Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wasz facet a alkohol


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
477 odpowiedzi w tym temacie

#21 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 02 lipca 2007 - 10:25

Ja jestem totalna przeciwniczka alkoholu i sama nie piję lub baaardzo rzadko. mam swoje powody bo alkohol narobil wiele szkód w mojej rodzinie :-(

Mój Krzyś lubi piwko i wiele razy były o to kłotnie ale teraz ja przystopowałam bo wiem , że nie musze się obawiać a on tez zmniejszył ilość


W sobote wypił cztery piwa na imprezce i na drugi dzień juz nie mogł patrzeć na alkohol ;-) :-P

Dołączona grafika
Dołączona grafika

#22 .::Moniczka::.

.::Moniczka::.
  • Użytkownik
  • 110 postów

Napisano 03 lipca 2007 - 11:09

Mi wogóle włancza sie agressor jak widzę mojego przy alkoholu, zdażyło mi sie pare razy uchlać i wtedy była awantura :evil: nawet jak dopiero tylko siega po alkohol mi sie włancza światełko, albo na samo słowo że "napiłbym sie piwka" już mi sie gotuje. Jestem przewrażliwiona na tym punkcie. Może dlatego, że wiem jaki był jego ojciec? I chcę nas przed tym uchronić?
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#23 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 03 lipca 2007 - 14:54

Hm... jak to powiedzieć... do mieszanki piwo-wódka doszło jeszcze wino domowej roboty.. nieciekawie..
Że tak powiem zwrócił;P

przypuszczam, że jesteście w tym samym wieku z chłopakiem? ;-)
bo jak to dziewczyny napisały, starsi faceci z reguły wiedzą już co mogą i ile mogą, żeby nie doprowadzić się do takiego stanu.


no, nie wiem, czy wiek ma taki wpływ na mieszankę jaką się pochłania..

:?:

Poza tym ten STAN który masz na myśli...
nie chodziło mi o to, że już nie kontaktuje i 'zwraca'.
Mówiłam, że ma słabą główkę, i dotyczyło to również ... żołądka:P

bzium
nie ma mnie tu i nie będzie.

#24 .::Moniczka::.

.::Moniczka::.
  • Użytkownik
  • 110 postów

Napisano 03 lipca 2007 - 18:17

jak to dziewczyny napisały, starsi faceci z reguły wiedzą już co mogą i ile mogą, żeby nie doprowadzić się do takiego stanu.


Chciałabym żeby tak było naprawdę :-|
Mój ma 25 lat (nie wiem czy o taki wiek chodziło - mówiąc starsi), ale czasami muszę go upominać, wręcz pilnować, bo sam nie potrafi jak spotka jendego kumpla... :roll:
A potem ma pretensje :-?
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#25 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 03 lipca 2007 - 19:48

Moniczkaja Ciebie doskonale rozumiem o co chodzi z tym agresorem bo ja mam dokładnie tak samo :evil:

mój nigdy się przy mnie nie uchlał ale nawet jak pije jedno piwko ( chyba ze jest to impra) to cisnienie mi się podnosi :-/
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#26 .::Moniczka::.

.::Moniczka::.
  • Użytkownik
  • 110 postów

Napisano 03 lipca 2007 - 21:18

Jak to dobrze że ktoś mnie rozumie.
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#27 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 04 lipca 2007 - 07:43

Moniczkarozumiem staram się z tym walczyc tym moim agresorem ale wiem , że raczej sie nie zmienię :-/
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#28 .::Moniczka::.

.::Moniczka::.
  • Użytkownik
  • 110 postów

Napisano 04 lipca 2007 - 08:50

Ja też :/
Myślę, ze im bardziej będę mu zakazywać, wykłócać sie to on bardziej będzie siegał po alkohol, booo.. będzie sie czuł taki osaczony. Ale ja zupełnie nie wiem jak mam radzic sobie ze sobą? Jak mądrze i spokojnie zachowywać sie w takich sytuacjach??? Może ktoś ma jakąś radę?
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#29 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 04 lipca 2007 - 11:14

no, nie wiem, czy wiek ma taki wpływ na mieszankę jaką się pochłania..


Mówiłam, że ma słabą główkę, i dotyczyło to również ... żołądka:P

myślałam, że może pierwszy raz wypił sobie taką mieszankę i nie wiedział jak jego organizm na nią zareaguje. bo np. mój mąż doskonale wie, co się dzieje po tym jak połączy piwo z wódką i czymś tam jeszcze i po prostu tego nie robi, bo potem spotkanie z kibelkiem, to nic przyjemnego :roll:

.::Moniczka::. myślę, że najpierw musisz sobie odpowiedź na pytanie: czy On na pewno przesadza z alkoholem? czy to tylko Ty to tak widzisz? Jeżeli jednak jest tak, że to ON ma problem, to musisz z NIm b. spokojnie i poważnie porozmawiać. Wytłumaczyć, że stanowicie już rodzinę, jesteście Wy, jest dziecko i że się martwisz o Waszą przyszłość. Powiedzieć, że bardzo nie lubisz jak (uwaga: NIE pije alkohol, tylko się upija), że Ci jest wtedy b. przykro itd. Zakazywanie odniesie skutek odwrotny niestety :-| No i nie wolno Ci krzywić się już na samo hasło: napiłbym się piwka. Jeszcze jedno czy dwa piwka z kumplem czy przed telewizorem nikomu nie zaszkodziły. No, chyba, że od dwóch piwek to się dopiero zaczyna...

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#30 .::Moniczka::.

.::Moniczka::.
  • Użytkownik
  • 110 postów

Napisano 04 lipca 2007 - 13:23

Madziu81,
dałaś mi troche do myślenia. Może to ja faktycznie przesadzam? Może ja poprostu widzę to czego boję sie zobaczyć???
Muszę sie nad sobą powaznie zastanowić...
Dzięki za pomoc ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#31 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 04 lipca 2007 - 13:29

Dzięki za pomoc

zawsze do usług ;-)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#32 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 08 lipca 2007 - 02:09

bo potem spotkanie z kibelkiem, to nic przyjemnego :roll:


no nic przyjemnego...
sama kiedyś piłam z przyjaciółmi anyżówkę... ło jezu,,, jak ja anyżu nie lubię!:)

no i to ma z 50-60 procent chyba..no jakoś dużo... Ja to w ogóle ledwo przełknęłam! w tamtą stronę było ciężko ale uz z powrotem to jako.ś tak samo z siebie...

:P

taka pijacka opowieść

Zboczyłam z tematu? nieeee :)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#33 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 09 lipca 2007 - 19:39

Zboczyłam z tematu?

no troszkę ;-) ale niech Ci będzie, że przymkniemy na to oko ;-)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#34 mamusia22

mamusia22
  • Użytkownik
  • 145 postów

Napisano 10 lipca 2007 - 11:25

Moj nie ma glowy do picia oj nie.Czasem wystarcz dwa piwa i 6 kieliszkow wodki. Jak wypil ostatnio w niedziele na zawodach osp z kolegami to kłócilismy sie!!!!!!!!!!!Nie lubie gdy on pije bo nie da sie z nim gadac i jeszcze wszystko go denerwoje, robi sie z niego wiracha wszystkich by bił-tak mowi, a jest taki lelawy, ze palcem by go pchnac i by sie przewrocił :lol: zartuje no ale podobnie jest.
Filipek

#35 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 12 lipca 2007 - 16:14

robi sie z niego wiracha wszystkich by bił-tak mowi, a jest taki lelawy, ze palcem by go pchnac i by sie przewrocił


trza utemperować :lol:
nie ma mnie tu i nie będzie.

#36 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 12 lipca 2007 - 18:04

Koniecznie, trzeba pokazać miejsce w szeregu.
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#37 mamusia22

mamusia22
  • Użytkownik
  • 145 postów

Napisano 13 lipca 2007 - 19:58

wlasnie jest na grilu z pracy same chlopy juz sie zastanawiam w jakim wroci stanie
Filipek

#38 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 13 lipca 2007 - 20:29

wlasnie jest na grilu z pracy same chlopy juz sie zastanawiam w jakim wroci stanie


nie zamartwiaj się tak. Jeszcze może dojść do tego, że jak przyjdzie to się będziesz doszukiwać czegoś do czego będzie można się przyczepić:)

na spokojnie,to tylko grill :P
nie ma mnie tu i nie będzie.

#39 .::Moniczka::.

.::Moniczka::.
  • Użytkownik
  • 110 postów

Napisano 14 lipca 2007 - 11:10

a mojemu wkońcu się udało ani trochę nie wrócić podchmielonym od ulubionego kolegi ;-)
Głowy sobie nie dam uciąć że piwka nie wypił, ale nie o to chodzi. Strasznie mnie razi jak ma ślepia zaczerwienione i jak głupio zaczyna gadać wrrr :evil:
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#40 Dafne

Dafne
  • Użytkownik
  • 48 postów

Napisano 15 lipca 2007 - 20:38

Ja mam luzik - ten problem w ogóle mnie nie dotyczy. :mrgreen: Mój małżonek jest całkowitym abstynentem. Nic kompletnie - ani jednego piwka ani jednego kieliszka. No ale na szczęście wcale się nie czepia gdy na imprezach ja piję. I jeszcze sam robi pyszne domowe wódeczki i zawsze to ja muszę próbować jak mu wyszło. Tylko trochę głupio tak samej więc często zapraszamy zaprzyjaźnione małżeństwo i my degustujemy a mój się cieszy, że nam smakuje. <piwo></span>
"To kobieta wywiodła mężczyznę z raju i tylko ona może go tam zaprowadzić."





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych