Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Książka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
751 odpowiedzi w tym temacie

#661 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 25 sierpnia 2010 - 11:38

Sajuri, jakiś czas temu czytałam "Zieloną milę" i podobała mi się bardzo. Jak dla mnie jedna z nielicznych książek, która została też dobrze zekranizowana.

Główna akcja powieści odgrywa się w roku 1933 w stanowym więzieniu w Cold Mountain. Wydarzenia z tamtych czasów są relacjonowane przez Paula Edgecomba, spisującego swoje wspomnienia w domu starców w roku 1996. Na blok przeznaczony dla osób skazanych na karę śmierci (blok E) trafia niezwykły więzień, John Coffey. John Coffey jest obdarzony darem dokonywania cudów uzdrowienia. Został skazany niesłusznie, lecz wyrok musiał zostać wykonany. W owym czasie na bloku przebywają także i inni więźniowie, m.in. William Wharton, rzeczywisty sprawca zbrodni, za które skazano Johna Coffeya, Eduard Delacroix, "Prezes" i "Wódz". Bohaterami powieści są także strażnicy bloku, Brutus "Brutal" Howell, Harry Terwillger, Dean Stanton, Billy Dodge, Percy Wetmore oraz nadzorca bloku Hal Moores i sprzedawca więzienny "Stary Tu-Tut".

Powieść opisuje nie tylko przygody na bloku więziennym, ale także i egzekucje więźniów, oraz dalsze losy strażników i pozostałych bohaterów powieści, aż do czasów obecnych, kiedy jedynym żyjącym pozostaje Paul Edgecombe.


#662 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 25 sierpnia 2010 - 15:34

"Anioły i Demony" tutaj zgodzę się z Tigrą. Książkę można pochłonąć w parę chwil, niezłe akcje się dzieją, zakończenie nieprzewidywalne, poza tym przynajmniej ja tak miałam, że książka powodowała, że sama starałam się odgadywać znaczenie symboli. Film przy książce to kiepska podróba :-P

"Dom nad rozlewiskiem" przeczytałam w jeden dzień, książka naprawdę pochłania czas, jestem nią oczarowana. Jest luźnym językiem napisana, czasem humorystyczna, tylko zawsze omijałam długie opisy przyrody- bo tego nie lubię w książkach. Oglądałam też serial na podstawie książki, ale był totalnym dnem.
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#663 irma

irma
  • Użytkownik
  • 118 postów

Napisano 26 sierpnia 2010 - 10:18

Polecę wam książkę, która jest piękna pomimo, ze nie opisuje dobrych rzeczy. to "król mroku" Melissy Marr. Książka ma niewątpliwie bajkowo-baśniową oprawę. Opowiada o realnych problemach młodej dziewczyny i o świecie złych istot (wróżek), które wykorzystują to, że bohaterka chce odciąć się od tego co ją otacza. Bardzo pięknie napisana.

#664 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 10 października 2010 - 10:05

Sajuri pozyczyłam te ksiazke , choc balam sie z przez nia nie przebrne, jakos sie obawiałam ze to horror bedzie , ze bedzie jkies mordowanie brtalnie kobiet i jakies niesymatyczne , obrzydliwe obchodzenie sie z ich ciałem , nie widzłam filmu , miłam go kiedsy jak bylam u eks obejrzec , bo on mila na plytce, a spodziewałam sie horroru , wiec nie chcałam sama, ale w koncu obejrzałam cos innego. ksiazke mi sie bardzo fajnie czytało , lekko , przyjemnie, bylam ciekawa co dalej , nawets sie usmiałam < momen nawadniania pol trawy bawola spermą <umieraam></span> , albo teoria , aby jedzenie bylo takie jak najdalej od ziemii> , ale ostatnie 40 stron to poooorazka , a juz zakonczenie <bezradny></span> sperdzieliło mi to obraz calej ksiazki :-/
a co bylo u cienie pierwsze film czy ksiazka ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#665 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 14 października 2010 - 15:11

a co bylo u cienie pierwsze film czy ksiazka

ale jaka ksiazke mas zna mysli?? Anioły i Demony??
bo jesli ta to filmu nie ogladałam
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#666 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 października 2010 - 15:20

pachnidlo.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#667 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 14 października 2010 - 15:25

pachnidło czytałam i nie zachywciła mnie
film lepszy ogladałam po ksiazce
;-)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#668 KochajacaCzytac

KochajacaCzytac
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 23 grudnia 2010 - 12:58

Witajcie,
Kupiłam moim ukochanym kilka książek pod choinkę. Jeszcze wczoraj zajrzałam do księgarni poszukać czegoś dla siebie i Pan sprzedawca zaczął bardzo zachwalać "Bóg. Życie i twórczość" Hołowni. Grzecznie podziękowałam, ale sprzedawcy udało się mnie zarazić i teraz zastanawiam się czy nie dopisać tej książki do listy autoprezentów mimo już naciągniętego budżetu świątecznego ;-) Czytałyście może? Nie wiem czy lubicie takie książki rozwodzące się na temat wiary, ja bardzo.

#669 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 18 stycznia 2011 - 20:17

Bóg. Życie i twórczość" Hołowni

swietnie on pisze ksiazki czytałam tylko fragmenty , ale pisze ludzkim jezykiem o waznych sprawach wiary, polecam.
lady to był ten kret od pogody :) ale ksiazki nie polecam, jest infantylna, mnostwo powtorzeń <bezradny></span>
a jak sie podobał kwiat pustyni ??? ja to czytałam dobre kilka lat temu , ale zainteresowalo mnie to , dobrze sie czytało.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#670 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 22 stycznia 2011 - 20:26

Tanya Valko w książce "Arabska żona" opowiada wstrząsającą historię Polki, która poślubiła muzułmanina. "Arabska żona" to rezultat ponad dwudziestoletnich kontaktów pisarki z krajami muzułmańskimi, efekt studiów i badań, doświadczeń własnych oraz zasłyszanych opowieści. Autorka połączyła w tej powieści wiele ludzkich historii, które przetworzyła na fikcję literacką.


Kiedy Dorota, uczennica szkoły średniej, poznaje Ahmeda, zakochuje się w nim bez pamięci. Jej najbliższe otoczenie nie kryje swojego negatywnego nastawienia do tego związku, mimo to młodzi spotykają się dalej – dziewczyna zachodzi w ciążę, w końcu biorą ślub.

Po pewnym czasie wyjeżdżają do jego rodzinnej Libii. Tam ukochany pokazuje swoje prawdziwe oblicze – znika na całe dnie z domu, jest chorobliwie zazdrosny, nie stroni od rękoczynów. Dorota, zaślepiona miłością, nie zdaje sobie sprawy, że mąż jest zagrożeniem dla niej i jej córeczek. Orientuje się niestety, kiedy jest już za późno.

Tanya Valko to pseudonim absolwentki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Była nauczycielką w Szkole Polskiej w Trypolisie w Libii, następnie asystentką Ambasadora RP, obecnie mieszka w Arabii Saudyjskiej. Jest autorką książek o Libii: "Libia od kuchni", "Życie codzienne w Trypolisie" oraz "Sahara" – ocean ciszy. Jej zainteresowania zdrowym stylem życia zaowocowały książkami: "Dość odchudzania – czas na dietę" i "Nowoczesna książka kucharska". "Arabska żona" to jej debiut powieściowy.


źródło: http://www.students.... ... aser-image



Miałam okazję czytać ostatnio tę książkę i z czystym sumieniem mogę polecić. Napisana bardzo przystępnym językiem, potocznym, także czyta się ją tak samo, jakby słuchało opowieści koleżanki :P Akcja wciągająca, fajne opisy różnych aspektów kultury arabskiej oraz wątki różnych rodzin, często dramatyczne.

Załączone miniatury

  • arabska-zona-tanya-valko.jpg

Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#671 Desi00

Desi00
  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 01 lutego 2011 - 15:09

Na początku to muszę się wam pochwalić, że z moim mężczyzną stwierdziliśmy, że chcemy mieć bobaska:] co prawda starania jeszcze nie rozpoczęte ale przymierzamy się powolutku, więc postanowiłam zdobyć trochę więcej wiedzy na
temat macierzyństwa i zakupiłam tę książkę :

Załączone miniatury

  • 1.jpg


#672 bean

bean
  • Użytkownik
  • 126 postów

Napisano 07 lutego 2011 - 17:28

Uwielbiam kryminały i dramaty :->

Najlepszą książką jaką przeczytałam i zarazem ulubioną jest "Mistrz i Małgorzata" Michaiła Bułhakowa . Totalitaryzm, dwuznaczność znaczeń, symbole - coś fantastycznego.

Miałam okazję czytać ostatnio tę książkę i z czystym sumieniem mogę polecić.


To chyba będę musiała ją przeczytać :->
Dołączona grafika

BEAN - po narodowym języku Irlandczyków znaczy KOBIETA,

bardzo proszę nie mylić z fasolą :)

#673 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 08 lutego 2011 - 17:34

Miałam okazję czytać ostatnio tę książkę i z czystym sumieniem mogę polecić. Napisana bardzo przystępnym językiem, potocznym, także czyta się ją tak samo, jakby słuchało opowieści koleżanki Akcja wciągająca, fajne opisy różnych aspektów kultury arabskiej oraz wątki różnych rodzin, często dramatyczne

o to coś dla mnie bo uwielbiam ksiązki o takiej tematyce. A przygoda zaczeła sie od ksiązki Wiezniarka islamu.

podobał kwiat pustyni

bardzo dobra ksiażka. Czytalam wiele razy.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#674 zaneta1

zaneta1
  • Użytkownik
  • 600 postów

Napisano 22 lutego 2011 - 14:25

Była bita i poniżana, a 8 lat życia spędziła uwięziona w piwnicy – wstrząsające wspomnienia Austriaczki, która cztery lata temu wyrwała się z rąk oprawcy!

Natascha Kampusch doświadczyła najgorszego losu, jaki spotkać może dziecko: 2 marca 1998 roku, w wieku

dziesięciu lat, została porwana w drodze do szkoły. Jej prześladowca, technik telekomunikacyjny Wolfgang Priklopil, trzymał ją w pomieszczeniu piwnicznym przez 3096 dni. 23 sierpnia 2006 roku udało się jej uciec z tego więzienia, a Prikopil jeszcze tego samego dnia

odebrał sobie życie.

Natascha Kampusch po raz pierwszy otwarcie mówi o swoim porwaniu, czasie spędzonym w izolacji, relacjachz porywaczem oraz o tym, jak udało się jej uciec z tego piekła.

Kiedy wczesnym rankiem 2 marca 1998 roku w drodze do szkoły nieznany mężczyzna wciągnął ją do białej furgonetki, myślała, że niedługo umrze. Kilka godzin później dziesięciolatka leżała zawinięta w koc na zimnej podłodze w piwnicy domu jednorodzinnego. Wokół niej panowała całkowita ciemność, było duszno, czuć było stęchłe powietrze. Tutaj, w mierzącym zaledwie pięć metrów kwadratowych podziemnym pomieszczeniu, Natascha Kampusch spędziła osiem i pół roku swojego życia. Wolfgang Priklopil był jedynym człowiekiem, którego mogła uważać za kogoś bliskiego. Była przez niego maltretowana, poniżana, dręczona i prześladowana. Dopiero latem 2006 roku udało się jej uciec. Planowała to od pierwszego dnia swojego porwania.

Dopiero dzisiaj Natascha Kampusch czuje się na tyle silna, aby sama opowiedzieć tę historię. W sposób otwarty i bezkompromisowy mówi o swoim trudnym dzieciństwie, uwięzieniu, o fizycznych i psychicznych maltretowaniach. Równocześnie opisuje, jak w tej sytuacji bez wyjścia nauczyła się trzymać prześladowcę w szachu. Jest to historia silnej dziewczyny, która zniosła rzeczy niewyobrażalne i nie dała się złamać.


Zamowilam i bede czytac.

Zrodlo:empik.com

#675 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 22 lutego 2011 - 15:22

Czytałam niedawno tę ksiązkę. Polecam kazdemu, kto lubi czytać o dziwnych, niewyobrażalnych sytuacjach. Przede wszystkim zastanawia mnie główna bohaterka...Jej relacja z jej oprawcą jest bardzo dwuznaczna. Polecam na prawdę gorąco!

