kogo niby?
[28.09.2008] i juz niedziela...
#221
Napisano 28 września 2008 - 17:21
kogo niby?
#222
Napisano 28 września 2008 - 17:23
a naskogo niby?
#223
Napisano 28 września 2008 - 17:24
a naskogo niby?
hehe
#224
Napisano 28 września 2008 - 17:24
#225
Napisano 28 września 2008 - 17:24
wyjątkowe my sąwasze poczucie humoru.
#226
Napisano 28 września 2008 - 17:26
malenka, to oczywiste. :->
#228
Napisano 28 września 2008 - 17:32
#229
Napisano 28 września 2008 - 17:33
uciekaju, a wy pijcie tylko z umiarem.
#231
Napisano 28 września 2008 - 17:37
#232
Napisano 28 września 2008 - 17:41
Na weselichu bylo superrrrrrrrrrrr
Zycze wszystykim udanego wieczoru
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
#233
Napisano 28 września 2008 - 17:44
udanego wieczoru w takim razie zycze
#234
Napisano 28 września 2008 - 17:46
katti, milo ze sie wybawilas
Ojjjj i to jak
Ale to zasluga towarzystwav :-> i oczywiscie bosko tanczacego partnera
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
#235
Napisano 28 września 2008 - 18:13
katti, ha! Było pewne że będziesz się dobrze bawić :]
[ Dodano: 2008-09-28, 20:16 ]
co taka cisza??
#236
Napisano 28 września 2008 - 19:35
jedziemy jutro szukac mu pracy jakiejś i mam nadzieje że szybko znajdziemy
#237
Napisano 28 września 2008 - 20:30
Miś był wspaniały. Za każdym razem, jak się spotykamy zaskakuje mnie czymś nowym. Tym razem zaskoczył mnie 2 razy:
-dostałam różę
-po imprezie jak czekaliśmy na taksówkę dał mi swoją marynarkę, a sam został w krótkim rękawku i marznął. Nie znam żadnego faceta, który zrobiłby coś takiego. Nawet mój tata taki nie jest. Jak mało jest teraz tych porządnych facetów...
Bardzo za nim tęsknię. Z resztą dziewczyny same wiecie, jak jest z pożegnaniami... Chcę się znaleźć w jego ramionach jak najszybciej...
#238
Napisano 28 września 2008 - 20:33
Bardzo za nim tęsknię. Z resztą dziewczyny same wiecie, jak jest z pożegnaniami... Chcę się znaleźć w jego ramionach jak najszybciej...
Skąd ja to znam
#239
Napisano 28 września 2008 - 20:35
#240
Napisano 28 września 2008 - 20:36
Jutro może K. wpadnie, to mi milej zleci czas :] a póki co ja się chyba będę zwijać, nie za dobrze się czuję...
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty








