Do tego jestem więksa bałaganiarą niż on i ciągle coś gdzies przekładam. On potem szukał i nie mógł znaleźć.
Poza tym nie wiem, ale na pewno było tego dużo
Napisano 13 stycznia 2013 - 17:05
Każdy z nas urodził się ateistą
Napisano 10 lipca 2013 - 14:51
Napisano 15 sierpnia 2013 - 08:35
Napisano 01 października 2013 - 15:22
Napisano 03 października 2013 - 16:47
Napisano 03 października 2013 - 16:48
Napisano 03 października 2013 - 16:53

Napisano 03 października 2013 - 17:45
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...![]()
Napisano 03 października 2013 - 19:55
Niestety mam tak samo. Sam mi to wczoraj powiedział.Pewnie tego, że jestem niecierpliwa, wszystko muszę wiedzieć na 'już
Napisano 04 października 2013 - 07:47
Napisano 04 października 2013 - 13:22
Napisano 11 marca 2014 - 11:49
Mój nie lubi tego, że często w jego słowach doszukuję się drugiego dna i źle je interpretuję na niekorzyść jego i swoją ![]()
Użytkownik Wisienkowa edytował ten post 11 marca 2014 - 11:49
Napisano 14 marca 2014 - 12:34
Nie lubi, gdy prostuję włosy albo maluję sobie usta. ![]()
A kiedyś usiedliśmy przy herbacie i zaczęliśmy rozmawiać o tym, co nas w sobie nawzajem najbardziej denerwuje i Połówek wymienił:
~ gdy mam obrażoną/smutną minę i on pyta co mi jest to mówię nieszczęsne: "nic", chociaż on wie, że "coś". ![]()
~ nie lubię okazywać uczuć w miejscach publicznych
Napisano 23 kwietnia 2014 - 18:45
... że niektóre rzeczy są dla mnie ważne, czego on nie rozumie, a co za tym idzie walczę o swoje a jego zdaniem powinnam odpuścić...
Napisano 23 kwietnia 2014 - 20:04
to moj ma tak samo. A ja po prostu nie przepadam za wybebeszaniem się, plus czasem się zawieszę myśląc nad czymś i po prostu nie mam ochoty o tym mówić na głos, a Hrabia od razu podejrzewa że mam jakiś smuteczek (:
gdy mam obrażoną/smutną minę i on pyta co mi jest to mówię nieszczęsne: "nic", chociaż on wie, że "coś".
czego nei lubi ?
pewnie że jestem trochę roztrzepana, ale to akceptuje
i że jestem mało asertywna - na przykład jak planujemy dzień wolny, a ja jednak polezę do pracy, bo ktoś nie mogł.
Więcej nie pamiętam, jestem cudownym stworzeniem ![]()
Napisano 24 kwietnia 2014 - 07:37
Misiek nie lubi mojego gadulstwa - jak się widzimy po pracy, to ja nadaję nadaję - am potrzebę przegadania z nim wielu rzeczy, a on woli czasami posiedzieć w ciszy
czasami się reflektuję ![]()
i że jestem mało asertywna - na przykład jak planujemy dzień wolny, a ja jednak polezę do pracy, bo ktoś nie mogł.
mam dokładnie to samo i on też tego bardzo nie lubi, bo on potrafi w pracy powiedzieć nie
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Napisano 29 września 2014 - 09:42
Mojego drażni moje ciągłe odchudzanie:) i gadanie o tym ![]()
Napisano 09 października 2014 - 15:02
mojego faceta irytuje to, ze zostwiam ubrania na pralce i ze rano szykuje sie dłuzej niż on ![]()
Napisano 15 października 2014 - 17:47
rano szykuje sie dłuzej niż on
To w zdecydowanej większości raczej normalne. ![]()
U nas ja nie szykuję się jakoś bardzo długo, ale on jeszcze krócej.
Ja mogę podejrzewać, że małż nie lubi we mnie lenia, który mnie czasem ogarnia.
Lubię czytać!
Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Sprzedaż mieszkania w Szczecinie |
|
|
|
Pakowanie produktów w sklepie online |
|
|
|
Zakup nieruchomości |
|
|
|
Pakowanie produktów |
|
|
|
Ciekawe udogodnienia do domu |
|
|
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych