Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Stany zapalne pochwy, plamienia i inne problemy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
462 odpowiedzi w tym temacie

#341 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 14 marca 2011 - 22:50

Mi ten lek poradził ginekolog.
A.

#342 alicjaa

alicjaa
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 15 marca 2011 - 13:36

ja tez brałam urosept raczej na zapalenie pęcherza niz na zapalenie pochwy, ale brac można bo to preparat ziołowy, co do lactovaginalu w trakcie leczenia to jak się bierze lek przeciwgrzybiczy albo antybiotyk to lactovaginal stosuje się po zakończeniu leczenia, w trakcjie nie ma sensu bo leki go zabijają, w trakcie leczenia mozna brać dostne probiotyki-np .provag. Ja lactovaginal zazwyczaj stosuje zanim mi lekarz przepisze leki, bo dział szybko.Pozdr

#343 stokrotka

stokrotka
  • Użytkownik
  • 396 postów

Napisano 05 kwietnia 2011 - 16:58

Słuchajcie a co myslicie o tych wszystkich probiotykach ginekologicznych,które własnie zalecaja lekarze w momencie kiedy pojawia sie problem ze swedzeniem,upławami itd...?

#344 dobra

dobra
  • Użytkownik
  • 2 604 postów

Napisano 01 maja 2011 - 18:18

Słuchajcie a co myslicie o tych wszystkich probiotykach ginekologicznych,które własnie zalecaja lekarze w momencie kiedy pojawia sie problem ze swedzeniem,upławami itd...?


myśle, że każdy taki sam , a czy działa ? zależy od organizmu ..mam koleżankę która cały czas ma problemy i chyba już ze 100x przetestowała i żaden nie działał :-/

ja miałam chyba z 2x problemy..raz wzięłam tab. nie zadziała więcej nie brałam niczego i samo minęło i nic mi nie dolega
Dołączona grafika

#345 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 08 maja 2011 - 13:42

Ja od 10 dni ( ponad ) czuje pobolewania w jajniku i kłucie w pochwie... dni płodne to juz raczej nie sa, bo ztego co wiem mialam juz, jestem niby przed @, 5 dni , jednak o ile przed @ mam lekkie bóle brzucha o tyle kłucia nie. :roll:
Ktos wie z jakiego powodu ? stan zapalny?
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#346 dobra

dobra
  • Użytkownik
  • 2 604 postów

Napisano 08 maja 2011 - 13:52

Ktos wie z jakiego powodu ? stan zapalny?

ja nie mam pojęcia, ale gdyby mnie dot. to niepokoiłabym się i na pewno poszłabym do lekarza
Dołączona grafika

#347 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 08 maja 2011 - 13:59

ja nie mam pojęcia, ale gdyby mnie dot. to niepokoiłabym się i na pewno poszłabym do lekarza

no chyba bede musiała sie wybrac...

bo ja zazwczaj kłuc nie mam. Wlasciwe to chyba nigdy nie miałam. ..
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#348 wenus82

wenus82
  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisano 11 maja 2011 - 13:12

Słuchajcie a co myslicie o tych wszystkich probiotykach ginekologicznych,które własnie zalecaja lekarze w momencie kiedy pojawia sie problem ze swedzeniem,upławami itd...?


probiotyki są zalecane profilaktycznie, albo juz po leczeniu bo jak zaczyna swędzieć i piec to na probiotyk może być już za późno-chodzi o to żeby nie dopuścić do stanu zapalnego. Ja staram się łykać provag w miarę regularnie...w miare. Ale jak coś mnie dopadnie to też zakładam na noc lactovaginal-te dopochwowe działają szybciej.

#349 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 12 maja 2011 - 18:49

Słuchajcie a co myslicie o tych wszystkich probiotykach ginekologicznych,które własnie zalecaja lekarze w momencie kiedy pojawia sie problem ze swedzeniem,upławami itd...?

Ja jestem zdania, że probiotyki można stosować wcześniej, przed pojawieniem się upławów, czy innych nieprzyjemnych dolegliwości. I wtedy ok, byle bez przesady. Uważam, że nasz organizm jest dobrze przystosowany do radzenia sobie z różnymi problemami tego typu i nie wydaje mi się, że koniecznym jest ciągłe wspomaganie go. Oczywiście co jakiś czas, profilaktycznie, czy też przy antybiotykoterapii, podczas wakacji nad jeziorem można, a pewnie nawet trzeba. :-)
W momencie pojawienia się upławów, czy męczącego świądu, to raczej nastawiałabym się na wizytę u lekarza, niż na probiotyki...

#350 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 12 maja 2011 - 20:29

Słuchajcie a co myslicie o tych wszystkich probiotykach ginekologicznych,które własnie zalecaja lekarze w momencie kiedy pojawia sie problem ze swedzeniem,upławami itd...?

Jak już wspomniała wenus, można je stosować profilaktycznie, dla własnego bezpieczeństwa, nawet jak wszystko jest TAM w porządku. Ja czasami stosuję Lactovaginal dopochwowo i jestem zadowolona bo jeszcze, odpukać, nie zdarzył mi się żaden grzybek, żadne upławy czy zapalenie pochwy. Wystarczy go stosować aplikować po stosunku, czy nawet przed lub po wyjściu z publicznego basenu, z którego korzysta każdy i kiedy można w każdej chwili coś "złapać"...

#351 harry84

harry84
  • Zbanowani
  • 890 postów

Napisano 13 maja 2011 - 08:46

Słuchajcie a co myslicie o tych wszystkich probiotykach ginekologicznych,które własnie zalecaja lekarze w momencie kiedy pojawia sie problem ze swedzeniem,upławami itd...?

Jak najbardziej tak jeżeli chodzi o profilaktykę... jednak wszystko w granicach zdrowego rozsądku, nie widzę sensu, żeby być od nich niejako "uzależnionymi". Polecam w sytuacjach zwiększonego ryzyka narażenia się na nieprzyjemne dolegliwości.
Kiedy problem się już pojawił... zdecydowanie lekarz ;-)
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..."
Dołączona grafika
www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy

#352 hanna78

hanna78
  • Użytkownik
  • 84 postów

Napisano 30 maja 2011 - 10:33

Popieram przedmówczynie.Oczywiscie jesli powraca dana infekcja to absolutnie nie mozna juz tego bagatelizowac,ale samodzielne leczenie moze tez nie zawsze daje dobry skutek...No same musimy wsłuchac sie w swój organizm.

#353 kleo_m

kleo_m
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 08 czerwca 2011 - 22:33

Może się okazać, że zbyt mało wiesz o chorobach w jakie możesz być uwikłana. ważna jest profilaktyka, czyli badania i dla kobiet cytologia, przynajmniej raz w roku. Rak szyjki macicy jest w 100 % wyleczalny jeśli nie jest w zaawansowanym stadium. Bo tak ogólnie to leczenie raka jest bardzo trudne.

#354 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 28 czerwca 2011 - 19:43

Ja 2 tygodnie temu zaczęłam mieć dziwne serowate upławy z pochwy, straszne swędzenie i pieczenie. Poszłam do ginka i okazało się, że to grzybek :oops: . A od czego? Prawdopodobnie od antybiotyku, który wcześniej mi ginek przepisał i nawet nie zapisał mi leków antygrzybicznych. Przepisał mi jakiś proszek, który miałam rozpuszczać w wodzie i robić sobie z tego płukankę, przepisał maść Triderm i tabletki dopochwowe clotrimazolum, a po nich Lactovaginal... Już leczę się prawie 2 tygodnie ale nic nie czuję już, przeszło ale leki zamierzam wybrać do końca.
A teraz pytanie. Słyszałam, że istnieje ta "zwykła" widoczna grzybica, podczas której ujawnia się swędzenie i pieczenie oraz upławy ale ponoć jest też taka, tak jakby "ukryta", że jak są korzystne dla niej warunki to się po jakimś czasie może ujawnić. I nie wiem co robić. Zdarzyło mi się to pierwszy raz, lekarz mnie jedynie zbadał, a nie pobrał żadnej próbki do badań laboratoryjnych aby wykryć jakiego grzybka mam. To robi się prywatnie czy jak? I czy koniecznie powinnam sobie zrobić te badania... Bo nie chcę kiedyś w razie czego partnera zarazić :( . Jak długo po wyleczeniu wstrzymywać się od seksu???
Przepraszam jeśli wybiegam poza temat :oops:

#355 harry84

harry84
  • Zbanowani
  • 890 postów

Napisano 28 czerwca 2011 - 21:26

ale ponoć jest też taka, tak jakby "ukryta", że jak są korzystne dla niej warunki to się po jakimś czasie może ujawnić.

Ta "ukryta" o której mówisz to grzybica przewlekła, dająca objawy, które wskazywały by na problem z układem moczowym. Zazwyczaj nie ma żadnych upławów ani nieprzyjemnego swędzenia, czasem dostrzec można zmiany w wyglądzie sromu, odczuwa się natomiast ból podczas oddawania moczu, które ma miejsce częściej niż zwykle.

lekarz mnie jedynie zbadał, a nie pobrał żadnej próbki do badań laboratoryjnych aby wykryć jakiego grzybka mam.

Możliwości nie jest za wiele i zapewne jak większość kobiet złapałaś tego najpopularniejszego drożdżaka (chorujesz na cukrzycę?). Niemniej jednak oprócz badania lekarz powinien pobrać próbkę do rozmazu, żeby określić dokładnie z czym ma do czynienia i w jaki sposób doszło do infekcji.

I czy koniecznie powinnam sobie zrobić te badania...

Dla własnego spokoju i komfortu możesz zrobić sobie badanie określające stopień czystości pochwy. Pogadaj o tym ze swoim lekarzem.

Jak długo po wyleczeniu wstrzymywać się od seksu???

Oczywiście jak sama zaznaczyłaś, wszelkie środki, które przepisał Ci lekarz stosuj do końca, nawet wtedy kiedy poczujesz się już lepiej. Po skończeniu kuracji ja osobiście zalecałbym (zazwyczaj powtórny, w Twoim przypadku pierwszy) posiew by ocenić czy grzyb zniknął. Co do seksu to myślę, że ok. tygodnia, załóżmy 10 dni po kuracji, można już współżyć ;-)

Zakładam, że będąc już zarażoną współżyłaś ze swoim partnerem i jest ryzyko, że złapał grzybka. A że u mężczyzn przeważnie grzybica przebiega bez żadnych objawów, proponowałbym, żeby Twój facet przez jakiś czas stosował jakaś maść przeciwgrzybiczną (np. Clotrimazolum). Lepiej dmuchać na zimne co by nie doszło do tego, że znów przerzuci to na Ciebie (a i dobrym argumentem będzie fakt, że jeżeli doszłoby w jego przypadku do objawów to zapewnij go, że nic przyjemnego go nie czeka).
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..."
Dołączona grafika
www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy

#356 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 29 czerwca 2011 - 09:36

(chorujesz na cukrzycę?)

NIE

Zakładam, że będąc już zarażoną współżyłaś ze swoim partnerem i jest ryzyko, że złapał grzybka. A że u mężczyzn przeważnie grzybica przebiega bez żadnych objawów, proponowałbym, żeby Twój facet przez jakiś czas stosował jakaś maść przeciwgrzybiczną (np. Clotrimazolum). Lepiej dmuchać na zimne co by nie doszło do tego, że znów przerzuci to na Ciebie (a i dobrym argumentem będzie fakt, że jeżeli doszłoby w jego przypadku do objawów to zapewnij go, że nic przyjemnego go nie czeka)

Ginek pytał o partnera czy On nie odczuwa żadnych objawów. Ale jak powiedziałam, ze stosujemy prezerwatywę to stwierdził, ze skoro tak, to nie mógł On się zarazić...
A ja, co prawda z początku, przez pierwsze 2 dni miałam upławy z pochwy ale po 2 dniach przeszły i potem dopiero miałam czas zgłosić się do lekarza. Stwierdził, ze w środku jest czysto ale na zewnątrz było zaczerwienienie i że grzybek był przy wejściu do pochwy więc skąd te upławy u mnie się wzięły skoro grzybek był na zewnątrz? Na szczęście zapisał mi tabletki dopochwowe to wydaje mi się, że one zlikwidują mi tego grzybka :-P
A co do maści to lekarz, jak już wcześniej wspomniałam, zapisał mi Triderm i czy tą maść partner też może stosować w razie "w" ?
Poza tym partner jest wyrozumiały, wszystko wie i poczeka cierpliwie :lol:

Dla własnego spokoju i komfortu możesz zrobić sobie badanie określające stopień czystości pochwy. Pogadaj o tym ze swoim lekarzem.

Czyli mam rozumieć, że jest to konieczne ;-) ?

Co do seksu to myślę, że ok. tygodnia, załóżmy 10 dni po kuracji, można już współżyć

Te tabletki stosuję od 7 dni bo wcześniej miałam okres a z tego co mi wiadomo to podczas okresu prawdopodobnie nie zadziałają bo zostaną szybko wydalone z wydzieliną miesiączkową... Ale do soboty minie 10 dni 8-) . Mimo to raczej się wstrzymamy dla naszego własnego dobra... :lol:

[ Dodano: 2011-06-29, 11:11 ]
A! I zapomniałam jeszcze dodać, że jak tylko zaczęłam leczenie, a raczej parę dni po rozpoczęciu leczenia, zaczęłam odczuwać w okolicach intymnych nie nieprzyjemne pieczenie ani w ogóle nic nieprzyjemnego, a... jakby to powiedzieć... takie ciepło TAM. No nie wiem jak to napisać... może jeden z tych leków jest jakiś rozgrzewający czy jak? Zaznaczam, że nie jest to nieprzyjemne.
Możliwe, że to od tych tabletek? Bo zawsze zażywam je na noc, bo wiadomo, że jak leżę to przez noc jak się rozpuści to zadziała, a potem, jak się wstanie to wypływa na zewnątrz i w ciągu dnia czasami coś na majteczkach zostanie i może dlatego takie dziwne ciepełko tam odczuwam :P ? A może to coś niepokojącego :!: ?

#357 harry84

harry84
  • Zbanowani
  • 890 postów

Napisano 29 czerwca 2011 - 12:06

ze stosujemy prezerwatywę to stwierdził, ze skoro tak, to nie mógł On się zarazić...

A no małe prawdopodobieństwo więc spoko ;-)

skąd te upławy u mnie się wzięły skoro grzybek był na zewnątrz?

To nie ma nic do rzeczy, wydzielina pochwowa to nie tylko śluz produkowany przez szyję macicy ale także ścianki pochwy, także u jej wejścia, stąd umiejscowienie grzyba nie warunkuje tego czy upławy są czy też ich nie ma.

zapisał mi Triderm i czy tą maść partner też może stosować w razie "w" ?

Może ;-)

Ale do soboty minie 10 dni 8-)

Dziesięć dni kuracji, której jeszcze nie zakończyłaś... mówiąc dziesięć dni po jej zakończeniu miałem na myśli czas po tym jak odstawisz wszystkie leki i w między czasie pójdziesz na kontrolę, tudzież zrobisz posiew ;-) A więc póki co radzę wstrzemięźliwość ;-)

Czyli mam rozumieć, że jest to konieczne ;-) ?

Ocena biocenozy nie tyle konieczna co przydatna.

Anonimka, a tym ciepłem się nie martw bo to znaczy, że leki działają prawidłowo i wszystko jest w porządku ;-)
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..."
Dołączona grafika
www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy

#358 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 29 czerwca 2011 - 15:55

Czyli mam rozumieć, że jest to konieczne ?

zrob dla switego spokoju i bedziesz pewna , ze wszytko jest ok, a nie tylko zaleczone i ze nie nawróci sie za kilka tygodni.
zrobienie wymazu kosztuje 30 zł , moze byc nawet tak , ze nie musi ci tego lekarz pobierac tylko polozna w przychodni.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#359 harry84

harry84
  • Zbanowani
  • 890 postów

Napisano 29 czerwca 2011 - 16:10

Jeżeli już się zdecydujesz, warto zrobić pełny posiew, a więc zwróć uwagę co otrzymasz w wynikach.

zrobienie wymazu kosztuje 30 zł

A mówisz o? Co określi badanie? ;-) Bo pełny, rozszerzony posiew to ok. 70zł, sama biocenoza pochwy ok.20-30 zł. Ale pewnie to zależy od miasta, regionu itd.
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..."
Dołączona grafika
www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy

#360 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 29 czerwca 2011 - 17:59

ja robilam taki , na ktorym wychodzilo czy jest grzyb czy bakteria i jak sie to "stworzonko" nazywa.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych