Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

aborcja


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
608 odpowiedzi w tym temacie

#201 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 19:17

Iloock, to ty jakie masz w końcu zdaje, bo na razie co ktoś napisze to ty to negujesz, raz jesteś za a raz przeciw

o to samo chciałam zapytać... ;-)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#202 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 19:19

o to samo chciałam zapytać...

i ja się pod tym podpisuję bo nie wiem w końcu którego założenia Iloock, bronisz? :-/
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#203 Iloock

Iloock
  • Użytkownik
  • 61 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 19:26

ock, to ty jakie masz w końcu zdaje, bo na razie co ktoś napisze to ty to negujesz, raz jesteś za a raz przeciw <bezradny></span>

mam swoje zdanie..i to że pisze że dla mnie jest nie poważne usuwanie ciąży uszkodzonej ma wytłumaczenie- nie rozumiem takiego sposobu myślenia- że ktoś mówi że jest przeciw ale że usuwanie chorego płodu ma usprawiedliwienie, i tyle..
a pisząc tylko w ten sposób do czegoś można kurcze dojść, to nie jest temat tylko-za (swoje zdanie) przeciw(swoje zdanie) jest tez cos pomiędzy, i to pomiędzy chcę wyjaśnić

[ Dodano: 2008-11-03, 19:28 ]
skoro ktoś ma odwage pisać że aborcja jest zabójstwem to nie może opóźniej zasłaniać sie prawem-bo wkońcu - zabójstwo to zabójstwo!!!!!

#204 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 19:30

to nie jest temat tylko-za (swoje zdanie) przeciw(swoje zdanie) jest tez cos pomiędzy, i to pomiędzy chcę wyjaśnić

dla mnie albo jesteś za abo przeciw, ja wyrażam swoje zdanie a ty swoje i to jest dyskusja. ja poznaje twoje racje a ty moje. a co ma niby być pomiędzy?
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#205 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 19:38

nie rozumiem takiego sposobu myślenia- że ktoś mówi że jest przeciw ale że usuwanie chorego płodu ma usprawiedliwienie, i tyle..

a kto powiedział,że ma usprawiedliwienie? można się nad tym zastanowić,bo jeśli wada płodu jest naprawde poważna i skutkiem może być życie w pewien sposób pozbawione życia to wybór powinien leżeć po stronie rodzica czy skazywać dziecko na tak ciężki los. Ale kiedy kobieta decyduje się usunąć ciążę bo wpadła no to poprostu brak mi słów :shock: jak sie uprawia seks to trzeba się z tym liczyć,że może pojawić się dziecko.
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#206 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 20:07

Życie człowieka zaczyna się od chwili poczęcia.

Amen :!:

Musi sie to wszystko jakos zaczac...czlowiek nie rodzi sie dorosly...

dla mnie zycie powstaje w chwili zaplodnienia. to chyba normalne, bo nagle w trzeciem miesiacu to juz jest "cos" a w pierwszych tygodniach nie?
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#207 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 20:10

madzia, świeta prawda,i ma prawo do życia :!: jak się robi to z głową :!:
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#208 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 20:12

Iloock, szczerze? Raz mówisz jedno raz drugie. Najpierw jesteś za zalegalizowaniem całkowitym aborcji, a później piszesz że usuwanie chorego płodu jest zabójstwem, Tutaj jakby jedno zaprzecza drugiemu. <bezradny></span>

<ookk>


#209 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 21:03

nie rozumiem takiego sposobu myślenia- że ktoś mówi że jest przeciw ale że usuwanie chorego płodu ma usprawiedliwienie, i tyle..

skoro ktoś ma odwage pisać że aborcja jest zabójstwem to nie może opóźniej zasłaniać sie prawem-bo wkońcu - zabójstwo to zabójstwo!!!!!

hmmm, i tu się z Tobą zgodzę...
To naprawdę ciężka sprawa...
Jestem przeciwko aborcji, ale dopuszczam ją w tych konkretnych, dozwolonych przypadkach...
Gdybym została zgwałcona - usunęłabym ciążę, gdybym miała urodzić bardzo chore dziecko, z poważnymi wadami - usunęłabym ciążę...
Byłabym zabójczynią i pewnie do końvca życia miała wyrzuty, ale zrobiłabym to...

Jeszcze jedna rzecz - gdyby aborcja została zalegalizowana, to wiecie co by było najgorsze?
Według mnie, zostałaby potraktowana przez wiele kobiet jako antykoncepcja...a to nie o to chyba chodzi...
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#210 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 21:38

madzia, świeta prawda,

tak mysle, ale ja tu mowie o "dobrowolnym" usunieciu, bo co sie taka bedzie w pieluchy ladowac...nie o tym 'prawnym'
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#211 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 03 listopada 2008 - 21:40

Iloock, ja bym nie usunęła nigdy, więc nie uważam, że zasłaniam się prawnym przypadkiem. Dla mnie zabójstwo zawsze nim będzie.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#212 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 04 listopada 2008 - 16:19

madzia, świeta prawda,

tak mysle, ale ja tu mowie o "dobrowolnym" usunieciu, bo co sie taka bedzie w pieluchy ladowac...nie o tym 'prawnym'

ja też mam na myśli świadome i dobrowolne usuwanie,bo prawo prawem ale gdzie sumienie?
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#213 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 05 listopada 2008 - 10:39

Ja nie jestem za wykonywaniem aborcji nawet u kobiet które zostały zgwałcone. Skoro już tak bardzo nie chcemy dziecka to możemy oddać je do adopcji , ale pozwolić mu żyć , a nie przycinać mu skrzydła na stracie.
Proponuje obejrzeć filmiki albo zdjęcia jak wygląda aborcja.
A.

#214 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 05 listopada 2008 - 19:21

ja uważam ze jak ktoś jest dorosły do tego aby uprawiac seks to jest jest gotowy ponieśc tego konsekwencje.
Wiele kobiet , które wahały sie czy urodzic czy nie i w koncu pozwoliły dziecku życ , potem wstydza sie przyznac , ze chciały sie go 'pozbyć" tak kochaja swoje maleństwo. :mrgreen:

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#215 kjujiczek

kjujiczek
  • Użytkownik
  • 1 845 postów

Napisano 05 listopada 2008 - 19:30

Ja jestem przeciwna aborcji "na żądanie". Natomiast jeśli w grę wchodzi życie matki lub poważna wada płodu, wtedy moim zdaniem matka powinna mieć możliwość usunięcia ciąży.

#216 Karolina86

Karolina86
  • Użytkownik
  • 1 564 postów

Napisano 05 listopada 2008 - 19:46

Ja jestem przeciwna aborcji "na żądanie". Natomiast jeśli w grę wchodzi życie matki lub poważna wada płodu, wtedy moim zdaniem matka powinna mieć możliwość usunięcia ciąży.

Jestem tego samego zdania co ty, jeszcze dodała bym jeśli zapłodnienie nastąpiło w wyniku gwałtu.

Co Nas nie zabije to Nas wzmocni :-)

COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ :-)


#217 __Lara

__Lara
  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 28 listopada 2008 - 22:15

Tak jak większość jestem przeciwna aborcji. Wiele tu już zostało napisane. To, że człowiek nie rodzi się od razu dorosły. Musi z czegoś powstać. My też z czegoś powstaliśmy. I nikt nie przekona mnie, że to embrion/ płód/ zarodek. To trafne określenia może, ale na CZŁOWIEKA w początkowej fazie życia. Mimo, że tak się mówi to już nim jest, bo w końcu myślimy i wiemy co jest po zapłodnieniu.

TO dotyczy właśnie tej odpowiedzialności. Tak samo jak większość uważam, że seks zawsze wiąże się z możliwością zajścia w ciąże. I z tym trzeba się zawsze liczyć. No a to jest możliwe dopiero wtedy, gdy dojrzejemy, to jest indywidualna sprawa każdego. Ale na taką możliwość trzeba być zawsze gotowym.

Co do tych 3 wyjątków to jest to niezmiernie trudna sprawa. Ogólnie nie chcę żeby zabijano dzieci/ ludzi w ich początkowej fazie życia. Ale nie wiem naprawdę jak wyrazić się co do tych 3 przypadków. Tzn. powiem tak: uważam, że powinni zniknąć gwałciciele (chociaż wiem, że to niemożliwe). Choroby dziecka....no tu jest sprawa trudniejsza. W dużym stopniu zależy to od jakości jedzenia, które współcześnie spożywamy. Ale uwazam, że dzieci takie powinny mieć prawo narodzin. Wiem, że to ciężkie. Co do zagrożenia matki....jejq nie wiem :( to takie trudne wybierać między jednym a drugim życiem. Tzn. mi się wydaje, że obecnie tak medycyna poszła do przodu, że takich sytuacji jest mało (choć mogę się mylić). A nawet gdy kobieta ma wcześniej jakieś przeciwskazania do zajścia w ciąże, co też już można sprawdzić to nie powinna decydować się na ciążę. To zależy od dbałości kobiety o takie sprawy. Jak ktoś ma wadę wzroku to lepiej może wczęśniej doradzić się lekarza w tej kwestii.

Moja mama przy moim porodzie też mogła stracić wzrok. Ale mnie urodziła. I widzi :)

[ Dodano: 2008-11-28, 22:17 ]
A aborcja zalegalizowana w pełni....no ktoś już tu napisał, że problem w tym, że potem może być traktowana jak środek antykoncepcyjny. I tu jest problem. Z drugiej strony problemem jest też podziemie aborcyjne. Jest to kwestia do przebadania.

#218 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 29 listopada 2008 - 10:02

__Lara, W większości zgadzam się z Twoim postem, i masz rzeczywiście rację że jeśli chodzi o usunięcie płodu z poważnymi wadami to sprawa aborcji jest rzeczywiście kontrowersyjna...bo przecież de facto dlaczego takie dziecko ma zostać zabite? Czy to ono zawiniło, czy też czy rodzice decydują się na usunięcie bo nie chcą utrudniać sobie życia ciągłym opiekowaniem się chorym dzieckiem? <bezradny></span> NIE WIEM, myślę że można sie o tym przekonać dopiero jak się samemu doświadczy czegoś takiego. Łatwo jest ludzi osądzać, dopóki sami nie zostaniemy wystawieni na próbę. Róznie dobrze jednak możan powiedzieć o dziecku spłodzonym w wyniku gwałtu. Przecież nie ono jest tutaj winne prawda? Inaczej sprawa się ma w przypadku trzecim, czyli kiedy ciąża jest ogromnym zagrożeniem dla matki. Myślę, że tutaj kobieta ma pełne prawo do aborcji, sama nie wiem coż bym w takiej sytuacji zrobiła <bezradny></span> W dobie tak szybkich postępó w medycynie być może z biegiem lat lekarze stworzą realne szanse na normalną, nie zafgrażającą życiu ciążę dla takich kobiet...

<ookk>


#219 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 02 grudnia 2008 - 15:34

Co do usunięcie płodu w warunkach awaryjnych takich jak gwałt czy uszkodzenie płodu- tak naprawde nie dojdzie się do jednego zdania i komromisu bo jakolwiek aborcja (że tak ujmne) z grymasu jest z punktu widzenia etyki definitywnym złem (jezeli wezmniemy jeszcze pod uwagę postępnosc środków antykoncepcyjnych):) tak przy gwałcie czy uszkodzeniu plodu- wybór to kwestia indywidualna. Nie możemy kazać komuś poświecić życia i nie możemy zrobić z kobiety inkubatora w przypadku gdy dziecko powstalo w wyniku czynów zabronionych i z przemocy wobec samej kobiety. Tak też kwestie wyboru w tym wypadku powinny zostać , bo każda osoba ma swoje sumienia, każda kobieta ma uczucia, potrzeby..itp itd :)


Jakolwiek podziaiwm bardzo osoby które zdecydowały się urodzić dziecko poczęte z wyniku gwałtu czy wiedząc doskonale że dziecko nie urodzi się zdrowe.
Już nie panna a żona :*

#220 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 02 grudnia 2008 - 22:06

no tak... nie mamy prawa decydować za to nie narodzone dziecko ale znam taki przypadek wiecie patologiczny... to sie wydarzylo u mnie na wsi,jest chłopak alkoholik i do tego damski bokser, i taka dosyć powiedzmy puszczalska laska no i ona zchodzi z nim w ciaze, mimo tego ze on ją bije... przez okres ciaży pali pije i nie przejmuje sie niczym... rodzi dziecko i oddaje do adopcji ale nie mija dwa lata i sytuacja sie powtarza- znów jest z nim w ciąży(patologia po prostu) i tym razem nie oddaje dziecka- atez sie w ciazy nie oszczedza pali pije itd... powiedzcie mi na jakie zycie skazane jest dziecko ktoremu dane jest zyc w takiej rodzinie? czy nie lepiej zeby sie nigdy nie urodzilo??? a dzieci w domach dziecka których nikt nie chce??? one napewno nie raz myślą: dlaczego ja żyje skoro nikt mnie nie chce???
wniosek jaki mi sie nasuwa to taki żeby przede wszystkim zapobiegać...
ja wiem że bede sie zabiezpieczac do momentu aż bede gotowa na dziecko, bede go pragnac i bede mu w stanie zapewnic te podstawowe środki do zycia jakich potzrebuje....





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych