wtedy wstydem było się przyznać do tego koleżankom
pierwszy okres
#81
Napisano 21 kwietnia 2012 - 10:23
wtedy wstydem było się przyznać do tego koleżankom
#82
Napisano 21 kwietnia 2012 - 11:47
to ja byłam na samym końcu, a dostałam 1 września na akademiibyłam 3cia w klasie
#83
Napisano 21 kwietnia 2012 - 12:30
#84
Napisano 23 kwietnia 2012 - 14:58
No co Ty!!!wtedy wstydem było się przyznać do tego koleżankom
To u nas się ranking tworzył - kto pierwszy, kto ostatni
#85
Napisano 23 kwietnia 2012 - 15:27
#86
Napisano 23 kwietnia 2012 - 15:56
dokładnie, my nawet robiłyśmy małe garden party gdy każda kolejna dostawałakażda następna, która dostała okres, to miała się czym pochwalić
I każda dziewczyna robiła zgromadzenie w ostatnim rzędzie biblioteki szkolnej, gdzie ogłaszała tą niesamowitą nowinę
To było coś
#87
Napisano 23 kwietnia 2012 - 15:59
Ja okres dostałam późno, bo dopiero na początku 2 gimnazjum.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#88
Napisano 23 kwietnia 2012 - 16:52
No ja jeszcze pozniej, bo w polowie 3gimnazjumJa okres dostałam późno, bo dopiero na początku 2 gimnazjum.
U nas podobnie, tyle, ze ta co dostala to stawiala po orenzadzie... czerwonejTo u nas się ranking tworzył - kto pierwszy, kto ostatni
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#89
Napisano 23 kwietnia 2012 - 17:12
#91
Napisano 23 kwietnia 2012 - 18:14
Ja tak miałam przez kilka pierwszych, dlatego wspominam je jak horror.bardzo bolesny bo z bólu zemdlałam
A dostałam jakoś w gimnazjum (1 albo 2 klasa). I u nas nie było jakichś rozmów z dziewczynami. Albo nie pamietam...
Ale pamietam to
to tez było coś jak któraś na wf-ie nie ćwiczyła i mówiła, że jest niedysponowana
#92
Napisano 23 kwietnia 2012 - 18:41
Ale jakoś bardzo późno w 8 klasie chyba
#93
Napisano 23 kwietnia 2012 - 19:18
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#95
Napisano 23 kwietnia 2012 - 20:53
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#96
Napisano 24 kwietnia 2012 - 09:58
ja teżja tam i tak zawsze cwiczyłam
a najlepsze były dziewczyny, które co tydzień mówiły, że są niedysponowane, a niektórzy wuefiści tego nie kontrolowali i w ten sposób dziewczyny w ogóle nie ćwiczyły
a pierwszy okres jakoś mnie nie bolał. Akademia rozpoczynająca rok (3 klase gimnazjum) odbywała się na dworze, a nie na auli, gdzie pewnie byłoby duszno, więc jakoś to przetrwałam
#97
Napisano 25 kwietnia 2012 - 09:58
Z koleżankami było inaczej, wszystkie wszystkim mówiłyśmy i trochę to takie było "wtajemniczenie" .
Co do ćwiczenia na wf- zazwyczaj ćwiczyłam, bo mieliśmy z mężczyzną i nie chciałam mu mówić. Zresztą mnie pierwsze miesiączki wcale nie bolały, więc nie było powodu, żeby siedzieć na ławce.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#98
Napisano 25 kwietnia 2012 - 12:16
u mnie podobnie;-)Zresztą mnie pierwsze miesiączki wcale nie bolały, więc nie było powodu, żeby siedzieć na ławce.
nawet sie bardzo nie lalo. dopiero po 2 latach zaczal bolec brzuch
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#99
Napisano 25 kwietnia 2012 - 13:29
Organizowanie tzw. Red Party to wymysł Amerykanów. Nasi sąsiedzi zza oceanu zakładają nawet specjalne firmy specjalizujące się w czerwonych przyjęciach.
Pomysłodawcy imprezy dbają o każdy, nawet najdrobniejszy szczegół. Aby oddać charakter przyjęcia, rozstawiają na stole specjalną czerwoną zastawę, ozdabiają pokój kojarzącymi się z menstruacją przedmiotami. Organizatorzy zapewniają również uczestniczkom możliwość udziału w grach i quizach nawiązujących do pierwszego krwawienia. Na koniec prywatki do pokoju wjeżdża... czerwony tort!
źródło: papilot
co myślicie o takich przyjęciach? Ja na takim oficjalnym czułabym się trochę skrępowana, że obcy ludzie (kelnerzy na przykład) świętują mój okres
#100
Napisano 25 kwietnia 2012 - 13:34
w życiuco myślicie o takich przyjęciach? Ja na takim oficjalnym czułabym się trochę skrępowana, że obcy ludzie (kelnerzy na przykład) świętują mój okres
ja bym się czuła bardzooo skrępowana
zresztą dla mnie to żaden powód do świętowania
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Endometrioza a okres |
|
|
|
Pierwszy raz po porodzie |
|
|
|
Pierwszy taniec |
|
|
|
8 lat starszy facet - nasz pierwszy wspólny seks |
|
|
|
Pierwszy pocalunek |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
















