Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Praca


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1867 odpowiedzi w tym temacie

#181 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 16 czerwca 2010 - 16:16

lolka gratuluje :-) fajnie ze szefowa to spoko osoba ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#182 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 16 czerwca 2010 - 16:20

nie(d)oceniona, oczywiście.
JA bym się zastanowiła gdybym poszła do sklepu z 3 koleżankami i wszystkie "od ręki" byłybyśmy zatrudnione. Już to byłoby podejrzane troszkę <bezradny></span>

#183 seli19

seli19
  • Użytkownik
  • 536 postów

Napisano 18 czerwca 2010 - 10:30

tym razem ja potrzebuję waszych rad :-(
właśnie zadzwonił mój mąż, że ma propozycję pracy w Warszawie za 5 tys. zł/ms.
i powiedział mi, żebym poszukała na necie w jakich cenach są mieszkania do wynajęcia w Wawie i że się może przeprowadzimy po weselu bo by nam to bardzo pomogło finansowo- a ja nic- słów mi zabrakło, mowę odjęło i wogóle nie wiem co o tym myśleć, Warszawa jest od nas 4-5 godz. drogi to chyba jakieś z 400 km nawet nie wiem dokładnie :cry:
został mi rok studiów jeszcze i to mnie najbardziej martwi czy dam radę ten rok tak jeździć z Warszawy co drugi tydzień na weekendy do domu i do tego małe dziecko jeszcze <bezradny></span> jestem załamana, ale oferta kusi, tylko wszystko nam do góry nogami wywraca, poza tym ja się boję dużych miast i nie wiem jak my znajdziemy to mieszkanie, przeraża mnie to wszystko, co wy zrobiłybyście na moim miejscu??? <olaboga></span> <cryyy></span>

#184 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 18 czerwca 2010 - 10:35

co wy zrobiłybyście na moim miejscu???

seli, fakt, oferta kusi, w dzisiejszych czasach, dobre wynagrodzenie to cud, więc aż chciało by się skorzystać, no ale musicie się zastanowić na ile się wam to wszystko opłaci, taniego mieszkania w wawie raczej nie znajdziecie, po dwa życie tam jest droższe, po trzy, twoje dojazdy, trzeba by przekalkulować czy tak naprawdę wam się to opłaca. Twoje studia, będzie wam ciężko, ze stolicy będziesz jeździła do szkoły, a On będzie z dzieckiem?? Macie tam jakąś rodzinę, która może wam pomóc w razie czego?

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#185 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 18 czerwca 2010 - 10:37

Moim zdaniem musisz rozważyć za i przeciw szczerze porozmawiać z partnerem.

został mi rok studiów jeszcze i to mnie najbardziej martwi czy dam radę ten rok tak jeździć z Warszawy co drugi tydzień na weekendy do domu i do tego małe dziecko jeszcze <bezradny></span>

oj ,może być ciężko,tak myślę.

jestem załamana, ale oferta kusi,

może i kusi,ale życie w W-wie także do taniego nie należy.Porozmawiaj ze swoim połówkiem,spróbujcie znaleźć wspólne rozwiązanie.Wysłuchaj co on ma do powiedzenia na ten temat.

#186 seli19

seli19
  • Użytkownik
  • 536 postów

Napisano 18 czerwca 2010 - 10:46

przeglądałam teraz oferty mieszkanie wacha sie tak w granicach 1200-1400 zł, + opłaty jakieś 300 zł, to jest 1700, jedzenie 1000 to jest 2700 zostaje 2300 na czysto z Mateusza wypłaty i jeszcze moje 450zasiłku, które miałabym na te dojazdy raz w miesiącu nawet bo na ost. roku mam tylko seminaria i zaliczenia jakiś wykładów, tutaj nie zostaje nam nic na czysto a nawet brakuje :-? dlatego to tak kusi <bezradny></span>

#187 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 18 czerwca 2010 - 10:48

tutaj nie zostaje nam nic na czysto a nawet brakuje

no to spróbujcie :) Może to jakaś szansa na poprawę życia :)

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#188 Wenessa

Wenessa
  • Użytkownik
  • 322 postów

Napisano 18 czerwca 2010 - 10:56

tutaj nie zostaje nam nic na czysto a nawet brakuje

no to spróbujcie :) Może to jakaś szansa na poprawę życia :)

Ania,ma rację,skoro tu wam nic nie zostaje,może to jakaś sznasa na lepsze zycie,jak się urodzi maluszek,tym bardziej będziecie potrzebowali gotówki,możliwe ze narazie cię to przeraża,bo to co zawsze nowe,obce dla nas,przeraża,ale decyzja nalezy do was,porozmawiajcie,znajdziecie napewno złoty srodek kochanie :-) :-) :-)
Pamiętaj aby kazdy dzień był najpiękniejszym dniem Twojego zycia.......

#189 seli19

seli19
  • Użytkownik
  • 536 postów

Napisano 18 czerwca 2010 - 11:16

napisał mi M. właśnie smsa, że bardzo chciałby spróbować, bo tak na prawdę nic nas tu nie trzyma szczególnego....
oprócz moich studiów...

#190 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 18 czerwca 2010 - 11:40

seli19, Ja też bym spróbowała do odważnych świat należy :)
a do miasta się przyzwyczaisz :)

P.s. ja jeżdzę z Berlina do polski na studia i jakoś daję rade :)

#191 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 18 czerwca 2010 - 11:42

seli19, pozwól, ze wypowiem się od strony osoby mieszkającej w Warszawie...

1200-1400 zł, + opłaty jakieś 300 zł, to jest 1700


Rozumiem, że masz na myśli kawalerkę malutką? To wtedy jasne, zamkniecie się w tej kwocie. TYlko dziecko będzie rosło, pewnie trochę Wam się potem ciasno zrobi... Ale to jeszcze trochę ;-) Natomiast szczerze powiem Ci, że znaleźć, nawet malutką kawalerkę, w tej cenie, u UCZCIWEGO wynajmującego, w jakiejś sensownej lokalizacji jest BARDZO TRUDNO. Może się zdarzyć, że uda Wam się to w miare szybko, ale potrzebowalibyście sporo szczzęścia.

jedzenie 1000


Może ja niegospodarna jestem, ale mimo mojego P. sknerstwa i mojego oszczędzania, nie dałabym rady wyżywić nas inaczej niż kanapki i jedno danie dziennie za taka kwotę. Życie jest tu STRASZNIE drogie niestety.


To na temat pieniędzy z mojej strony tyle.

Co do studiow... To rzeczywiście byłby pewnie największy problem... A nie myślałaś, zeby np. na rok dziekankę wziąć? Albo na jakąś uczelnię tu na ostatni rok się przenieść? Trudne, ale nie niewykonalne.

Powiem Ci tak- raz się żyje, oferta kusi i ja bym na waszym miejscu zaryzykowała.

#192 seli19

seli19
  • Użytkownik
  • 536 postów

Napisano 18 czerwca 2010 - 16:11

Marzycielka przeglądałam oferty i jest pełno właśnie w takich cenach, a np 1600-1700 to już fajne mieszkanka dwu pokojowe oglądałam, no chyba, że to wszystko naciągane jest :-( nie mam doświadczenia w wynajmowaniu mieszkania ale na początek wystarczy kawalerka, bo bez sensu płacić za dodatkowy pokój z którego nie będziemy korzystać...wiem byłoby ciasno i ciężko ale może jakoś dałoby się wytrzymać, za jakiś czas może zmienilibyśmy na większe....... Boże mówie tak jakbym już się z tym pogodziła że się tam przeprowadze <bezradny></span>

jeśli chodzi o jedzenie- moi rodzice mieszkają na wsi i sami uprawiają ziemniaki, warzywa, kurki indyki itp. mało co kupują do jedzenia i wystarcza to na wyżywienie całej naszej rodziny, wszystko dostaje od nich i nie zdażyło nam się przekroczyć 400-500 zł na jedzenie, zakupy robimy w biedronkach i tesco a takie sklepy chyba tam są i ceny mają takie same???
sama juz nie wiem co o tym wszystkim myśleć najbardziej martwie się mieszkaniem :cry: żeby nie dać się naciągnąc i znaleść uczciwego człowieka :cry:

[ Dodano: 2010-06-18, 17:17 ]

P.s. ja jeżdzę z Berlina do polski na studia i jakoś daję rade


Olcia ja to Cię podziwiam w takim razie :-D

#193 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 20 czerwca 2010 - 08:09

seli przeniosłam Twoją wypowiedź tutaj, bo nie masz problemów w związku a raczej dylemat czy skorzystać z propozycji pracy jaką dostał Twój facet ;-)

seli19, muszę zgodzić się z Marzycielką w kwestii mieszkaniowej, bo wynajęcie mieszkania w Warszawie bynajmniej do tanich nie należy. Wiem, bo mój brat jakiś czas temu się tam przeprowadził i miał nie lada problem ze znalezieniem czegoś. Być może uda Ci się znaleźć coś w stolicy co spełni Twoje wymagania, jednak byłabym na Twoim miejscu ostrożna i nie zapominała o spisaniu umowy to po pierwsze. Druga rzecz, że osobiście wątpię abyś dała radę utrzymać się za 1000zł, bo nie wiem jak byś oszczędzała na jedzeniu dla Was, to dolicz sobie chemię, kosmetyki a wkrótce jeszcze pampersy, później mleko czy słoiki dla dziecka, że już nie wspomnę o tym, że może zdarzyć się, że któreś z Was zachoruje a lekarstwa też do tanich nie należą <bezradny></span> Po prostu naprawdę niełatwo przewidzieć, że w danym miesiącu wydam tyle a nie więcej, bo często okazuje się, że trafiają się wydatki niezaplanowane. Dalej co do studiów- jeśli uważasz, że dasz radę dojeżdżać do domu na zajęcia to nie widzę problemu, tylko czy Twój mężczyzna będzie mógł wtedy zaopiekować się dzieckiem, czy nie okaże się, że musi akurat stawić się pilnie w pracy? Nie wiem w jakiej sytuacji jesteście teraz? Mieszkacie z rodzicami? wynajmujecie? Bo w Warszawie będziecie zdani sami na siebie. A swoją drogą to czy macie pewność co do tej jego pracy? czy po miesiącu nie okaże się, że coś mu z pensji potrącili, albo że po okresie próbnym dojdą do wniosku, że się nie sprawdził?

seli nie życzę Ci źle i fajnie słuchać, że do odważnych świat należy, ale Ty lada moment urodzisz dziecko i pod tym kątem powinnaś na razie wszystko rozważyć, bo rzucanie się na głęboką wodę z takim maluchem to moim zdaniem nie najlepszy pomysł. Jestem osobą dość spontaniczną i nie boję się nowości, ale przyznam, że nie wiem czy bym się odważyła w tej sytuacji.
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#194 seli19

seli19
  • Użytkownik
  • 536 postów

Napisano 21 czerwca 2010 - 11:58

dziękuje dziewczynki za wszystkie rady jesteście kochane ;*

na razie temat Warszawa zawiesił się w próżni gdyż nie odzywa się facet, który tą pracę Miśkowi proponował, zobaczymy jak dalej będzie się wszystko toczyć, jeśli jednak będzie to coś pewnego i faktycznie Mateusz zechce jechać- pojadę z nim, taką podjęłam decyzję.

mój bliski kuzyn mieszka w Warszawie może pomoże nam coś znaleść do wynajęcia, studiami się już nie przejmuje- będziemy jeżdzić do domu na weekendy wtedy gdy będę mieć zjazdy na studiach i Mateusz z moją mamą lub jego będą się zajmować małą gdy ja będę szła na zajęcia. Najważniejsze będzie mieszkanie i wierzę że będziemy oszczędnie żyć, nawet zaczęło mnie już to cieszyć bo niestety teraz nie mieszkamy sami tylko z rodzicami a ja chciałabym mieszkać sama z mężem i dzieckiem nawet w wynajmowanym mieszkaniu i na końcu świata <smutny1></span>

Myślę, że 5 tys miesięcznie nawet gdyby zeszło do 4 to da się za to wyżyć, chyba mało kto tyle traci na życie miesięcznie nawet tam...??? moi rodzice nawet 3tyś. razem nie zarabiają a utrzymują cała rodzine- jedzenie, rachunki itp.
zresztą skoro mówicie, że tam tak drogo to zakupy będziemy robić tutaj, co dwa tygodnie będąc w domu- tu jest wszystko tańsze...wierze w to że damy radę, a jeśli nie damy to zawsze mamy gdzie wrócić i nikt nas stąd nie wyrzuca <bezradny></span>

#195 indonezjaa

indonezjaa
  • Użytkownik
  • 233 postów

Napisano 21 czerwca 2010 - 20:42

skoro mówicie, że tam tak drogo

bez przesady, aż tak drogo nie jest :) są lidle, biedronki i inne tego typu sklepy.

Myślę, że 5 tys miesięcznie nawet gdyby zeszło do 4 to da się za to wyżyć

myślę, ze spokojnie za tę kwotę będziecie żyć jak pączki w maśle :) chociaż zależy, ile przeznaczycie na wynajem
Ludzie mogą należeć do nas tylko we wspomnieniach.

#196 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 22 czerwca 2010 - 07:58

Dzwonilam dzisiaj rano o prace i... udało sie <jupi></span> bede pracowac w Alimie Gerber przy produkcji ;-) niestety tylko na okres 2 tygodni jak na razie
jutro rano mam isc do przychodni porobic badania, w piatek mam
szkolenie BHP a 28 bym juz zaczynala <huraaaaa></span> <huraaaaa></span>

201407101662.png


#197 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 22 czerwca 2010 - 09:45

monia66, gratuluje <flow1></span>

#198 kurczaczek

kurczaczek
  • Użytkownik
  • 281 postów

Napisano 22 czerwca 2010 - 10:09

Dzwonilam dzisiaj rano o prace i... udało sie <jupi></span> bede pracowac w Alimie Gerber przy produkcji ;-) niestety tylko na okres 2 tygodni jak na razie
jutro rano mam isc do przychodni porobic badania, w piatek mam
szkolenie BHP a 28 bym juz zaczynala <huraaaaa></span> <huraaaaa></span>

Gratulacje <jupi></span>
Dołączona grafika

#199 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 22 czerwca 2010 - 10:46

monia66, gratuluję kochana z całego serduszka <flow1></span>
a czym ta firma się zajmuje, bo przyznam szczerze, że nazwę słyszę pierwszy raz <hmm></span>

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#200 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 22 czerwca 2010 - 10:58

monia66, Gratulacje!! Oby jak najlepiej się pracowało!! :-D
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych