Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

gotowanie na parze


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
62 odpowiedzi w tym temacie

#1 666ilonka777

666ilonka777
  • Użytkownik
  • 4 470 postów

Napisano 04 września 2009 - 12:12

Ten sposób przyrządzania potraw rozsławili w świecie chińczycy oraz japończycy. Do Polski dotarł on stosunkowo niedawno i spotkał się z naturalną dla naszych rodaków nieufnością. Polacy bowiem lubią jeść tłusto, lubią smażyć i dusić, a jak gotować to tylko w wodzie a nie w jakichś oparach. Okazuje się jednak, że Polacy doskonale zdają sobie sprawę z zalet tej metody. Z badań wynika, że ok. 32% z nas świadoma jest jej dobrodziejstw. Polacy jednak uważają, że wymaga ona zbyt wielkiego nakładu czasu i wysiłku. Skąd taki pomysł? Nie wiem. Cóż może być prostsze, niż wrzucić np. rybę na kosz do parowania, poczekać 8 minut, po czym włożyć ją na talerz? Żeby nie było odpowiedniego sprzętu, ale on jest! I to w naszej kuchni! Wystarczy przecież garnek, metalowe sitko, żaroodporne naczynie, talerz i pokrywka! Bardziej zaawansowani zaopatrzą się w specjalny kosz i woka.
Polacy jednak wiedzą swoje - ich sprawa. Tymczasem dietetycy są wyjątkowo zgodni, co do zalet tej egzotycznej metody. Okazuje się bowiem, że przygotowane tak potrawy są najwyższej jakości pod względem zawartości witamin i minerałów. Dlaczego? Bo gotowanie na parze w znaczący sposób ogranicza ich degradację! Żywność nie jest zanurzana w wodzie, a zatem nie dochodzi do wypłukiwania składników odżywczych. Podobnie minerały i witaminy zostają zachowane w znacznie większym stopniu niż podczas tradycyjnego gotowania. Nie można też zapominać, że posiłki gotowane na parze nie wymagają używania tłuszczu. Aby nie być gołosłownym, spróbuję zilustrować powyższe zalety przykładem: otóż badania wykazały, że brokuły po ugotowaniu na parze zawierały ok. 50% więcej witamin niż te ugotowane konwencjonalnie!
Ktoś spyta, co ze smakiem? Otóż wszystkie składniki gotowanych na parze potraw zachowują swój naturalny aromat, a ich smak jest o wiele bardziej intensywny niż podczas gotowania w wodzie. Ponadto składniki są sprężyste, jędrne, nie wchłaniają zbyt dużo wody i nie wysychają. Wszystko to sprawia, że zachowują naturalny kolor i świetnie się prezentują na talerzu. Przy tej metodzie nic się nie zmarnuje. Nawet wodę, która wyciekła na naczynie możemy wykorzystać do sporządzenia sosu.


źródło http://www.sfd.pl/GO... ... 21162.html

postanowilam zalozyc ten temat, bo zaczynam stosowac ten sposob przyrzadzania jedzenia i jestem ciekawa czy Wy tez go stosujecie.

jesli macie jakies fajne przepisy to skrobnijcie je tutaj, a zapewne sie przydadza.
Dołączona grafika

"Dziecko nie odchodzi, zmienia tylko datę swojego przyjścia na świat..." :cry:

#2 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 04 września 2009 - 18:55

ja mam takie sitko do gotowania na parze ale mało go uzywamy , do nowych ziemniaczków był czesto uzywany . mysle czy sobie w przyszłosci nie kupic takiego sprzetu dp gotowania na parze i eksperymentować.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#3 irma

irma
  • Użytkownik
  • 118 postów

Napisano 04 listopada 2009 - 13:37

rybka i warzywa w taki sposób nieprzyrządzone plus ryż to bardzo fajne danie. zdrowe i dietetyczne. jak masz takie naczynie to spróbuj koniecznie

#4 chez

chez
  • Użytkownik
  • 140 postów

Napisano 10 lutego 2010 - 14:03

Interesuje mnie też czy ktoś już sprawdził gotowanie na parze? Bo ostatnio czytałem trochę o tym i jestem ciekaw czy to prawda że jest lepsze jedzenie na parze? Jeśli tak to co jest lepsze: Parowar czy garnek specjalny do gotowania na patrze? Słyszałem też, że są takie specjalne wkładki do garnka aby móc gotować na patrze.

#5 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 10 lutego 2010 - 14:08

szczerze mówiąc ja sama nie praktykuję, ale jadłam rybę z warzywami przygotowaną na parze i mówię temu stanowcze NIE !!
chyba ze mnie ktoś jeszcze przekona :] bo na pewno takie jedzonko jest zdrowsze <bezradny></span>

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#6 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 10 lutego 2010 - 14:54

czy ktoś już sprawdził gotowanie na parze?

ja bardzo często gotuję sobie na parze obiadki :)
są po pierwsze pyszne a po drugie zdrowe :P

Parowar czy garnek specjalny do gotowania na patrze?

ja mam akurat garnek :)
bo te parowary są na prąd i żrą go bardzo dużo - a nie chciałam rodziców narażać na radykalne zwiększenie rachunków ;-)

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#7 miminka

miminka
  • Użytkownik
  • 747 postów

Napisano 10 lutego 2010 - 17:21

Interesuje mnie też czy ktoś już sprawdził gotowanie na parze? Bo ostatnio czytałem trochę o tym i jestem ciekaw czy to prawda że jest lepsze jedzenie na parze? Jeśli tak to co jest lepsze: Parowar czy garnek specjalny do gotowania na patrze? Słyszałem też, że są takie specjalne wkładki do garnka aby móc gotować na patrze.


osobiście używam garnka do gotowania, rzeczywiście parowar to dużo prądu pożera...a ja właściwie obiady to w większości na parze robię :-D jeśli chodzi o to, czy lepsze, to z pewnością bardziej wartościowe, jeśli wziąć pod uwagę np. warzywa, to sądzę, że jak nie gotują się w wodzie, to zostaje w nich więcej witamin, no i nie są tą wodą nasiąknięte i smakują lepiej :-) takie jest moje zdanie ;-)

co do przepisów, to raczej nie stosuję, ale jak mówiłam, prawie wszystko rzucam na parę, od
warzyw, poprzez ziemniaki, rybę ( wystarczy 3 góra 5 min. by była dobra) do takich rzeczy jak jajecznica i omlet. Są naprawdę smaczne :-D
You're never too young or too old to dream

wouldn't wanna be anybody else!

...

#8 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 10 lutego 2010 - 19:59

do takich rzeczy jak jajecznica i omlet

robisz jajecznicę na parze? ;>
trochę nie rozumiem jak to możliwe :P

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#9 666ilonka777

666ilonka777
  • Użytkownik
  • 4 470 postów

Napisano 10 lutego 2010 - 21:54

zalozylam ten temat, a ze w tamtym czasie bylam napalona na takie jedzenie to sie z lekka wypowiem :mrgreen:

jak szybko sie moj zapal zaczal tak szybko sie skonczyl, mam specjalny parowar i raz zrobilam sobie obiadek, wiadomo, zdrowe jedzonko, ale jak dla mnie zero przyjemnosci z jedzenia, mimo iz przyprawilam wszystko jak lubie to i tak nie mialo to smaku, a fuuuuuj :-/
Dołączona grafika

"Dziecko nie odchodzi, zmienia tylko datę swojego przyjścia na świat..." :cry:

#10 miminka

miminka
  • Użytkownik
  • 747 postów

Napisano 11 lutego 2010 - 15:20

robisz jajecznicę na parze? ;>
trochę nie rozumiem jak to możliwe :P


a no możliwe ;-) zamiast tego sitka do gotowania kładę zwykły talerz, taki szklany, rozpuszczam trochę masła i ten talerz służy mi niejako za patelnię, czyli rzucam na talerz jajka i ścinają się, jak jajecznica na patelni :-) tylko trzeba dobrze masło po całym talerzu rozpuścić, żeby jajecznica do niego nie przywarła.
A jeśli chodzi o omlet, to robię go z samych białek - ubijam białka, ja używam 3, dodaję 2 łyżki mąki, delikatnie mieszam i tak kładę na ten talerz wysmarowany masłem. trochę jest przy tym zachodu, bo trzeba co jakiś czas sprawdzać ,czy masło się nie stopiło i podłożyć, żeby omlet nie przywarł, no i jak jedna strona się zrumieni to przełożyć na drugą. Ale smaczne jest, nie powiem :-P
Od dawna nie jem smażonych rzeczy i tak sobie radzę, jeśli mam ochotę na jajecznicę lub omlet, nie są smażone więc lekkostrawne ;-)
You're never too young or too old to dream

wouldn't wanna be anybody else!

...

#11 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 12 lutego 2010 - 19:06

miminka, ale przecież dodajesz do nich masło a to jest tłuszcz ... i ono się rozpuszcza pod wpływem ciepła czyli praktycznie jakby się smażyły te jajka - albo ja mam złe rozumowanie <bezradny></span>

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#12 miminka

miminka
  • Użytkownik
  • 747 postów

Napisano 13 lutego 2010 - 10:28

no nie smażą się - nawet małym dzieciom robi się jajecznicę na parze, bo jest lekkostrawna :-P a ten tłuszcz jest tylko po to, by jajecznica nie przywarła do talerza. Przepis na omlet wzięłam ze starej książki i pod koniec przepisu jest nawet ile on ma kalorii - ok. 100 kcal. Więc jak ma nie być lekkostrawny ? ;-)
You're never too young or too old to dream

wouldn't wanna be anybody else!

...

#13 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 13 lutego 2010 - 10:46

ja często gotuję na parze warzywa i ryby i jak dla mnie pyszne i zdrowe :-o uwielbiam takie potrawy :-D zresztą mój B. także. są proste do przyrządzenia i smakują :-D ja dodaję tylko później soli i jem ze smakiem ;-)

do takich rzeczy jak jajecznica i omlet.

pierwsze słyszę... :shock: ale jakoś mnie nie przekonuje :-P
Dołączona grafika

#14 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 13 lutego 2010 - 10:54

u mojego chlopaka w domu bardziej praktykuje sie takie gotowanie na parze.
Tylko ze on ni ma do tego parowaru, tylko takie specjalne sitko.
Wklada na garnek i kladzie na nim to co chce zrobic na parze.
Kiedys jadlam jablka na parze. musze przyznac ze byly pyszne :-D lepsze niz takie surowe

201407101662.png


#15 oliandas

oliandas
  • Użytkownik
  • 92 postów

Napisano 13 lutego 2010 - 11:10

A ja jadłam tzw parowańce czyli taki bułeczki a w środku ser biały na słodko, pyszotka. Podobno na saganek kładzie się ściereczkę :-P a na to te bułeczki i się powoli parują. :-P

#16 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 lutego 2010 - 11:33

amoramor napisał/a:

robisz jajecznicę na parze?
trochę nie rozumiem jak to możliwe


a no możliwe zamiast tego sitka do gotowania kładę zwykły talerz, taki szklany, rozpuszczam trochę masła i ten talerz służy mi niejako za patelnię, czyli rzucam na talerz jajka i ścinają się, jak jajecznica na patelni tylko trzeba dobrze masło po całym talerzu rozpuścić, żeby jajecznica do niego nie przywarła.

fajnie ze to wytłumaczyłąs bo byłam ciekawa jak to sie robi , ze to nie splywa z sitka :-)

przyprawilam wszystko jak lubie to i tak nie mialo to smaku, a fuuuuuj

to moze doprawiaj jescze na talerzu <hmm></span>
ja bardzo mało sole cokolwiek , pewnie rzeczy jakby mi nie posolili to pewnie bym nawte nie poznała :mrgreen:
moja mama w lato robiła ziemniaczki na parze i były pyszne , tez mamy sitko do zakladania na garnek , oraz garnek który ma dzirki w dnie i wklada sie go na innym garnek.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#17 irma

irma
  • Użytkownik
  • 118 postów

Napisano 16 lutego 2010 - 16:39

a ja z kolei nie rozumiem jaki jest sens robienia jajecznicy na parze? i tak dodajesz tam masło i tak, nie jest ani troche zdrowsza

#18 Aghata

Aghata
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 17 marca 2010 - 07:56

ja gotuje już niemal wszystko tylko na parze. polecam serdecznie. kupiłam sobie zwykłą płytę, którą nakładam na garnek i przykrywam. w jednym czasie gotuje zupę i drugie danie.

#19 wsooo

wsooo
  • Użytkownik
  • 245 postów

Napisano 17 marca 2010 - 15:30

ja również dużo gotuje na parze a najbardziej lubię rybę i warzywka ale chyba to kwestia przestawienia się na kuchnie bo np moja mama gotuje tradycyjnie i jej jak ona to mówi eksperymenty kulinarne nie podchodzą więc trzeba pierw nastawić się psychicznie ;)

#20 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 20 marca 2010 - 01:04

ja również dużo gotuje na parze a najbardziej lubię warzywka

zastanawiam sie nad takim czyms tzn chciłam pokrojone na parze warzywa zrobic i ciekawa jestem czy jak juz tak zdrowo jecie to soli nie dajecie ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych