a ja ostatnio przeczytałam jego archiwum gg i mnie zatkało
mam za swoje,a przeczytałam bo kiedyś przeczytałam sms'a do jego koleżanki ze studiów "madziu słuchaj co pan do ciebie mówi" i "magdalenko co powiesz na piwko po zajęciach?",nic mu wtedy nie powiedziałam ale postanowiłam monitorowac sytuację bo w sumie ja tez czasem do kolegów mówię 'Krzysiu" etc. i też chodzę z nimi na piwo,a co do tej dziewczyny to kiedyś ją poznałam i nie polubiłam

dziewczyna starając się przypodobać kolegom z roku opowiadała na prawo i lewo że było striptizerką

a z twarzy brzydka jak noc... nvm zresztą i wiedziałam że ona tam nie ma koleżanek tylko właśnie koło kolegów się tylko kręci. A w archiwum znalazłam jego posty do niej z pytaniem czy napisała jakieś raporty na zajęcia i żeby mu przysłała a on jej "wynagrodzi" i pisał jej pewnego wieczora że siedzą z chłopakami i gadają w akademiku(bo ona z nimi w akademiku mieszka) to jak się nudzi żeby wpadła do nich.Nie powiedziałam mu,że czytałam jego archiwum bo jakichś strasznych rzeczy tam nie znalazłam,ta dziewczyna wie,że on jest ze mną bo jej przyjaciółka sie nawet kiedys spytała czy wpadnę na jakąś imprezę do akademika.Teraz się zastanawiam czy przypadkiem nie jest dla mnie niby skryty a tam jakis taki cwany bajerant,a takich nie cierpię... Wiem,że od kilku miesięcy nie mają w ogóle kontaktu,a teraz zmieniła nr koma która ja mam a on nie

w akademiku ona mieszkała z chłopakiem z którego wszyscy się śmiali i ona też więc dziwny układ więc ciekawa jestem czy będzie się z nudzić i zacznie kręcić z moim chłopakiem albo czy ten 'baran' bedzie dalej do niej zagadywał
Uważacie że powinnam się przyznać że przeczytałam archiwum i nie podoba mi się to,że zagaduje do tej dziewczyny? czy tam zagadywał jak bylismy razem...