Ale nie wyobrazam sobie, ze przychodzi dajmy na to jakis list do meza od jakies Laury, ktorej nie znam i ja tego listu nie czytam
Czytanie czyjejś korespondencji.
#81
Napisano 06 lipca 2012 - 13:07
Ale nie wyobrazam sobie, ze przychodzi dajmy na to jakis list do meza od jakies Laury, ktorej nie znam i ja tego listu nie czytam
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#82
Napisano 06 lipca 2012 - 17:07
A na hasło "nie mam nic do ukrycia" zawsze nachodzi mnie pytanie: a dajesz parterowi powód, żeby myślał inaczej? Nie? To po co mu dostęp do twojej korespondencji?
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#83
Napisano 06 lipca 2012 - 17:17
Więc witaj w klubieTo ja jakaś inna jestem, bo uważam, że komputer i telefon to moja prywatna przestrzeń i nikt nie ma do niej dostępu. I tak samo to działa w druga strone.
#84
Napisano 06 lipca 2012 - 21:03
Moi rodzice tak samo- jeśli przyjdzie coś do mnie na domowy adres, to dzwonią i informują, że mam odebrać. Czasami sama proszę, żeby przeczytali i powiedzieli mi, o co chodzi. Nigdy też nie miałam w domu problemu z ukrywaniem pamiętnika. Mógł leżeć na wierzchu, a byłam pewna, że ani mama ani tata nie zajrzą. To uczy szacunku do czyjejś prywatności.
Co do smsów, to tak samo. Każde czyta swoje, ewentualnie po sprawdzeniu od kogo, czytamy sobie na głos. Ja nie mam przed nim tajemnic, ale to nie znaczy, że moi znajomi też nie mogą mieć.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#85
Napisano 07 lipca 2012 - 07:05
ja jeszcze niedawno dostałam list który przyszedł do K. do Gdańska i on do mnie zadzwonił i też powiedział co ma zrobić (nie byliśmy już w ogole razem i nie odzywalismy sie do siebie dlugo) ja mu powiedzialam zeby otworzyl i powiedzial co tam jest bo wiedzialam że mogę mu zaufać mimo wszystko ...Ostatnio dostałam list z banku, a że miało mnie w mieszkaniu jeszcze przez kilka dni nie być, to Brzydki zadzwonił i zapytał, co ma z nim zrobić. Chociaż doskonale wiedział, że będę kazała otworzyć. Ale jednak list, to list i oboje mamy jakiś taki szacunek do "przestrzeni własnej" partnera.
#86
Napisano 07 lipca 2012 - 20:16
dokladnie .a dajesz parterowi powód, żeby myślał inaczej? Nie? To po co mu dostęp do twojej korespondencji?
wiec wlasnie, nie wiem czy moje kolezanki byłyby zadowlone, ze rozmawiam o ich zyciu z facetem , skoro pisza do mnie, to tylko do mnie.Ja nie mam przed nim tajemnic, ale to nie znaczy, że moi znajomi też nie mogą mieć.
moj eks kiedyś jak dostałam smsa, wziął telefon do reki i zapytał czy moze przeczytac, ja powiedziałam ze ok, wiedziałam ze nie ma tam nic intymnego , tego dnia pisałam z kolezanka mnostow smsów, i moze to dlatego. Przeczytał i tyle , ja nigdy w telefon nie zagladałam , nie mialam potrzeby.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#87
Napisano 20 listopada 2012 - 19:44
#88
Napisano 21 listopada 2012 - 13:56
#89
Napisano 11 grudnia 2012 - 22:24
no to faktycznie MEGA zaufanieja ufam swojemu, ale jakbym cos podejrzewała to bym od razu sprawdziła
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#90
Napisano 13 stycznia 2013 - 12:30
Każdy z nas urodził się ateistą
#91
Napisano 17 lutego 2013 - 16:13
#92
Napisano 18 lutego 2013 - 21:37
#93
Napisano 20 lutego 2013 - 12:20
#94
Napisano 23 lutego 2013 - 20:37
#95
Napisano 25 lutego 2013 - 22:22
#96
Napisano 07 marca 2013 - 19:41
#97
Napisano 15 marca 2013 - 09:09
#98
Napisano 15 marca 2013 - 09:33
#99
Napisano 15 marca 2013 - 14:44
#100
Napisano 15 marca 2013 - 14:48
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych














