sama mam młodszego chłopaka o 4 lata ...... i właśnie sie tak zastawiam gdzie ty piersi masz ..... bo mój młodszy a nie robi mi okładów z piersiW ogóle myśle, że młodsi są bardziej uczuciowi, szczerzy i nie ma, jak okłady z młodej piersi
Facet młodszy czy starszy?
#481
Napisano 17 listopada 2008 - 17:12
#482
Napisano 17 listopada 2008 - 18:05
Mowie to po ostatnich wydarzeniach jakich mialam 'przyjemnosc' sie przyjrzec.
Trzydziestoparoletni facet potrafi sie zachowywac jak niedorosly
Gdyby moj facet sie tak zachowywal to chyba po kilku takich wpadkach wolalabym sobie odejsc a nie byc z niedojrzalym emocjonalnie 30to kilkuletnim facetem. Sa w podobnych wieku a roznice widze kolosalna
Wiec wiek nie ma tu znaczenia. Wazny jest charakter, podejscie do zycia, szacunek do ludzi, planowanie, umiejetnosc zachowania sie w odpowiednich sytuacjach...oraz wiele wiele rzeczy ktore jeszcze moge wymieniac az do jutra.
Tylko to tak sie utarlo. Jak bylas z starszym, okazal sie dzieciakiem to starsi sa be.
Jak mlody byl lub jest lepszy to tylko mlody i koniec. I na odwrot oczywiscie
Slyszalam takie powiedzenie, ze mozna byc szczesliwym z kazdym kto da nam szczescie.
#483
Napisano 17 listopada 2008 - 18:40
If you don't know my name, you can call me baby
#484
Napisano 17 listopada 2008 - 20:31
#485
Napisano 18 listopada 2008 - 00:22
aktualnie z żadnym, aledziewczyny - z jakim facetem teraz jesteście? młodszym czy starszym od siebie?
Spotykałam się z kimś kto był starszy o rok(a raczej probowałam coś stworzyć, ale nie wyszło bo po prostu byłam obojętna), 2 lata i jako gówniara(miałam 15 lat) i chciałam zobaczyć jak to będzie w ' związku ' chłopak był w tym samym wieku, więc do związków tego nawet nie zaliczam, było okropnie, gówniarz na całej linii, z tym, który był o rok starszy byłoby mi dobrze, ale nie potrafiłam z nim być, mimo tego że się starałam, z tym o 2 lata też .. Nuda, więc jesteśmy przyjaciółmi bo w tej roli dla siebie jednak się sprawdzamy. No i spotkałam kogoś kto jest młodszy o rok i wyjątkowo dojrzały i odpowiadający mi, ale nie chciałabym żeby cokolwiek z tego wyszło ..a może zdarzały Wam się w życiu sytuacje, że spotykałyście się z kimś dużo starszym lub dużo młodszym? Jakie wrażenia? doświadczenia? z jakim lepiej się dogadujecie i czujecie? czy były/są między Wami jakieś konflikty wynikające właśnie z różnicy wieku?
#486
Napisano 18 listopada 2008 - 13:46
na ogół kobitki wolą starszych facetów ale nie jest to też regułąZ góry zakładam, że jeśli znajdę sobie partnera to będzie on starszy, częściej w życiu miałam styczność ze starszymi facetami i z takimi też potrafię się dogadać, wydaje mi się, że moi rówieśnicy(większość z nich) zachowują się żałośnie. Więc jednak starszy facet.
If you don't know my name, you can call me baby
#487
Napisano 20 listopada 2008 - 18:24
#488
Napisano 20 listopada 2008 - 18:35
#489
Napisano 20 listopada 2008 - 18:37
#490
Napisano 20 listopada 2008 - 22:50
#491
Napisano 11 grudnia 2008 - 16:07
#493
Napisano 09 stycznia 2009 - 09:28
#494
Napisano 09 stycznia 2009 - 10:04
Zależy do czego, i starsze i młodsze mają swoje zalety
nie generalizuj
#495
Napisano 27 sierpnia 2009 - 16:39
Moj jest
i nie narzekam chociaż czasem jak w łeb nie strzelisz to nie zrozumiestarszy o 5 lat
Zawsze myślałam sobie że za stary facet nie może byc bo na starośc zostane sama
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#496
Napisano 27 sierpnia 2009 - 16:48
z każdym tak trzeba haha czasami... niewazne ile miałby latw łeb nie strzelisz to nie zrozumie
#497
Napisano 27 sierpnia 2009 - 16:57
Spotykałam się kiedyś też z facetem rok młodszym...i szczerze powiedziawszy jakbym miała porównywać te dwie osoby i ich wiek to ten młodszy wydawał się bardziej dojrzały, z nim lepiej mi się dogadywało.
Ale wydaje mi się, że wiek tak czy tak nie ma znaczenia w związku, bo przecież na tym się go nie buduje...
#499
Napisano 28 sierpnia 2009 - 08:38
Ja byłam kiedyś w związku z facetem 5 lat starszym... wydaje się, że powinien być mądrzejszy i mieć bardziej poukładane w głowie niż ja....niestety było odwrotnie.
Spotykałam się kiedyś też z facetem rok młodszym...i szczerze powiedziawszy jakbym miała porównywać te dwie osoby i ich wiek to ten młodszy wydawał się bardziej dojrzały, z nim lepiej mi się dogadywało.
Ale wydaje mi się, że wiek tak czy tak nie ma znaczenia w związku, bo przecież na tym się go nie buduje...
Dokładnie tak. Mój były był starszy ode mnie o cztery lata, a czas pokazał jak bardzo był niedojrzały
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Góry czy morze z dzieckiem |
|
|
|
Księgi Wieczyste za darmo – sprawdzenie i ustalenie numeru KW online |
|
|
|
Grzejnik łazienkowy czy wymienić? |
|
|
|
Dom czy mieszkanie? |
|
|
|
Baleriny czy mokasyny |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
















