Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Facet młodszy czy starszy?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
671 odpowiedzi w tym temacie

#321 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 06 kwietnia 2008 - 10:34

powinno, ale faceci to dzieci
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#322 sweet Shanti

sweet Shanti
  • Użytkownik
  • 277 postów

Napisano 06 kwietnia 2008 - 14:17

No niestety koleżanko masz rację faceci to wieczne dzieciaki ;/ale czasem bywa to słodkie
Dołączona grafika

#323 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 06 kwietnia 2008 - 15:11

wiek jest beznaczenia;)


tu się nie zgodze... np. masz 21 lat i co spojrzysz na jakiegoś chlopaka co ma 15 - 17 lat? choc wygląda np. na 20?

albo mając 30lat (dziewczyna) będzie jej dobrze z 18-latkiem? (jeszcze dzieckiem) heh no nie wydaje mi się zeby wiek był bez znaczenia...

#324 gruchapietrucha

gruchapietrucha
  • Użytkownik
  • 84 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 19:27

Jest bez znaczenia, ale posiadając pewne cechy charakteru - wykazujesz pewne predyspozycje.

Ja np. przez b.dlugi czas mialam problem ze znalezieniem faceta co zniesie moje EGo :P
Jestem bardzo pewna siebie, a dla mezczyzn w moim wieku byl to na studiach problem. W moim przypadku starszy partner był nieunikniony :-D
Zakochana na wiosnę.

#325 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 19:52

U nas sa 3 lata roznicy mysle ze to normalnie nic takiego ale z tego co wiem to faceci dojrzewaja 2 lata pozniej niz kobiety takze mysle ze jestesmy na tym samym poziomie tak mniejwiecej ;)

A jak by bylo ze starszym... ciekawe kilka razy zastanawialam sie ale nie mam nic przeciwlo takim zwiazkom, jak ktos sie unosi z powodu takiego ze np. "pomiedzy nimi jest az 10 lat roznicy" to albo zazdrosci albo jest za stary i boi sie np o swoja wnuczke albo nie dojrzal jeszcze do bycia w zwiazku

#326 EdenRaj

EdenRaj
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 08 kwietnia 2008 - 11:09

Młodszy czy starszy??
Hmm - mam męża - po zaręczynach tata powiedział - zastanów się dziecko czy to jest prawdziwe uczucie czy tylko od czegoś uciekasz.
Uciekałam - wiem to teraz -po 3 latach małżeństwa plus roku wspólnego mieszkania plus roku znajomości.
Uciekałam od poprzedniego związku - 5-letniego, fantastycznego, ale kiepsko zakończonego. Choć teraz jesteśmy przyjaciółmi :)
No, ale nie o tym :)
Po 0,5 roku znajmości zaręczyłam się z "moją miłością", za następne pół roku przeprowadzilam się do niego. Po roku był ślub. Fantastyczny ślub i super wesele.
Ale ja jestem żywa, kocham swoją pracę, nie lubię gotować, lubię porządek i jestem egoistką.
Kiedy nie mogłam postawić na swoim szłam na kompromis - toż to małżeństwo :) Mój mąż jest cudowny, ale jest też bałaganiarzem - w jego szafie jest syf - dlatego mamy dwiw szafy. Letnie buty stoją w szafie zamiast być schowane do pudła i zajmują miejsce na buty zimowe, Na wieszaku w wiatrołapie ma wywieszona wszystkie możliwe kurtki, w sypialni rozkłada i zostawia rzeczy w których był w pracy. Podłoga w łazience - mimo ze mam plytki jest cała mokra - po tym jak mój mąż się myje. Odkurzanie 80m2 mieszkania powinno trwać 15 min i raz na tydzień to często. Wkurwia mnie to. Wojny były coraz częstrze. Ale mogłam się nerwowo wykończyć - przystosowałam się, choć robiłam swoje - czyli sprzatałam za niego. Tak sobie żyłam spokojnie - angażując się w soją pracę.
I poznałam tego chłopaka - 6 lat mlodszego. Z uśmiechem :) I zupełnie innym charakterem. Poznaliśmy się w pracy - przez 10 m-cy byliśmy zwykłymi znajomymi. I nagle jak grom z jasnego nieba coś trachnęło :)
Spotykamy się - na początku były to długie rozmowy i relaks w pabach (on 22 lata ja 28). Ale 22 lutego wylądowaliśmy w hotelowym pokoju. Było cudownie - takiej miłości jeszcze nie zaznałam. Przyżekam. I do tej pory co tydzień się spotykamy i tak gorąco kochamy. Mam orgazm kilka razy w ciagu 6-8 godz. bo tylko tyle moge mu dac - na reszte nocy muszę wracać do męża - którego kłamę, że wychodze na imprezę z koleżankami.
Oczywiście że mamawantry czemu jego nie zabieram. I czemu zamiast siedzieć z nim w domu - wole koleżanki.
Ale On jest cudowny. A ja się chyba już zakochałam. Seks jest cudowny - nawet nie wiedziałam że taki może być. Z mężem owszem - też się kocham - ale to nie ma porównania. Mój mąż chce abym zrezygnowała z pracy i zajęła się domem i urodziła dziecko.
Nie dam się więcej tłamsić.
natomiast On - jest ... inny. I taki mi sie podoba. Bardzo podoba.
I teraz jestem rozdarta wewnetrznie....

#327 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 08 kwietnia 2008 - 11:21

EdenRaj, no ciekawa ta twoja historia ale troche nie na temat
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#328 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 08 kwietnia 2008 - 11:33

Zawsze jest tak, ze na poczatku ten drugi jest o tyle lepszy, ale to tylko zludzenia, bo znim nie mieszkasz na codzien, a zdrada wg mnie to okropna rzecz.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#329 EdenRaj

EdenRaj
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 08 kwietnia 2008 - 11:40

Ja też uważałam że zdarad ato okropna rzecz. I gardziłam tymi które zdradzały. Ale to tylko życie - a ja jestem na rondzie ikręcę się w koło :)

Chciałam tylko przekazać - że wiek nie ma znaczenia. Absolutnie żadnego.

#330 gruchapietrucha

gruchapietrucha
  • Użytkownik
  • 84 postów

Napisano 08 kwietnia 2008 - 19:32

A ja gdzies czytalam artykul (o dziwo) napisany przez pania psycholog z jakims tam wyksztalceniem medycznym.

I bylo tam napisane ze podobno idealna roznica w wieku miedzy kobieta a mezczyzna to 7 lat!
Zakochana na wiosnę.

#331 EdenRaj

EdenRaj
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 09 kwietnia 2008 - 07:19

Hahaha :)
Ale 7 lat do przody czy do tyłu ;)

#332 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 09 kwietnia 2008 - 07:22

Mój tata jest starszy od mojej mamy o 8 lat i teraz to dobrze wygląda.
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#333 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 09 kwietnia 2008 - 10:20

podobno idealna roznica w wieku miedzy kobieta a mezczyzna to 7 lat!


Moj Wojtek jest starszy ode mnie o 7 lat :-P Czy jest idealnie to nie wiem.
W naszym codziennym funkcjonowaniu nie odczuwam juz tej roznicy, jest fajnie. Natomiast trudno jest nam sie odnalezc wsrod znajomych - Wojtek z moimi sie nie moze dogadac, a ja wsrod jego jeszcze starszych osob czesto czuje sie jak malolata <bezradny></span>

#334 moniaszalona27

moniaszalona27
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 20 maja 2008 - 08:01

mam 26 lat spotykam sie z facetem 48 czy jest wtym cos dziwnego jak jest taka rozpietośc wiekowa ? :lol:

#335 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 20 maja 2008 - 08:04

mam 26 lat spotykam sie z facetem 48 czy jest wtym cos dziwnego jak jest taka rozpietośc wiekowa ?

jestem w podobnym wieku i dla mnie osobiście jest to zbyt duza róznica wieku.nie mogłabym byc z facetem co prawie ma 50 lat :roll:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#336 asia21_87

asia21_87
  • Użytkownik
  • 7 854 postów

Napisano 20 maja 2008 - 08:49

ja mam 21 lat i jestem z facetam co ma 30 lat, jesteśmy razem już prawie 3 lata
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#337 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 20 maja 2008 - 10:51

mam 26 lat spotykam sie z facetem 48 czy jest wtym cos dziwnego jak jest taka rozpietośc wiekowa ?


Moim zdaniem bardzo duża różnica wieku.. pomyśl za kilka lat (2lata) on ma 50 na karku a Ty jeszcze nie będziesz mieć 30-stki ;-)
Trudno mi powiedzieć czy taki związek przetrwa na dłuższą metę :roll:

ps.
Osobicie ja bym nie mogła być z kimś kto jest odemnie tyle starszy :shock: nawet jakby był w moim typie, miał wszystko to co mi się podoba...jednak ten wiek przekreśla wszystko. Przyjaciel - tak, ale związek - nie :-)
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#338 asia21_87

asia21_87
  • Użytkownik
  • 7 854 postów

Napisano 20 maja 2008 - 10:53

Donn a moja różnica wieku, myślisz że to duża różnica
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#339 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 20 maja 2008 - 10:53

moniaszalona27, jak dla mnie to za duzo. 22 lata roznicy, moglyby byc ojcem.
ale jak sie uklada i jest dobrze to wasza indywidualna sprawa ;-)
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#340 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 20 maja 2008 - 11:14

asia21_87, no aż taka duża nie jest w porównaniu jak ta wyżej tzn. 22 lata.
9 lat między Wami to też sporo, ale jak już jesteście 3 lata ze sobą...hmm
Można powiedzieć, że jesteście z tego samego pokolenia i jak idziecie ze sobą to nie widać różnicy Waszego wieku, rzucającego się odrazu w oczy...
(mam na myśli to, że są pary gdzie wiek widać kolosalnie np. ona 20 on 50 i trzymanie za rece lub odwrotnie - bo są takie przypadki).

Myślę, że wiele się nauczyłaś od swojego partnera.
Chociaż dla mnie osobiście też jest to troszku za dużo prawie 10 lat.
Ale jeżeli jesteście ze sobą szczęśliwi i wszystko ma się ok to - to jest najważniejsze :-)
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych