Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Biżuteria Artemiro

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Podsumujmy roczek


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
185 odpowiedzi w tym temacie

#181 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2338 postów

Napisano 04 styczeń 2018 - 15:37

Był to dobry rok.

Rok zmian. Przeprowadzka do swojego własnego "M". Zmiana nazwiska. Zmiana pracy.

Wszystko na duży plus.

 

Plan na ten rok?

Zamknąć ostatecznie temat obrony mgr.

Postarać się o małego brzdąca. <zakochany>

I żeby nam się układało wszystko.

Wszyscy byli zdrowi.

I tyle. :)


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#182 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3552 postów

Napisano 30 grudzień 2018 - 19:26

Rok 2018 to zdecydowanie najtrudniejszy i najbardziej pracowity rok w moim życiu. Na początku roku urodziła się Młodsza. Oczekiwanie, poród, pierwsze tygodnie z drugą córeczką to wyjątkowy czas. Emocje zupełnie inne niż za pierwszym razem. Taki spokój, spełnienie, dojrzałość. Podwójne macierzyństwo często mnie zaskakiwało. Pozytywnie, negatywnie, różnie. Ale kończę ten rok z poczuciem zwycięstwa - dałam radę! Dałam radę być wystarczająco dobrą mamą dla tych najważniejszych istotek.
Dziewczynki świata poza sobą nie widzą, z czego jestem dumna, bo bardzo pracowałam nad takim efektem.
Cały rok to również praca nad wykończeniem naszego domu. Malowanie, gipsowanie, skręcanie, szlifowanie - nie ma w tym dla mnie już nic trudnego :lol: Fajnie jest samemu tworzyć swój dom!

W kolejnym roku chciałabym skupić się trochę bardziej na sobie. Wracam do pracy. Chciałabym też 'wrócić do ludzi'. Chciałabym częściej mówić 'ja', trochę przypomnieć sobie o własnych potrzebach. I to jest mój plan, niczego więcej nie oczekuję.

Dziewczynki też stawiają pierwsze kroki - Młodsza tak realnie, bo uczy się chodzić, Młoda - w przedszkolu. Jestem z nich tak bardzo dumna!

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#183 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2338 postów

Napisano 31 grudzień 2018 - 12:23

Tak sobie patrzę na plan na ten rok jaki pisalam rok temu. I...
- mala istotka pod serduszkiem jest,
- obronilam pracę mgr,
- dostalam umowę,
- i generalnie dopisywalo nam zdrówko :)

Na Nowy Rok chcialabym tylko zdrowia dla wszystkich najblizszych, bo jak to będzie to ze wszystkim sobie damy radę :)

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#184 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4761 postów

Napisano 02 styczeń 2019 - 21:52

Obroniłam magisterkę, byłam wytrwała w nieutrzymywaniu jednej znajomości, zaczęłam się spotykać z dawnym kolegą, jakoś przeżyte kryzysy z M., mam drugiego kota, pracowałam pierwszy raz w Polsce, pierwszy 3-dniowy wyjazd na wakacje z M., generalnie nic ciekawego nie osiągnęłam. Czuję, że w tym roku stałam w miejscu. Boję się coś zmienić na poważnie.  :roll:



#185 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3552 postów

Napisano 01 styczeń 2020 - 10:33

W kolejnym roku chciałabym skupić się trochę bardziej na sobie. Wracam do pracy. Chciałabym też 'wrócić do ludzi'. Chciałabym częściej mówić 'ja', trochę przypomnieć sobie o własnych potrzebach. I to jest mój plan, niczego więcej nie oczekuję.

Kończę rok z poczuciem, że zrealizowałam cały zamierzony plan. To zdecydowanie był 'mój'rok. Udało mi się pogodzić pracę, siebie i macierzyństwo, bycie żoną i panią domu. Udało się! Myślę, że bez szkody dla dziewczynek, męża, domu. I bez szkody dla mnie. Czuję się szczęśliwa, tak po prostu.

Od roku 2020 oczekuję bardzo wiele. Dużo mam planów. Dużo mam marzeń. Tak dużo, że aż czuję się tym przerażona. Ale będę w tym roku nad tym pracowała. Samo się nie zrobi! I mam nadzieję, że za rok będę mogła tu napisać, że dałam radę.
Od północy mam kalendarzowe 3 z przodu. Trochę to przerażające :lol: ale też motywujące. Młoda to już typowy wygadany przedszkolak, Młodsza niedługo też rusza do przedszkola. Kiedy ten czas ucieka? A 4 lata temu ściskałam w dłoniach pozytywny test ciążowy i błagałam, żeby się udało... Totalnie inne życie, inna epoka ☺️

Dorosłam też do decyzji o kolejnym dziecku.

Roku 2020 co nam przyniesiesz?

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#186 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5513 postów

Napisano 07 styczeń 2020 - 17:58


Od północy mam kalendarzowe 3 z przodu

Wszystkiego najlepszego ! :-)

 

 


Dorosłam też do decyzji o kolejnym dziecku.

@Aspirynkaaa wow, podziwiam za decyzję. Gratuluję zorganizowania z dziećmi ;-)

 

Witam i ja.

Nowy Rok to może w końcu rozruszamy to forum? Może czas najwyższy? :-D

 

Ten rok to był dla mnie totalny kosmos, dużo się działo.

Po pierwsze -  skończyłam studia i uzyskałam wymarzony tytuł. Okazuje się, że poszło mi w ciągu tych 5 lat tak dobrze, że otrzymam dyplom z wyróżnieniem :mrgreen:  Otrzymam, bo gala rozdania dyplomów dopiero w lutym.

Po drugie - napisałam egzamin państwowy we wrześniu i zdałam go z dość dobrym wynikiem. Przez to miałam zepsute wakacje, gdyż cały lipiec i sierpień siedziałam nad książkami.

Po trzecie - zaczęłam pracować. Na razie to "tylko" staż, ale praca jak każda inna -  przyjmujemy pacjentów i leczymy.

Po czwarte -  wyprowadziłam się z domu i zamieszkaliśmy razem z K. u jego rodziców. Jest nam tu wygodnie, bo nie płacimy za wynajem ale na pewno po ślubie znajdziemy jakiś własny kąt.

Oprócz tego mieliśmy fajne wakacje w Turcji :mrgreen:

 

Ale nie obyło się też bez przykrych incydentów. W lipcu niespodziewanie zmarł mój chrzestny :cry: Długo nie mogłam pogodzić się z jego śmiercią, do tej pory nie mogę bo miał tylko 49 lat  :-(

 

Z tego co pamiętam to zawsze czekałam na ten 2019 rok właśnie z tego powodu, żeby zmienić swoje życie o 180 stopni, bo dotąd wyglądało ciągle tak samo i nudnie. Ciągle studia i dom a teraz w końcu zadziało się coś nowego ;-)

Czy mam jakieś plany na 2020? Chyba dalej się rozwijać. Może zacząć specjalizację? To takie moje małe marzenie, choć nie wiem czy je spełnię. Może dopiero w 2021? A może coś jeszcze innego przyjdzie mi na myśl? Na pewno chcę się rozwijać zawodowo, po stażu znaleźć fajną pracę a latem znaleźć suknię ślubną!! :mrgreen:

 

Niech się Nam wszystkim wiedzie w 2020 ;*


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych