Cytrusek
Limonę
my też tak przeróżnie odmieniamy jej imię, że szok - a kiedyś wahałam się czy ją tak nazwać
teraz to Cytryna, Cytrynka, Cytruś, Cytryniarz, Limona, Limonka, Cytrusia
Mówię też do niej często Maluszku
Napisano 19 marca 2012 - 11:10
Cytrusek
Limonę
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Napisano 19 marca 2012 - 11:13
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
Napisano 19 marca 2012 - 11:17
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Napisano 21 marca 2012 - 22:38
slicznieMaluszku
pbcy nieodmówi zabawyona lubi nowych ludzi - zaraz zaczepia, żeby się bawić
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 22 marca 2012 - 07:50
to fakt, ale ona teraz jak chce się bawić, to podbiega i łapką zaczepia i uciekadomownicy tak duzo czasu nie maja jakby chcieli.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Napisano 16 maja 2012 - 10:44
Napisano 17 maja 2012 - 08:44
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Napisano 17 maja 2012 - 14:36
Napisano 01 czerwca 2012 - 20:55
Napisano 01 czerwca 2012 - 20:59
dobrze go karmicieAktualnie waży 4,5 kg i jest ogromny przy innych kotach
a płaciliście coś za niego ?Wiecie, ja jak go przywoziłam do domu był tak malutki że ledwo sam chodził
Tak mnie kobieta urządziła...
Napisano 01 czerwca 2012 - 21:02
My naszego znaleźliśmy, jak jeszcze nie chodził i nawet jeść nie umiał. I właśnie był taki bardzo ufny w stosunku do ludzi, bo nigdy go nic złego nie spotkało z ich strony, że niestety prawdopodobnie ktoś mu coś zrobił i nie wrócił. :->Wiecie, ja jak go przywoziłam do domu był tak malutki że ledwo sam chodził
Tak mnie kobieta urządziła...
Twierdziła że jest już gotowy do zabrania
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
Napisano 01 czerwca 2012 - 21:03
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Napisano 02 czerwca 2012 - 06:56
to właśnie jest ten instynkt że szuka matki w ludziach ale człowiek nie ma szans nauczyć kota tego co kocicaNasz nie gryzł, ale bez przerwy siedział na kimś i ssał ubranie.
Napisano 02 czerwca 2012 - 10:39
i ugniatał?siedział na kimś i ssał ubranie.
Napisano 02 czerwca 2012 - 10:49
Napisano 02 czerwca 2012 - 10:55
mój kot ze swojej też nie. Jak już to z wielkiej michy psa. Ale najczęściej pije prosto z kranuAle nie pije wody z miski w ogóle
Napisano 02 czerwca 2012 - 14:18
Mój bardzo rzadko. Najczęściej z kranu właśnie, ale znajduje sobie różne źródła. Ja często sobie przy łóżku zostawiam na noc szklankę wody i ostatnio zauważyłam, że Cytryna sobie z tego pijeAle nie pije wody z miski w ogóle
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Napisano 02 czerwca 2012 - 14:24
Napisano 02 czerwca 2012 - 14:32
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Napisano 02 czerwca 2012 - 14:41
dokładnie. Laktoza im szkodzi.Mleko czasami naprawdę jest bardzo groźne dla kotów!
źródło: animalia.plWiększość dorosłych kotów nie potrafi trawić laktozy (cukru mlecznego), stąd spożycie mleka kończy się nagłymi biegunkami. Dzieje się tak dlatego, że dorosłe koty - jak i rosnące kocięta - w naturalnym środowisku nie odżywiają się mlekiem poza okresem niemowlęctwa, tracą więc z czasem zdolność jego przyswajania (przestając produkować w organiźmie specjalny enzym odpowiedzialny za trawienie laktozy).
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Kotyliony dla gości... |
|
|
|
Legalizacja narkotykow |
|
|
|
Chińczycy MORDUJĄ PSY I KOTY |
|
|
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych