Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Pogaduchy


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
18870 odpowiedzi w tym temacie

#18581 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 09:45

tylko wiecie to nie o to chodzi, ze mnie nie kocha, tylko, ze jest zmeczony cala sytuacja i nie wierzy, ze kiedykolwiek bedzie inaczej, a przez to nie bedzie probowal, on powiedzial, ze te 2 tyg na pewno beda najlepsze, bo oboje juz nie bedziemy miec nic do stracnia, tylko potem bedzie znowu tak samo:/ Tylko, ze skoro wiemy co bylo zle to dla mnie wszystko jest do naprawienia, nawet jesli teraz strasznie boli i nie widac nadziei to zawsze mozna dac sobie chwile oddechu wciaz bedac ze soba, odpoczac a potem budowac wszystko od nowa. Bo on nadal mnie kocha, tak twierdzi i to sie wcale nie zmienilo. Jestem rozbita, ze to tak szybko sie stalo, z dnia na dzien.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#18582 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 10:02

Tylko, ze skoro wiemy co bylo zle to dla mnie wszystko jest do naprawienia, nawet jesli teraz strasznie boli i nie widac nadziei to zawsze mozna dac sobie chwile oddechu wciaz bedac ze soba, odpoczac a potem budowac wszystko od nowa. Bo on nadal mnie kocha, tak twierdzi i to sie wcale nie zmienilo.

powiedz mu to koniecznie i dajce sobie naawet kilka tygodni lub miesiac wolnego moze wam to naprawde pomoze bedziecie za soba bardzo stesknieni i kazdy z was przez ten czas wszystko przemysli i sobie pouklada
Wiem z doswiadczenia ze po rozstaniach, wyjazdach jest tyko lepiej, kochana jesli on mowi ze ciebie kocha ale sie troche meczy to musicie to zrobic...
mysle ze takie rozwiazanie zda egzamin bo ja tu mimo wszystko widze ze on nie chce skonczyc tego zwiazku tylko sie zagubil w tym wszystkim ;)
no.... glowa do gory bedzie dobrze ale daj mu troche czasu :)

#18583 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 10:45

Zielonooka wydaje mi sie że w tym co mówi Olciia jest dużo racji czasem warto powiedzieć to co sie teraz czuje a potem

dajce sobie naawet kilka tygodni lub miesiac wolnego moze wam to naprawde pomoze bedziecie za soba bardzo stesknieni i kazdy z was przez ten czas wszystko przemysli i sobie pouklada


może jak trochę odpoczniecie to sobie wszystko przemyślicie... może wnioski będą inne niż teraz sie wydaje może zatęsknicie za sobą... jeśli tak sie niestanie jednak to uświadomicie sobie czy tak wam nie będzie lepiej ...czasem za jakiś czas dopiero można do siebie wrócić a czasem coś sie kończy i po czasie wiem że tak jest lepiej że to była dobra decyzja ... spróbuj spojrzeć na to z innej tej bardziej rozsądnej strony że to MOżE być dla was szansą... trzymaj się kiedyś wszystko sie ułoży ...


Ja mam dziś paskudny dzień jestem wściekła zła i mam dość... Moja siostra nienawidzi mnie wszystkiego mi zazdrość od dziecka uważa że ja jestem ukochanym dzieckiem mamy (gdy miała 10 lat w pamiętniku pisał już jak bardzo mnie nienawidzi bo mama zawsze mi mówi ze mnie kocha gdy 15 raz przed spaniem o to pytam a jej każe spać) Jest ode mnie o 4 lata starsza a zachowuje się jak moja matka to ona zawsze wygadywała mamie wszystkie moje tajemnice by tylko być lepszą( by je zdobyć wypytywał moje koleżanki że niby się martwi bo jestem jakaś smutna) . Udaje że mnie kocha ale ciągle podkłada mi nogi bym upadła... wszystkim poopowiadała o mojej chorobie bo oczekiwała że sie odwrócą ode mnie że mnie ośmieszy (po części jej sie to udało, boi ona wyszła na tą dobra córkę a ja na złą) Dziś znowu przeszła sama siebie przeszukał mój komp jak byłam w kościele i powiedziała mamę że chce sobie zrobić tatuaż oraz widziała moje posty na forum ... kochana siostrzyczka :evil:
Dowiedziałam sie dziś że wszyscy w okolicy wiedzą że Tomek jest młodszy a od kogo od Mojej kochanej siosty.. Jak szła na spacer zapytana przez sąsiadkę o mój ślub (zagadana o jakieś tam ploty) wygadał że tomek jest za granica zarabia na nasz ślub ( nieprawda) że jest młodszy ale mam firmę ( wie że tak nie jeste bo firma jest brata on tylko jeździ autem z reklama) że pewnie ślub będzie na przyszły rok bo już stara jestem. Dziś jak zrobiłam jej o to awanturę to naskoczyła na mnie czy się tego wstydzę że on jest młodszy (szwagier stwierdził że może on zadzwoni do Tomka że ja to tylko dla kasy z nim jestem a jego to sie wstydzę) Nie musiała tego mówić największej plotkarze we wsi teraz znowu będę na językach znowu kolejny raz przez nią...

Boże tak bardzo już bym chciała sie wyprowadzić z domu.. być na swoim i nie musieć jej oglądać... :-(

#18584 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 10:59

Moja siostra nienawidzi mnie wszystkiego mi zazdrość od dziecka uważa że ja jestem ukochanym dzieckiem mamy


Oj mamy kochaja rownie mocno i tak samo kazde ze swoim dzieci :-D

Dziś znowu przeszła sama siebie przeszukał mój komp jak byłam w kościele


Wprowadz haslo :!: :!: :!:

(szwagier stwierdził że może on zadzwoni do Tomka że ja to tylko dla kasy z nim jestem a jego to sie wstydzę)


no za to to bym juz "utłukla" :evil: :evil: :evil: nie jego sprawa :!: co sie pcha :?: :!:
powiedz Tomkowi ze tak sie dzieje(jesli jescze nie wie) ostrzez go ze moga go dojsc rozne sluchy :-/

Boże tak bardzo już bym chciała sie wyprowadzić z domu.. być na swoim i nie musieć jej oglądać... :-(


Kochana jestem z Toba :-> Trzymaj sie biedactwo :!:
Masz Tomka, masz wsparcie w nim a to najwazniejsze w takich chwilach :->

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#18585 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 11:00

fajna babka, ale to sa takie sprawy o ktore na prawde nie ma sie co przejmowac np to ze Twoj Tomek jest mlodszy przeciez to nie ma najmniejszego znaczenia najwazniejsze ze sie kochacie i jestescie szczesliwi ;) a jak zbiera na wasz slub za granica to tylko dobrze o nim swiadczy- jak bardzo mu na tym zalezy...
Nie mozesz sie przejmozawc takimi plotami wiem ze jestes wkurzona na swoja siostre i nie dziwie ci sie bo skoro ona ma 27 lat..... hmmm no niech ma ale zachowuje sie jakby miala 15 przepraszam ale ona jest poprostu zazdrosna o ciebie mysle ze nic na to nie poradzisz
i tak jak mowisz gdybys sie wyprowadzila wszystko by sie zmienilo to prawda ale nie zawsze sa do tego warunki,...

Dam ci rade miej poprostu w dup..e to co ludzie gadaja co ona gada (skoro to mala wioska t pewnie nie latwo miec to gdzies ale musisz sie uodpornic rob swoje i zaluz nowe haslo na babski
Mam nadzieje ze jakos sie pouklada tylko musisz nabrac dystansu i olac otoczenie zyj wlasnym zyciem nie masz innego wyboru ;-)
a kiedy wraca twoj chlopak jesli moge wiedziec ?

#18586 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 11:15

Zielonooka dziewczyny juz wiele mądrych słow napisały . Dodam tylko , że trzymam kciuki za Was bo kiedy jest miłośc zawsze warto walczyć


Fajna babka w rodzinie czesto jest tak , że jedno z rodzeństwa zazdrości czegos drugiemu i na to niestety nie da sie nic poradzic . Trzeba nabrac dystansu .
Plotkami sie nie przejmuj bo maja to do siebie , z ejak tylko znajda sobie lepszy temat o Was zapomną
I tak jak dziewczyn radza załoz hasło na kompa

A u nas lenistwo na maxa
Na obiad do teeściów i brak planów na reszte dnia
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#18587 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 11:19

A u nas lenistwo na maxa


U mnie tez :mrgreen: jutro do pracy wiec dzis pelen luzzzzzzz :mrgreen:

U mnie obiad prawie gotowy :->

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#18588 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 11:29

katti, no tak hasło dziś dopiero mi kolega tłumaczył jak to sie robi bo myślałam że jak sobie kupie laptopa to nie odważy sie grzebać ale...

Olciiia,

są takie sprawy o które na prawdę nie ma sie co przejmować

no ja sie tym nie przejmuje ale nie lubię jak ktoś coś mówi o mnie. Mi to nie przeszkadza ale inni mają co gadać... Tomek nie zbiera na lub Siostra to zmyśliła by mieć o czym z nią gadać... Tomek wraca za 64 dni (jak dobrze pójdzie)... dziś napisze Tomkowi jak sie sprawy maja bo wolałabym by ona sie nie wtrąciła a on mi wierzy bardziej niż jej...

Dziękuję bardzo za wsparcie jesteście kochane <buzi2></span>

#18589 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 11:31

Tomek wraca za 64 dni (jak dobrze pójdzie)...


Pojdzie dobrze <pocieszacz></span> i bedziesz miala swojego ukochanego przy sobie ;-)

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#18590 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 11:47

na razie idzie dobrze :-) że wróci we wrześniu bo choć nie powinnam sie cieszyć to mało kasy zarabia (nie tyle ile na początku liczyła że dostanie) wiec mu sie to nie podoba i niezostanie na dłużej ... bo ja już bardzo tęsknie i tak jakoś mi jedno ile przywiezie ważne by już był przy mnie...

idę sie opalać bo szkoda słoneczka a mój leżaczek leży nieużywany ... miłego dnia... <opalanko></span>

#18591 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 11:53

bo ja już bardzo tęsknie i tak jakoś mi jedno ile przywiezie ważne by już był przy mnie...


takie rozlaki dobrze robia ;-) sama bylam w takiej sytuacji......ja za granica a moja milosc w polsce :-/ wymeczylismy sie obje strasznie, nigdy nie plakalam jak wtedy.....i nigdy tak chyba nie tesknilam :-/ ale po powrocie .......hmmm dopiero smakuja takie chwile :mrgreen:


zobaczysz bedzie dobrze :!:

narazie zmykam, milego dnia kochane :-D

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#18592 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 13:00

witam się
ale widzę, że tu nastroje nie bardzo . . .
zielona trzymaj się :*
nie ma mnie tu i nie będzie.

#18593 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 13:12

Smutno cos tu dzisiaj :->

Zielonooka dziewczyny juz wiele napisaly...potrzebujecie czasu...trzymam kciiuki, aby sie udalo kochana <pocieszacz></span>

fajna babka ja tez mialam wrazenie, ze brat byl wazniejszy ode mnie...on byl ten dobry, a ja ta zla...i tak chyba jest do dzisiaj...ale nabralam do tego dystansu i sie nie przejmuje

A u mnie dzisiaj jakis kiermasz staroci byl... znowu jest gorrraco <sloneczkoo></span>

#18594 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 13:17

Madzik :), kupiłaś coś na kiermaszu? :)
u nas teżgorąc ;-)
Radek przed tv ja przed kompem, hahaha :P
zaraz się zbierzemy i idziemy na zakupki :)
ale wczoraj ... mhmmmm :)
było super, nie wszystko tak jak zaplanowałam :P
1. cin cin okropny :P tzn rozwadniałam sobie ;-)
2. lista odtwarzania mi się zepsuła :P i zamiast 20 piosenek leciały 3 w kółko :P
itp

ale było.... fajnie :mrgreen:
A Radek w jakim szoku był, ło matko :)

a w ogóle najlepsze jest to że potem... potem potem... zamiast posiedziec sobie razem t poszliśmy na grilla do kumpla :P ale to już późna noc była ;-)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#18595 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 13:27

dzikuje dziewczynki za cieple slowa, dzis czuje sie tak zle jak nie wiem co, a jeszcze jedziemy do moich rodzicow, koszmar po porstu, ale licze, ze w koncu bol minie. Zwlaszcza, ze od zareczyn tylko miesiac minal.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#18596 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 13:36

cerrata nie, nic nie kupilam :-) nawet nie chcialo mi sie chodzic i ogladac... dosc czesto te kiermasze sa... moze nastepnym razem ;-)

od zareczyn tylko miesiac minal.


wlasnie dlatego wierze, ze sie uda <pocieszacz></span>
Ja nie wiem, ale wiekszosc par jakich znam po zareczynach przechodzily kryzys, rozstania itp. :-/ <hmm></span> u nas tez tak bylo... klocilismy sie jak idioci :-/ <bezradny></span>

#18597 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 13:36

Zwlaszcza, ze od zareczyn tylko miesiac minal.

może go to wszystko przerasta? może się 'zagubił'?
nie ma mnie tu i nie będzie.

#18598 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 13:41

--><pocieszacz></span> -->

przede wszystkim musisz uzbroić się w cierpliwość.. poczekać.. ale i od czasu, do czasu przekonać, go, że naprawdę się zmieniłaś.. nic na siłę.. choć wiem, że go kochasz i to bardzo.. to musisz mu dać trochę swobody no i udowodnić, że zależy Ci na Waszym związku.. powodzenia,będzie dobrze..

[quote name="Madzik masz wspaniałego chłopaka.. nie ważne, że jest młodszy., nieraz młodsi są bardziej dojrzalsi niż starsi albo równo latkowie.. kochana, nie przejmuj się tym, co robi swoja siostra.. jak znowu puści jakąś plotkę na Twój temat, to po prostu zaśmiej jej się prosto w twarz.. pokarzesz jej tym samym,że masz to w d.. co o Tobie gada.. do Twojego chłopaka napisz esemesa i wyjaśnij mu, co o Was Twoja siostra tu wygaduje.. niech już wie i będzie na to przygotowany, będzie wiedział jak się zachować itp..
no i, co ? przede wszystkim najważniejsze dla Ciebie powinno być, ten fakt.. że Twój ukochany, Cię kocha i stara się o to, by doszło do zalegalizowania Waszego związku.. O tym myśl a nie o tym, co wyprawia Twoja siostra..
dasz radę, będzie dobrze ;*

a u mnie jest dziś jak zwykle na dworze ciepło.. :-| za półtora godzinki wuja przyjedzie, więc już nie zaglądnę tu na to świetne forum... ale kto wie, może wieczorkiem zaglądnę..
ale póki, co to jeszcze tu siedzę! ;*
pozdrawiam wszystkich! ;*

[size=75][ Dodano: 2008-07-06, 14:42">

[/size]

może się 'zagubił'?

no ale niby jak? jak przecież sam się Zielonookiej oświadczył.. no chyba był tu świadom, co robi. co? :roll:

#18599 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 13:46

no ale niby jak?


Ja tego wytlumaczyc nie umiem, ale z doswiadczen swoich i innych moich znajomych zauwazylam, ze wiele par po zareczynach przechodzi kryzys <trojk1></span> moze pojawiaja sie watpliwosci? moze za bardzo zwracamy uwage na wady partnera? moze pojawia sie lek? z malej klotni rodza sie wielkie awantury i pozniej pytanie czy napewno chcemy byc razem <co></span>

#18600 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 06 lipca 2008 - 13:51

to nie chodzi o kryzys po zareczynach, ale to, ze nie potrafil mi wprost powiedziec co mu nie pasuje i wybuchlo, a on juz nie wierzy w nasza przyszlosc:/
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych