Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wywiad


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1079 odpowiedzi w tym temacie

#221 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 20 kwietnia 2009 - 20:26

Czy chciałabym coś zmienić w wychowywaniu swojego synka ?

oj, bardzo dużo. mały jest nadpobudliwy, więc jest czasem ciężko. raczej odpadają wyjścia do znajomych, czy gdziekolwiek musiałby usiedzieć czy ustać choćby minutke :roll: chciałabym aby był trochę bardziej spokojny.

pytanie do madzia może zbyt osobiste ale mnie to ciekawi :-P
czy decyzje o "korekcji" biustu podjełaś tylko i wyłacznie z własnej woli (czy nie zachęcał cię twój mężczyzna), jak zareagował na to twój facet i czy nie żałujesz tego?
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#222 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 20 kwietnia 2009 - 21:02

[hide]coby gosci nie razilo w oczy ukrywam wiadomosc :P
sama ,on nie chcial nic ruszac ;-)
ale dla mnie byl koszmar i wiedzialam ze jak tego nie zrobie to nic mnie nie zadowoli. wiec raczej nie byl to kaprys tylko cos co sprawialo, ze bylam nieszczesliwa. On to pewnie zaluje :mrgreen: bo lubie je eksponowac a jego to czasem drazni, jak niektorych facetow ;-)

i czy nie żałujesz tego?

W zyciu :!: choc zabieg bardzo bolesny, duzo by pisac...

:mrgreen: :P pff :P

pytanie do <hmm></span> nie(d)oceniona, co sie ostatnio takiego stalo w twoim zyciu (badz bylas swiadkiem) co totalnie wstrzasnelo toba i w zyciu bys sie nie spodziewala takiego obrotu sprawy :)[/hide]
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#223 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 21 kwietnia 2009 - 00:10

i w zyciu bys sie nie spodziewala takiego obrotu sprawy :)

jako że ja z natury ufam ludziom i staram sie widzie przede wszystkim pozytywne cechy ... ostatnim szokiem był dla mnie mój szef ... były na szczęscie. w życiu nie pomyślała bym że można by aż taką świnią i do tego stopnia nie szanowa ludzi. traktowaich jak śmieci gdy nie są potrzebni (czyt. poza sezonem), a gdy sie ich potrzebuje do dalszego funkcjonowania firmy lizac <dupaaa></span> wszystkim dookoła ... nie myślałam że pożegna sie ze mną w tak paskudny sposób, próbując doprowadzic do zburzenia moich planów (i tak musiałam je baardzo zmodyfikowac przez niego). wcześniej sie dowiedziałam że oszukiwał pracowników, kilku do tej pory nie otrzymało pensji sprzed kilku lat ... a ja? mało brakowało a zamiast do portugalii wybrałabym sie procesowa z nim ... dobrze że miałam koło siebie osobę która mną potrząsnęła porządnie ... i skończyło sie jak sie skończyło :roll:


pytanie do ... Tilia ... czy masz jakiś powód dla którego aż tak bardzo "wydzielasz" nam info o sobie ??? (odpowiedzi proszę udzieli całym zdaniem <umieraam></span> nie przyjmuję "tak" ani "nie" ;-) )

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#224 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 21 kwietnia 2009 - 00:29

pytanie do ... Tilia ... czy masz jakiś powód dla którego aż tak bardzo "wydzielasz" nam info o sobie ??? (odpowiedzi proszę udzieli całym zdaniem <umieraam></span> nie przyjmuję "tak" ani "nie" ;-) )

Już nie narzekaj,bo wiesz gdzie mieszkam :-P ale ciii :-P

Nie ufam ludziom,nawet bliskim znajomym nie mówię zbyt wielu rzeczy,które gdzieś tam przeżywam głębiej...

Dlaczego nie chcę bardziej się ujawnić na forum?z prostej przyczyny....gdyby ktoś ze znajomych trafił na to forum to nie chciałabym zostać rozpoznana ;-) chcę pisać swobodnie nie martwiąc się,że coś poszłoby w eter ;-)

Tylko na jednym forum są moje zdjęcia,użytkowniczki znają moje dokładne dane,ale tylko dlatego,że jest to forum zamknięte o ostrej selekcji.

A jeśli teraz ktoś pomyśli,że "panikuje" z tym rozpoznaniem to zaręczam Wam,że za bardzo przekonałam się na własnej skórze jaki ten świat mały....naprawdę...ostatnia taka sytuacja miała miejsce kilka dni temu....i do dziś jeszcze nie mogę się otrząsnąć :-P

Powód,jak pisałam wcześniej,jest głownie jeden-nie ufam ludziom ;-) drugi to taki,że wiele rzeczy napisanych tutaj nie wykasowałabym ;-)

PS.kilka Babeczek widziało moje zdjęcie :mrgreen:


Pytanie do Olenki
Gdybyś miała wystartować w jakimś teleturnieju na jaki byś się zdecydowała i dlaczego :?:
ja bym chciała do Milionerów,ale nie mam odwagi wysłać zgłoszenia hehe
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#225 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 21 kwietnia 2009 - 13:25

Gdybyś miała wystartować w jakimś teleturnieju na jaki byś się zdecydowała i dlaczego :?:


Nie wiem za bardzo czy to można by zaliczyc do teleturnieju, ale baaaaaardzo chętnie wzieła bym udział w takim czyms jak Fort Boyard :mrgreen:
Dlaczego? Bo lubie wyzwania, lubie przypływ adrenaliny i niebezpieczne rzeczy :P

O Milionerach też myślałam, ale samo dostanie się do tej głównej dziesiątki wydaje mi się trudne, a zostać wyłonionym z tej dziesiątki to już trzeba mieć ogromne szczęście :P



Pytanie do Madzik :)

Powiedzmy że Twoj facet mówi że załuje tego jak postępował wobec Ciebie i chce zebys do Niego wróciła. Jak sama powiedziałaś bys wróciła.
Mam pytanie... Czy potrafiła bys tak o tym zapomniec raz na zawsze i juz nigdy nie poruszać z Nim tego tematu? Udawac tak jakby taka sytaucja wogole nie miała miejsca? ;-)
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#226 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 21 kwietnia 2009 - 14:08

Czy potrafiła bys tak o tym zapomniec raz na zawsze i juz nigdy nie poruszać z Nim tego tematu?


Znajac siebie i moj charakterek wiem, ze byloby to bardzo trudne :-/
Boje sie, ze nie potrafilabym zapomniec....
Juz teraz lapie sie na tym, ze cos wypominam, a wiem, ze nie powinnam, bo miedzy nami ciagle niewiadomo co, a w ten sposb gram przeciwko sobie :-/

Moze z czasem..... jak juz znowu bedzie miedzy nami dobrze.... to to wszystko zagoi sie i pojdzie po kosciach. Ale nie bedzie to od razu, tylko dlugofalowy zabieg.

A do tematu mysle, ze bedziemy wracac bardzo rzadko.
A najlepiej wcale, bo wtedy nic nie odbudujemy <bezradny></span>

Pytanie do Roxi

Jak chcialabys spedzic dlugi majowy weekend ?

#227 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 22 kwietnia 2009 - 10:00

[quote name="Madzik

<ookk>


#228 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 22 kwietnia 2009 - 10:15

Pytanie do Melodii19

Jak tam z T? :-P

hmm... a dobrze:) milo razem spedzamy czas... spacerujemy chodzimy na lody, kolacje ,duzo rozmawiamy, i nic pozatym... nie bylo żadnego pocałunku...nic...Widac , że chlopak się stara, widze że mu zależy...Nie moge powiedziec teraz na 100% ,że się zmienił... bo może to znowu jakaś przykrywka :?: . Jestem ostrożna i pewnie jeszcze dużo czasu minie zanim podejmę jakąs decyzje.

pytanie do Tori
Jak wyobrażasz sobie swoje życie za 5 lat :?:

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#229 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 23 kwietnia 2009 - 12:24

Jak wyobrażasz sobie swoje życie za 5 lat :?:


hm...
mam nadzieję że skończę szkołę i będę miała licencjat.
myślę, że będę już po ślubie :P dzieci ??? hm.. nie wiem, chyba jeszcze nie.
mam nadzieje ze znajdę lepiej płatna pracę. tyle.... :)


no to może to samo pytanie... dla Tilii

Jak wyobrażasz sobie swoje życie za 5 lat :?:



#230 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 23 kwietnia 2009 - 12:48

Jak sobie wyobrażam?

Chciałabym za te 5 lat mieć własny domek(mieszkanie),które mogę urządzić po swojemu. Pracę,która będzie mnie satysfakcjonowała i faceta,który będzie mnie kochał.
Czyli to co prawie każda z nas by napisała :-P

Pytanie do Calineczki
Co było Twoim największym marzeniem i czy się już spełniło :?:
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#231 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 23 kwietnia 2009 - 17:19

Co było Twoim największym marzeniem i czy się już spełniło

Nigdy nie miałam takiego najwiekszego ale w kolejnych etapach mojego zycia były marzenia które jakby to powiedziec były na pierwszym miejscu
Był czas kiedy najwiekszym marzeniem było uporac się z choroba kręgoslupa i sie spełniło
Potem Chciałam znaleźc prace ( jak bylo ciezko ) tez sie udało
Potem pamietam , że byl taki czas kiedy bardzo chciałam aby facet do mnie wrocil I to było marzenie które sie wtedy nie spełnilo <bezradny></span> teraz wiem , że dobrze
Był tez taki czas kiedy czułam sie bardzo samotna i chciałam sie zakochac ( też się spełnilo ) więc jakby to zsumowac wychodzi na to , że wiekoszsc moich marzen sie spelnia predzej czy pozniej ( może ta o wygranej w totka tez sie spelni :-P )
Na dzien dzisiejszy mam marzenie zostac w najblizszym czasie szczęsliwą mamą ;-)

Pytanie Angik1683
Czy posiadasz jakąs cechę charakteru której Twój mąz nie znosi ?
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#232 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 27 kwietnia 2009 - 19:41

Czy posiadasz jakąs cechę charakteru której Twój mąz nie znosi ?

moze nie "nie znosi" bo jakos ja znosic musi,ale bardzo nie lubi tego ze szybko sie poddaje :-P

Pytanie do Kaheli :

Wiem,ze dopiero niedawno wrocilas do pracy po dluzszej przerwie zwiazanej z wychowywaniem dziewczynek,ale czy myslisz czasem o jeszcze jednym dziecku?
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#233 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 27 kwietnia 2009 - 20:17

angik1683, nie, nie myślę...śmieję się czasem, że warsztat już zamknęłam ;-)
Zabezpieczam sie i absolutnie nie wyobrażam sobie, że mogłabym być znowu w ciąży...

Czasem nachodzą mnie myśli, że nie mam mojego wymarzonego Jakuba (zawsze chciałam miec synka), ale szybko mi przechodzi...

Być może ktoś dziwnie odbierze to co napiszę, ale nie jestem typem matki-polki... <bezradny></span>


Pytanie do Pachulki:
Czemu tak długo Cię z nami nie było..? ;-)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#234 Pachulka

Pachulka
  • Użytkownik
  • 853 postów

Napisano 30 kwietnia 2009 - 17:20

no dobra dziewczyny to zaczynam tłumaczenie... raz że zaczynała się wtedy sesja, no a później zaczęłam pracować w zoologicznym całe wakacje załamka.... wiem wiem żadne wytłumaczenie:P jakoś tak się składało że cały czas kursowałam między domem rodzinnym i mieszkaniem w krk a w domu neta nie mam... pozatym w momencie kiedy zniknęłam była mała aferka na forum.. o ile pamiętacie , a jak chciałam wrócić to powiem szczerze że duuużo czasu mi zajęło przejrzenie większośći postów żeby wiedzieć co tam u Was:)

mam nadzieję ze cieszycie się że znów będę Wam "truła" i wypłakiwała się na ramieniu jak będzie trzeba ;) bo straszzznie za Wami tęskniłam <zakochany></span>

no to pytanko do Madzika :)

czego się najbardziej boisz/ obawiasz? jakieś fobie?
Od aniołka mam skrzydełka... lecz diabełek dał mi charakterek :D

Dołączona grafika

#235 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 28 maja 2009 - 08:19

Pachulka, proponuje wybrac inna osobe,bo juz prawie miesiac zabawa stoi w miejscu.
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#236 Pachulka

Pachulka
  • Użytkownik
  • 853 postów

Napisano 29 maja 2009 - 17:35

przepraszam jakoś przeoczyłam tą prośbę o zmianę osoby :oops:

no to to samo pytanie do nie(d)oceniona, :D
Od aniołka mam skrzydełka... lecz diabełek dał mi charakterek :D

Dołączona grafika

#237 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 30 maja 2009 - 14:32

czego sie boje? powrotu do polski i podjęcia prób rozwiązania moich kłopotów ... boje sie tego że nie dam rady ...

pytanie do calineczki - mija 20 lat jesteś szczesliwa w małżeństwie, macie wspaniałe dzieci ... pewnego dnia córka wam oświadcz że wychodzi za mąż za araba i wyjeżdża w swiat ... jak reagujecie?

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#238 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 30 maja 2009 - 19:25

pytanie do calineczki - mija 20 lat jesteś szczesliwa w małżeństwie, macie wspaniałe dzieci ... pewnego dnia córka wam oświadcz że wychodzi za mąż za araba i wyjeżdża w swiat ... jak reagujecie?

na pewno nie bylibysmy z tego powodu zadowoleni zwłaszcza Krzysiek( nie lubi arabów) i przyznam , że ja również bardzo bym sie o nią bała i cięzko byłoby mi sie z tym faktem pogodzić ale nigdy bym nie powiedziała , że ma wybierac albo my albo On

Pytanie do madzi Czy BS pomogło Ci w jakis sposób podjąc jakąś ważną decyzje lub pomogło rozwiązać problem
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#239 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 31 maja 2009 - 12:43

Pytanie do madzi Czy BS pomogło Ci w jakis sposób podjąc jakąś ważną decyzje lub pomogło rozwiązać problem

hmmm ;) intuicja nie zawodzi, wchodzac w ten temat przeczuwalam, ze bedzie do mnie pytanie:)
Swego czasu, gdy potrzebowalam sie wyzalic, poradzic, poznac opinie innych osob, bs z pewnoscia spelnil swoja role. nigdy moj problem nie zostal bez odpowiedzi.
Czy pomogl mi podjac jakas decyzje? Moze juz nie forum, bo nie pisalam o tym ale osoby (osoby bo to nie tylko dziewczyny:) ) z ktorymi utrzymuje staly kontakt poza forum, bardzo mi pomogly ostatnio. Jakby nie to, ze poradzilam sie w pewnej osobistej sprawie, i przemilczalabym jeden fakt, dzis byc moze moj zwiazek by nie isnial lub wpedzilabym sie w sytuacje, krora ciezko by bylo odwrocic, i ktora do dzis ktos probuje mnie obarczyc.
Wiem, ze zawsze moge na nich liczyc i odwrotnie. I to sobie cenie, ze dzieki forum moglam poznac fajne osoby, i bezinteresownie mozemy na siebie liczyc. Wiem, ze odchodzac z forum, nie pozegnam sie z pewnymi osobami. A przynajmniej mam taka nadzieje ;-)


No to teraz do Asia 21 87, jak myslisz, co zmieni sie miedzy wami po narodzinach dzidzi. Z pewnoscia bdzie wiele zmian na lepsze jak i byc moze na gorsze, jak to bedzie gdy juz maluch bedzie z wami? Jak widzisz was jako rodzinke? ;-)
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#240 asia21_87

asia21_87
  • Użytkownik
  • 7 854 postów

Napisano 31 maja 2009 - 13:03

jak myslisz, co zmieni sie miedzy wami po narodzinach dzidzi. Z pewnoscia bdzie wiele zmian na lepsze jak i byc moze na gorsze, jak to bedzie gdy juz maluch bedzie z wami? Jak widzisz was jako rodzinke? ;-)

hmm ciekawe pytania, już podobne miałam ;-) najlepiej odpowiedziałbym na to pytanie będąc już po i gdy dzidzi była by z nami ;-)


Myślę że między nami dużo się nie zmieni jeśli już to tylko na dobre(mam nadziej, ale co przyniesie los tego nie wiemy, na pewno będziemy więcej czasu spędzali razem we Trójkę, na pewno zmieni się tryb życia tak jak pisałam wcześniej, Pojawienie się Małej Istotki w naszym życiu da nam nowych doświadczeń i pozwoli cieszyć się pełnią życia.
Między nami w ogolę się bardzo dobrze układa( nie zapeszając) mam nadzieje że będzie to trwało wiecznie :)

Jak widzisz was jako rodzinke?

hmm... mysle że spełnimy swoje zadanie jako rodzice i rodzina i podołamy wszystkim obowiązkom i problemom , które znaną na naszej drodze
a jaką będziemy rodziną to najlepiej gdyby nas oceniła osoba patrząc ze swojej perspektywy ;-)

mam nadziej że zadowala Cie Madzia taka odpowiedź ;-)


pytanie do cerraty: Jak wyobrażasz sobie swoje życie za 5 lat :?: ;-)
Dołączona grafika

Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


    Google (1)