no to zapewnij go, że Tobie zależy i, że chcesz być z nim... myślę, że to pomoże.. a jemu daj trochę czasu.. niech na spokojnie to przemyśli..ale to, ze nie potrafil mi wprost powiedziec co mu nie pasuje i wybuchlo, a on juz nie wierzy w nasza przyszlosc:/
Pogaduchy
#18601
Napisano 06 lipca 2008 - 13:52
#18602
Napisano 06 lipca 2008 - 13:54
on juz nie wierzy w nasza przyszlosc
to wlasnie mialam na mysli
Ja na chwile zmykam... zupe podgrzac
#18603
Napisano 06 lipca 2008 - 13:58
masz zupkę na obiad, no proszę proszę a ja dziś mam mizerię...zupe podgrzac
zielonooka odpisz mi na priva..
#18604
Napisano 06 lipca 2008 - 14:03
nagle nie wierzy?
w ciagu miesiaca przestał wierzyc?
wiesz co,,, skoro on nie umie powiedziec co mu nie pasuje itd to teraz wszystko od niego zalezy tak na prawdę
on musi ci to powiedziec i musicie wsie razem wziąc do roboty, że tak powiem
[quote name="Madzik
na co?
i w jakim sensie 'czasu'?
#18605
Napisano 06 lipca 2008 - 14:04
#18606
Napisano 06 lipca 2008 - 14:06
a... to szybko . . .w ciagu 3 dni przestal wierzyc
nie rozumiem tego
coś się stało w ciagu tych trzech dni?
#18607
Napisano 06 lipca 2008 - 14:10
Agula, odpisalam:)
#18608
Napisano 06 lipca 2008 - 14:17
a ja dziś mam mizerię
łał.. bogato
na co?
zeby sie zastanowil nad swoim zachowaniem na przyklad
A moze podrzucicie mi jakis pomysl na obiad na jutro
#18609
Napisano 06 lipca 2008 - 14:49
również odpisałam..Agula, odpisalam:)
nie chcę krakać, ale czy jego rodzice mogli mu coś powiedzieć?wyjechal na 2 dni do swojego domu i wrocil taki.
a ja dziś mam mizerię
łał.. bogato ;-)[/quote]
gdzie bogato.. ogórki są tanie do tego śmietanka mleko i wuala!! :-P :mrgreen:
[quote name="Madzik
A moze podrzucicie mi jakis pomysl na obiad na jutro
do ziemniaczkow jakies miesko tylko nie kotlety... cos pieczonego na przyklad ![]()
#18610
Napisano 06 lipca 2008 - 15:44
ale jak się SAM zastanowi to może mu najgorsze przyjśc do głowy, tak jak zielona pisała, że jak pojechał do domu na dwa dni to taki właśnie wrócił, z takim nastawieniemzeby sie zastanowil nad swoim zachowaniem na przyklad
mi się wydaje, że trza byc teraz przy nim, nie naciskac ale zaraz dac mu do zrozumienia że kurde szansa jest i to wielka na poprawe . . .
#18611
Napisano 06 lipca 2008 - 16:50
zielonooka może serio rodzice mu coś powiedzieli może lepiej będzie jak poznasz przyczynę ale tak jakby sie udało żeby ci powiedział nie możesz naciskać bo go spłoszysz..
#18613
Napisano 06 lipca 2008 - 17:11
a ja jestem z RAadziolem tak obżarta. . . .
umieraaaamyyy
#18615
Napisano 06 lipca 2008 - 17:17
#18616
Napisano 06 lipca 2008 - 17:19
piłam za to . . .
#18617
Napisano 06 lipca 2008 - 17:21
ja też nie jadłam
a juz myslalam ze tylko ja taka bezgrillowa jestem
W sierpniu moze zrobimy... tylko kurcze rodzina mi sie zjezdza i wszystkie plany urlopowe musimy pozmieniac
#18618
Napisano 06 lipca 2008 - 17:28
tzn nie wypalą nam chyba, i trza będzie coś " w zamian"
ale... będzie dobrze
#18619
Napisano 06 lipca 2008 - 17:32
u nas pieknie juz wszystko bylo dopiete na ostatni guzik a dzisiaj tel, ze kuzynka z mezem i bachorkiem przyjezdza i jeszcze ktos tam... i mam z nimi siedziec
akurat wtedy mialo byc spotkanie naszych rodzicow i tez musimy przesunac, brrr
a chcecie gdzies wyjechac?
#18620
Napisano 06 lipca 2008 - 17:36
ło jeju ja to bym bardzo chciałaa chcecie gdzies wyjechac?
pewnie, że chcemy
ale nie wiem kiedy ani gdzie . . .
może za jakieś dwa tygodnie albo i tydzień wpadniemy na weekend to Krakowa, ale co to wyjdzie to nie wiem . . .
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Styczniowe pogaduchy! |
|
|
|
Grudniowe pogaduchy |
|
|
|
Październikowe pogaduchy |
|
|
|
Październikowe pogaduchy! |
|
|
|
Lipcowe pogaduchy |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty









