Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Kawusia


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
366 odpowiedzi w tym temacie

#181 truskaweczka

truskaweczka
  • Użytkownik
  • 1 088 postów

Napisano 19 października 2009 - 20:00

a ja rano jak nie wypije kawy to jestem nie przytomna :P pije jakąkolwiek byle była rozpuszczalna! i mleczko obowiązkowo :mrgreen: a parzona jest fuj :P
szczęście ma smak truskawek :D :D

#182 MISIULKA21

MISIULKA21
  • Użytkownik
  • 239 postów

Napisano 20 października 2009 - 07:31

ja w weekendy pije machiatto albo 3 w 1 a w pracy obowiazkowo czarna fusiasta parzona gorzka :) kawy smak czuc tylko wtedy jak jest gorzka wtedy sa najlepsze jej wartosci mniam :mrgreen:
~~zaczynam nowy etap w moim życiu :D , w końcu zaczynam żyć , mam dla kogo ==> kocham Cię mamo, kocham Cię tato :D <3 kocham wszystkich którzy mi pomogli :D ~~

#183 truskaweczka

truskaweczka
  • Użytkownik
  • 1 088 postów

Napisano 20 października 2009 - 21:13

ja tez tylko gorzką :D ale nie fusiastą!! hehe :P
szczęście ma smak truskawek :D :D

#184 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 27 października 2009 - 23:27

Ostatnio pije coraz czesciej... nawet dwie dziennie i to z automatu jak jestem za malo przytomna na zajeciach. :oops:

#185 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 28 października 2009 - 08:35

Ja pije kawe roapuszczalna,bez zadnych udziwnien,poprostu gorzka ;-)

#186 annaka

annaka
  • Użytkownik
  • 45 postów

Napisano 05 listopada 2009 - 12:05

Kawa to tylko rozpuszczalna Jacobs Gold+2 lyzeczki cukru+ mleczko =pychotka 2x dziennie:D
Jeśli chcesz oglądać tęczę, musisz dzielnie znieść deszcz.

#187 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 05 listopada 2009 - 12:12

Jacobs Gold

Jeśli chodzi o kawy to tez ją ubóstwaim :P
Kiedys kawa rozpuszczalna nie robila dla mnie roznicy, ale z tą tak się zżyłam :D I tez 2 łyzeczki cukru, i mleczko, najlepiej duuuuużo mleczka :D
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#188 annaka

annaka
  • Użytkownik
  • 45 postów

Napisano 05 listopada 2009 - 13:02

No to Olenka mozemy razem na kawke isc;p
Jeśli chcesz oglądać tęczę, musisz dzielnie znieść deszcz.

#189 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 05 listopada 2009 - 15:41

Kawa to tylko rozpuszczalna Jacobs Gold+2 lyzeczki cukru+ mleczko


widzę że receptura jak najbardziej podobna do mojej ;-)

#190 monia86

monia86
  • Użytkownik
  • 228 postów

Napisano 17 grudnia 2009 - 22:03

ja zazwyczaj nie przepadam za kawą,w domu jej nie pije,ale jak gdzieś wychodze to zawsze pije latte.najbardziej mi smakuje,bo ma duuuużo mleka i mało kawy:):)i oczywiscie do kawy brązowy cukier:)

#191 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 18 grudnia 2009 - 13:05

Ostatnio pije Jacobs velvet.Delikatna kawa z fajna pianka po zalaniu.Nie jest gorzka i bardzo mi smakuje. ;-)

#192 kasiatoja

kasiatoja
  • Użytkownik
  • 1 244 postów

Napisano 18 grudnia 2009 - 13:57

ja piję parzoną i pół łyżeczki cukru ;-)
i pozwolę sobie użyć cytatu "nie po to stworzyli kawę gorzką i czarną żeby ją słodzić i zabielać" czy jakoś tak :mrgreen:
Dołączona grafika

"....a ja się śmieje kiedy ludzie mówią mi o tych królach zza dalekich mórz...a ja sie śmieje wtedy odpowiadam im: nie mam nic oprócz paru pięknych snów...."

#193 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 18 grudnia 2009 - 14:38

Ja piję czarną gorzką, dwie czubate łyżki na szklankę, jacobs kronung, pycha :-D Taką siekierke piję raz dziennie po obiedzie dla relaksu, czasem się zdarzy, że w ogóle nie piję kawy jakiś czas, można by rzec, że mimo takiej siekiery jak piję uzależniona od kawy nie jestem, wypiję to dobrze, nie wypiję też dobrze, nie mam tak, że muszę zacząć dzień od kawy bo umrę ;-)
A z innych lubię latte, nawte taką jak sobie sama zrobie, pycha, capuccino od czasu do czasu, za rozpuszczalnymi nie przepadam
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#194 zo$ka

zo$ka
  • Użytkownik
  • 150 postów

Napisano 18 grudnia 2009 - 23:58

Ja nie jestem uzalezniona od kawy ale jak pije to rozpuszczalna z mleczkiem i cukrem . Najbardziej jednak smakuje mi Nescafe 3w1 mmm pysznosci. Ostatnio codziennie po obiadku kaweczka i slodkosci :mrgreen:

#195 JeniFFer

JeniFFer
  • Użytkownik
  • 292 postów

Napisano 19 grudnia 2009 - 00:11

Kawusia to mój czas na zatrzymanie się w miejscu i odprężenie! :mrgreen:

Wracam do domku zmarznięta, robię gorący kubek kawy z cukrem i mleczkiem i siadam w fotelu delektując się każdym łykiem.


Piję tylko raz dziennie, bo po drugiej głowa mnie boli. :-x
Dołączona grafika

#196 truskaweczka

truskaweczka
  • Użytkownik
  • 1 088 postów

Napisano 19 grudnia 2009 - 10:22

Kawusia to mój czas na zatrzymanie się w miejscu i odprężenie! :mrgreen:


tak właśnie! :mrgreen: ale ja zazwyczaj pije 2 dziennie :-P rano przed wyjsciem na uczelnie i jak wracam :arrow: głownie po to zeby sie rozbudzic i zmusic do nauki hehe :-P :-P :-D ja pije rozpuszczalną z mleczkiem ale nie słodze w ogole :-P i kupiłam sobie taka ładny wieeeelki kubek ze spodkiem i w nim zawsze pije moja kawusie :mrgreen:
szczęście ma smak truskawek :D :D

#197 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 20 grudnia 2009 - 10:10

Ja zazwyczaj pije jedna kawe dziennie i to nie zawsze. Najczesciej jest to kawka rozpuszczalna, ktorej wsypuje 1,5-2 lyzeczki, plus mleczko i 2 lyzeczki cukru ;-)
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#198 panidomu

panidomu
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 07 stycznia 2010 - 10:46

Zapach świeżo zaparzanej kawy rozpoznawany jest w każdym zakątku świata. Jest obietnicą cudownego przeżycia, zapowiedzią wyjątkowego smaku. Od wieków ludzie bardzo sobie cenią te niepozorne ziarenka, do których świat tak bardzo się przywiązał.



Ojczyzną kawy jest Afryka. Podobno już 2 tysiące lat temu uprawiano krzewy i drzewa kawowe na obszarze dzisiejszej Etiopii. Tubylcy od niepamiętnych czasów jedli gotowane owoce kawowca, przyprawione masłem i solą. Arabowie przenieśli ziarna kawowe z Etiopii na terytorium obecnego Jemenu i pierwsi je zaparzyli. Kawa szybko stała się ich ulubionym napojem.



Swą nazwę wzięła kawa od starego arabskiego słowa "gahwa" lub "kahwa" co oznacza usuwający zmęczenie. "Kawa" to zarówno drzewo lub krzew kawowy, owoce, ziarno, jak i napój otrzymywany z uprażonego ziarna.



Pierwsze wzmianki o odkryciu nowego napoju otoczone są tajemnicą, przesiąknięte magią i przynoszą wiele sprzecznych informacji. Legendy wiążą odkrycie kawowego napoju z lekarzami, duchownymi i filozofami. Pierwsi kawiarze, doznając niezwykłego ożywienia po wypiciu naparu, wpadali w religijne ekstazy.



Jedną z najczęściej przytaczanych legend jest historia derwisza Omara, skazanego na wygnanie przez swych współziomków, który umierał z głodu i pragnienia w jemeńskim porcie Mocca. Obudzony w środku nocy przez ogromnego ducha, Omar skierowany został przez swego mentora śmierci do najbliższego kawowego drzewa. Zebrał owoce, uprażył je na gorących kamieniach, zalał wodą i wypił. Po wypiciu napoju odzyskał siły, a w podzięce ułożył pieśń dziękczynną do Boga sławiącą odżywczy napój. Jak głosi legenda - napar kawy sporządzony z prażonego ziarna nazwano "Mokka", jako że po raz pierwszy przyrządzono go w porcie Mocca.



W innym podaniu Kaldi, młody pasterz kóz, ujrzał swoje stado tańczące i brykające na tylnych nogach. Obserwował kozy i zauważył, że tak rozbrykane staja się po zjedzeniu czerwonych owoców pewnego drzewa. Kiedy sam spróbował owoców ... doznał olśnienia. Melancholia ustąpiła i pełen radosnego nastroju zaczął tańczyć ze swymi kozami. Tańczącego na łące z kozami Kaldiego zauważył wędrowny mnich. Zdziwiony, spytał o powód takiej radości, a ten wyjawił mu swą tajemnicę. Poznawszy sekret i nabywszy umiejętności gotowania owoców i przyrządzania kawowego napoju, mnich wrócił do klasztoru i pił cudowny wywar podczas długich nocnych ceremonii.



Napój kawowy najpierw rozpowszechnił się w całym arabskim świecie. Europejczycy poznali smak kawy dopiero w połowie XVII w. Pierwsze transporty ziarna kawowego dotarły na Kontynent z Turcji. W latach dwudziestych XVII w. sprowadzono z Afryki sadzonki kawowca i zaczęto masowo uprawiać ten krzew na terenie dzisiejszej Brazylii.



Współcześnie uprawia się kawę niemal we wszystkich krajach strefy międzyzwrotnikowej. Najwięcej plantacji jest w Afryce i Ameryce Południowej. Producentami kawy są: Hawaje, Meksyk, Gwatemala, Salwador, Kostaryka, Nikaragua, Kolumbia, Ekwador, Peru, Jamajka, Haiti, Dominikana, Porto Rico, Wenezuela, Brazylia, Kamerun, Angola, Tanzania, Kenia, Etiopia, Jemen, Indie oraz Indonezja.


żródło: internet

#199 stokrotka

stokrotka
  • Użytkownik
  • 396 postów

Napisano 31 stycznia 2010 - 16:56

wow coz za wyczerpujacy opis...
Ja musze przyznac ze dzień bez kawy jest niestety dniem straconym.

#200 Camomile

Camomile
  • Użytkownik
  • 180 postów

Napisano 31 stycznia 2010 - 18:00

Zaczęłam pić kawę odkąd zaczełam pracować, czyli od 1.5 roku.
W sumie nie dlatego, żeby się rozbudzić, ale jakoś tak wyszło, że po przyjsciu do pracy zaczełam robić... a teraz to sobie nie wyobrażam zacząć bez niej dnia! A najlepiej jeszcze jak mam batonika Bajeczny :D
Tylko, że pije sypaną (przez tate) + 1.5 łyzeczki cukru + mleczko
Kobiety... nie można z nimi ani przegrać, ani wygrać :)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych