Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Biżuteria Artemiro

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wasz facet a alkohol


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
474 odpowiedzi w tym temacie

#461 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5506 postów

Napisano 28 lipiec 2013 - 19:07

malwitka, i jak tam było wczoraj u znajomych?

Keep calm and become a doctor <serducho> 


#462 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1213 postów

Napisano 04 sierpień 2013 - 11:45

malwitka, i jak tam było wczoraj u znajomych?

W ubiegłym tygodniu o dziwo wszyscy się bawili świetnie, co prawda napił się bo jakby mogło być inaczej, ale olałam sprawę bo chciałam sama się rozluźnić i dobrze bawiłam się ze znajomą, a faceci razem uskuteczniali swoje tematy. Miał tam jakieś aluzje, że uśmiecham się do jego kolegi itd. ale nie drążyłam tematu, ponieważ wiedziałam, że do rana już niczego nie będzie pamiętał i ominęła nas awantura. Moja mama twierdzi, że ma obsesje na moim punkcie. Zapisałam go do psychologa, zgodził się pójść :shock: Zaskoczenie niesamowite, ale sprawił mi tym wielką ulgę...

#463 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1901 postów

Napisano 04 sierpień 2013 - 11:48

Oby to był krok w dobrą stronę. Życzę Wam tego. Mam nadzieję, że nie jest to chwilowe lub nie chce uśpić Twojej czujności. Może psycholog mu parę rzeczy uświadomi.

Każdy z nas urodził się ateistą


#464 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1213 postów

Napisano 04 sierpień 2013 - 11:49

Chce żeby uświadomił sobie, że ma problem i powinien coś z tym zrobić, że jest wiele osób którym zależy na jego dobru i zawsze może liczyć na ich wsparcie.

#465 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8330 postów

Napisano 04 sierpień 2013 - 12:23

Zapisałam go do psychologa, zgodził się pójść :shock: Zaskoczenie niesamowite, ale sprawił mi tym wielką ulgę...

To już Mu sie chwali.Rozmowa z psychologiem i chęć zmian na pewno przyniesie pozytywne rezultaty.Trzymam kciuki. :-)

#466 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4069 postów

Napisano 04 sierpień 2013 - 12:25

Krok do przodu będzie jeśli on do tego psychologa pójdzie w ogóle. Bo jak na moje to tu się nie ma z czego cieszyć na razie <bezradny></span> Nie słowa się liczą a czyny ;-)
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#467 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1213 postów

Napisano 04 sierpień 2013 - 12:46

Krok do przodu będzie jeśli on do tego psychologa pójdzie w ogóle.

Nie widzę innej opcji bo jeśli to zlekceważy to sorry... Nie chce nawet myśleć o odpowiednim rozwiązaniu tej sprawy...

#468 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1800 postów

Napisano 04 sierpień 2013 - 14:09

malwitka, trzymam kciuki aby jednak sie udało i zaczął chodzić :)

#469 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4618 postów

Napisano 04 sierpień 2013 - 15:12

malwitka, pogratuluję jak on do tego psychologa już pójdzie, ale niewątpliwie jeśli się zgodził to istnieje duża szansa, ze jednak chce coś z tym zrobić ;-)

Ale wydaje mi się, że i u Ciebie widzę większą stanowczość w tej kwestii :?: ;-)

:*

#470 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 04 sierpień 2013 - 16:19

malwitka, a kiedy razem wychodzicie na imprezę(z alkoholem) to jest czasem tak, że on nie pije a ty tak, bo tak się wcześniej umówiliście- chodzi mi o to, czy on potrafi sam nie pić, kiedy inni piją?
Trochę jestem w szoku, że upił się na weselu, bo zwykle w tym dniu Państwo Młodzi szczególnie się pilnują...

#471 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1213 postów

Napisano 04 sierpień 2013 - 16:36

Ale wydaje mi się, że i u Ciebie widzę większą stanowczość w tej kwestii

Wiesz co... Powiedziałam mu to raz, ze spokojem, popatrzył na mnie i zgodził się.
'Zapisałam Cię do psychologa na wizytę, wtedy i wtedy, masz wolny dzień, zatem na spokojnie będziesz mógł się zgłosić, tym bardziej, że jest to po południu. Skoro moje słowa są rzucane na wiatr to może ktoś obcy Cię oświeci.'

on nie pije a ty tak

Nigdy nie było takiej sytuacji, odwrotnie owszem bo ja generalnie nie przepadam za aklo, chyba, że targają mną mega emocje to się skuszę, lub zwyczajnie z okazji jakiejś okoliczności.

#472 MagdalenaF

MagdalenaF
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 15 sierpień 2013 - 08:16

ja równiez dostaję alergii na słwo alkohol - ale jak to juz ktos napisał tu - zakazany owoc najlepiej smakuje - faktycznie nie ma co zakazywać, bo wtedy jest jeszcze gorzej - na szczęscie my z mężem ogólnie mamy negatywny stosunek do alkoholu i myślimy, że w dobrym, kulturalnym towarzystwie wcale nie potrzeba pić, ale czasem w domku potrafimy sobie przed telewizorkiem po piwku machnąć ;-) ja karmi on redsa he he ;-)

#473 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2336 postów

Napisano 29 sierpień 2013 - 13:40

Z umiarem wszystko można, ale jak już widzę, że przekracza pewne granice to mówię stop.

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#474 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4754 postów

Napisano 26 lipiec 2018 - 18:29

A co jeśli facet nie upija się, ale pije ciągle? 

 

Opiszę Wam dzień M. jak studiowaliśmy: Rano jakieś załatwienia na uczelni, ale ładna pogoda więc w drodze powrotnej  po piwko, pogramy sobie w grę razem, fajnie do gry się napić, potem koleżanki jego piszą, żeby wpadł na piwko to czteropak, w drodze powrotnej czteropak,bo go smaki wzięły. 

 

Generalnie do koszenia trawy, przycinania żywopłotu, do cięcia drewna, do spaceru po łące, do grzybobrania, do grilla, do spotkania z kumplami, do gry, do filmu, do łowienia ryb, do pisania magisterki... do wszystkiego najlepsze jest piwo. I to najlepszy napój na upały, bo gorzkie. I nie przegada.  <bezradny>


„Kto chciał mieć bajkę własną - wie, że ognie jednak łatwo gasną,

A potem zostaje zostaje żar, którego dogasić często nie ma jak…”


#475 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2336 postów

Napisano 27 lipiec 2018 - 09:34

@Wisienkowa, no to mnie by juz to konkretnie denerwowało...

Mój M. pije piwo tylko w weekendy i to tak max 1-2. W tygodniu tylko okazjonalnie jeśli mamy jakiś gości, albo jak my gdzieś jesteśmy.

Takiego picia "do wszystkiego" bym nie tolerowała. Bez przesady...

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych