Ale w sumie to łudzę, że się, zrozumiał co mu powiedziałam.
Czytanie czyjejś korespondencji.
Rozpoczęty przez Asiulek, 08 maj 2009 13:40
108 odpowiedzi w tym temacie
#101
Napisano 15 marca 2013 - 14:58
inqaa, powiedziałam mu... Ale on uważa, że to że dałam mu telefon i nie usunęłam smsów to zgoda na kontrolowanie
Ale w sumie to łudzę, że się, zrozumiał co mu powiedziałam.
Ale w sumie to łudzę, że się, zrozumiał co mu powiedziałam.
#103
Napisano 28 marca 2013 - 19:51
moim zdaniem to jest zle, nie ufasz mu? straszne.. chociaz nie ukrywam ze sama czasem lubie szpeknac sms ktorego dostal moj parner wydaje mi sie podejzliwe jak czyta go i wychodzi z domu..
#104
Napisano 12 września 2013 - 13:18
Sami z siebie tego nie robimy. Chociaż znam hasła do FB, do poczty i telefon jego też czasami mam w rękach to nawet mnie do tego nie ciągnie.
Zdarzają się sytuację, że Połówek jest zajęty, a przychodzi jakiś sms czy gdzieś indziej wiadomość to po prostu prosi mnie o odczytanie. I to działa w dwie strony.
Zdarzają się sytuację, że Połówek jest zajęty, a przychodzi jakiś sms czy gdzieś indziej wiadomość to po prostu prosi mnie o odczytanie. I to działa w dwie strony.
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...![]()
#105
Napisano 13 września 2013 - 08:42
Powodem czytania cudzej korespondencji jest wynik braku zaufania. Przecież każdy wie, raz stracone nie da się zbyt łatwo odbudować i czasem aby udowodnić ewidentną winę niektórzy posuwają sią aż do przeglądania ukochanej/ego korespondencji.A po drugie niektórzy z czystej ciekawości to robią, chociaż nieraz mogą niespodziewane znaleźć coś co może go/ją zranić. Nie na darmo jest powiedzenie... ciekawość to pierwszy stopień do piekła...
#106
Napisano 13 września 2013 - 14:21
ale nie tylko brak zaufania,ale i troska ...czy nic złego się nie dzieje
#108
Napisano 17 września 2013 - 11:44
Mi się wydaje, że z takiego zachowania się wyrasta. Będąc nastką dość skutecznie infiltrowałam mojego ówczesnego chłopaka. Teraz mi się to w głowie nie mieści. Mam nadzieję, że mojemu lubemu również
A gdy znów zapragniesz tam być, na starym strychu odrodzą się marzenia...
#109
Napisano 17 września 2013 - 13:35
Wchodzenie na fb, czytanie smsów (a kiedyś listów) wszystko to jest dowodem na brak zaufania w związku. Szkoda, bo właśnie dość często przez takie sytuacje relacje się rozpadają. Ale trzeba też zauważyć, że czasem coś przy takiej okazji 'wychodzi'... Więc może osoba sprawdzająca miała powody by być nieufna? w końcu pewne rzeczy można wyczuć a i kobieca intuicja ma nie jednokrotnie nosa
Wg mnie najlepsza jest szczerość od poczatku do końca - jeśli jakiś chłopak mnie podrywał opowiadam o tym mojemu facetowi, on też dzieli się ze mną takimi rzeczami. I tak samo jest z smsami itp. Czujemy się dzięki temu pewnie i nie potrzebujemy sprawdzać sobie wiadomości, bo wiemy, że jeśli to będzie coś ważnego lub z półki podejrzanej na pewno się tym ze sobą podzielimy. A jeśli nie to najwidoczniej są to bzdury.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

















