisano 02 sierpnia 2007 - 17:29

No to i jak piorozweselAM :)

Niedźwiedź zakazał w lesie się załatwiać. Ale pewnego dnia zajączek był w samym jego środku i nagle mu się strasznie zachciało. Nie wie co zrobić ale jednak musiał, więc się załatwił. Ale słychać, że niedźwiedź idzie. Więc wiele nie myśląc wziął i ukrył kupę w łapkach. Przychodzi niedźwiedź i pyta:
- Ej, Zajączek, a co ty tam trzymasz w tych łapkach?
- Nic takiego, motylka...
- Pokaż go tu. - mówi niedźwiedź.
Zajączek otwiera łapki i powiada:
- Ale świntuch! Aaaaleee kupe nawalił !!!


<umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span>
Bo ja kocham tak jak wolność kocha ptak....

#85 Nimfetka

Nimfetka
  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 03 sierpnia 2007 - 12:32

Dobre. :lol:

#86 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 03 sierpnia 2007 - 19:48

Słuchaj stary, wczoraj, gdy akurat nie było mojej ślubnej, bzykam sobie elegancko lalę, któą poderwałem na ulicy, i nagle wchodzi moja teściowa!
- I co? I co?
- I, słuchaj, bardzo pozytywnie mnie kobita zaskoczyła. Bardzo pozytywnie.
- Co zrobiła? No co?
- A, no kulturalnie wzięła i zeszła.
- Na dwór?
- Nie, na wylew.
-------------------------------------------------
Jak wkurzyć barmana

- poproszę whisky
- z lodem czy bez??
- bez loda
-------------------------------------------------

W czasie wizyty u dentysty dzwoni komórka pacjentki, która nie może rozmawiać. Kobitka bezradna. Dentysta w końcu sie zlitowal. Bierze komórkę:
- Halo... Kto mówi?
- Jak kto, kto mówi?! MĄŻ!
- Aaaa... Mąż... OK., zaraz kończymy.... Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni.
------------------------------------------------

- Mamusiu, jezdem w ciąży. - Bój się Boga! Dwa miesiące przed maturą, a ty mówisz "jezdem"?
------------------------------------------------

Przychodzi mężczyzna do ginekologa.
- Prosze pana ale ja jestem lekarzem od kobiecych spraw.
- To nic panie doktorze ja mam tylko jedno pytanie, prosze mi powiedziec czy łechtaczka jest do przodu czy do tylu od pochwy?
- No, do przodu.-odpar ginekolog.
-Ku*wa mac!! Bawilem sie 3 godziny hemoroidem!!!

------------------------------------------------


Facet w sexshopie
- Prosze mi pokazać ta dmuchana lale
- Prosze bardzo
- Kiedy ja wyprodukowano?
- W styczniu 2005
- E, to Koziorożec. Będzie niezgodność charakterów...
-----------------------------------------------

- Staszek, jak ty to robisz, że udaje ci się namówić tyle kobitek na seks? Mnie się nigdy nie udaje, i jeszcze po
mordzie zbieram!!
- Normalnie, podchodzę...
- Podchodzisz, acha, no ja też...
- ... rozmawiam...
- Rozmawiasz... no, to tak jak ja...
- ... i gotowe, idziemy do niej albo do mnie.
- Uhum, idziecie... rozumiem. A penisa kiedy chowasz?

-------------------------------------------------------------

Przychodzi pijany facet w dniu wypłaty do domu o 23.00 i żona pyta:
- Gdzie wypłata ?
- Przepiłem, ale przyniosłem ci słonia!!!
- Jakiego słonia ?
Na to facet wyciąga kieszenie i mówi:
- To są uszy, a trąbe wyciągnij sama !!!

--------------------------------------------------

Naga dziewczyna opala się na trawce. Nagle między jej nogami wykopuje się krecik, rozgląda się, patrzy w wiadome miejsce i pyta:
- Jeżyk...???
Cisza, więc podchodzi bliżej i powtarza:
- Jeżyk...?!
Brak odpowiedzi. Podchodzi więc jeszcze bliżej, wącha i pyta:
- Jeżyk, kutfa ty nie zyjesz !!!

----------------------------------------------

Zachciało się wilkowi sexu.Złapał zajączka i mówi
- Rób laskę i to szybko
- Nie umiem
- RÓB JAK MÓWIĘ
- Kiedy nie umiem...
- Rób jak umiesz
- Chrup...chrup...chrup...
-------------------------------------------

80-latek chce się kochać z żoną.
- Ale tylko z prezerwatywą, zaznacza żona.
- Przecież w twoim wieku nie grozi Ci ciąża, przekonuje mąż.
- Ale salmonella od starych jaj

-----------------------------------------


Co to jest entuzjazm?
Stosunek do stosunku przed stosunkiem.
----------------------------------------

Dwóch pijanych facetów przy barze. Jeden do drugiego:
- Ty patrz, kostka lodu z dziurką...
- I co sie podniecasz... Ja żyję z taką od piętnastu lat...

---------------------------------------

Dwóch starszawych jegomościów gawędzi o seksie:
- Nadal mogę dwukrotnie!
- A który raz sprawia ci największą przyjemność?
- Myślę, że ten zimą.
-----------------------------------------
I perełka :mrgreen: :mrgreen:
-Mąż:Kochanie,może wypróbujemy dziś wieczorem nową pozycję?
-Żona:Z przyjemnością...Ty stań przy zlewie,a ja usiądę w fotelu i będę pierdzieć. :mrgreen:

#87 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 03 sierpnia 2007 - 20:13

W czasie wizyty u dentysty dzwoni komórka pacjentki, która nie może rozmawiać. Kobitka bezradna. Dentysta w końcu sie zlitowal. Bierze komórkę:
- Halo... Kto mówi?
- Jak kto, kto mówi?! MĄŻ!
- Aaaa... Mąż... OK., zaraz kończymy.... Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni.
------------------------------------------------

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

80-latek chce się kochać z żoną.
- Ale tylko z prezerwatywą, zaznacza żona.
- Przecież w twoim wieku nie grozi Ci ciąża, przekonuje mąż.
- Ale salmonella od starych jaj

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#88 Nimfetka

Nimfetka
  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 03 sierpnia 2007 - 20:15

Facet w sexshopie
- Prosze mi pokazać ta dmuchana lale
- Prosze bardzo
- Kiedy ja wyprodukowano?
- W styczniu 2005
- E, to Koziorożec. Będzie niezgodność charakterów...


To jest świetne. <umieraam></span>

#89 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 03 sierpnia 2007 - 22:03

Lecą sobie dawa świetliki i nagle patrzą jakieś piekne male swiatelko
- niezla dupa co nie? - powiedzial jeden
- lece ja przeleciec
jak pomyslal tak zrobil nagle AAAUAUAUUUUAUAUAU wraca...
-to byla dziewica :)?
- nie papieros

[ Dodano: 2007-08-03, 23:09 ]
Przypominasz sobie, Roman - mówi student do kolegi z grupy - Taką cycatą blondynkę, którą wyrwałem jakieś trzy miesiące temu w dyskotece.
- Tak, przypominam sobie.
- No to wyobraź sobie, że będziesz miał z nią dziecko.
- Ja ??????? O czym ty gadasz ?
- Nie wymiguj się. Pamiętasz jak przed naszym wyjściem z klubu, powiedziałeś mi na ucho, żebym ją i w twoim imieniu raz bzyknął.
---------------------------------------------------------------------------

Scena w sypialni. Dwóch pedałów uprawia sex. Jeden mówi
- Dzisiaj musiałem zrobić test na AIDS
- Co? Co ty dopiero teraz mi to mówisz
- Tylko żartowałem, lubię jak Ci się dupa kurczy!!

-----------------------------------------------------------------------------

Siedzi dwóch facetów w knajpie, rozmawiają i piją piwo, w pewnej chwili jeden pyta :
- Powiedz mi Zygmunt, czy ty to robisz z żoną czasami w tą drugą dziurkę ?
- Coś ty, żeby w ciążę zaszła ?!

_--------------------------------------------------------------------------

Synek mówi do tatusia:
- Całowałem się z dziewczyną !
- I co mówiła ?
- Nie słyszałem bo uszy mi zatkała udami.

[ Dodano: 2007-08-03, 23:10 ]
I perełka :mrgreen:


Wraca Jasio ze szkoły i pierwszym pytaniem jakim strzela w rodziców jest :
- Co to znaczy "robić loda"
Rodzice, którzy już dawno uzgodnili, że będą odpowiadać na każde "trudne"
pytanie
( bo po co ma dziecko szukać odpowiedzi na podwórku ), spojrzeli
porozumiewawczo na siebie i mama mówi
- Widzisz "robić loda" to brać penisa do buzi.
Na to ojciec
- Jakie brać, jakie brać...DAWAĆ. Syna przecież mamy!

#90 Nimfetka

Nimfetka
  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 03 sierpnia 2007 - 23:47

Siedzi dwóch facetów w knajpie, rozmawiają i piją piwo, w pewnej chwili jeden pyta :
- Powiedz mi Zygmunt, czy ty to robisz z żoną czasami w tą drugą dziurkę ?
- Coś ty, żeby w ciążę zaszła ?!


Mnie to rozwaliło. <umieraam></span>

#91 Mordka

Mordka
  • Użytkownik
  • 25 postów

Napisano 04 sierpnia 2007 - 00:51

Młoda i atrakcyjna lekarz geriatra bada sędziwego dziadka. Po kilku chwilach
badania orzeka:
- Musi pan przestać się onanizować.
- Dlaczego?!
- Bo probuję pana przebadać...\

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Ulicami miasta uciecha w popłochu starsza kobieta, a za nią biegnie mężczyzna i bije ją deska po plecach. Zatrzymuje go siłą przechodzień i krzyczy:
- Co pan robi tej biednej kobiecie?!
- To nie jest kobieta, to moja teściowa.
- To kantem ją pan walnij, kantem!


Młode małżenstwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Młody żonkos pyta:
- Panie doktorze a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży można czy nie?
Lekarz:
- W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od tyłu bo bezpiecznie dla przyszłej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.
- A można wiedzieć panie doktorze jak to jest na wilka?
- Leżysz pan koło nory i wyjesz!

#92 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 04 sierpnia 2007 - 10:22

- Leżysz pan koło nory i wyjesz!


Dobre :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

#93 NudnaBaba

NudnaBaba
  • Użytkownik
  • 2 192 postów

Napisano 04 sierpnia 2007 - 18:58

Pani pyta Jasia na lekcji:
- Kim chciałbyś zostać w przyszłości?
- Żyrafą - odpowiada Jasiu.
- A dlaczego? - pyta nauczycielka.
- Żeby tata nie targał mnie za uszy - odpowiada Jasiu.


Przed sklepem w lesie stoi w kolejce mnóstwo zwierząt: niedźwiedzie, lisy wilki, jeże itp. Przez kolejkę przepycha się zając. Rozpycha inne zwierzęta łokciami, wreszcie jest na początku kolejki! W tym momencie łapie go niedźwiedź i mówi:
- Ty zając, gdzie się wpychasz?! Na koniec!
I mach! Rzuca go na koniec kolejki. Zając znowu się przepycha, ale znowu łapie go niedźwiedź i odrzuca na koniec. Zając powtarza swój wyczyn jeszcze kilka razy, ale za każdym razem niedźwiedź wyrzuca go na koniec. Wreszcie obolały zając otrzepuje się z kurzu i mówi do siebie:
- Nie to nie. Nie otwieram dzisiaj sklepu!



- Czy jest dyrektor?
- Dla pięknych pań dyrektor jest zawsze.
- To proszę mu powiedzieć, że przyszła żona.
Bo ja kocham tak jak wolność kocha ptak....

#94 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 04 sierpnia 2007 - 19:57

- Żeby tata nie targał mnie za uszy - odpowiada Jasiu.


A to Jasiu cwaniaczek :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

#95 NudnaBaba

NudnaBaba
  • Użytkownik
  • 2 192 postów

Napisano 04 sierpnia 2007 - 22:11

no a jak <diabelek></span> Mała cwaniarka z niego :P heee wie co dobre :P
Bo ja kocham tak jak wolność kocha ptak....

#96 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4 711 postów

Napisano 04 sierpnia 2007 - 22:56

Byłem szczęśliwy. Byłem tak szczęśliwy jak tylko mógłbym to sobie wyobrazić. Z moją dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu zdecydowaliśmy się wsiąść ślub. Moi rodzice byli naprawdę zachwyceni i pomagali nam we wszystkich przygotowaniach do naszego wspólnego życia, przyjaciele cieszyli się razem ze mną a moja dziewczyna... była jak spełnienie moich najśmielszych marzeń. Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z powiek... jej młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia lat, ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące krągłości jej młodego, pięknego ciała. Często, kiedy siedziałem na fotelu w salonie, niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet nie przyglądając się, miałem przyjemny widok na jej majteczki. To nie mógł być przypadek. Nigdy nie zachowywała się tak, kiedy w pobliżu był ktoś jeszcze. Któregoś dnia siostrzyczka mojej dziewczyny zadzwoniła do mnie i poprosiła abym po drodze do domu wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia. Kiedy przyjechałem była sama w domu. Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie będę żonaty, ale ona pragnie mnie tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia pohamować... i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną tylko ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę jej miłość i wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem wykrztusić z siebie nawet jednego słowa. Powiedziała "Idę do góry, do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie, nie będę czekać długo" Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła po schodach kusząco poruszając biodrami. Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła je w moją stronę. Stałem tak przez chwilę, po czym odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem z domu, prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu. Mój przyszły teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w oczach uściskał mówiąc "Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę. Nie moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej córeczki. Witaj w rodzinie!"





...A morał z tej historii... Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie....

[ Dodano: 2007-08-05, 00:04 ]
Mówi rdza do rdzy:
-"Poloneza czas zacząć!"

----------------------------------------------
Przychodzi koles do miesnego:
-poprosze kilo kosci dla psa... tylko zeby nie byly takie slone jak wczoraj

---------------------------------------------
Wnuczek do 80 letniego dziadka
-JAk to robisz ,ze kobiety tak za Toba szaleja w tym wieku
_Nie wiem-odpowiedzial dziadek po czym zamyslil sie i oblizal jezykiem brwi

---------------------------------------------
Czym Sie rozni blondynka od zarowki??
tym ze blondynka ciagnie na kolanach a zarowka napiecie

--------------------------------------------------

Po co facetom dziura w penisie?
Zeby powietrze mialo sie czym dostawac do mozgu! lol
--------------------------------------------------

Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka-zboczeńca. Wilk zaczyna sie śmiać i mówi do kapturka: Kapturku, kapturku, pocałuję Cie tam, gdzie Cie jeszcze nikt nie całował! A kapturek mu na to: To chyba w koszyk
---------------------------------------------------
Siedzi Jasio na kibelku i ma zatwardzenie. Napina sie, poci z wysilku i steka. Zosia uslyszawszy te dzwieki zrobila mu psikusa - zgasila swiatlo. Nagle slyszy przerazliwy wrzask Jasia... otwiera szybko drzwi a Jasio zdejmuje rece z oczu i mowi...
- Ja @@@eee! Myślałem, że mi oczy strzeliły!

#97 Nimfetka

Nimfetka
  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 04 sierpnia 2007 - 23:53

Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka-zboczeńca. Wilk zaczyna sie śmiać i mówi do kapturka: Kapturku, kapturku, pocałuję Cie tam, gdzie Cie jeszcze nikt nie całował! A kapturek mu na to: To chyba w koszyk



<lol></span>

#98 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 05 sierpnia 2007 - 08:47

choroba :P alem se zaległosci przez te 3 dzionki narobiła :P trza nadrobic szybciutko :P ciesze sie ze to taki chodliwy temacik sie zrobił :D

[ Dodano: 2007-08-05, 09:49 ]
Calineczko ten o rakach wymiata po prostu <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span>

[ Dodano: 2007-08-05, 09:52 ]
Viagro ten z hemoroidem tez zajebiaszczy <ojejkuu></span> <ojejkuu></span> <ojejkuu></span> a że nawet juz nie wspomne o "zdechłym" jezyku

[ Dodano: 2007-08-05, 10:06 ]
Spotyka się trzech facetów i siadają przy piwku.Jeden się pyta:
-Co chcielibyście,żeby powiedzieli na waszym pogrzebie?
Pierwszy odpowiada:
-A no chciałbym, żeby powiedzieli, że byłem najlepszym ojcem, synem i mężem na świecie...
Drugi mówi:
-A ja chciałbym, żeby powiedzieli, że byłem najlepszym piłkarzem świata...No a ty Janek??
Pyta się trzeciego
-A ja bym chciał, żeby powiedzieli tak: "On się rusza, on się rusza!!

[ Dodano: 2007-08-05, 10:06 ]
- Dlaczego facet jest jak delfin?
- Bo mówi się, że inteligentny, ale nikt tego nie udowodnił...

[ Dodano: 2007-08-05, 10:08 ]
Przychodzi facet do apteki, pokazuje dłoń i mówi:
- Pięć.
- Co pięć? - pyta aptekarz
- Pięć tabletek viagry. Zaprosiłem pięć fajnych lasek na wieczór.
Następnego dnia ten sam facet przychodzi znowu i pokazuje dwie dłonie.
- Co? Dziesięć? - pyta aptekarz
- Nie, krem do rąk. Nie przyszły...

[ Dodano: 2007-08-05, 10:10 ]
- Jak pójdę na emeryturę, to nic nie będę robił, kompletnie nic. Pierwsze parę miesięcy posiedzę w bujanym fotelu...
- A potem?
- Potem się może rozhuśtam.....

[ Dodano: 2007-08-05, 10:11 ]
Pewien farmer wybrał się po wielu latach przerwy do kina. Po kupieniu biletu, a przed wejściem na salę kinową zaopatrzył się w sporą torebkę popcornu.
Podczas zakupu marudzi nad ceną:
- To niesamowite, 1,50$ za torebkę popcornu! Kiedy byłem tu ostatnim razem, taka sama torebka kosztowała 25 centów!
Sprzedawca na to z uśmiechem:
- Ale za to, dziadku, niespodzianka, tym razem film będzie dźwiękowy!

[ Dodano: 2007-08-05, 10:12 ]
Pewien facet z całym ekwipunkiem zanurkował. Zauważył, że jakiś facet bez sprzętu do nurkowania też zanurkował. Zszedł na 5m, facet też, więc zszedł na 10m tamtem za nim. Wreszcie facet z ekwipunkiem wyciągnął wodoodporną kartkę i napisał:
- Jak ty to robisz?
Drugi gość wziął kartkę i napisał:
- Nie widzisz durniu że tonę ?

[ Dodano: 2007-08-05, 10:14 ]
Jasnowidz do jasnowidza:
-Wiesz co?
-Wiem




no cóż jak juz sie smiec to z facetów :P SOLIDARNOŚĆ JAJNIKÓW no nie :D

#99 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 05 sierpnia 2007 - 09:27

Przychodzi Murzyn do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, zawsze chciałem być rośliną.
Lekarz długo się nie zastanawiając chwycił za toporek i odrąbał Murzynowi prącie mówiąc:
- Teraz jesteś czarny bez...

Dziewczyna opala się na łące. Pasie się tam krowa. W pewnym momencie krowa podchodzi do leżącej dziewczyny i staje nad nią. Ta otwiera oczy i mówi:
- No panowie, nie wszyscy na raz!

Niedoświadczona para nowożeńców znalazła się w sypialni. Przejęty sytuacją pan młody dzwoni do ojca:
- Tato, ratuj, co mam robić?!
- Rozbierz się i wejdź do łóżka.
Młody posłuchał polecenia ojca. Stremowana panna młoda nie wiedziała, jak ma na to zareagować, więc zadzwoniła do matki:
- Rozbierz się i połóż się obok niego - brzmiała rada.
Pan młody znów zadzwonił do ojca.
- Teraz synu popatrz na nią uważnie, a potem wprowadź najtwardszą część swego ciała tam, gdzie kobiety sikają.
Po chwili młoda żona dzwoni do matki:
- Mamo, nie wiem co mam robić! On właśnie wkłada głowę do klozetu!


W parku na ławce siedzi młoda atrakcyjna dziewczyna i czyta książkę. Dosiada się do niej młody chłopak. Chce ją poderwać.
- Jaką książkę pani czyta?
- "Geografię seksu".
- I jaka jest główna myśl tej książki?
- ...że najlepszymi kochankami są Żydzi i Indianie.
- Pani pozwoli, że się przedstawię. Nazywam się Mojżesz Winnetou.

Jaś z Małgosią idą przez las. Nagle zauważyli w krzakach kochającą się parę.
- Jasiu, co on jej robi? - pyta Małgosia.
- Mierzy jej temperaturkę... - odpowiada Jaś.
Idą dalej i widzą drugą parkę, trzecią, czwartą... Doszli do polany.
- Jasiu, a może i ty zmierzysz mi temperaturkę? - proponuje zalotnie Małgosia.
- No nareszcie, bo już mi rtęć po nodze cieknie...

#100 NudnaBaba

NudnaBaba
  • Użytkownik
  • 2 192 postów

Napisano 05 sierpnia 2007 - 09:37

Przychodzi facet do apteki, pokazuje dłoń i mówi:
- Pięć.
- Co pięć? - pyta aptekarz
- Pięć tabletek viagry. Zaprosiłem pięć fajnych lasek na wieczór.
Następnego dnia ten sam facet przychodzi znowu i pokazuje dwie dłonie.
- Co? Dziesięć? - pyta aptekarz
- Nie, krem do rąk. Nie przyszły...


Hahahahaaa :lol: dobre
Bo ja kocham tak jak wolność kocha ptak....




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych