Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Biżuteria Artemiro

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Podsumujmy roczek


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
185 odpowiedzi w tym temacie

#1 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10527 postów

Napisano 31 grudzień 2008 - 12:11

hmmm ... jak w temacie ... małe podsumowanie 2008 roku

może zacznę ja :oops:


+:
:arrow: praca !!! przede wszystkim, bo robie to co lubie i przy okazji zarabiam na swoje przyjemności
:arrow: Erazmus !!! jedno z moich marzeć właśnie sie realizuje
:arrow: mała, miła przygoda wakacyjna, dla mnie ważna, bo dzieki niej zamknęłam bardzo nieprzyjemny okres mojego niezbyt długiego jeszcze życia
:arrow: zrobione uprawnienia pilota wycieczek <bananowy1></span>
:arrow: no i trafiłam na babski :mrgreen:
-
:arrow: standardowe problemy domowe ... plus wielka afera rodzinna :-/
:arrow: kolejne dobijające święta
:arrow: "mały" problem w pracy
:arrow: znowu długi :evil:
:arrow: olbrzymie rozczarowanie M. ... :roll:
:arrow: brak czasu wolnego, a co za tym idzie ...
:arrow: zaczynają sie urywać moje kontakty z ludźmi z roku :roll:


ogólnie rok był dobijający, chociaż z tego co napisałam może to nie wynika ... ciesze sie że sie kończy ... może jak w następny wejdę tak optymistycznie nastawiona, to nie będzie aż taki zły <bezradny></span>

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#2 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3964 postów

Napisano 31 grudzień 2008 - 12:24

no to ja
minusy -
:arrow: skończyły sie przyjaźnie juz nigdy nie będziemy mieli tyle czasu co kiedyś
:arrow: parę kłótni i przykrości
:arrow: problemy rodzinne które myślałam ze się skończyły a jednak nie
:arrow: brak tego na co liczyłam a ja nadal nic nie robię by było lepiej
:arrow: afera o mieszkanie z Tomkiem
:arrow: nadal nie pracuję lenię nie i nic nie robię
:arrow: pozbyłam stypendium


plusy +
:arrow: obrona licencjatki i nowe studia
:arrow: cały rok z tomkiem ..... czasem dobrze jest czasem zle ale jest
:arrow: szczera i wywalczyłam lepsze mieszkanie ......
:arrow: jestem żyję jestem zdrowa i ktoś mnie kocha .....
:arrow: jestem na babskim

dodam jeszcze plany na ten rok
:arrow: szczere rozmowy z tomkiem ....o tych sprawach co mnie martwią
:arrow: chce się zmieniać i nie płakać
:arrow: kupno rurek .... a w ********** im wszystkim ze niby za gruba jestem ....
:arrow: na koniec roku rozmowa o ślubie ..................

zobaczymy co będzie

#3 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10000 postów

Napisano 31 grudzień 2008 - 12:44

Rok 2008 nie byl idealny ale jakos go przezylismy w milosci, mysle ze najwazniejsze jest zeby sie szanowac i kochac a reszta minie jakos i wszystko jakos sie ulozy

mam nadzieje ze 2009 rokbedzie lepszym rokiem, ze skoncza sie wreszcze te problemy ktore nas meczyly i bedziemy zyc sobie w nadzieii o wspaniala wspolna przyszlosc
:mrgreen:

#4 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3174 postów

Napisano 31 grudzień 2008 - 12:57

+
:arrow: cudowne chwile z K.: ustroń, brenna, zoo...
:arrow: poczułam czym jest miłość i szczęście...
:arrow: trafiłam na babski

-
:arrow: problemy w pracy i na uczelni
:arrow: bolesne rozstanie z mojej i tylko mojej winy
:arrow: problemów finansowch i rodzinnych ciąg dalszy

Ten rok zaczął się pięknie a skończył... : :( :( :(
i sama to spieprzyłam :!:
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#5 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6709 postów

Napisano 31 grudzień 2008 - 13:03

Minusy:
- rozwód
- niepotrzebne sprzeczki z K.
- brak ambicji w tym roku
- utyłam :/

Plusy:

- święta z rodziną
- w dalszym ciągu z K. szczęśliwa :)
- lepiej dogaduje się z matką
- wydoroślałam
- szczera przyjaźń :)

#6 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2491 postów

Napisano 31 grudzień 2008 - 13:24

mój "rachunek sumienia"...

MINUS -
:arrow: rozstałam się po wieloletnim związku z S...
:arrow: wplątałam się w niepotrzebne zawirowania uczuciowe
:arrow: straciłam kumpla
:arrow: zaczełam ponownie palić
:arrow: zero wakacji ani innego wypoczynku
:arrow: dużo straconego czasu
:arrow: praca której nienawidzę

PLUS +
:arrow: narodziny mojej siostrzenicy :-P
:arrow: podjęcie jedynej słusznej decyzji i rozstanie się z S...
:arrow: spotkałam kogoś wyjątkowego tuż przed końcem roku :-P
:arrow: kupiłam aparat cyfrowy i nową fajną komórkę
:arrow: odłożyłam trochę kasy
:arrow: optymistyczniej patrzę w nadchodzący 2009 rok :-P ...

to chyba tyle :-D
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#7 Madziuś

Madziuś
  • Użytkownik
  • 3332 postów

Napisano 31 grudzień 2008 - 14:09

plusy
:arrow: poznałam D.
:arrow: jesteśmy razem bardzo szczęśliwi,mamy wspólne plany
:arrow: jestem kochana
:arrow: doceniłam to co mam
:arrow: znam swoją wartośc
:arrow: zaczełam dbac o siebie

minusy
:arrow: niepotrzebne kłótnie z D.
:arrow: Obrażanie się na D.o byle co w sumie
:arrow: nie wyszło mi w szkole,troszkę kąplikacji i wogóle..ale w tym roku będzie lepiej!

#8 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3356 postów

Napisano 31 grudzień 2008 - 15:14

no to zaczne od minusow;
:arrow: straszne pol roku
:arrow: chandra
:arrow: problemy
:arrow: zapracowywanie sie
:arrow: okropny final zwiazku

Plusy

:arrow: szczesliwa
:arrow: skonczony dlugi zwiazek
:arrow: jestem z kims blisko
:arrow: spelniam sie
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#9 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3228 postów

Napisano 31 grudzień 2008 - 15:16

+ 2008
*poznałam mojego T
*Zdałam mature
*dostalam sie na studia
*zdalam prawo jazdy
*dorjrzałam
*potrafie docenic to co mam
*Wiem co znaczy kochac i byc kochana
*no i trafilam tutaj na BS
-2008
*stracilam wiele kolezanek
*nie potrafilam dogadac sie z rodzicami
*bylam troszeke nieznosna
*duzo straconego czasu
* wydawanie pieniedzy na glupoty

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#10 666ilonka777

666ilonka777
  • Użytkownik
  • 4470 postów

Napisano 31 grudzień 2008 - 15:24

plusy

:arrow: zaliczylam pierwszy rok na studiach
:arrow: mam lekka i przyjemna prace
:arrow: poznalam Przemcia
:arrow: czuje sie kochana i potrzebna
:arrow: poznalam wielu super ludzi
:arrow: zdrowie dopisuje
:arrow: stypendium na ktore czekalam dlugo

minusy

:arrow: po 5 latach rozstalam sie z Pawlem
:arrow: czasem mialam wszystkiego dosyc
:arrow: na zawsze odeszlo kilka bliskich osob
:arrow: nie mieszkam juz w Wawie czego czasem zaluje
Dołączona grafika

"Dziecko nie odchodzi, zmienia tylko datę swojego przyjścia na świat..." :cry:

#11 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5351 postów

Napisano 31 grudzień 2008 - 16:50

Hmmm, podsumowanie nie wychodzi mi na plus...
Ten rok nie był najlepszy...
Liczę, że w 2009 będzie inaczej... :-)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#12 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10000 postów

Napisano 31 grudzień 2008 - 16:54

Kahela, musi byc lepiej kochana ja tez na to licze ;-)

#13 Asiiia

Asiiia
  • Użytkownik
  • 321 postów

Napisano 31 grudzień 2008 - 17:27

u mnie nie najlepszy był ten rok :(

minusy:
- zmarł mój tata
- moja mama prawie by zginęła w wypadku
- "zamknięcie" hodowli psów
- chodziłam do pracy, której nie cierpiałam
- kilka dni temu rozstałam się z chłopakiem, z którym byłam 3 lata
- nie odłożyłam żadnych pieniędzy na "czarną godzinę"
- beznadziejna sytuacja finansowa
- straciłam kontakt z większością koleżanek
- straciłam wiarę w siebie
- roztyłam się
- choroba babci
plusy:
- zdałam maturę
- wreszcie zapisałam się na prawo jazdy
- poszłam na studia
- chodze do lepszej pracy


plany na nowy rok?
- zdać prawko
- odłożyć troche kasy
- zaliczyć 1 rok studiów
- nie użalać się nad sobą
- schudnąc

i to by było tyle :)

#14 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23947 postów

Napisano 31 grudzień 2008 - 17:32

u mnie nie najlepszy był ten rok

no fakt , ale zycze aby ten który nadchodzi obfitował w same miłe chwile :-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#15 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4508 postów

Napisano 31 grudzień 2008 - 19:43

to teraz ja
plusy:
:arrow: zaszłam w ciążę w zasadzie bez problemów
:arrow: M. zrezygnował ze znienawidzonej pracy
:arrow: bardzo udane wakacje
:arrow: spełniona jako nauczyciel i wychowawca
:arrow: świetne kontakty z rodzinką
:arrow: bardzo dobry rok w związku

minusy:
:arrow: druga połowa ciąży zagrożona i przesiedziana w domu
:arrow: mało perspektyw na inną pracę dla M.

plany (i marzenia) na następny rok:
:arrow: najważniejsze to, aby dzidzia zdrowa była, abym szybko doszła do siebie po ciąży i porodzie i abyśmy spełnili się jako rodzice
:arrow: od września powrót do pracy
:arrow: znalezienie fajnej pracy dla M. , która pozwoliłaby mu zrezygnować całkowicie z taxi

ogólnie rok na plus, ale następny może oczywiście być lepszy ;-)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#16 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4549 postów

Napisano 31 grudzień 2008 - 23:33

Napiszę o podsumowaniu roku...jutro
Jestem w Peru...

#17 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13064 postów

Napisano 01 styczeń 2009 - 21:08

plusy
:arrow: powrót z D. do siebie :*
:arrow: fajne wakacje z D :* i rodzinka :)
:arrow: zdana 1 klasa w szkole i zaliczone 2 kursy fryzjerskie :)
:arrow: skończyłam 17 lat :)

minusy
:arrow: 10 miesięcy stracone przez palanta :/
:arrow: problemy na praktykach
:arrow: nie mogłam się dogadac z rodzicami :/
:arrow: dużo kłutnii w domu i z D :(

plany na rok 2009 :)
:arrow: zmienic się z zachowania itp.
:arrow: dorosnąc do pewnych rzeczy :)
:arrow: starac się w szkole i na praktykach
:arrow: zapisac się i zdac prawo jazdy :)
:arrow: byc szczęśliwa z D :*

#18 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4645 postów

Napisano 02 styczeń 2009 - 15:33

hm...

plusy +

:arrow: wzielismy slub ... 2 luty byl jak do tej pory najwazniejszym i najszczesliwszym dniem mojego zycia
:arrow: kocham i jestem kochana
:arrow: swietne stosunki z mama...
:arrow: polepszenie relacji z tesciowa (i to ogromne)
:arrow: firma rozwija sie... (a przynajmniej jeszcze sie utrzymuje)
:arrow: poznalam wspanialych ludzi
:arrow: ogolnie byl to szczesliwy rok

minusy -
:arrow: powazne problemy na studiach. zmiana uczelni (moze nawet kierunku)
:arrow: problemy rodzinne... czytaj.. malzenstwo moich rodzicow sie wali... jak juz sie nie zawalilo...
:arrow: przytylam troche :)

Podsumowujac rok 2008 byl dla mnie rokiem pelnym milosci i szczesci amimo wszystko... bo zle ktore sie wydarzylo wzmocnilo mnie i mojego meza... mam nadzieje ze rok 2009 bedzie jeszcze lepszym rokiem...
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#19 Asiulek

Asiulek
  • Użytkownik
  • 408 postów

Napisano 03 styczeń 2009 - 16:05

+
:arrow: przestalam kochac, czekac na eks i cierpiec z jego powodu
:arrow: zakochałam się
:arrow: spedzilam wiele cudownych chwil z T.
:arrow: zakochalam sie dzieki niemu w minetce :lol:
:arrow: szalalam sobie z facetami, co dało mi do myslenia , zmieniło mi moje poglady
:arrow: rozwiazały sie sprawy finansowe i mieszkalne
-
:arrow: facet w którym sie zakochalam okazał sie zakłamanym damskim bokserem
:arrow: pale coraz wiecej, przez co dusze sie nad ranem jak gruzlik
:arrow: dowiedzialam sie wielu nieprzyjemnych spraw zwiazanych z moim wczesniejszym eks
:arrow: bardzo mocno i czesto zawodzilam sie na mojej mamie
:arrow: bardzo zawodzilam sie na moich znajomych

#20 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2027 postów

Napisano 03 styczeń 2009 - 16:26

+
:arrow: wyrwałam się z toksycznego związku
:arrow: znalazłam najwspanialszego mężczyznę na świecie i zakochałam się na zabój
:arrow: pierwsze wakacje bez rodziców
:arrow: straciłam dziewictwo
:arrow: poznałam rodziców Miśka
:arrow: zaliczyłam pierwszy rok studiów
:arrow: trafiłam na babski i poznałam tu wielu wspaniałych ludzi
:arrow: uporałam się z problemami z przeszłości
:arrow: wyleczyłam się z anemii
-
:arrow: robiłam z siebie idiotkę w imię miłości bez przyszłości
:arrow: powrócił problem awantur w mojej rodzinie
:arrow: prawie zostałam zgwałcona przez kolegę mojej kumpeli
:arrow: zostałam bardzo mocno zraniona przez faceta





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych