Przepis na udany związek
#41
Napisano 29 lutego 2008 - 22:06
#42
Napisano 29 lutego 2008 - 22:14
ufff jak to dobrze ze jestem w pozostałej 30stce
ja tez zadaje to samo pytanie od czego zalerzy szczescie zwiazku
Jaro czy ty uwazasz ze to tylko przez kobiety rozpadaja sie zwiazki?
Widzisz ja wiele razy lecialam tu do US?I wiele razy moglam wykonac taki sam telefon "NIE WRACAM" ale jakos wracalam i ciagnelismy to razem te rozlaki te wyjazdy i przyjazdy?A teraz jak juz jestesmy razem cala trojka to sie sypie, sypie sie i to bardzo i ja nie wiem dlaczego?
#43
Napisano 01 marca 2008 - 00:27
p.s
Madae gratuluje,ja niestety jestem w tej 70tce...
#44
Napisano 01 marca 2008 - 00:36
tozrób coś z tym żeby to zmienićp.s
Madae gratuluje,ja niestety jestem w tej 70tce...
#45
Napisano 01 marca 2008 - 01:24
#46
Napisano 01 marca 2008 - 01:29
#47
Napisano 01 marca 2008 - 01:36
#48
Napisano 01 marca 2008 - 01:56
czasami po prostu to co czujemy do danej osoby, przyslania nam uczucie do innej, lub jakies wyobrazenie tego uczucia
#49
Napisano 01 marca 2008 - 02:54
Madae, ps . jejku w glowie mi sie kreci jak patrze na ten twoj avarcik
#51
Napisano 01 marca 2008 - 12:36
nie zawsze sie to czuje od razu
Dokładnie
#52
Napisano 01 marca 2008 - 13:29
#53
Napisano 01 marca 2008 - 14:29
Jaro, no wlasnie ostatnio po tym jak wykrzyczalam jemu ze mam dosyc tych ciaglych awantur, ze nie ufam jemu nie wierze i nie chce z nim wiecej zyc i ze w tej chwili moge jego spakowac i odwiezdz na lotniswko to tak jaky sie cos zmienilo i jak narazie jest spokoj?Nie wiem czy terapia szokowa zadzialala czy cos przemyslal nie wiem......
Madae, ps . jejku w glowie mi sie kreci jak patrze na ten twoj avarcikbiedny ten gostek
Więc sama widzisz mja droga zeterapia wstrząsowa dziala,teraz udawaj lub bądz obojętna co do niego,jakis czas wytrzyma ale wkoncu zmięknie-zobaczysz,jeszcze bedzie z rózyczkami kładł ci sie do stóp
#54
Napisano 01 marca 2008 - 15:17
Dzieki za rady POZDRO
#56
Guest_Kociak_*
Napisano 01 marca 2008 - 15:41
#57
Napisano 02 marca 2008 - 12:21
Jaro,
he dzieki za rade ale widzisz ja nie chce nic udawac
nie chce na tym budowac zwiazku zeby przed kims cos udawac.... grac...... mowie co czuje ( no czasami sie zacinam i wszystkie zale dusze w sobie i wtedy mi jest zle ...... ale wtedy przychodze tutaj i jak tak sie wyzale i wyplacze to mi troche lepiej
biedne te dziewczyny z forum ze
)
Dzieki za rady POZDRO
Moja mama wciąż mi powtarza, że żaden związek nie może się opierać na absolutnej szczerości i, że czasem trzeba trochę udawać i być na dystans, a nie dawać z siebie tak dużo jak ja daję
Mój związek wchodzi chyba właśnie w fazę docierania się. Nagle zaczęliśmy widzieć swoje wady i rzeczy, które nas wcześniej nie wkurzały teraz irytują na maksa. Nigdy jeszcze nie byłam z nikim tak długo i czasami trochę się gubię w tym wszystkim
Pisałyście, dziewczyny, że dobrze jest dużo rzeczy robić razem - zgadzam się, ale dodam przy tym, że ważne jest aby każde z partnerów miało swoją własną przestrzeń. Bo inaczej zaczną się dusić.
#58
Napisano 02 marca 2008 - 18:49
dobrze powiedziane.. wspolne zainteresowania czy robienie roznych rzeczy razem wzmacnia zwiazek i zbliza ludzi do siebie. Kazdy z partnerow musi miec jednak czasem dojscie do swojego własnego azylu.. czasem takie odciecie jest potrzebneważne jest aby każde z partnerów miało swoją własną przestrzeń. Bo inaczej zaczną się dusić.
#59
Napisano 03 marca 2008 - 15:02
A udany przepis na związek? PRAWDZIWA MIŁOŚĆ (w każdym znaczeniu tego słowa
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Związek z osobą z borderline |
|
|
|
Przepisy na smaczne drinki |
|
|
|
Risotto alla ziza, czyli po mojemu - dzielę się przepisami |
|
|
|
Ryby - przepisy |
|
|
|
ZUPY- tylko przepisy |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


















