prace domowe
#161
Napisano 06 września 2011 - 11:21
#162
Napisano 06 września 2011 - 12:58
Drogie to cholerstwo więc warto zainwestować w płyn.
Natomiast płytki myję zwykłym płynem do mycia.
Przeważnie konwaliowym z biedronki bo pięknie pachnie.
No a jak? Mopem przeważnie choć zdarzy się i na kolanach szorować
#164
Napisano 06 września 2011 - 21:02
a to tu tez , ale mi chodzi bardziej o podłogi w pomieszczeniach, ja mam paneleNatomiast płytki myję zwykłym płynem do mycia.
tylko ze mop mam wrazenie nie myyje porzadnie tylko tak miziaMopem przeważnie
tak miałam ale szukam czegos innego do panelipronto
#165
Napisano 07 września 2011 - 19:15
jest jeszcze sidolux ale ja nie testowałam , wydaje mi się że jest lepsze niż pronto , miałam do mebli z sidoluxa i sprawdzalo sie rewelacyjnietak miałam ale szukam czegos innego do panelipronto
są specjalnie nabłyszczace do paneli ale po takich to trzeba uważać bo mozna niezle sie wyrżnąć
#166
Napisano 07 września 2011 - 20:44
Pronto jest dobre , więc z tym nie eksperymentujędobra napisał/a:
pronto
tak miałam ale szukam czegos innego do paneli
jest jeszcze sidolux
Co do kurzy na regałach to pozbyłam się raz na zawsze
Love Love Love
#167
Napisano 08 września 2011 - 08:47
do tych drewnopodobnych ?miałam do mebli z sidoluxa
i ponoc zostawia plamysą specjalnie nabłyszczace do paneli ale po takich to trzeba uważać bo mozna niezle sie wyrżnąć
#169
Napisano 09 września 2011 - 09:31
drewniane a panele to inna bajkaa mam drewniane podłogi
A jak czesto sprzątacie?i jak często myjecie podłoge ? jakim mopem ? moze warto zainwestowac w lepszy ? widziałam ostatnio taki za 17 zł ale .... pomyslałam ze moze byc tak że kupie a bedzie zwykły.
Macie czasem wrażenie , że sprzątacie i końca nie widać ?
#170
Napisano 09 września 2011 - 09:41
CodziennieA jak czesto sprzątacie
Tez codziennie.i jak często myjecie podłoge ?
Albo szoruje na kolanach, albo takim "zwyklym" mopem. Mialam juz ich XXX rodzaji i ten akurat jest najjakim mopem
Ooooooj takMacie czasem wrażenie , że sprzątacie i końca nie widać ?
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#171
Napisano 09 września 2011 - 11:41
no to masz tak jak jaCodziennie I to niezaleznie czy chodzilam do pracy
Zreszta ...doszłam do wniosku ze chyba jestem pedantka
co jedynie - mam bałagan w szuflandach.
ja tak zaczełam ostatnio bo ten sposob najlepszyAlbo szoruje na kolanach,
#172
Napisano 09 września 2011 - 12:01
O nie! To moja największa zmora i nie znoszę tego. Na samą myśl mam ciarkinikus napisał/a:
Albo szoruje na kolanach,
ja tak zaczełam ostatnio bo ten sposob najlepszy
Że te "frędzelkowate" mopy są tragiczne - z tym zgadzam się w zupełności. Ale jest w końcu tyle rodzajów innych, że na pewno znajdzie się coś dla siebie
#173
Napisano 09 września 2011 - 12:31
Wlasnie ten byl dla mnie daremny. Nie wchodzil wszedzie gdzie ja chcialamW domu mam taki płaski, składany i nawet moja wymagająca mama jest zadowolona.
To chyba i ja sie dolanczamZreszta ...doszłam do wniosku ze chyba jestem pedantka
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#174
Napisano 09 września 2011 - 12:35
Wyobrażam sobie, jak zabawnie musiało to wyglądać z zewnątrzPamietam jak raz nie mialam kiedy myc okien i mylam je o 1.00 w nocy
Też często zaczynam porządki czy gotowanie w nocy, ale nie z powodu pedantyzmu, tylko zwyczajnie nie lubię, kiedy ktoś kręci mi się pod nogami i przeszkadza. Dlatego noc to pora idealna
#175
Napisano 09 września 2011 - 12:43
Wyobrażam sobie, jak zabawnie musiało to wyglądać z zewnątrz
Ja w nocy z regoly nie sprzatam, po to mam dzien. Ale niekiedy i on jest dla mnie za krotki. No bo przeciez o 1.00 w nocy nie bede jezdzila odkurzaczem
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#176
Napisano 09 września 2011 - 13:05
hehe no ja tez, nie znosze. A jeszcze mam tego małego psiaka i lata ciagle za mna.O nie! To moja największa zmora i nie znoszę tego. Na samą myśl mam ciarki
ale ten sposob choc go nie lubie - sprawia ze podłogi sa czysciejsze.
no chyba sobie go kupie...ale jak sie tu wode wykreca ??W domu mam taki płaski, składany
Nie wchodzil wszedzie gdzie ja chcialam
łooo boze, ja najpozniej o 21 sprzatałam. przyszłam z pracy - i sprzatanie, a rano przed praca - obiadPamietam jak raz nie mialam kiedy myc okien i mylam je o 1.00 w nocy
oj..a mi sie kreci pies, dwa koty i maztylko zwyczajnie nie lubię, kiedy ktoś kręci mi się pod nogami i przeszkadza.
wczoraj zamkłam kuchnie i sobie spokojnie sprzatalam
ja czasem wpadam w trans przy sprzataniu ...i sprzatam to co nawet nie planowałam
np. maz jak jest wkurzony pucuje czajnik
[ Dodano: 2011-09-10, 11:41 ]
ps. Kupiłam tego mopa płaskiego składanego
no i teraz pytanko
#177
Napisano 10 września 2011 - 12:04
Jesli dobrze zrozumialam, jaki kupilas, to tak trzeba robic jak piszeszBo ten zwykły zamacza się w wiadrze z woda i wykreca, a ten jak ? sciagnac ten materiał , zamoczyc, wykrecic i nałożyć ??
Wg mnie niewiele rozni sie ten skladany ad tego nieskladanego
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#178
Napisano 10 września 2011 - 17:26
Nie wiem, czy masz taki sam, jak mój. W każdym razie u mnie wystarczy po prostu złożyć, naciska się przycisk i on wykręca się sam. Niczego nie trzeba zdejmowaćsciagnac ten materiał , zamoczyc, wykrecic i nałożyć ??
#179
Napisano 11 września 2011 - 07:26
to nie taki samNie wiem, czy masz taki sam, jak mój. W każdym razie u mnie wystarczy po prostu złożyć, naciska się przycisk i on wykręca się sam.
wiec sadze ze trzeba samemu sobie go wykrecic
#180
Napisano 21 września 2011 - 19:41
Też raz myłam okna w nocy , a rano musiałam robić poprawkiPamietam jak raz nie mialam kiedy myc okien i mylam je o 1.00 w nocy
Ja też kiedyś lubiłam robić porządki i gotować w nocy , bo nikt mi się pod nogami nie kręcił , odkąd pracuję przestawiłam się na tryb dzienny więc albo sprzątam przed pracą albo po pracyTeż często zaczynam porządki czy gotowanie w nocy, ale nie z powodu pedantyzmu, tylko zwyczajnie nie lubię, kiedy ktoś kręci mi się pod nogami i przeszkadza.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Domowe pieczywo |
|
|
|
Domowe sposoby na piękno :) |
|
|
|
Podpięty Głosowanie na prace z konkursu "Idealne miejsce dla Kobiet w Internecie." |
|
|
|
Przepisy na domowe alkohole |
|
|
|
Domowe SPA |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


















