Czy są tu mamy po cesarskim cięciu?
#1
Napisano 29 marca 2010 - 21:34
#2
Napisano 29 marca 2010 - 21:46
#3
Napisano 30 marca 2010 - 14:55
Czasami, jak gwałtownie się podniosłam, to mnie zakuło pod brzuchem (tak, że aż kucałam z powrotem) Jednak nie jestem do końca przekonana, czy to ma coś wspólnego z cięciem
#4
Napisano 30 marca 2010 - 15:08
#5
Napisano 30 marca 2010 - 15:58
Ja targałam wanienkę z wodą... dopiero jak na mnie nawrzeszczeli w domu, że jeszcze nie wszystko się wygoiło i że mogę sobie krzywdę zrobic to poszłam po rozum i pozwoliłam sobie pomócona 5 dni po zabiegu biegała z wózkiem na 3 piętro u siebie
Ja po 4 miesiącach to nawet nie pamiętałam, że miałam cesarkęna zmianę pogody strasznie mnie poboluje i swedzi piecze rana
Generalnie to bardzo indywidualna sprawa, bo moja koleżanka z kolei bardzo długo dochodziła do siebie. Przez pierwszy miesiąc ledwo się ruszała z bólu
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#6
Napisano 01 czerwca 2010 - 11:33
#7
Napisano 01 czerwca 2010 - 11:37
a dlaczego nie chcesz rodzić normalnie jak wszystko w porządku i nic się nie dzieje?Czy są tutaj dziewczynki które rodziły i tak i tak i mogą polecić lepsze rozwiązanie
![]()
Ja rodziłam 2 razy normalnie,da się przeżyć,a po co decydować się świadomie na blizne po cesarce,skoro nie musisz rodzić w ten sposób.
#8
Napisano 01 czerwca 2010 - 11:47
#9
Napisano 01 czerwca 2010 - 11:53
zrobisz jak uważasz,dziewczyny teraz wolą iść po najmniejszej linii oporu.Może boją się,że im się pipka na stałe rozciągnie? Totalna bzdura.Dużo kobiet rodzi normalnie i żyją.Akurat,może twój poród odbędzie się szybko,(czego ci z całego serca życzę).Każda kobieta jest inna.Dodam,że dużo zależy podczas zwykłego porodu od oddychania,nie wstrzymywać powietrza,tylko śmiało oddychać.koleżanka mi nagadała ostatnio i miałam więcej za niż przeciw
#10
Napisano 01 czerwca 2010 - 11:58
#11
Napisano 01 czerwca 2010 - 11:59
A może są przerażone wizją porodu? nie pomyślałaś o tym violu? Tobie łatwo się mówi, bo masz to już za sobą i wiesz jak to wygląda, ale kobiecie, która nigdy jeszcze nie rodziła wcale nie łatwo jest podchodzić do tego tak bez stresu i jej punkt widzenia jest inny. Rodziłam przez cesarkę bynajmniej nie z wyboru, ale nie żałuję i nie czuję się gorsza od kobiet, które rodziły naturalnie (bo niejednokrotnie spotkałam się z opinią, że poród przez cc jest niepełny i mniej wartościowy- nie prawda!). Mam już jedną ciążę i poród za sobą za sobą a mimo to nadal boję się rodzić naturalnie, bo jest to dla mnie coś nieznanego i gdybym przy drugim dziecku mogła wybierać to poszłabym na łatwiznę- jak to określiłaśMoże boją się,że im się pipka na stałe rozciągnie?
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#12
Napisano 01 czerwca 2010 - 12:02
wcale nie twierdzę,że te kobiety są gorsze,nigdy tak nie pomyślałam.nie żałuję i nie czuję się gorsza od kobiet, które rodziły naturalnie (
Owszem,także się bałam podczas pierwszego porodu,ale niepotrzebnie,nie ja pierwsza i ostatnia rodziłam.
Cesarka tak naprawdę jest po to,żeby urodzić dziecko w razie komplikacji albo gdy matka nie może urodzić normalnie.
#13
Napisano 01 czerwca 2010 - 12:03
nie ukrywam tego że się boje- TAK boję się i to bardzo i nie chciałabym żeby cięzki poród naturalny zniechęcił mnie do planowania kolejnych ciąż....
a jak to jest z nacięciem krocza? to prawda, że nie można po nim długo chodzić?
#15
Napisano 01 czerwca 2010 - 12:08
byłam nacinana za pierwszym razem,miałam szwy rozpuszczalne.Nie było wielkiego problemu z chodzeniem,lekarze sami zganiali z łóżek,by chodzić,nie leżeć.Moja koleżanka miała teraz poród,była nacinana i po dwóch dobach już śmiało wyszła z maluszkiem do domu.Było to 2 tygodnie temu,już śmiga z wózkiem na spacerach.k to jest z nacięciem krocza? na prawdę nie można po tym długo chodzić ?
#16
Napisano 01 czerwca 2010 - 12:13
nie cierpie wybierać
#17
Napisano 01 czerwca 2010 - 12:15
zrobisz jak uważasz,komplikacje podczas porodu naturalnego,owszem zdarzają się,ale dlaczego przyjmujesz od razu czarny scenariusz dla siebie?ZrÓb tak jak podpowiada ci serce,sumienie,nie wiem co jeszcze.Ja nie miałam cesarki to nie mogę się na ten temat wypowiedzieć.Tyle ode mnie,zrobisz ja zechcesz,a ja życzę ci szczęśliwego rozwiązania.nie ukrywam tego że się boje- TAK boję się i to bardzo i nie chciałabym żeby cięzki poród naturalny zniechęcił mnie do planowania kolejnych ciąż....
#18
Napisano 01 czerwca 2010 - 12:20
#19
Napisano 01 czerwca 2010 - 14:46
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#20
Napisano 01 czerwca 2010 - 22:15
Mnie tam dłużej nie trzymanokiedys po cesarce dłuzej trzymano w szpitalu bo wiekszosc kobiet dłuzej dochodziłą do siebie
viola nie twierdzę, że Ty uważasz, iż poród naturalny jest bardziej wartościowy, mówię tylko, że i z taką opinią się spotkałam
Co zaś tyczy samego porodu to może więcej kobiet rezygnowałoby z cc, gdyby w naszej służbie zdrowia na porządku dziennym było np. znieczulenie lub przynajmniej inne podejście do pacjentów. Wiem, że nie wszędzie i nie zawsze tak jest, ale często lekarze są nieczuli i do rodzącej kobiety podchodzą jakby to był przykry obowiązek
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Okulary czy soczewki? |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Stomatolog na nfz czy prywatnie |
|
|
|
Pompa ciepła czy piec na pellet |
|
|
|
Popękane naczynka na twarzy co pomoże |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

