<ookk>


#676 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 22 lutego 2011 - 20:14

A powiedzcie mi to jest w formie dziennika pisane czy jak? I czy zawiera dużo drastycznych szczegółów?

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#677 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 09 marca 2011 - 21:11

Sajuriskonczyłam nostalgie aniola , watek romansu matki mi sie nie podobał i to wchodzenie w cialo kolezanki i wszytko co działo sie dalej <bezradny></span> , dla mnie ta ksiazka mogła sie juz w polowie skonczyc , ciagniecie tego 10 lat nie bylo potrzebne .
ktos cos czytał whartona ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#678 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 09 marca 2011 - 21:17

Właśnie przeczytałam książkę Małgorzaty Kalicińskiej "Zwyczajny facet". To tej samej autorki, co "Dom nad rozlewiskiem", a więc styl pisania bardzo podobny. Może i szału nie ma, ale całkiem przyjemnie się czyta, bo przystępnym językiem napisana i opisuje szczególnie relacje mąż- żona- trzeba dodać, chore relacje. Poza tym fajnie spojrzeć na pewne sprawy z punktu widzenia faceta :P Aż dziwi mnie, że autorka tak dokładnie przedstawiła męską osobowość, przecież sama jest kobietą :-P




Czasem kopnięcie losu przynosi nam wyzwolenie… Pozbawiony pracy Wiesiek dowiaduje się od swego kumpla, że jest dobra praca, ale daleko poza domem. Przyjmuje ją z wątpliwościami i nadzieją, zresztą skorzystałby z każdej szansy, byle przerwać poniżający stan pałętania się po domu, bycia utrzymankiem własnej żony. Silne i prawdziwe męskie przyjaźnie pozwalają mu z humorem i dystansem przeżywać życiowe porażki i uwierzyć, że trzeba iść naprzód i poszukiwać sensu życia, nawet gdy wszystko jest przeciw i ma się ponad pięćdziesiąt lat. Los bywa szczodry… W jesiennych barwach Mazur oraz w zimowym krajobrazie Finlandii Wiesiek odnajduje nieznane mu dotąd znaczenie miłości – dojrzałej i mądrej – i kobietę, której tak długo szukał. Małgorzata Kalicińska w swej nowej powieści – Zwyczajny facet– w stylu znanym z bestsellerowego Domu nad rozlewiskiem po raz kolejny udowadnia, że miłość może połączyć i uzdrowić pokaleczone osoby i być nadzieją na spełnione życie. Jesienią też rozkwitają kwiaty...


www.empik.com

Załączone miniatury

  • zwyczajny-facet-bprod58944208.jpg

Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#679 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 09 marca 2011 - 21:22

magdaaaaa, czytałam kiedyś "Ptaśka" i myślę, że warto.

Ptasiek jest opowieścią o przyjaźni i marzeniach, o miłości i o wojnie, o szaleństwie i pięknie: jest historią młodego człowieka, któremu obsesyjna miłość do ptaków umożliwia ucieczkę od ponurej rzeczywistości.
źródło: czytelnia.onet.pl

Akcja dzieje się w szpitalu psychiatrycznym. Narracja prowadzona jest raz przez Ptaśka, czyli mężczyznę, ktoremu wydaje się, że jest ptakiem, a innym razem przez Ala - jego przyjaciela. Książka może nie należy do najlżejszych, ale polecam ;-)

#680 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 09 marca 2011 - 21:26

Książka może nie należy do najlżejszych, ale polecam
_________________

to moze po kilku innych po nia siegne :P

ja przeczytałam spoznionych kochanków : facet 50 lat i niewidoma kobieta, ktora ma ponad 70 ; on jest malarzem , zaczynaja razem tworzyc obrazy , ona opisuje mu paryż jaki pamieta , prowadza długie rozmowy ...
fajnie sie czyta, lekko , wciaga , ale po przeczytaniu 2/3 juz mi sie mniej podobało , przestała to byc lekka ciepla opowiesc.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych