Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Koty


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
399 odpowiedzi w tym temacie

#281 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 19 marca 2012 - 11:10

Cytrusek

Limonę


my też tak przeróżnie odmieniamy jej imię, że szok - a kiedyś wahałam się czy ją tak nazwać :P

teraz to Cytryna, Cytrynka, Cytruś, Cytryniarz, Limona, Limonka, Cytrusia :mrgreen:

Mówię też do niej często Maluszku :mrgreen:

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#282 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 19 marca 2012 - 11:13

elizabeth, z cytrusowych owoców zostaje jeszcze do przerobienia: Pomarańczko, Grejfruciku, Pomelko, Mandaryneczko, Klementynko i parę inny już mniej popularnych :mrgreen:

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#283 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 19 marca 2012 - 11:17

amoramor,

<lol></span>
Cytrynka i limonka mi najbardziej pasuje :P

jak przyjedziesz, to pójdziemy z Cytrynką na spacer :) ona lubi nowych ludzi - zaraz zaczepia, żeby się bawić :)

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#284 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 21 marca 2012 - 22:38

Maluszku

slicznie :)

ona lubi nowych ludzi - zaraz zaczepia, żeby się bawić

pbcy nieodmówi zabawy :) domownicy tak duzo czasu nie maja jakby chcieli.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#285 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 22 marca 2012 - 07:50

domownicy tak duzo czasu nie maja jakby chcieli.

to fakt, ale ona teraz jak chce się bawić, to podbiega i łapką zaczepia i ucieka :mrgreen: i tak do skutku, więc naszej cytrynki nie można zignorować i nawet jak robię coś innego, to na chwilę idę do Cytrynki się z nią pobawić :)

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#286 berserker

berserker
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 16 maja 2012 - 10:44

Moja bestyjka to mieszanka iście wybuchowa :)) Mam kota... ale od początku :) Jego babcia była mieszanką persa z syberyjskim (małe kudłate) ona się potem ten tego z zwykłym dachowcem (wyszła dość nie zwykłej maści kotka o każdym ciemnym kolorze sierści) ona się po jakimś czasie ten tego z persem i wyszło moje cudo, bydle jak na kotka (2 lata 5.5 kg wagi) krótka sierść, długi ogon, jak się napuszy to praktycznie nie widać oczu, cały czarny tylko krawat, skarpetki i łatka na pyszczku biała, do tego każdy włos jest przy skórze biały a "na górze" czarny :) takie 1/4 biała 3/4 czarne :) bestia jest przepiękna. później może zarzucę fotki.

#287 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 17 maja 2012 - 08:44

Babeczki, czy któraś z Was dawała swojemu kotkowi karmę suchą BRIT? Czytałam o niej sprzeczne opinie, więc jeśli miałyście z nią styczność, to podzielcie się opinią ;-) Czytałam, że w składzie ma 40 % mięsa - to więcej niż w Purinie, dlatego się zastanawiam nad zmianą karmy. Na razie Cytrynka dostaje karmę suchą Purina Cat Chow, z mokrej w większości Gourmet Gold - czasami Felix lub Perfect Fit.
Do tego raz w tygodniu rybka i czasami gotowany kurczak lub podroby.
Czym Wy karmicie kotki?

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#288 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 17 maja 2012 - 14:36

elizabeth, ja karmiłam Brittem psa (karmą dla psa :-D )
Jesli się nie mylę to jest to czeska karma.
Tofka ją zjadała ale dużo więcej się załatwiała no i jakość juz nie ta.. więc jemy teraz Eukanubę. Futro jak widać :->

#289 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 01 czerwca 2012 - 20:55

Wiecie, ja jak go przywoziłam do domu był tak malutki że ledwo sam chodził :roll:
Tak mnie kobieta urządziła...
Twierdziła że jest już gotowy do zabrania <bezradny></span>
Nie wychował się z matką i nie wie co to jest zabawa a co to gryzienie więc pozwala sobie na ostre zabawy <bezradny></span>
No ale jak piszę był maluśki mniejszy niż jego głowa teraz
Aktualnie waży 4,5 kg i jest ogromny przy innych kotach :shock:

[ Komentarz dodany przez: elizabeth: 2012-06-01, 22:00 ]
przeniosłam ;)

#290 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 01 czerwca 2012 - 20:59

Aktualnie waży 4,5 kg i jest ogromny przy innych kotach

dobrze go karmicie :D

[ Dodano: 2012-06-01, 22:00 ]

Wiecie, ja jak go przywoziłam do domu był tak malutki że ledwo sam chodził
Tak mnie kobieta urządziła...

a płaciliście coś za niego ?

#291 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 01 czerwca 2012 - 21:02

Wiecie, ja jak go przywoziłam do domu był tak malutki że ledwo sam chodził
Tak mnie kobieta urządziła...
Twierdziła że jest już gotowy do zabrania

My naszego znaleźliśmy, jak jeszcze nie chodził i nawet jeść nie umiał. I właśnie był taki bardzo ufny w stosunku do ludzi, bo nigdy go nic złego nie spotkało z ich strony, że niestety prawdopodobnie ktoś mu coś zrobił i nie wrócił. :->
Nasz nie gryzł, ale bez przerwy siedział na kimś i ssał ubranie. :shock:

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#292 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 01 czerwca 2012 - 21:03

WweronikaA, a ile on ma?
Moja Cytrynka już kilka miesięcy wazy 2,5 kg. Myślałam, że to za mało, tym bardziej, że forumki pisały, że bardzo chudy kotek :P ale byłam niedawno u weta i powiedział, że jest fajniutka - szczuplutka, ale to dlatego, że rozbrykana :P Fajnie, bo nigdy nie chciałam miec grubego spasionego kota :P
A Mundzisław wcale nie wygląda na takiego dużego! Zresztą ja ciągle słyszę o kotach 5-6 kg, więc 4,5 to chyba jeszcze ok ;-)

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#293 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 02 czerwca 2012 - 06:56

Będzie miał 3 lata na wakacjach ;-)
On nie jest gruby on jest po prostu duży ;-)
Przy innych kotach z sąsiedztwa wygląda jak tygrys :lol:

Nasz nie gryzł, ale bez przerwy siedział na kimś i ssał ubranie. :shock:

to właśnie jest ten instynkt że szuka matki w ludziach ale człowiek nie ma szans nauczyć kota tego co kocica <bezradny></span>

#294 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1 457 postów

Napisano 02 czerwca 2012 - 10:39

siedział na kimś i ssał ubranie. :shock:

i ugniatał? :-D
właśnie, jak to jest...niektórzy mówią, że to zachowanie (ugniatania i ssania przed spaniem) to taki nawyk z dzieciństwa, kiedy piły mleko matki i miały to poczucie bezpieczeństwa przed snem. A inni mówią, że koty tak ugniatają miejsce spania, żeby pozbyć się insektów. Jak to w końcu z tym jest? ;-)

A, czy Wasze koty lubią wodę? Mój kot uwielbia biegać w ogrodzie,jak zraszacze są włączone. I sypia w zlewie :-P

#295 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 02 czerwca 2012 - 10:49

spi w umywalce i uwielbia wkładać głowe pod kran 8-)
Ale nie pije wody z miski w ogóle <bezradny></span>

#296 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1 457 postów

Napisano 02 czerwca 2012 - 10:55

Ale nie pije wody z miski w ogóle <bezradny></span>

mój kot ze swojej też nie. Jak już to z wielkiej michy psa. Ale najczęściej pije prosto z kranu :-)

#297 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 02 czerwca 2012 - 14:18

Ale nie pije wody z miski w ogóle <bezradny></span>

Mój bardzo rzadko. Najczęściej z kranu właśnie, ale znajduje sobie różne źródła. Ja często sobie przy łóżku zostawiam na noc szklankę wody i ostatnio zauważyłam, że Cytryna sobie z tego pije :lol: bez skrępowania - przy mnie piła :lol: a ja oczy <szok></span> z miski nie chce a ze szklanki/kubka jak najbardziej :P

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#298 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 02 czerwca 2012 - 14:24

Mój Połówek twierdzi, że koty nie piją wody, tylko mleko :roll:
Jeju... dla mnie naturalną rzeczą jest, że koty piją wodę do suchej karmy.
Mleko też im dajemy, ale wodę przede wszystkim muszą mieć w misce.

#299 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 02 czerwca 2012 - 14:32

Wisienkowa, wodę piją wszyscy ludzie i zwierzęta i to chyba logiczne, że woda jest niezbędna :roll:
a co do mleka, to większość kotów nie trawi laktozy i NIE POWINNO się im dawać mleka!!! Koty lubią smak mleka, ale nie powinny go pić. Można kupić specjalne mleko dla kotów w sklepach zoologicznych, można też jako przekąskę od czasu do czasu dać odrobinkę śmietany ;-)
Mleko czasami naprawdę jest bardzo groźne dla kotów!
Tak wygląda kotek, który był karmiony krowim mlekiem! Wisienkowa - widzisz jaki ma duży brzuszek? Przez mleko ma potworne wzdęcie jelit :/

Dołączona grafika

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#300 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1 457 postów

Napisano 02 czerwca 2012 - 14:41

Mleko czasami naprawdę jest bardzo groźne dla kotów!

dokładnie. Laktoza im szkodzi.


Większość dorosłych kotów nie potrafi trawić laktozy (cukru mlecznego), stąd spożycie mleka kończy się nagłymi biegunkami. Dzieje się tak dlatego, że dorosłe koty - jak i rosnące kocięta - w naturalnym środowisku nie odżywiają się mlekiem poza okresem niemowlęctwa, tracą więc z czasem zdolność jego przyswajania (przestając produkować w organiźmie specjalny enzym odpowiedzialny za trawienie laktozy).

źródło: animalia.pl

kiedyś kupiłam mojej kotce na próbę specjalne mleko dla kotów bez laktozy, ale jej nie smakowało.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych